03.02.26, 06:24
Termometr pokazuje minus 16, odczuwalna minus 25.
Oby do wiosny.
Dopijam kawę i jadę do pracy.
Dzisiaj akurat będę gościnnie w innym mieście, trochę stres jest ale mają fajną ekipę to dzień zleci.
Na obiad będzie to co sobie upoluję 😀.
Miłego dzionka
Obserwuj wątek
    • szmytka1 Re: Wtorek 03.02.26, 06:25
      U mnie -22. Mały wieczorem jakiś niewyraźny i tadaaaam, mamooo boli mnie uchooo.
      • eagle.eagle Re: Wtorek 03.02.26, 06:53
        U mnie -23. Samochód napewno nie odpali, już wczoraj nawet nie próbowałam. Dobrze że partner zobowiązał się mnie wozić i przywozić z pracy. Dzisiaj na wieczór wyjmę akumulator i może już jutro sama pojadę, albo pojutrze.
    • zanetka.x Re: Wtorek 03.02.26, 07:22
      Musimy ściągnąć nakrętki z butelek to wtedy zrobi sie ciepłej. Nie wierzyłam za nakrętki przytwierdzone na stałe do butelek tak szybko zadziałają. A jednak udało się.
      • balladyna Re: Wtorek 03.02.26, 11:40
        Ha ha ha, jakie śmieszne. Tak to jest, jak ktoś usiłuje wyśmiać coś, czego nie rozumie. Zbieranie nakrętek jako sposób na ochłodzenie klimatu? Naprawdę?
      • kropkaa Re: Wtorek 03.02.26, 12:54
        Ha ha ha, normalnie boki można zrywać.
      • feniks_z_popiolu Re: Wtorek 03.02.26, 14:44
        Naprawdę można aż tak nie rozumieć zależności pogoda - ocieplenie klimatu - produkcja a następnie rozkład plastiku w tym nakrętek

        A wydawałoby się, że to tyle razy było już wyjaśniane
        • balladyna Re: Wtorek 03.02.26, 15:30
          Pewnie według niektórych produkcja/rozkład nakrętek jest największą przyczyną zmian klimatycznych, trudno na to coś poradzić.
    • jkl13 Re: Wtorek 03.02.26, 07:50
      U mnie -18.
      Jeszcze tylko 2 dni mrozów i będzie ciut cieplej. Nadal poniżej 0, ale już nie poniżej -10. Zima jest super, śnieg jest super, ale -15 i więcej to już przesada...
    • kocynder Re: Wtorek 03.02.26, 07:58
      -18. Akurat dziś mam dzień, że będę głównie biegać z punktu A do punktu B. Szlag.
      Na śniadanie kromka chleba graham z serem kozim, wiórkami papryki i liściem sałaty. Nie mam pomysłu co na obiad.
      Ale dzień będzie fajny, tak postanowiłam. I wam też tego życzę. smile
      • myszova Re: Wtorek 03.02.26, 08:06
        -22 sad( Tak jak wczoraj przyjechałam samochodem do pracy, chociaż opłata za parking daje po kieszeni. Słoneczko świeci, co nastraja optymistyczne. W pracy spokojnie i dziś bardzo towarzysko - większość osób u nas pracuje stacjonarnie w wtorki, więc jest okazja do spotkania i poplotkowania smile Po południu mam próbę chóru, dzień zapowiada się fajnie. Miłego wtorku!
    • aqua48 Re: Wtorek 03.02.26, 10:19
      U mnie już prawie -7 i słońce wychodzi. cieplutko w porównaniu do wczorajszego wieczora gdy było -13, a odczuwalne -15. Zaraz pędzę na siłownię, zrobi mi się jeszcze cieplej. Na obiad zupa pieczarkowa i kotlety z kurczaka.
    • primula.alpicola Re: Wtorek 03.02.26, 11:25
      Jest zimno ale pięknie, błękitne niebo i słońce.
      Upolowałam pappardelle, pierś z indyka, grzyby mrożone i śmietankę, i z tego zmontuję obiad.
      I kisiel z jabłek, gruszek i wiśni.

      Przed chwilą usłyszałam, a powiedziano to z mieszanką wyrzutu, męczeństwa i zazdrości "ty to masz dobrze".
      No akurat mam, no bardzo przepraszam. Odpowiedziałam "robię co mogę"
      • kocynder Re: Wtorek 03.02.26, 12:04
        Fajnie, że masz dobrze! Piszę bez zazdrości, bo też nie mam źle. Chociaż mogłoby być cieplej... wink
    • feniks_z_popiolu Re: Wtorek 03.02.26, 11:55
      Rano było -17st. Teraz -12st. przy oknie północnym więc nie jest źle. Leniuchowałam do tej pory w łóżeczku ale zostałam wezwana do biura więc wstaję i zaraz ruszam.
      Na obiad mam krupnik i gulasz surówkę z pora i co mąż wybierze makaron / ryż/kasza albo ziemniaki
    • szarmszejk123 Re: Wtorek 03.02.26, 13:05
      U mnie 2° i siąpi i jest szaro aż gęsto a maz mnie tylko wkurza Fińskimi widokami i jeszcze narzeka :p
    • krwawy.lolo Re: Wtorek 03.02.26, 15:09
      Obrazek dedykowany Pepci.
    • daniela34 Re: Wtorek 03.02.26, 15:18
      Minus 5, odczuwalna minus 11. Ale od dwóch dni jest słoneczne, więc oprocz czapki i szalika elementem obowiązkowym są okulary słoneczne. Tulipanami w wazonie zaklinam rzeczywistość, wmawiając sobie, że jest wiosna.
      Na obiad pomidorowa i gulasz z ziemniakami i domowym ogórkiem kiszonym. Ogórki niepryskane od zaprzyjaźnionej adwokatki okazały się idealne do kiszenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka