29.01.26, 07:42
Tym razem bez cen i bez ekspresów.

"Moje kawy" chwilowo nie są dostępne, więc się rozglądam za innymi na czas oczekiwania.

I palarnie zwykle mają dość szczegółowy opis np smaku, aromatu, to kawy "sklepowe" (bez wzgledu na to czy z wyższej cz niższej półki) takiego opisu nie mają. Czasami jest pochodzenie (zwykle tylko kraj), zawsze ziarno: arabica/robusta. Natomiast bardzo rzadko stopien kwasowości, o innych nutach smakowych nie wspominając.


Przykład:

Złożona, o intensywnym smaku, korzennych nutach i przyjemnej kwaskowości.
Mieszanka kaw latynoamerykańskich i wschodnioafrykańskich
100% ziaren premium Arabica
Wyrazista przyjemność


Co to jest wyrazista przyjemność i przyjemna kwasowość

Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo Re: Kawa 29.01.26, 07:48
      Zwyczajny bełkot copywriterów, czy jak się tam wabią.
    • elisabeth.nakatami Re: Kawa 29.01.26, 07:53
      Imho wszystkie kawy wschodnioafrykanskie ( Kenia, Etiopia) są kawami o dość wysokiej kwasowości. Nie wiem, czy to jeszcze można nazwać przyjemna kwasowością. Znaczy, ja je akurat bardzo lubię, ale do espresso np. średnio się nadają, bo kwasowość jest high.
      Ale z mlekiem są super. Niemniej trzeba uważać z dozowanie, bo potrafią ściąć mleko.
      Więc to zrównoważenie kawami latynoamerykańskimi wydaje się dobrym rozwiązaniem.
      Ja zawsze przywożę na kopy kawę krewnym i znajomym królika, ale ostatnio nawet moja psiapsi poprosiła o kawy o mniejszej kwasowości 🤦‍♀️
      • mocca25 Re: Kawa 29.01.26, 08:15
        A widzisz.... "zawsze" wiedziałam, ze afrykańskie to owocowe, z wysoką kwasowością a latynoskie to "czekoladowe". Ale ... jak już w tych afrykańskich znajdzie się te "czekoladowe" to one, moim zdaniem, przewyższają czekoladowoscią itp te latynoskie.

        Dlatego brakuje mi opisów na tych sklepowych.
        • elisabeth.nakatami Re: Kawa 29.01.26, 08:40
          O, widzisz, dobrze wiedzieć, w takim razie zaplanuję sobie dłuższą wizytę w supermarkecie, jak będę się stockować kawą i będę szukać tych czekoladowych nut🙂
          • mocca25 Re: Kawa 29.01.26, 09:21
            Tutaj przykład jednej z moich ulubionych

            www.terresdecafe.com/en/beans-or-ground-coffee/1790-coffee-taba-hills-natural-3700926147199.html?srsltid=AfmBOooz3b02WSzuRzF0mfygIMEVHtY7v4S2wCJmgir-cmoOydvqPTHK

            Palarnia Ingagi/Gorilla miała rewelacyjną, też z Rwandy, Cyondo i Kivu Lake - czekam kiedy powrócą
    • szarmszejk123 Re: Kawa 29.01.26, 08:00
      Przyjemna kwasowosc znaczy, ze ja tej kawy nie lubie :p
      • mocca25 Re: Kawa 29.01.26, 08:17
        ale przyjemna może znaczyć "mało"wink
        • szarmszejk123 Re: Kawa 29.01.26, 08:44
          Nie, zwykle znaczy ze jest po prostu kwachem :p
          • snakelilith Re: Kawa 29.01.26, 13:51
            szarmszejk123 napisał(a):

            > Nie, zwykle znaczy ze jest po prostu kwachem :p


            Dokładnie tak.


        • iwles Re: Kawa 29.01.26, 09:12
          mocca25 napisała:

          > ale przyjemna może znaczyć "mało"wink


          Raczej, że jest wyczuwalna. Też nie lubię.
        • ania357 Re: Kawa 29.01.26, 09:27
          nieee, wtedy pisza "niska kwasowosc"; jestem na to wyczulona, bo tez nie lubie tych wszystkich kwasnych owocowych kaw
          • kocynder Re: Kawa 29.01.26, 09:37
            A "przyjemna" co oznacza? Tak odczuwalnie? Skoro "przyjemna" nie jest określeniem skali to czemu ma służyć w opisie?
            • szarmszejk123 Re: Kawa 29.01.26, 15:29
              Zacheceniu do kupna:p
              • kocynder Re: Kawa 29.01.26, 15:59
                Mnie nie zachęca...
                • szarmszejk123 Re: Kawa 29.01.26, 16:09
                  Mine tez nie, bo wiem, ze nie jest przyjemna :p
      • andace Re: Kawa 29.01.26, 16:25
        Dokładnie tak, plus wszelkie owoce cytrusowe w opisie, porzeczki etc. W winie porzeczki ok, w opisie kawy nie.
    • piataziuta Re: Kawa 29.01.26, 08:05
      Arabika jest czekoladowa, łagodniejsza, ma więcej smaku. Robusta jest ostra, chamska.
      Często na opakowaniach podają skład procentowy ziaren i stopień wypalenia - według tego można przewidzieć co będzie w środku.
      Ja pijam 100% arabiki medium dark roast.

      O kwasowości się nie wypowiem, bo piszą, że to arabika jest kwaśniejsza, a ja uważam, że jest dokładnie odwrotnie.
      Sprawdź organoleptycznie sama.
      Kaw, gdzie nie jest napisany dokładny skład się nie kupuje.
      • mocca25 Re: Kawa 29.01.26, 08:16
        Ja wybieram medium. A gdybym chciałam organoleptycznie sprawdzac wiele kaw to do konca życia pewnie zapewniłabym sobie wsad na peeling kawowy
        • piataziuta Re: Kawa 29.01.26, 11:33
          Przepraszam.
          Myślałam, że szukasz rozwiązania, a ty przyszłaś ponarzekać .
          • mocca25 Re: Kawa 29.01.26, 11:40
            Nie ma za co przepraszaćsmile
    • primula.alpicola Re: Kawa 29.01.26, 08:10
      To jest marketingowy bełkot.
      • mocca25 Re: Kawa 29.01.26, 08:12
        dokładnie
    • 35wcieniu Re: Kawa 29.01.26, 08:15
      kawy "sklepowe" (bez wzgledu na to czy z wyższej cz niższej półki) takiego opisu nie mają

      Kupuje wyłącznie sklepowe i zawsze czytam opis więc chyba nie jest to prawda. Może nie wszystkie mają ale ogólnie mają opisy i określenia kwasowości albo mocy.
      • mocca25 Re: Kawa 29.01.26, 08:18
        ale ja pytam o te bardziej szczegółowe informacje (aromat, smak)

        p.s. nie wszystkie mają podaną kwasowość
    • nieobiektywnie Re: Kawa 29.01.26, 08:17
      Arabica jest kwasowa. Osobiście arabiki nie lubię i nigdy samej arabiki nie kupuję. Jeśli już to mieszkanki. I zdecydowanie z Ameryki i południowej

      Kwaśna kawa to kawa niedopalona, źle zaparzona.
      • mocca25 Re: Kawa 29.01.26, 08:18
        Ale nikt nie pisze o kwaśnejwink
        • nieobiektywnie Re: Kawa 29.01.26, 08:26
          No byłoby to dziwne jak gdyby pisali że nasza kawa jest kwaśna znaczy nasza kawa jest zepsuta. 😉.

          Natomiast piszą odmianę kawy więc można sobie samemu przyjąć że jeżeli jest arabica 100%, z Afryki no to będzie kwasowa i tyle. Jeśli napiszą że kawa jest ciemno palona to dla mnie jest to sygnał że może być słabej jakości i próbują to zamaskować.
      • droch Re: Kawa 29.01.26, 12:56
        Arabica jest kwasowa

        Przepraszam, że trafiło na Ciebie - to nie jest prawdą, zależy od odmiany, obróbki, palenia, miejsca i wysokości uprawy itd.
        Statystycznie można coś tam powiedzieć, ale kupując konkretną kawę nie otrzymasz żadnych wniosków o kwasowości ziarna w tej paczce, a w sumie to jest istotne dla nabywcy.
    • kocynder Re: Kawa 29.01.26, 08:18
      Opis reklamowy.
      A na marginesie: po ostatniej dyskusji o "Rozkosznym" weszłam sobie na jego stronę poczytać przepisy, żeby wyrobić sobie choć cień zdania w temacie. No i otóż: "owsianka zmieniła moje życie", "jedno z najbardziej nieprzyzwoitych wydań tacos", "Po wystudzeniu tworzy się ta boska, chrupiąca skorupka i o mój boże, dawno czegoś tak pysznego nie zrobiłem", "To bardzo frywolna interpretacja jajek po turecku, skrywająca jednak znacznie więcej"... Serio? O owsiance na wodzie, zwykłych tacos, kremie do karpatki czy jajku na grzance? Dla mnie to "ta sama liga" co przyjemna kwaskowość, wyrazista przyjemność itd.
      • mocca25 Re: Kawa 29.01.26, 08:21
        No i o to chodzi. Ja potrzebuję informacji, że np są nuty karmelowe w smaku a nie, że nieziemskie

        p.s. opis w pierwszym poście pochodzi ze strony interenetowej a nie opakowania, a więc tam gdzie jest miejsce na te szczegółowe opisy
        • kocynder Re: Kawa 29.01.26, 08:59
          Ano. W przypadku kawy ma znaczenie gatunek (Arabica, Robusta, Liberica), skąd są ziarna (amerykańskie bywają czekoladowe, a afrykańskie owocowe), stopnie palenia (jasne, średnie, ciemne), czy nadaje się do wszystkich metod parzenia, ewentualnie zawartość kofeiny.
          P. S. a przepisy Rozkosznego przeciętne, składniki i przyrządzanie podane dość czytelnie, ale nie jestem w stanie przebijać się przez ten jego bełkot o "seksualnej przyjemności" z nawet smacznego omletu...
    • klaramara33 Re: Kawa 29.01.26, 09:06
      Nie wiem, nie czytam takich opisów. Trudno mi było znaleźć odpwiednią kawę długo. Najbardziej mi odpwida wiele z asortymentu polskiej ppalarni Woseba i oczywiście tylko ziarniste kupuję. Na drugim miejscu jest lidlowskiej firmy z włoskiej palarni na B -dokąłdnie nie pamiętam bo po wwyglądzie ją kojarzę.
      • szarmszejk123 Re: Kawa 29.01.26, 09:09
        "firmy z włoskiej palarni na B "

        Borbone? Mam ledwo zaczety kilogram ziaren, moge ci wyslać, bo nie wiem co z tym zrobic :p
        • klaramara33 Re: Kawa 29.01.26, 09:14
          szarmszejk123 napisał(a):

          > "firmy z włoskiej palarni na B "
          >
          > Borbone? Mam ledwo zaczety kilogram ziaren, moge ci wyslać, bo nie wiem co z ty
          > m zrobic :p
          Ej aj gugla mów,ze to Belarom .
          • szarmszejk123 Re: Kawa 29.01.26, 09:16
            A to tego nie znam. Ale jak chcesz ta Borbone, to zaraz idea na poczte odebrac paczke i nakopac doreczycielowi, moge wyslac :p
            • kocynder Re: Kawa 29.01.26, 09:28
              Nakopać doręczycielowi możesz i ode mnie - jutro będę musiała iść punktu odbioru, gdyż rzeczony punkt jest czynny dziś do 16:00 i ni uja nie zdążę po pracy a wczoraj jaśnie pan kurier "nikogo nie zastał w domu" - co prawda mąż cały dzień był w domu, ale...
              • szarmszejk123 Re: Kawa 29.01.26, 09:47
                No ja tez bylam w domu i specjalnie na dziada czekalam 😐
            • klaramara33 Re: Kawa 29.01.26, 09:32
              szarmszejk123 napisał(a):

              > A to tego nie znam. Ale jak chcesz ta Borbone, to zaraz idea na poczte odebrac
              > paczke i nakopac doreczycielowi, moge wyslac :p
              Dzięki ale nie skorzystam. ile to ja kaw się naprówbowałam , że nie mam więcj potrzeby ale może kto inny skorzysta.
        • mdro Re: Kawa 29.01.26, 09:26
          Tak? A mnie Borbone (średnio palona) w saszetkach ESE bardzo pasuje, bardziej niż Illy czy Kimbo.
          (Nie, za przesyłkę podziękuję, nie mam młynka wink).
          • szarmszejk123 Re: Kawa 29.01.26, 09:33
            Illy I Kimbo tez nie lubie :p
            W ogole to die zrobilam wybredna I lubie tylko jedna jedyna kawe I tylko z mojego ekspresu przygotowana przeze mine :p juz Nie dla mine kawki na miescie czy kawa do lozka przyniesiona przez meza, bo i tak musze zwlec doope i zrobic druga taka, jak chce :p
            • mocca25 Re: Kawa 29.01.26, 09:41
              Ja też najlepiej lubię tę w domu, ale w kawiarnia to całe doświadczenie - mnie wystarczy, że jest przywoita, ale np sama nie wybiorę kawiarni gdzie są kwadratowe spodeczki albo widok na parking.
              • szarmszejk123 Re: Kawa 29.01.26, 09:44
                A skad przed zamowieniem wiesz, ze zostaniesz obsluzona na kwadratowym spodeczku? 🤔
                • mocca25 Re: Kawa 29.01.26, 09:52
                  Dotyczy t tylko sytuacji kiedy idę sama: jeżeli nie znam miejsca, to wchodzę, sprawdzam przestrzeń (fotele, krzesła, kanapy) ich dostępność, widok z okna i naczynia. Oczywiście 100/100 rzadko się zdarza, jakieś kompromisy są. Nie przypominam sobie, żebym poszła do kawiarni tylko dlatego, że chcę napić się kawy.
    • wena-suela Re: Kawa 29.01.26, 09:53
      A ja od dłuższego czasu pije bezkofeinową z Cafe Nero. Bardziej mi smakuje niż kofeinowa, co stwierdziłam chcąc się uraczyć dla odmiany klasyczną (też z Nero). W domu, poza weekendami kawy nie robię i nie piję. W weekendy wietnamską. Jest łagodna z mocna czekoladowa nutą. Ale wiem to nie z opisu. Te opisy mi zupełnie nieprzydatne, podobnie jak opisy win w karcie winsmile
    • jkl13 Re: Kawa 29.01.26, 09:59
      Też mi brakuje dokładnych opisów, a nie marketingowego chłamu, który nic nie mówi o smaku i kwasowości kawy.
      Natomiast z mojego doświadczenia wynika, że z ogólnie dostępnych kaw najłagodniejsze i najmniej kwasowe są te z Brazylii, niezależnie od producenta.
    • czarna_kita Re: Kawa 29.01.26, 10:38
      Ja kupuje kawę z palarni Blue Orca. Nie jestem jakimś wybitnym kawoszem a ich kawa mi po prostu smakuje. I opisy kaw tez są dla mnie w miarę czytelne. Cena bardzo konkurencyjna do kaw z marketu. Dodatkowym plusem jest to ze możesz sobie kupic zestaw próbek.

      Przykładowy opis
      • kocynder Re: Kawa 29.01.26, 10:50
        I to jest idealny opis. W sumie poza ostatnimi pięcioma linijkami - zawiera wyłącznie potrzebne, ważne informacje. smile A te ostatnie kilka linijek to bez przesady że aż tak przeszkadza - zwłaszcza, że jedyną informacja jakiej brakuje w opisie jest pochodzenie ziaren, w każdym razie ja nie zauważyłam, a to może mieć znaczenie.
        • czarna_kita Re: Kawa 29.01.26, 11:14
          Oryginalnie jest pochodzenie ziaren ale nie chciało mi sie wklejać wszystkiego co tam pisali. To miał byc tylko przykład.
          No ale dobra.
          • mocca25 Re: Kawa 29.01.26, 11:18
            I to jest opis jaki lubię
          • kocynder Re: Kawa 29.01.26, 11:20
            Nie, no jeśli pochodzenie ziaren jest - to dla mnie idealny opis. smile Nic dodać nic ująć. smile
      • krwawy.lolo Re: Kawa 29.01.26, 10:57
        Naprawdę, poza jakimiś dotkniętymi iskrą bożą koneserami, jest zwykły śmiertelnik w stanie wyczuć wymienione nuty smakowe i wywąchać aromaty?
        • mocca25 Re: Kawa 29.01.26, 11:01
          Ja wyczuwam, I nie jestem koneserem dotknietym iskrą bożą. Kiedyś jakis barrista powiedział, że przy kawie z ekspresu trudno to wyczuć, ale przy innych metodach łatwiej. Poza tym stopien palenia jest ważny, im wyższy tym bardziej kawa się staje "uniwersalna". Dla mnie niski stopien palenia jest raczej za niski, więc biorę medium
        • droch Re: Kawa 29.01.26, 12:59
          Jeśli kawy nie zalejesz mlekiem i nie masz przepalonych kubków smakowych - naturalnie, że odróżnisz profil "porzeczka" od profilu "gorzka czekolada"
        • andace Re: Kawa 29.01.26, 16:32
          Jeżeli pijesz espresso to jak najbardziej, da się wyczuć i nuty kawy i stopień wypalenia (czy przepalenia).

          Wiadomo że jak się doda mleka to część aromatu i smaku znika, ale nuty cytrusowe limonki i grejpfruta to i w kawie z mlekiem idzie wyczuć 😂

          Jak gdzieś w podróży trafię do palarni kawy to zanim coś kupię, biorę 2-3 espresso i testuję i oglądam ziarna.
        • mysiulek08 Re: Kawa 29.01.26, 16:33
          tak, taki absolutny ignorant kawowy jak ja, nie lubiacy kawy jako napitku typu 'czarna bez dodatkow' wyczuje czy kawa jest kwasna/slodka/czekoladowa/owocowa itp probujac tylko łyk na zasadzie 'sprobuj, jak smakuje nowa kawa'
          po zapachu to mniej ale tez daje rade, kwas sie da wyczuc tongue_out czekolade tez tongue_out


          przy herbacie to juz w ogole, nie wiedzac co jest zaparzone, juz po zapachu poznam skad jest herbata wink
    • but.first.coffee Re: Kawa 30.01.26, 11:33
      No opis jest definitywnie marketingowy, od takich rzeczy trzymam się z daleka.
      Mam szczęście, że w pobliżu mam palarnię - człowiek się zna na robocie i ściąga kawę bezpośrednio z plantacji. Kupuję na przeman Guatemalę i Kolumbię. Czasem Malabar z Indii.
      Guatemala jest na tyle przyjemna, że można pić na okrągło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka