Dodaj do ulubionych

Niemiły usługodawca

20.11.25, 09:49
Mam na myśli branże uroda, fryzjerki, maniukiurzystki itp ponieważ najczęściej tam spotykam się tzn g*nem pod nosem. Oczywiście nie każdy każdemu musi odpowiadać, czy się podobać nawet jego włosy, paznokcie, ubranie, energia nawet w przypadkowym kontakcie ale czy w usługach albo obsłudze klienta ludzie nie powinni być ponadto, trochę się wysilić bo w końcu są w pracy i na końcu chodzi o zarabianie kasy? Zastanawiam się z czego to wynika, czy może jest tak że panie w tej branży są obecnie tak rozchwytywane, kolejki do nich się nie kończą że mogą być niemiłe?
Obserwuj wątek
    • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 11:21
      Chyba sobie żartujesz. Nigdy nie spotkałam się z bucowatą osobą z branży beauty. Gdybym się spotkała, to byłaby ostatnia u niej wizyta. Tego kwiatu pół światu.
      • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 18:21
        😃 mój bosz… to nieprawda.
        Trudno jest o dobrego fryzjera. Swojego w ciągu 15 lat zdradziłam z 5 razy i zawsze ze skruchą wracałam.
        Pierwsze 5 lat chodzenia do niego było dla mnie ekstremalnie stresujące, do tego stopnia, że tydzień przed wymyślałam w co się ubiorę 😆
        Później było już z Górki.
        Dziś potrafię go opieprzyć, kiedy jest niemiły dla np praktykantów.
        Ma swoje humory, ale przy tym przy bliższym poznaniu okazał się super człowiekiem, którego po prostu irytują niedoskonałości i niedbalstwo oraz głupota.

        W czasach robienia rzęs i pazurów, szybko zakumplowywalam się i jedna z tych serdecznych znajomości trwa do dziś, mimo że pazurów już dawno nie robię, a dziewczyna też zmieniła zawód.

        Ale owszem, wiem o co chodzi autorce. Są panie, które np obsługują solarium, a mają manierę, jakby były właścicielkami ekskluzywnego spa. A niech sobie mają smile
        • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 18:55
          To twoja opinia. Ja mam dość stresu, by jeszcze dodawać go sobie u fryzjera.
          • kariwitch00 Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 19:07
            Ja nie wiem bo nigdy nie byłam na pazurach, co ile to się uzupełnia?Nawet jak raz w miesiącu to tak dla mnie wygląda piekło.Z fryzjerami bywało różnie.
          • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 19:14
            Stres to jest, jak nie wiesz, czy wyjdziesz zadowolona, czy nie.
            • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 19:16
              Spokojnie jestem w stanie znaleźć dobrych fryzjerów, którzy są mili.
        • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 19:37
          Masz Ty jednak inklinacje do wszelkiej maści zaburzonych osobników 😀 Co Ci robił ten fryzjer, że wymyślałaś jak się ubierzesz?
          • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 20:12
            On jest jak Anna Vintour w wersji męskiej zmiksowana z Andrzejem Sewerynem.
            • alexis1121 Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 20:13
              To fryzjer na literę P?
              • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 20:18
                Nie
                • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 20:22
                  Ten na literę P jest showmanem i takim bardziej luzakiem. Koncertowo spieprzył mi kiedyś kolor. Wyszłam z rudymi refleksami. Za to był błyskawiczny. W życiu tak szybko ktoś nie pofarbował i obciął mi włosów.
                  Nie mój klimat. To raczej stylistyka królowych życia wink
                  • alexis1121 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 09:42
                    @pff- no właśnie, moja koleżanka była nim zachwycona, stare czasy, zanim zdobył rozpoznawalność na insta. Mówiła, że on robi koloryzację Mounir i efekty były wowowow. No i dostała się do niego w końcu, wysłała mi fotkę z kieliszkiem szampana, a efekty? No ok, ale nic spektakularnego.
            • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 21:04
              Czyli co konkretnie robił że tak Cię stresował wybór stroju?
              • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 21:49
                Miał taką oceniającą manierę. Jak Miranda z Diabeł ubiera się u Prady.
                Ma do dzisiaj, tylko się przyzwyczaiłam smile
                Poza tym w jego pierwszym władnym salonie, musiała panować absolutna cisza. W tle leciało ściszone Fashion tv.
                Nie tolerował gadania i śmichów chichów.

                Jak kiedyś przyszłam z trzyletnią wtedy córka, bo nie miałam jej z kim zostawić, to prawie zszedł na zawał z oburzenia i przerażenia. Strasznie mu to fengszule zaburzyło wink
                Na szczęście dziecie było wzorowo ciche i grzeczne. (Dzisiaj sama u niego najbardziej chce mieć podcinane włosy).
                Tej ciszy mi w sumie brakuje.
                • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 21:53
                  Ale patrzył? Czy komentował jak jesteś ubrana?
                  • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 22:11
                    A Miranda komentowała? 🤓
                    • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 22:27
                      A myślisz że ja pamiętam? Po prostu próbuje sobie wyobrazić co musi robić fryzjer żeby klientka planowała strój.
                      • m_incubo Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 06:44
                        W takiej sytuacji to z głową klientki jest problem, a nie z pretensjonalnym fryzjerem.
                        • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 07:14
                          Zieeew…

                          Powiem tyle. Wolę przewracającego oczami i wzdychającego z irytacją fachowca, niż sympatycznego i slodkopierdzacego partacza.

                          Najbardziej lubię fachowców, którzy po prostu dobrze pracują i są uprzejmi i mili.

                          Ps. 15 lat temu byłam inna osoba.

                          • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 08:22
                            Dżizas, a skąd ten pomysł, że buce są fachowcami, a sympatyczni partaczami?
                            • m_incubo Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 08:25
                              No to ty powiedz, skąd u ciebie ten pomysł, bo ona jednak tego nie napisała.
                              • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 08:37
                                A co wg ciebie napisała?
                                • m_incubo Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 08:47
                                  Co innego.
                                  Ale OK, specjalnie dla ciebie wyjaśnię - z dwojga złego (słowo-klucz) lepszy jest dobry fryzjer, który zachowuje się jak buc, niż nawet fajny, sympatyczny, uprzejmy, który jednak nie dorównuje umiejętnościami poprzedniemu.

                                  Z każdym twoim postem nabieram coraz większej pewności, że swoje studia kończyłaś niestacjonarnie.
                                  • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 09:18
                                    No to nie widzę powodów, by wybierać między dżumą a cholerą. Zresztą nigdy nie spotkałam ani dobrego fryzjera buca, a ani słodkopierdzącego partacza- zawsze miałam normalnych. A wrzutka o studiach jest zupełnie z czapy- miałam szereg znajomych ( w tym mojego męża), którzy skończyli studia niestacjonarnie i są bardzo dobrymi specjalistami.
                                  • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 13:17
                                    Dzieki
                          • m_incubo Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 08:33
                            Powiem tyle. Wolę przewracającego oczami i wzdychającego z irytacją fachowca

                            Możesz woleć co tylko chcesz, ale tak czy inaczej powyższy opis kłóci się ze słowem "fachowiec". Fachowcy nie zachowują się jak rozkapryszone hrabianki, "fachowcy" być może tak. Zwłaszcza tacy, których hodują specyficznej konstrukcji psychicznej klientki, przekonane, że nikt inny nie zrobi ich włosom tak dobrych refleksów w odcieniu jasnokoperkowy róż, bo o ton ciemniejsze zrujnują ich wizerunek a tym samym życie 🤷🏻‍♀️

                            Ps. 15 lat temu byłam inna osoba.

                            Och, z całą pewnością!
                            • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 08:43
                              😁👍
                          • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 08:52
                            To ciekawe że jesteś bardzo radykalną przeciwniczką męskiej przemocy mniej lub bardziej domniemanej nawet a nie pomyślałaś że zachowanie doprowadzające kobietę do takiego stresu że tydzień rozważa wybór stroju jest przemocowe.
                            • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:04
                              Po pierwsze piętnaście lat temu byłam inna osoba, niż jestem dzisiaj.
                              Po drugie - pozwolę sobie nie rozwijać…
                              Po trzecie - żyłam akurat wtedy w otoczeniu (praca, rodzina) tak oceniających wygląd i zachowanie kobiet, że byłam przyzwyczajona.

                              Napisałam coś kolejny raz, używając gestu cudzysłowiu i śmiejąc się z samej dawnej siebie, a dostaje przedziwny atak psychoterapeutyczny, tak jakbym była idiotka, nie mająca pojęcia, że zarówno poza zmanierowanego fryzjera, jak i moją wewnętrzne cielątko poszukujące akceptacji były durne i do przepracowania.
                              Jezu…
                              Coś jeszcze?
                              • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:14
                                W sumie nic poza refleksja że neofici są najgorsi, najpierw lekka rączką kupe hajsu przemocowemu typowi a potem sugerowanie że brak załatwienia roboty kochance to przemoc.
                                I jeśli 15 lat temu byłaś za wygląd gnębiona w rodzinie to brzmi to koszmarnie i nie wiem z czego tu się można śmiać. Bez względu na to, jaka byłaś, nie mieli prawa.
                            • azalee Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:08
                              Nie sadze ze tutaj akurat wystepowala dynamika mezczyzna/kobieta. Plcie w takiej relacji nie maja znaczenia, chodzi bardziej o osobowosci.
                              • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:15
                                U Shell mają znaczenie, facet zawsze oprawca a kobieta ofiarą, nawet jak to kobieta stosuje przemoc to dlatego że na pewno biedactwo nieszczęśliwie przez mężczyznę
                                • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:27
                                  What? 😂
                                  Staje zawsze w obronie słabszego.
                                  • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 13:17
                                    Dlatego ujmowałaś się za mamusia alkoholiczką stosującą przemoc wobec dzieci? Bo taka biedna po prostu nieszczęśliwa była, trzeba zrozumieć?
                                    • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 13:19
                                      Mozliwe, ze z powodu braku pełnego obrazu sytuacji oraz stosując klisze ze znanych mi obrazków.
                                      • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 13:39
                                        Nie wiem jakie elementy obrazka są potrzebne, żeby uważać przemoc wobec dzieci za zło. To tak jakby się zastanawiać jak była ubrana ofiara żeby potępić gwałt.
                                      • alexis1121 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:22
                                        Widzisz, nie warto się żalić na forum w poważnych tematach, teraz będą wyciągać twoje wątki i za każdym razem dos**wać.
                        • primula.alpicola Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 13:58
                          m_incubo napisała:

                          > W takiej sytuacji to z głową klientki jest problem, a nie z pretensjonalnym fry
                          > zjerem.
                          >

                          Jezu, tak
                          Ja po prostu nie wierzę w to co czytam.
                          Biedna shellerka
        • taje Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 23:08
          test
        • taje Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 23:13
          >😃 mój bosz… to nieprawda.
          >Trudno jest o dobrego fryzjera. Swojego w ciągu 15 lat zdradziłam z 5 razy i zawsze ze skruchą wracałam.
          >Pierwsze 5 lat chodzenia do niego było dla mnie ekstremalnie stresujące, do tego stopnia, że tydzień przed >wymyślałam w co się ubiorę 😆
          >Później było już z Górki.
          >Dziś potrafię go opieprzyć, kiedy jest niemiły dla np praktykantów.
          >Ma swoje humory, ale przy tym przy bliższym poznaniu okazał się super człowiekiem, którego po prostu >irytują niedoskonałości i niedbalstwo oraz głupota.

          (Poprzedni post został zablokowany, więc piszę ponownie)

          Tutaj jak nigdy idealnie sprawdza się forumowa maksyma, że nie ma ofiar, są tylko ochotniczki. Nie ma wersji rzeczywistości, w której przejmowałabym się, co sądzi o moim ubiorze fryzjer.
          • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 06:15
            Ja się kiedyś bardzo przejmowałam oceną innych. Niestety. I nie umiałam adekwatnie ocenić sytuacji i cudzych reakcji.
            Stąd te setki wątków, które wtedy zakładałam z prośbą o ocenę forum.

            Nie ja pierwsza i nie ostatnia 🤷‍♀️ jestem w spektrum autyzmu.
            • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 08:25
              Ludzie w spektrum chyba akurat się nie bardzo przejmują tym, co inni sobie o nich myślą.
              • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 08:44
                U kobiet występuje silna potrzeba dopasowania do otoczenia.
                • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 08:45
                  Zresztą to chyba nawet nie potrzeba, a taki rodzaj wtapiania się w otoczenie. Tzw maskowanie
                • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 09:11
                  Może u ciebie, u mnie nie występuje.
                  • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 11:59
                    Fajnie. Ta informacja była mi potrzebna do życia. 🦆
                    • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:21
                      Napisałaś o tym, co występuje u kobiet, opierając się na swoim własnym doświadczeniu. Skąd wniosek, że cała populacja kobiet ma tak, jak ty?
                      • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:28
                        Taki wniosek wysnułaś? To ciekawe.
                        • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 13:36
                          A jaki wniosek można wysnuć ze stwierdzenia: "U kobiet występuje silna potrzeba..." Jakie kobiety miałaś na myśli?
                          • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:03
                            Akapit wyżej pisałam wyraźnie o spektrum.
                            • primula.alpicola Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:08
                              pffpffpff napisała:

                              > Akapit wyżej pisałam wyraźnie o spektrum.


                              Sama sobie zdiagnozowałaś?
                              • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:16
                                primula.alpicola napisała:

                                > pffpffpff napisała:
                                >
                                > > Akapit wyżej pisałam wyraźnie o spektrum.
                                >
                                >
                                > Sama sobie zdiagnozowałaś?

                                A co? Chcesz namiary na diagnostykę? 🤓
                                • primula.alpicola Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:19
                                  Nie, nie trzeba.
                                  Z ciekawości pytam, czy to faktycznie diagnoza od psychiatry, czy jesteś jedną z tych instagramowych autystyczek.
                                • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:21
                                  A to, że jeśli sama, to równie dobrze każda z nas może wystawiać takie diagnozy.
                                  • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:25
                                    Ależ niech wystawiają. Czy to Cię jakoś dotyczy?
                                    Powiem wprost: co cię to obchodzi? Bo mnie kompletnie nic 🦆
                                    • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:38
                                      Mnie zupełnie nie, jeśli miałoby to ode mnie zależeć, to możesz sobie wypisywać jakiekolwiek diagnozy, na zdrowie!
                                      • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:46
                                        To o co Ci chodzi? 😁
                                    • primula.alpicola Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:53
                                      Czyli instagramowawink
                                      • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:54
                                        primula.alpicola napisała:

                                        > Czyli instagramowawink

                                        🦆
                                        • szarmszejk123 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:54
                                          Sorry, ale co ma znaczyć ta kaczka ;p?
                                          • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:55
                                            Czy wszystko musi mieć znaczenie?
                                            🍅
                                            • szarmszejk123 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 15:07
                                              Shelly, ja się zaczynam o ciebie martwić, jakaś dziwna jesteś ostatnio..
                                              • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 15:15
                                                🧚‍♀️
                                                W końcu jestem sobą
                                                🧚‍♀️
                                                • marzenka12 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 15:27
                                                  pffpffpff napisała:

                                                  > 🧚‍♀️
                                                  > W końcu jestem sobą
                                                  > 🧚‍♀️

                                                  O nie, w ogóle nie czuję się winna
                                                  Nie byłabym sobą, gdy byłabym inna
                                                  • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 15:48
                                                    Aaaaaa
                                          • nastarana Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 15:22
                                            szarmszejk123 napisał(a):

                                            > Sorry, ale co ma znaczyć ta kaczka ;p?



                                            Że Wy wszystkie jesteście jak takie kaczki, które bezmyślnie płyną z prądem, a Shell jest taką antykaczką na trochę wyższym poziomie samoświadomości.
                                            • taje Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 16:48
                                              nastarana napisała:

                                              > szarmszejk123 napisał(a):
                                              >
                                              > > Sorry, ale co ma znaczyć ta kaczka ;p?
                                              >
                                              >
                                              >
                                              > Że Wy wszystkie jesteście jak takie kaczki, które bezmyślnie płyną z prądem, a
                                              > Shell jest taką antykaczką na trochę wyższym poziomie samoświadomości.

                                              Może jest łososiem??
                                              • szarmszejk123 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 17:03
                                                Antykaczka brzmi lepiej 🤣
                                                • szarmszejk123 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 17:05
                                                  I taka ciekawostka - wiecie, że we Włoszech na szpitalną " kaczkę" sanitarną mówi się papuga?:p
                                                  • iwles Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 17:10
                                                    I nas papuga to adwokat 😆
                  • szarmszejk123 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:02
                    A ty też w spektrum, Marta?
                    • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:22
                      Nie wiem, nie badałam się pod tym kątem.
                      • szarmszejk123 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:24
                        Pytam, bo Shell chyba pisała o kobietach w spektrum, nie o kobietach w ogóle. Przynajmniej ja tak zrozumiałam.
                        • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 13:37
                          Aaa to ja zrozumiałam, że kobiety w ogóle...
                    • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:35
                      szarmszejk123 napisał(a):

                      > A ty też w spektrum, Marta?

                      Ta odnoga to złoto!
                      A nie chciało mi się wchodzić w wątek...
                  • m_incubo Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:03
                    marta.graca napisała:

                    > Może u ciebie, u mnie nie występuje.
                    >

                    Chyba właśnie na tym polega spektrum, że nie są wszyscy z jednej kalki.
                    Ipovraz kolejny masz bardzo duży problem z przyswojeniem prostego faktu, że nie wszyscy są jak ty i jeśli ty się z czymś nie spotkałaś, to nie znaczy, że nikt się nie spotkał.
                    Ciekawe jak z tymi studiami było...
                    • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:18
                      Ludzie nie w spektrum też nie są z jednej kalki. A jak miało być ze studiami i co mają zdarzenia sprzed ponad 20 lat do rzeczy?
                      • m_incubo Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 16:29
                        marta.graca napisała:

                        > Ludzie nie w spektrum też nie są z jednej kalki. A jak miało być ze studiami i
                        > co mają zdarzenia sprzed ponad 20 lat do rzeczy?
                        >
                        Jprdl... 🤦🏻‍♀️
                • nastarana Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 13:44
                  pffpffpff napisała:

                  > U kobiet występuje silna potrzeba dopasowania do otoczenia.


                  Dlatego od lat noszę myśliwski kamuflaż, a do miasta ubieram się na neonowo. Ja prdl Shell Ty serio skończysz jak viola kołek, czy inna Górniak. Naprawdę czas przeczyścić czakry.
                  • primula.alpicola Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:11
                    nastarana napisała:

                    > Naprawdę czas
                    > przeczyścić czakry.


                    Ja proponuję Somatic Shaking co rano, podobno leczy wszystko.
                    • marzenka12 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 15:29
                      primula.alpicola napisała:


                      >
                      > Ja proponuję Somatic Shaking co rano, podobno leczy wszystko.


                      a co to jest?
                      • primula.alpicola Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 16:12
                        Wygooglaj sobie, są też filmiki. Spróbuj, to takie wyzwalające.
            • nastarana Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 13:40
              pffpffpff napisała:

              > Nie ja pierwsza i nie ostatnia 🤷‍♀️ jestem w spektrum autyzmu.

              Zauważyłam, że 80% instagrama jest w jakimś spektrum - jedni mają adhd, drudzy jakieś aspargery, a łączy ich wszystkich to, że mają depresję. Poszłabyś do roboty i by ci te wszystkie spektra z głowy uleciały. Naoglądasz się rolek na tiktoku i instagramie i później takie głupoty piszesz.
              • kariwitch00 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 13:46
                To może być prawda większość coś ma, Ewa Wojdyło ostatnio to dobrze podsumowała łączy tych ludzi z diagnozami to że są nieszczęśliwi.
                • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:03
                  Koszmarne babsko nie wiem dlaczego dla ludzi jest autorytetem
                  • marzenka12 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 15:29
                    Ewa Wojdyło? Ja ją znam tylko z wywiadów, nie słyszałam żeby mówiła kontrowersyjne rzeczy, czym Ci się naraziła?
                    • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 16:04
                      Najbardziej tym, że jak jej latający luzem kundel zaatakował na spacerze mojego psa i ugryzł koleżankę w łydkę to spier… z miejsca zdarzenia a potem kłamała policji, że nie ona i nie jej pies.
                      Zrobiła wielką karierę na tym że miała chłopa pijaka i to znanego. W tym co mówi nie ma niczego wykraczające poza to co powie każdy psycholog ale znana twarz i wielki autorytet wykreowany przez media.
                      • primula.alpicola Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 16:14
                        Ty masz psa?! Czy in też podlega opiece naprzemienbej i czy riki o tym wie? big_grin
                        • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 16:19
                          Wspomniany pies już za tęczowym mostem, to dawno temu było.
                          Natomiast posiadam psa, który początkowo był ze mną z opcją opieki naprzemiennej, ale doszło do uprowadzenia właścicielskiego jak byłam w szpitalu 😀 Aktualnie 90 procent czasu mieszka u eksa, ale czasami zostaje ze mną jak on wyjeżdża i nie ma się kto zająć. Oczywiście ja psa też odwiedzam, bo bywam u dzieci.

                          Rikiego to by moim zdaniem najbardziej zainteresowało przy tym temacie, do czego pretekstem może być spacer z psem 😉
                          • primula.alpicola Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 16:23
                            Aaa, ok.
                            Bo pomyślałam sobie, że tego by już riki nie zniósł.
                            Że nie dość, że obarczasz tego biednego ojca trójką drobiazgu, mimo że opieka nad dziećmi to przyrodzony obowiązek matki, to jeszcze psa mu podrzucasz!
                            • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 16:32
                              No podrzucam, to znaczy sam wziął ale na pewno był niepoczytalny 😀
                      • kariwitch00 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 16:20
                        Ona ma ze 100 lat zazdroszczę krzepy w tym wieku bo mi do niej daleko
            • primula.alpicola Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:02
              pffpffpff napisała:

              > Ja się kiedyś bardzo przejmowałam oceną innych.

              > Nie ja pierwsza i nie ostatnia 🤷‍♀️ jestem w spektrum autyzmu.


              To jakiś dziwny autyzm.
              • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:06
                Nie wiem czy dziwny. Zasadniczo każdy nie neurotypowy człowiek może być uznany przez neurotypowego za dziwnego.
                Dalej wchodzimy już w kwestie tolerancji i otwartości na te nienormatywnosc.
                • wapaha Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 10:09
                  pffpffpff napisała:

                  > Nie wiem czy dziwny. Zasadniczo każdy nie neurotypowy człowiek może być uznany
                  > przez neurotypowego za dziwnego.
                  > Dalej wchodzimy już w kwestie tolerancji i otwartości na te nienormatywnosc.


                  shell, ty po prostu strasznie p....olisz a pisaniem, że to spektrum obrażasz ludzi w spektrum, takie akcje powinny być karalne uncertain
                  • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 10:44
                    🦆
                    • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:30
                      pffpffpff napisała:

                      > 🦆

                      🤦

                      Od kiedy Bredzia przestała się wychylać, jesteś na podium forumowych gigantek intelektu, mających zapędy do intensywnego samoorania.
                      • szarmszejk123 Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:31
                        No ale przynajmniej w końcu jest sobą! Docen, zamiast krytykować :p
                        • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:37
                          szarmszejk123 napisał(a):

                          > No ale przynajmniej w końcu jest sobą! Docen, zamiast krytykować :p


                          Nie dam rady.
                          To byłoby jak docenianie nowych szat cesarza.
                          • szarmszejk123 Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:38
                            To chociaż zaakceptuj! 🤣
                            • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:57
                              szarmszejk123 napisał(a):

                              > To chociaż zaakceptuj! 🤣

                              No trzeba.
                              To jak starcie z cegłą.
                              Pustą w środku.
                        • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:38
                          Można też przejść obojętnie. Nie trzeba się odnosić.
                          Chyba, że kogoś trigeruje
                          🦆
                          • szarmszejk123 Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:44
                            Trigeruje, to chyba nie, ale bawi, to chyba większość:p
                            • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:50
                              szarmszejk123 napisał(a):

                              > Trigeruje, to chyba nie, ale bawi, to chyba większość:p
                              To niedobrze? 🦆🐓…
                              • szarmszejk123 Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:56
                                No skąd, to bardzo dobrze, wszak śmiech to zdrowie, więc przyczyniasz się do dobrostanu ematki :p
                                • wapaha Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:57
                                  szarmszejk123 napisał(a):

                                  > No skąd, to bardzo dobrze, wszak śmiech to zdrowie, więc przyczyniasz się do do
                                  > brostanu ematki :p

                                  mnie to nie śmieszy uncertain
                                  • szarmszejk123 Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 12:01
                                    No I widzisz, Shell, co zes narobila? Smucisz Wapahę!
                                    • wapaha Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 12:26
                                      szarmszejk123 napisał(a):

                                      > No I widzisz, Shell, co zes narobila? Smucisz Wapahę!

                                      nie jestem smutna
                                      ta emotka to nie jest smutna minka, tylko skrzywiona minka
                      • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:37
                        Nie wiedziałam, że trwa jakiś konkurs 🤓
                        Ziutka, jakby co, to z tobą Ziutka przegrać, to jak wygrać 🦆
                        • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:38
                          Wstaw sobie tę kaczuszkę do sygnaturki.
                          • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:44
                            Po co? 🐓
                            • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:58
                              pffpffpff napisała:

                              > Po co? 🐓

                              Pasuje Ci.
                              • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 12:35
                                Jeeej… nie tak mocno!
                                🐥
          • azalee Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:19
            taje napisała:

            > Tutaj jak nigdy idealnie sprawdza się forumowa maksyma, że nie ma ofiar, są ty
            > lko ochotniczki. Nie ma wersji rzeczywistości, w której przejmowałabym się, co
            > sądzi o moim ubiorze fryzjer.

            OK, to ja sie wylamie i przyznam ze bardzo dobrze rozumiem shell.
            Tez mialam takiego fryzjera, byl absolutnym artysta, zawsze dokladnie wiedzial co chce zrobic z moimi wlosami i zawsze efekt byl rewelacyjny.
            Jednoczesnie mial ego wywalone w kosmos, nie znosil sprzeciwu i zawsze troche sie stresowalam jak do niego szlam.
            Ale go uwielbialam i jestem przekonana ze nigdy nie znajde nikogo o zblizonych umiejetnosciach.
            • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:29
              Dokladnie! Moja sis latała do niego specjalnie z UK.
            • taje Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 17:03
              Ego i determinacja jeśli chodzi o własną wizję artystyczną co do fryzury to jedna sprawa. Ale też się przejmowałaś tym, co sądzi o Twoim ubiorze?

              A propos fryzjerów z ego, ja kiedyś, za młodu i jeszcze w Polsce chodziłam do takiego, jak się później okazało, fryzjera gwiazd. Ścinał bardzo dobrze, ale wkurzało mnie, że za każdym razem musiałam wysłuchiwać relacji, co tam ostatnio mu powiedziała Małgorzata Kożuchowska i jaką świetną miała stylizację i tak dalej. Facet bardzo lubił snuć długie opowieści, i bardzo był zachłyśnięty światem celebrytów i mody. Trochę mnie to męczyło, ale ok. Aż pojechałam na wakacje do Tajlandii w grudniu 2004 r., wtedy kiedy było tsunami. I po powrocie nigdy się już do gościa nie odezwałam. Rozmawiałam z nim o wyjeździe, więc wiedział. Jestem pewna, że przez najbliższe miesiące zamęczał Kożuchowską i innych klientów dramatycznymi opowieściami o klientce, która tragicznie w Tajlandii zginęła. Przynajmniej do czegoś się przydałam…
              • m_incubo Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 17:21
                Nie byłaś Kożuchowską ani inną ważną personą ( chyba że byłaś), więc bardziej prawdopodobne, że totalnie nie rejestrował, co nosisz i gdzie lecisz l, a co dopiero czy stamtąd wróciłaś.
                • m_incubo Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 17:24
                  Też trzeba mieć niezłe ego żeby myśleć, że fryzjer nie na nic innego do roboty tylko rejestrować, dokąd jakaś babka leci na wakacje, jak ma na imię jej pies czy jakieś inne równie interesujące fakty...
                  • azalee Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 17:28
                    A to juz zalezy przeciez od tego ilu ten fryzjer ma klientow i jaka jest ich relacja.
                    Jak najbardziej moze pamietac szczegoly z ich zycia.
                  • taje Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 17:49
                    No cóż, on to wszystko pamiętał i mi relacjonował (w tym opowieści o wakacjach innych klientek), więc tym bardziej jestem pewna - i w sumie mnie to bawi - że dałam mu materiał do kolejnych opowieści. Nie ma to jak znać kogoś, kto zginął w medialnej katastrofie…
                • taje Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 17:29
                  Myślę, że to akurat, że leciałam do Tajlandii, gdzie on bardzo chciał lecieć (rozmawialiśmy o tym), zarejestrował. I na pewno wykorzystał to do opowieści, tak jak i mnie zamęczał opowieściami - jak nie było o celebrytce, to o jakiejś innej klientce, byle coś dramatycznego. No i dobrze. A to czy rejestrował w czym przychodzę ubrana, jest mi doskonale obojętne. Pewnie było jak mówisz.
              • azalee Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 17:26
                taje napisała:

                > Ego i determinacja jeśli chodzi o własną wizję artystyczną co do fryzury to jed
                > na sprawa. Ale też się przejmowałaś tym, co sądzi o Twoim ubiorze?

                TAK! Wiem jak to brzmi, ale tak, przejmowalam sie co ogolnie o mnie pomysli. I to jest jedyny raz kiedy mi sie to przytrafilo, zazwyczaj mam raczej wywalone.
                I co wiecej, wiem ze nadal przyjmuje (przechodzilysmy obok jego butiku podczas naszego spaceru w paryzu wink) ale BOJE SIE ze bedzie na mnie zly ze przez kilka lat chodzilam do innych (kiepskich) fryzjerow.
                Tak ze tak. Kamieniem w nikogo nigdy nie rzuce.
            • ruta_tannenbaum Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 22:36
              Kurczę, ja też się wyłamię. Nie chodzę do fryzjera gwiazd, ale do takiego dość, skrót myślowy, hipsterskiego salonu. Jest tam miło i wszyscy fryzjerzy dobrze ścinają, ale na początku jednak uważałam, żeby się choć trochę ciekawie ubrać, albo z kolei z zaplanowanym luzem (paradoks) typu: dżinsy plus czarny tshirt. Jakoś bardzo nie chciałam objawić się tam jako nudna pańcia wink Po latach mi przeszło i już się nie wysilam modowo-intelektualnie (co może oznaczać, że nadal mam na sobie dżinsy i czarny tshirt).
              • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 23:01
                Pomysł żeby się przypodobać ubraniowo ludziom, którym płacę za wykonanie usługi wydaje mi się wyjątkowo kuriozalny, w sumie na równi z pojęciem dżinsów i czarnego tiszertu jako ciekawego stroju
                • ruta_tannenbaum Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 23:11
                  analoga_niet napisała:

                  > Pomysł żeby się przypodobać ubraniowo ludziom, którym płacę za wykonanie usługi
                  > wydaje mi się wyjątkowo kuriozalny, w sumie na równi z pojęciem dżinsów i cza
                  > rnego tiszertu jako ciekawego stroju
                  >
                  Haha, cieszę się z Twojego luzu! smile
                  Dementuję natomiast, jakobym uważała te dżinsy za ciekawy strój, tam było, że starałam się ubrać ciekawie ALBO w dżinsy, zachowajmy podstawową rzetelność tongue_out
                  • taje Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 23:14
                    No dżinsy i czarny T-shirt to jakby klasyka.
                  • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 23:33
                    Luz to nie próbować się podobać ludziom, którzy mnie mają płacić wink Ale w sumie może niedługo ludzie będą gotowi przejść rozmowę kwalifikacyjną żeby dostąpić zaszczytu zapłacenia za usługę
                    • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 07:08
                      Ona pisze, że chciała wyglądać na wyluzowaną. Chciała przykryć jakoś ten stres.
                      Z perspektywy czasu wydaje mi się to śmieszne, Tobie pewnie żałosne. To pewnie też kwestia kompleksów, których miałam od groma i trochę.
                      • kamkaklamka Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 08:19
                        pffpffpff napisała:

                        > Ona pisze, że chciała wyglądać na wyluzowaną. Chciała przykryć jakoś ten stres.
                        >
                        > Z perspektywy czasu wydaje mi się to śmieszne, Tobie pewnie żałosne. To pewnie
                        > też kwestia kompleksów, których miałam od groma i trochę.

                        Chciałaś zrobić wszystko żeby być dobrze potraktowana, przyjęta i zmniejszyć sobie dyskomfort. Co w tym złego, tym bardziej że dobrze kombinowałaś bo akurat ludzie w usługach oceniają po wyglądzie.
                        • iwles Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 08:27
                          "dobrze kombinowałaś bo akurat ludzie w usługach oceniają po wyglądzie"

                          No i...?
                          Sensem twojego życia jest "co ludzie powiedzą"?
                          • kamkaklamka Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 08:57
                            iwles napisała:

                            > "dobrze kombinowałaś bo akurat ludzie w usługach oceniają po wyglądzie"
                            >
                            > No i...?
                            > Sensem twojego życia jest "co ludzie powiedzą"?
                            >
                            Jeśli jesteś zwykłym neurotypowym człowiekiem, dodatkowo wychowanym w środowisku które cię nie oceniało, pacało po głowie za wagę, fizyczność tylko np za co innego powiedzmy osiągnięcia alb wzrastałaś w dobrym środowisku to z pewnością takie rzeczy nie przyjdą ci do głowy. Ale ludzie są różni, mają różne doświadczenia, po co to wyśmiewać czy stawiać się wyżej bo tak nie masz? Tak wiemy że oficjalnie co ludzie powiedzo to najgorzej mimo że akceptacja społeczna to jest elementarna potrzeba każdego a większość ludzi w Polsce żyje na pokaz. Autystyczna nadwrażliwość to jest osobna kategoria i dla tych ludzi (o ile są w normie intelektualnej i ogarniają świat)ważne jest żeby być przyjętym.
                            • iwles Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 09:06

                              Wydaje mi się, że warto nad sobą pracować, by nauczyć się żyć "dla siebie", a nie dla innych.
                              Utwierdzanie kogoś w przekonaniu, że życie, aby zawodolić innych, jest właściwe - robi więcej szkody. Naprawdę nie warto, bo nigdy nie zadowolisz wszystkich, a tracisz szansę na prawdziwą siebie. No i każdą krytykę odbierasz wtedy na poziomie osobistym i mocno dołującym (przeciez tak bardzo się starałaś).
                              • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:43
                                Zgadzam się Iwles.
                                Uświadomienie sobie, że większość ludzi ma gdzieś to, jak wyglądamy i co robimy i ze naszym największym krytykiem jesteśmy my sami, jest bardzo uwalniające.
                                Życie dla samej siebie, a nie dopasowywania się do innych.
                                Podoba mi się (nie pamiętam nazwiska autora) tekst, że kiedyś jak wchodziłam do pokoju pełnego ludzi, zastanawiałam się, czy mnie polubią. Dzisiaj liczy sie bardziej to, czy to ja polubię ich.
                                • marzenka12 Re: Niemiły usługodawca 23.11.25, 00:11
                                  Maryl Streep
                            • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 09:07
                              Nie wiem kim jesteś, ale dziękuję ❤️
                        • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 12:04
                          Jeśli nie jest się dobrze traktowanym to po co płacić za taką usługę?
                          • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 12:40
                            Nigdy nie chodziłam do fryzjera czy kosmetyczki dla relaksu, tylko efektu.
                            Może to o to chodzi.

                            Sądzę też, że w tym moim przypadku miało znaczenie całe tło. Czyli swoje odczekałam, szłam z polecenia i nasłuchałam się. Byłam nastawiona tak, a nie inaczej i poleciałam na przekonaniach i kliszach z głowy.

                            Niech pierwsza rzuci kamieniem tą, która nie leci na tym, co sobie o kimś wyobraża 🦆🐓🐥🛣️
                            • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 12:48
                              I to jest dla mnie zaskakujące: słyszeć z góry że ktoś fachowiec ale cham (przepraszam - ekscentryk, cham to fryzjer, stylista z pewnością jest ekscentryczny) i tam iść zamiast szukać fachowca z kulturą osobistą.
                              • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 12:51
                                Rozumiem. Mnie też zaskakuje wiele w życiu.
                                Będę smutna, kiedy już nic mnie nie zaskoczy.
                                🦆
                              • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 13:03
                                Mozliwe. Ale 10 lat szukałam i nie znalazłam. Za to włosy miałam w tak fatalnym stanie, że wstyd. Więc jak pierwszy raz po umyciu włosów wystarczyło je wysuszyć, to ta odrobina stresu była dla mnie warta poświęcenia.
                                I tak już 15 lat…
                            • iwles Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 13:04
                              pffpffpff napisała:

                              > Niech pierwsza rzuci kamieniem tą, która nie leci na tym, co sobie o kimś wyobr
                              > aża 🦆🐓🐥🛣️


                              Ale że w pracy? I to wyobrażenie ma meć wpływ na jakość mojej pracy? 🥺
                              • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 13:11
                                Och… no tak, bo liczy się kontekst jednak? 🤓
                                🦆
                            • wapaha Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 15:37
                              pffpffpff napisała:

                              >
                              > Niech pierwsza rzuci kamieniem tą, która nie leci na tym, co sobie o kimś wyobr
                              > aża 🦆🐓🐥🛣️


                              no to łap!
                    • m_incubo Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 07:29
                      Luz to brak rozkmin, kto z was akurat trzyma portfel.
                  • iwles Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 08:15
                    ruta_tannenbaum napisała:

                    > Dementuję natomiast, jakobym uważała te dżinsy za ciekawy strój, tam było, że s
                    > tarałam się ubrać ciekawie ALBO w dżinsy, zachowajmy podstawową rzetelność tongue_out


                    Zachowując rzetelność, napisałaś "zaplanowanym luzem". Slowo "planowanie" sugeruje, że było to zamierzone, aby wywołać określony efekt u fryzjera.
                    Dla mnie to kuriozalne.
                    • ruta_tannenbaum Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 19:28
                      iwles napisała:

                      > Zachowując rzetelność, napisałaś "zaplanowanym luzem". Slowo "planowanie" suger
                      > uje, że było to zamierzone, aby wywołać określony efekt u fryzjera.
                      > Dla mnie to kuriozalne.

                      Trochę mnie zaskoczył rozwój wydarzeń w tym miejscu i powyżej, i chyba większość jest nie do mnie, więc skomentuję zbiorczo tu wink
                      Moja historyjka w zamierzeniu nie była o jakimś strasznym stresie, tylko o sytuacji, kiedy udając się do miejsca, które lubię i które mi się pod względem stylu podobało, miałam ochotę wybrać się w takim stroju, żeby do niego trochę pasować. Można to określić jako niemądre, licealne i bezsensowne, do pewnego stopnia się w sumie zgodzę. Natomiast na przykład "żałosne" i "kuriozalne" to dla mnie określenia nieco bardziej spektakularnych/szkodliwych zachowań, tym niemniej dzięki za feedback!
                      • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 19:34
                        Daj spokój smile
                        🦆
                • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 11:34
                  analoga_niet napisała:

                  > Pomysł żeby się przypodobać ubraniowo ludziom, którym płacę za wykonanie usługi
                  > wydaje mi się wyjątkowo kuriozalny, w sumie na równi z pojęciem dżinsów i cza
                  > rnego tiszertu jako ciekawego stroju


                  To atawizm - szukanie akceptacji/przynależności do jakiejś grupy.
                  Większość przerabia to na etapie liceum.
                  Niemniej, niektórzy z tego liceum nigdy nie wyrastają - Shelly wielokrotnym tego przykładem.
                  • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 12:09
                    Przynależność do grupy - zrozumiałe, jesteśmy istotami społecznymi. Szukanie akceptacji u kogoś komu płacisz za usługę - dziwaczne i niepojęte dla mnie.
                    • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 12:43
                      analoga_niet napisała:

                      > Przynależność do grupy - zrozumiałe, jesteśmy istotami społecznymi. Szukanie a
                      > kceptacji u kogoś komu płacisz za usługę - dziwaczne i niepojęte dla mnie.
                      >

                      Jedno z drugiego wynika.
                      Tylko niektórzy potrafią to zracjonalizować - czujesz krzywe spojrzenia, ale nie zbija Cię to z tropu, bo wiesz kim jesteś (tu: klientką) i po co przyszłaś (po usługę) - a niektórzy nie. Kwestia inteligencji po prostu.
                      • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 12:46
                        A nie , ja nie czuję krzywych spojrzeń. Miałam na myśli otwarte chamstwo typu komentowanie wyglądu. No nie ma opcji żebym sobie na coś takiego pozwoliła i zastanawiała się jak się ubrać żeby nie prowokować.
                        • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 12:51
                          > A nie , ja nie czuję krzywych spojrzeń. Miałam na myśli otwarte chamstwo typu k
                          > omentowanie wyglądu. No nie ma opcji żebym sobie na coś takiego pozwoliła i zas
                          > tanawiała się jak się ubrać żeby nie prowokować.


                          Ja myślę, że otwarte chamstwo to skrajność i rzadkość, a większość tu jednak omawia krzywe spojrzenia.
                          • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 12:56
                            Ja bym dodała, że potencjalnie krzywe. Bo najczęściej to tylko w naszej głowie jest faktycznie skierowane w nas.
                            • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 13:13
                              > Ja bym dodała, że potencjalnie krzywe. Bo najczęściej to tylko w naszej głowie
                              > jest faktycznie skierowane w nas.

                              Być może u niektórych jest w głowie.
                              Niemniej, zjawisko, że usługodawca (śmiem twierdzić, że jest to powiązane z wykształceniem) taksuje wzrokiem od stóp do głów, oceniając po ubiorze czy jesteś warta jego zachodu, było kiedyś bardzo powszechne i do tej pory się zdarza.
                              Mieciu, który często jeździ na zakupy wracając z Kazoory - w ubłoconych spodniach - ma całe garści takich opowieści.
                              Kiedyś nawet kasjerka w Carrefourze, patrząc na jego białe dłonie i ciemne przedramiona (jeździ w rękawiczkach), powiedziała: "widać, że pan jest pracownikiem fizycznym" 😂
                              A męża mojej siostry (nie powiem co robi, ale finansowo wysoko) ochroniarz raz nie chciał wpuścić do stokrotki.
                              • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 13:32
                                I mąż tak dalej tam zakupy robi?… 🦆
                                • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 14:00
                                  pffpffpff napisała:

                                  > I mąż tak dalej tam zakupy robi?… 🦆

                                  Oczywiście, że tak.
                                  Wtedy też zrobił zakupy.
                                  Incydent z ochroniarzem stokrotki, nie powinien mieć wpływu na życie normalnego, uczciwego człowieka.
                                  • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 14:03
                                    A nie myślał, żeby zmienić sklep? 🤓
                                    🐥
                                    • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 14:14
                                      pffpffpff napisała:

                                      > A nie myślał, żeby zmienić sklep? 🤓
                                      > 🐥

                                      🤦
                              • iwles Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 14:00
                                "A męża mojej siostry (nie powiem co robi, ale finansowo wysoko) ochroniarz raz nie chciał wpuścić do stokrotki"


                                Bo może to były godziny dla seniorów w pandemii? 🤪
                      • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 12:48
                        Tak, to z pewnością kwestia inteligencji.
                        🐥🐥🐥
                      • szarmszejk123 Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 14:09
                        piataziuta napisała:

                        >
                        > Jedno z drugiego wynika.
                        > Tylko niektórzy potrafią to zracjonalizować - czujesz krzywe spojrzenia, ale ni
                        > e zbija Cię to z tropu, bo wiesz kim jesteś (tu: klientką) i po co przyszłaś (p
                        > o usługę) - a niektórzy nie. Kwestia inteligencji po prostu.


                        To jest może i kwestia inteligencji, ale nie w sensie IQ a inteligencji emocjonalnej, która, niestety, w dużej mierze zależy od naszej przeszłości, a głównie dzieciństwa.
                        • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 14:23
                          > To jest może i kwestia inteligencji, ale nie w sensie IQ a inteligencji emocjon
                          > alnej,

                          Inteligencji emocjonalnej, introspekcji, ale też zwykłego myślenia przyczynowo-skutkowego, który jest związany z IQ.


                          >która, niestety, w dużej mierze zależy od naszej >przeszłości, a głównie
                          > dzieciństwa.


                          Mózg jest neuroplastyczny, więc może dużo - kwestia pracy.
                          Nie wszystko to wina/zasługa dzieciństwa, choć oczywiście to co dostaje się na start, ma znaczenie.
                          • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 15:05
                            Zgadzam się Ziutka z ostatnią strofą
                            Tylko w niektórych przypadkach potrzeba jednak opieki nad ta praca. W sensie dobrego terapeuty. Więc teraz powinnaś ładnie przeprosić wszystkie nieradzące sobie emocjonalnie z jakiś względów osoby, że nazwałaś je pozbawionymi inteligencji. Nazwijmy rzeczy po imieniu. Uważasz je za głupie, bo przecież mózg mają neuroplastyczny i mogą coś zmienić, a tego nie robią. Czyli są głupie.
                            🦆🧚‍♀️

                            Nie to co Ty… pisząca na forum z idiotka wklejająca kaczki. Ty nie. Ty jesteś ponad to. Tylko dlaczego tak bardzo musisz o tym przekonywać?
                            🦆🐥

                            Fakty są takie Ziutka, że tu nie ma normalnych osób. Nikt normalny nie naparza się na pseudo anonimowym forum, nie dyskutuje o obcych ludziach na zapleczu, nie próbuje narzucać swojego światopoglądu i zaciekle bronić swoich wyborów. Wiesz dlaczego? Bo normalnych nie obchodzi jakiś anonimowy drób, Ziutka.
                            • nastarana Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 15:39
                              pffpffpff napisała:
                              . Ty nie. Ty jesteś p
                              > onad to. Tylko dlaczego tak bardzo musisz o tym przekonywać?
                              > 🦆🐥
                              >

                              Ale to ty dzwonisz. Od jakiegoś czasu pokazujesz wszem i wobec, że jesteś ponad to, osiągnęłaś już jakiś wyższy stopień wtajemniczenia, który dla nas zwykłych szaraków jest nie do osiągnięcia, a kiedy pytamy o co kaman, wklejasz kaczkę, bo i tak przecież nie zrozumiemy, więc po co marnować czas i rzucać perły przed wieprze.
                              • pffpffpff Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 15:41
                                Wlasnie!
                                🦆
                                😜
                              • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 16:09
                                Ja myślę, że ona wkleja te kaczki, bo chciałby nam coś powiedzieć, ale jednak nie potrafi skutecznie tego zwerbalizować.
                                • wapaha Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 16:39
                                  piataziuta napisała:

                                  > Ja myślę, że ona wkleja te kaczki, bo chciałby nam coś powiedzieć, ale jednak n
                                  > ie potrafi skutecznie tego zwerbalizować.


                                  w sensie daje znać, że ma ptasi móżdzek czy co ? suspicious
                                  • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 16:47
                                    > w sensie daje znać, że ma ptasi móżdzek czy co ? suspicious


                                    Raczej, że my mamy ptasie. wink
        • pleszkazlasu Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 08:20
          Miałam kiedyś fryzjerkę, która bardzo lubiła komentować i doradzać w kwestii stroju, makijażu itp. Nieproszona, zeby nie było. Ja w tamtym czasie miałam kumulację syfu w życiu i chciałam po prostu obciąć włosy, a nie analizować swoją sytuację z bądź co bądź obcą osobą.
          Jak zaczela mi wytykać, w co jestem ubrana i ile ważę i jak to się musze wziąć za siebie, bo inaczej nikogo nie znajdę i koty mnie zjedzą jako starą pannę, to się poryczałam na tym fotelu.

          Ona bardzo przepraszała i w ogóle, ale nie poszłam do niej już więcej. No sorry, chodzę do fryzjera poczuć się lepiej, nie gorzej.

          I jakoś nie wierzę, że ktoś jest takim wspaniałym człowiekiem, a nie potrafi się komunikować w cywilizowany sposób, ma humory i jest niemiły dla podwładnych. Ale co kto lubi.
          • pade Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 13:04
            "I jakoś nie wierzę, że ktoś jest takim wspaniałym człowiekiem, a nie potrafi się komunikować w cywilizowany sposób, ma humory i jest niemiły dla podwładnych. Ale co kto lubi."
            Otóż to.
    • alexis1121 Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 11:49
      Co?! Musiałaś mieć po prostu pecha. Moja stylistka paznokci poświęca się nawet dla klientek i chodzi do kina na wybrane kobiece filmy, żeby mieć o czym rozmawiać z paniami 😅 A moja fryzjerka? Tutaj musi zaklikać, czasami po prostu nie ma chemii, my mamy 100 procent chemii. Musiałabyś podać przykłady.

      Raz, ale to prawie 10 lat temu, trafiłam na dziewczynę, która ewidentnie miała ze mną problem, myślę że chodziło o torebki, była zazdrosna i nie radziła sobie z tą emocją. Mimo robienia perfekcyjnego frencza, po 3 razach zrezygnowałam z jej usług, bo zwyczajnie źle się u niej czułam .
      • aankaa Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 14:57
        trafiłam na dziewczynę, która ewidentnie miała ze mną problem, myślę że chodziło o torebki, była zazdrosna i nie radziła sobie z tą emocją. Mimo robienia perfekcyjnego frencza, po 3 razach zrezygnowałam z jej usług, bo zwyczajnie źle się u niej czułam

        i masz za swoje. Gdybyś poszła do niej z mniej fancy torebunią nie szukałabyś stylistek wink , które cię zadowolą nie tylko po 3 razie tongue_out
        • kariwitch00 Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 15:40
          To już dawno nieaktualne kiedyś może to był jakiś inny świat tak odległy że torebka czy inny dizajnerski dodatek wywoływały dystans i prychnięcie, zmieniły to influenserki i youtuberki bo nagle sie okazało że byle Kaśka ma LV a ludziom blizsze to co widzą w social mediach. Nikt nie dziwuje się torebkom od projektantów przyszły czasy że kosmetyczki i fryzjerki są w ich posiadaniu, traktują to normalnie, internet znormalizował drogie zakupy.
          • kariwitch00 Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 15:45
            Swoją drogą zmiany które spowodował internet są diametralne. Pamiętam jak mi zarabiającej już na siebie dorosłej osobie na początku lat 2000 otoczenie w tym koleżanki dogryzały że mnie powaliło z tymi podkładami diora, teraz te koleżanki finansuja kolorowke z wyższej półki swoim nieletnim córkom bo dziewczynka widzi w internecie.
          • alexis1121 Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 16:08
            Dokładnie, teraz już nikogo torebki nie rażą.
            • kariwitch00 Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 16:29
              Dziś prędzej będą niemiłe jak nie wyglądasz zbyt dobrze niż jak wyglądasz dobrze i luksusowo.
              • kariwitch00 Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 16:33
                Z Internetu wiem że bywają naprawdę chamskie gdy np przyjdziesz z łupieżem albo grzybica paznokci ale te same panie zakażają i robią wszystko żebyś się klient nie zorientował na różnych uzupełnieniach.
                • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 17:00
                  Z tą grzybicą żeby ma paznokcie chodzić, to trzeba być serio obleśnym.
                  • kariwitch00 Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 17:05
                    Nie wiem ale całkiem możliwe że wiele kobiet nie ma pojęcia co im sie rozwija pod tą hybrydą
                    • borsuczyca.klusek Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 21:13
                      kariwitch00 napisała:

                      > Nie wiem ale całkiem możliwe że wiele kobiet nie ma pojęcia co im sie rozwija
                      > pod tą hybrydą


                      To może być też tak, że klientki upierają się na wykonanie usługi mimo widocznych zmian na płytce. Wtedy stanowcza odmowa stylistyki może w ich oczach wyglądać na chamstwo.
                • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 19:40
                  Z grzybicą paznokcie się chodzi do lekarza a nie na manicure
      • borsuczyca.klusek Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 21:10
        alexis1121 napisała:

        > Co?! Musiałaś mieć po prostu pecha. Moja stylistka paznokci poświęca się nawet
        > dla klientek i chodzi do kina na wybrane kobiece filmy, żeby mieć o czym rozmaw
        > iać z paniami 😅


        Matko bosko jakie piekło 😳
        • aankaa Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 22:24
          za pogawędkę o "kobiecym filmie" powinna brać podwójną stawkę
          • primula.alpicola Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 14:05
            aankaa napisała:

            > za pogawędkę o "kobiecym filmie" powinna brać podwójną stawkę
            >

            Za pogawędki to ja powinnam mieć 50% zniżki.
            Dlaczego one uważają, że trzeba koniecznie dziamgać?
        • danaide2.0 Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 22:33
          Klasyczne piekło kobiet. Nie dość, że masz źle, bo jesteś kobietą, to jeszcze musisz oglądać filmy o innych kobietach, które mają źle zanim będą miały dobrze, bo tylko w filmach to się zdarza!
        • alexis1121 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 09:45
          Zgadzam się 😅 byłam w szoku jak to usłyszałam, ale taki los stylisty (to ta droższa), musi zabawiać klientki rozmową, tzn te które sobie życzą być zabawiane.
          • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 09:49
            A czym zabawia klientki mające inny gust filmowy?
            • kariwitch00 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 09:58
              Moim zdaniem powinna być opcja cicha wizyta, nie wiem czemu jeszcze to nie funkcjonuje dużo jest autystycznych kobiet dla których wizyty w salonach to koszmar bo nie potrafią prowadzić small talków.
              • marta.graca Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 10:00
                Jak najbardziej są fryzjerki i manicurzystki, które nie gadają- bardzo lubię.
      • pleszkazlasu Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 08:22
        Czyli porzuciłaś ją po 3 razach. To wszystko wyjaśnia! Teraz tobie znikają manicurzystki po 3 wizytach. Sama zaczęłaś 😂
    • heca007 Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 14:35
      Gdybym natrafiła na taką fryzjerkę czy kosmetyczkę to bym nie kontynuowała wizyt tongue_out Ale z drugiej strony nie przepadam też za cukrzeniem na siłę, żadne tam kochanieńka, złotko i prześlicznie wyglądasz królewno tongue_out Wolę jak babka jest miła, kontaktowa, nie narzucająca się i nie za bardzo gadatliwa. Mogę porozmawiać ale nie muszę ruszać gębą całą wizytę wink
      • szarmszejk123 Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 14:40
        "żadne tam kochanieńka, złotko i prześlicznie wyglądasz królewno"

        Właśnie. O wiele bardziej cenię sobie fachową ocenę, nawet negatywną, niż takie włażenie w odbyt.
    • analoga_niet Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 19:41
      Nie spotkałam się z tym, z niefachowymi to tak, ale wszystkie są bardzo ok choć wiadomo że nie do każdego się czuje taka sama sympatie. Chodzę do salonu w którym są i fachowe i bardzo fajne dziewczyny
    • taki-sobie-nick Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 20:11
      g*nem pod nosem

      Co to za obrzydliwe określenie?
    • simply_z Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 22:33
      Nie spotkałam się, może raz ale przestałam do niej chodzić, po tym jak niefajnie się zachowała.Moja obecna kosmetyczka i fryzjer są miłymi, fajnymi ludźmi.
    • danaide2.0 Re: Niemiły usługodawca 20.11.25, 22:37
      Moja pierwsza kosmetyczka w życiu była niemiła. Powiedziała, że jestem bardzo zaniedbana. Trauma na całe życie, prawie nie chadzam!
      • szarmszejk123 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:40
        Mnie kiedyś fryzjerka powiedziała, że z takimi włosami to ona naprawdę nie wie, co zrobić... 😅
        • zerlinda Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 16:04
          To trzeba było odpowiedzieć, że każdy ma swój zawód, więc musi sobie poradzić!
    • piataziuta Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 12:50
      Nie spotkałam się.
      Wręcz przeciwnie - zawsze marzyłam, żeby usługi tego typu odbywały się w ciszy, a usługodawca nie próbował na siłę zabawiać mnie rozmową i nie wypytywał o szczegóły mojego życia. To niestety rzadkość.
      • kariwitch00 Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 13:15
        A o co chodzi z tym że 2 razy jest dobrze a za trzecim partaczenie, chcą się pozbyć klientki?
    • edw-ina Re: Niemiły usługodawca 21.11.25, 16:48
      Większość próbuje być bardzo miła i przyjacielska. Czasami, jak na moje potrzeby, za bardzo. Nie znoszę zdrobnień: usteczka zrobimy, łuczek brwiowy poprawimy itp. Ale mam jedną babkę, która jest tak świetna w swoim fachu i po prostu sympatyczna, że jej jedynej to wybaczam. Zrezygnowałam z jednej manicurzystki, bo już na pierwszym spotkaniu opowiedziała mi połowę swojego życia. Po wyjściu z salonu czułam się tak przytłoczona, że wciąż nie mam siły na powtórkę.
      Raz trafiłam w salonie na młodą dziewczynę, której zachowanie tak zraziło mnie do miejsca, że już nigdy tam nie wróciłam i do dziś omijam szerokim łukiem. Kiedyś trafiłam na duży salon z ogromną ofertą od fryzjerstwa/paznokci, przez szerokorozumiane Beauty po medycynę estetyczną, body shaping itp. Znajdował się po drugiej stronie miasta, dojazd zajmował mi zwykle ponad pół godziny, ale i tak chętnie tam jeździłam praktycznie na wszystko, co chciałam zrobić. Trwało to dobre dwa lata. Później miałam przerwę, mieszkałam głownie w innym mieście. Po roku wróciłam. Na pierwszą wizytę szłam jak do przyjaciół. zresztą dziewczyny, które mnie znały, witały mnie z radością. Niestety trafiłam w ręce jakiejś nowej dziewczyny, a ona za punkt honoru postawiła sobie opowiedzenie mi o wszystkim, czym zajmuje się salon. Powiedziałam, że dziękuję, nie trzeba, że znam miejsce dobrze i po prostu wracam do niego po przerwie. To się na nic nie zdało. Robiła mi oczyszczanie wodorowe i ciągle gadała to samo jak zdarta płyta. Prosiłam, by przestała, więc miała na minutę i znowu swoje. Przy okazji zrobiła mi najgorsze oczyszczanie wodorowe w życiu, Woda spływała mi po uszach, szyi, dostawała się do oczu. na co dziewczę, że tak ma być, bo to taki zabieg. Gdy protestowałam, że wcale nie ma tak być, bo to zabieg, który wykonuję regularnie i nigdy nie miałam sytuacji, by ściekała po mnie woda, ignorowała to. I tak jednemu dziewczęciu udało się w półtorej godziny stracić stałą klientkę, która zostawiła w salonie naprawdę sporo forsy.
    • wapaha Re: Niemiły usługodawca 22.11.25, 09:17
      niemiły może być sweter w dotyku
      praca z klientem jest bardzo trudna, głównie dlatego że wymaga ogromnej intuicji, elastyczności, umiejętności dopasowania się do klienta, wyczucia czy klient jest otwarty na rozmowę i słuchanie-a jeśli tak to na jaki temat ( czy small talk o pierdach czy np. ciekawostki z branży na temat produktów nowości itd) czy też jest typem introwertycznym , który nie lubi py.o lenia na żaden temat.
      Ale to g..owno pod nosem ( pierwszy raz słyszę takie określenie) rozumiem jako wyraźną niechęć wobec klienta czy może nonszalancję ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka