Dodaj do ulubionych

slow life czy multitasking?

    • bene_gesserit Re: slow life czy multitasking? 04.02.26, 13:07
      Dla mnie proces jest tak samo ważny, jak rezultat. Dlatego robię wszystko, żeby móc się cieszyć procesem, co wiąże się z brakiem pośpiechu

      Dziś np nie było chetnych do odśnieżania przed firma, spędziłam więc urocze pół godziny z szufla w ręku, bardzo zadowolona, że nie muszę kisnac przy biurku.
    • ekstereso Re: slow life czy multitasking? 04.02.26, 21:04
      Jakie miałam wyjście kiedy miałam małe dzieci? Codziennie przez rok w godzinach 7-8 pracowałam na lepszą pozycję zawodową (uczyłam się i tę swoją konsekwencje do dziś podziwiam), a obok gotowała się kaszka, potem dzieci do przedszkola ja do pracy w aucie słuchałam co tam będzie dziś, w pracy robota z nastawieniem żeby zmieścić jak najwięcej zadan, żeby w domu bym względny spokój. Oczywiście ze się przełączałam z prędkością karabinu. Pamiętam jak leciałam z synem w wózku i kończyłam malować córce łaty dalmatyńczyka jedną ręką. Przełączałam sie stale i szybko - a mialam temperamentalnie takie możliwości. Teraz- w życiu, słów life. Ale- czy żałuję tamtego okresu- nie. Dzięki niemu mam swobodę zawodową i finansową, jestem w tym punkcie, w którym chcę. Nie byłabym tutaj gdybym nie goniła na turbodoładowaniu wówczas. Dla zatroskanych- bywało, ze z dziećmi wchodziłam w tryb tu i teraz, z każdym i regularnie. Tata moich dzieci był stale w takim trybie.
      My w życiu tak się trochę dzielimy, ze ja wnoszę nowe pomysły, daję energię, a mąż trzyma te pomysły blisko ziemi i pilnuje realizacji. Każde z nas uznaje to za wzbogacające.
    • madame_edith Re: slow life czy multitasking? 05.02.26, 09:32
      Moja natura jest spokojna, lubiąca ciszę i brak pośpiechu. Moje życie zaś to milion spraw, pośpiech i stres, nie znam stanu luzu i odpoczynku. Jestem zatem kosmicznie zmęczona, jak przez chwilę działam w zgodzie z sobą to od razu mam wyrzuty sumienia, że za mało robię. A zadowolenie z siebie osiągam jak się urobię po pachy. Wiem, kanał.
    • hanusinamama Re: slow life czy multitasking? 06.02.26, 15:44
      Nie mam umiejętności multitaskingu (ale podobno to jest bzdura i nikt nie ma). Natomiast mi pomaga planowanie. Jak mam zaplanowane do cobie w tygodniu do jedzenia, rano rozpisane zlecenia do zrobienia, rozplanowane wyjścia i wyjazdy to funkcjonuję lepiej. Czyli skupiam się na jednym w efekcie.
      Nie lubię sie spóźniać, planuje tak aby się wyrobić na spokojnie (bez nerwów). Ale też najpierw obowiązki potem przyjemności wiec wolę wstać wcześniej i zrobić co mam zrobić i mieć potem wiecej czasu dla siebie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka