homohominilupus 24.02.26, 12:43 Zadne tam Kenie ani inne Aruby. Alpy rządzą. Widoki de puta madre. A słońce tak świeci że co chwilę trzeba sie 50 smarować. Odkrywam uroki narciarstwa tarasowego. Na obiad jeszcze nie wiem co. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mocca25 Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 13:01 Alpy piękne, ja jednak #teammorze. I już za parę dni jadę, tralala. Potrzebuję bo i za mną i przede mną wyzwania (trzeba być debilem, zeby się podejmowac jakichś egzaminów w moim wieku) Na obiad paszteciki z pieczarkami Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 13:32 mocca25 napisała: > Alpy piękne, ja jednak #teammorze. I już za parę dni jadę, tralala. Potrzebuję > bo i za mną i przede mną wyzwania (trzeba być debilem, zeby się podejmowac jaki > chś egzaminów w moim wieku) Jeden debil pozdrawia drugiego debila🙃 Mnie tu w ogóle nie powinno być, bo mam tyle do zrobienia na tej cholernej podyplomowce ze strach sie bać. Nawet laptopa wzięłam zeby coś tam porobić po nartach ale nie ma szans, wracam zmęczona jak koń po westernie i nie w głowie mi nauka...nadrobię, prawda? > > Na obiad paszteciki z pieczarkami > Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 13:23 Mam, jak najbardziej. Alpy w Perlinie to "dzielnica" wioski położona na górce. Prowadzi tam ulica Alpejska. Można zobaczyć na guglach. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 13:12 Wow, cudnie! U mnie ciepło, 12 stopni na plusie a jutro ma być nawet 18. U mnie się trochę różnych rzeczy narobiło, niefajnych, ale nie chce mi się pisać. Na obiad chyba dorsz w sosie cytrynowym bo jakoś za mną chodzi od któregoś obiadowątku, ale jeszcze nie wiemy czym i jak . Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 13:30 szarmszejk123 napisał(a): > Wow, cudnie! > U mnie ciepło, 12 stopni na plusie a jutro ma być nawet 18. > U mnie się trochę różnych rzeczy narobiło, niefajnych, ale nie chce mi się pisa > ć. To sie tam trzymaj i pamiętaj ze kiedys tam bedzie lepiej > Na obiad chyba dorsz w sosie cytrynowym bo jakoś za mną chodzi od któregoś obia > dowątku, ale jeszcze nie wiemy czym i jak . Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 13:18 >Widoki de puta madre. Ja się dzisiaj jaram, bo stopniał cały śnieg, zniknął lód i wróciły wszystkie ścieżki rowerowe! I to bezmroźne, wilgotne powietrze! Wiosna Pani, wiosna! Lubię to! Na obiad polędwiczki wieprzowe z pieczarkami w sosie winno-śmietanowo cośtam - wyjątkowo dobre mi wyszły. Zamiast zdjęcia skrin z kamery lajw! Ach, jak dobrze podglądać jak się topi! Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 13:30 Aaa! Ptak mi dzisiaj osrał kurtkę. Pomyślałam, że to może na szczęście. :p Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 13:35 Jak ha nienawidzę tych cholernych obesrancow 🪃 🤬 Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 13:33 A goofna spod śniegu wyłażą? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 13:35 Na pewno! Ale narazie widziałam wyleźnięte śmieci i kupę piachu, którym posypywali śnieg. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wątek na wtorek 25.02.26, 22:21 Wyłażą za to potłuczone butelki 😞 Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na wtorek 25.02.26, 22:25 Złapałaś gumę? Potłuczone butelki na ścieżkach rowerowych to niestety zmora. W zeszłym roku trzy razy załapałam gumę. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wątek na wtorek 26.02.26, 07:12 Od grudnia nie jeżdżę, przez te lody i ciemności, więc nie. Ale doła złapałam. Jak to wygląda w ogóle! I ile tego jest! 🙄 Za chwilę zacznę jeździć, mam nowiutkie opony, jak mi cholera popękają to się wścieknę... Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na wtorek 26.02.26, 10:48 Dawaj na rower, pomoże na doła! Ja już zdjęłam oponę z kolcami i dzisiaj pojechałam na "letnich". Spoko jest! Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na wtorek 26.02.26, 20:12 Czyli wiosna idzie? Niech ktos mi powie: wstaję na te narty po 6 rano, jeżdżę cały dzień z przerwą na obiad i nie jestem jakos bardzo zmęczona. Chlop ledwo żyję a ja jeszcze bym na spacer poszła. Czy to normalne czy moze poprawa nastroju przed śmiercią? Bo tak sie chyba poprawia a potem goodbye? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na wtorek 26.02.26, 20:40 > Niech ktos mi powie: wstaję na te narty po 6 rano, jeżdżę cały dzień z przerwą > na obiad i nie jestem jakos bardzo zmęczona. Chlop ledwo żyję a ja jeszcze bym > na spacer poszła. Czy to normalne czy moze poprawa nastroju przed śmiercią? Bo > tak sie chyba poprawia a potem goodbye? Ciężko powiedzieć. Ja miałam tak momentami latem. Napier...w pracy miesiącami bez przerw, a potem na 3 dni jechaliśmy nad polskie morze. Przed 7 pobudka i ciśnięcie na winga. Po wingu śniadanie i nowy pomysł, bo 80km dalej może wejść termika. Termika weszła, więc kolejne godziny pływania na kajtach. 80km z powrotem. Pakowanie manatków i sen, ale tylko do 3 rano, bo o 10 trzeba być w Wawie w robo. Ja bym jeszcze pole zaorała po drodze, ale Mieciu prawie padł. Jedziesz na adrenalinie? I jak sypiasz? Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na wtorek 26.02.26, 21:15 Na adrenalinie to nie. Ale na takiej, nie wiem, radości, eksytacji ze jest tu tak przepięknie, ze pogoda idealna, lampa przez 6 dni jazdy, nigdy w Alpach takiej pogody nie mialam. Ja to naprawdę kocham. Sypiam tu idealnie, odpukać. Wcześniej chodzimy spać zeby po tej 6 (ja) wstawać bez bólu. Cialo daje mi znaki ze jednak by juz moze odpocząć, ale są to delikatne znaki. Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na wtorek 26.02.26, 21:27 No to chyba raczej nie objaw umierania. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiastka Re: Wątek na wtorek 27.02.26, 08:25 A masz na codzień prace umysłową? W zamkniętym pomieszczeniu? Może dlatego odpoczywasz, bo robisz coś zupełnie innego i to w pięknych okolicznościach przyrody i pogody. Ja dlatego na nartach tak dobrze odpoczywam, śpię rano dłużej niż Ty, bo do 7.00-7.30. Ale poźniej po śniadaniu jestem cały dzień na dworze. Nie raz doświadczyłam słonecznej pogody przez cały pobyt. I to dla mnie jest dość lekki wysiłek, jest dużo odpoczynku podczas jazdy wyciągami, dużo fajnych rozmów z pozostałymi uczestnikami wyjazdu. Póżniej mam jeszcze dużo energii na basen i saunę oraz kolację, ale za to wcześnie chodzę spać, chyba z szoku i przedawkowania świeżego powietrza Jak ciało daje się we znaki to właśnie sauna i basen dobrze działają, albo masaż. Funduje sobie jeden kolo 4-5 dnia wyjazdu Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na wtorek 27.02.26, 08:42 sylwiastka napisała: > A masz na codzień prace umysłową? W zamkniętym pomieszczeniu? Tak, ale sporo tez przebywam na zewnątrz, a narty juz byly pare razy grane wiec porządną rozgrzewkę mialam. Może dlatego odpo > czywasz, bo robisz coś zupełnie innego i to w pięknych okolicznościach przyrody > i pogody. Ja dlatego na nartach tak dobrze odpoczywam, śpię rano dłużej niż Ty > , bo do 7.00-7.30. Ale poźniej po śniadaniu jestem cały dzień na dworze. Nie ra > z doświadczyłam słonecznej pogody przez cały pobyt. I to dla mnie jest dość lek > ki wysiłek, jest dużo odpoczynku podczas jazdy wyciągami, dużo fajnych rozmów z > pozostałymi uczestnikami wyjazdu. Póżniej mam jeszcze dużo energii na basen i > saunę oraz kolację, ale za to wcześnie chodzę spać, chyba z szoku i przedawkowa > nia świeżego powietrza Tak, haha. W domu nie zasypiam przed północą, za to wstaje później. Wyjazd narciarski to jedyny czas kiedy wstaję o 6/ 6.30 ze śpiewem na ustach > J ak ciało daje się we znaki to właśnie sauna i basen dobrze działają, albo masa > ż. Funduje sobie jeden kolo 4-5 dnia wyjazdu Cialo tak delikatnie informuje, ze jest odrobinę zmęczone. Chyba mam całkiem ok kondycję bo jednak dużo jeżdżę, prawie bez przerw. Mamy tu wannę z hydromasażem 🤗 Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na wtorek 26.02.26, 21:16 A co to znaczy ze wchodzi termika? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na wtorek 26.02.26, 21:32 Gdy nie ma wiatru w prognozie, ale jest lato i słońce w pełni, Bałtyk zimny, plaża gorąca - po południu pojawia wiatr termiczny na dwie trzy godziny. Wieje od wody do plaży, przez różnicę temperatur. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na wtorek 27.02.26, 08:37 Ciekawe, dzięki za wyjaśnienie Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na wtorek 26.02.26, 20:41 >Czyli wiosna idzie? Dla mnie już jest. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wątek na wtorek 27.02.26, 10:38 homohominilupus napisała: > > Niech ktos mi powie: wstaję na te narty po 6 rano, jeżdżę cały dzień z przerwą > na obiad i nie jestem jakos bardzo zmęczona. Chlop ledwo żyję a ja jeszcze bym > na spacer poszła. Czy to normalne czy moze poprawa nastroju przed śmiercią? Bo > tak sie chyba poprawia a potem goodbye? > nie, to są te mityczne endorfiny fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
jkl13 Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 13:18 Masz rację, góry rządzą! U mnie szaro, buro i ponuro, a w tle wiosenne roztopy. Z domu mogę albo wyjechać autem, albo wyjść w kaloszach, bo jakiś geniusz, utwardzając drogę, nie pomyślał o odwodnieniu... Na obiad nic, czyli każdy je to, co znajdzie w lodówce. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 13:25 Pięknie!!!! U mnie śnieg stopniał i ...psie kupy wszędzie Ale jest ok idziemy w strone wiosny, wyciągnięte kaloszki Na obiad sos boloński Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 18:17 U nas tez byl bolonski - jako nadzienie do lasagne Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 14:13 Przepiękny widoczek 🤩 góry w słońcu wyglądają nieziemsko. U mnie wirusowe zapalenie spojówek 😭nie mogę mrugać oczami. Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 15:56 Ładna. Ciekawe, na jeden, czy na dwa paski- wolę jeden. Pakowna chociaż ta torebusia? wchodzi laptok ? Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 14:39 Ale pięknie! Kocham góry. Dostałam zjebkę od rana. Już wiem, że ta osoba, niezależnie co powiem, szuka czegoś o co się zahaczy, i mnie zjebuta.... Jak powiem, że jest dobrze, wszystko gra, to słyszę, że to źle, że jest dobrze. Jak powiem: słuchaj, było slabo, ale problem (techniczny, niezalezny od czlowieka i złośliwośćrzeczymartwych 😉) ogarnęłam i generalnie wyszlo wszystkim na plus... okazuje się że nie tak sobie poradziłam bo mogłam inaczej, w ogóle skąd taki problem, z pewnością mogłaś inaczej, tak, śmak. Dziś dowiedziałam się, że owa osoba ma pogrzeb w najbliższym gronie, więc dzisiejszą dyskusję usprawiedliwiam, ale muszę prędko znaleźć sposób, żeby się nie ugruntowało. Tego nie chcę- miejsce zbyt fajne, żeby takie rzeczy przytrafiały mi się częściej. Poza tym debil pozdrawia debilki 🤣 Na obiad makaron z pieczarkami w sosie Alfredo. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 14:54 Nie daj się! Bo bedzie po Tobie jeździć. Mówię z własnego doświadczenia, jak ktos na głowę włazi i włazi to pozniej jak go sie w koncu z tej głowy zwali to ojesusmaria, drama, foch i próby samobójcze. #debilnydreamteam? Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 15:52 Na razie nie wychylam się i unikam (udaje się tak do ok tygodnia nie spotkać się, a jak zjebka będzie raz w tygodniu, to jakoś dam radę 😉 ). Właśnie pomyślałam, że żeby poprawiło się musi przyjść ktoś nowy! Nowszy ode mnie- niech uwaga skupi się na nim, i będę mieć spokój #debilnydreamteam 😃 🙈 Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 14:45 U nas wczoraj znowu padał śnieg. W tym sezonie już 1,5 metra spadło😵💫 Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 15:22 Kury mają ładniejszy dom ode mnie.. skandal 🤪 Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 15:09 Z kategorii: problemy pierwszego świata Potrzebuję butów, a nie chce mi się jechać do stacjonarnego, bo ciężko o miejsce parkingowe. Nie chce mi się jechać metrem, bo to trwa śmiertelnie długo. Nie chce mi się zamawiać przez internet, bo nienawidzę odsyłać. Co robić drogie bravo? Może jednak nie potrzebuję butów? 🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 15:12 Tak czyste nogi należy szanować. Jedź metrem. Chyba macie w metrze wifi? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 15:19 Od czasu, kiedy je moczylam w basenie w zeszły wtorek, zdążyły się pobrudzić - metro to najgorsza opcja. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 17:14 Usłyszałam Twoją myśl, gdy wchodziłam po pracy po schodach do domu. Najpierw musiałabym zmienić tę piekielną oponę z kolcami na lód, na normalną. Jeżdżenie nią po betonie to ciężka, powolna harówa. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 18:36 Ja bym zamówiła przez net. Nienawidzę chodzić po sklepach Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 15:38 nie lubie Mont Blanc - nigdy tam nie bylam, moj przyjaciel z mlodosci tam zaginal poszedl na wycieczke i nigdy nie wrocil, nigdy tez nie znaleziono jego ciala. "lubie" sobie wyobrazac, ze postanowil zniknac i zaczac nowe zycie, ale raczej w to nie wierze. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiastka Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 16:14 Pięknie! Zazdroszczę. Jeszcze nie byłam na nartach w okolicach Mont Blanc, ale kiedyś pojadę. Gdzie jesteś i czy polecasz? Ja jadę na narty do Kuhtai w Austrii za niecały miesiąc i wczoraj dodałam do normalnych treningów codzienne przed narciarskie. Nogi bolą, ale już się nie mogę doczekać. Na obiad ravioli z nadzieniem z dyni i sos ze skyru. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 18:35 Do MB jeszcze dość daleko. Jest trasa z widokiem i taras 😊Jestem w 3 dolinach, polecam choć jesli zwykle jeździsz w Austrii to nie wiem czy wg Ciebie wygra Francja. Widoki sa spektakularne, to prawda, trafiliśmy na piękna pogodę. Ale infrastruktura lepsza w AT moim zdaniem. I straszne tłumy, w Zillertal sie to jakos rozpraszalo i nie bylo np kolejek do wyciągów w środku dnia czy muld już o 13 Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiastka Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 20:56 Dzięki, lubie jeździć na nartach w różnych miejscach i Francje znam najmniej, byłam tylko w Grenoble. Dla mnie atrakcja są też widoki oraz jedzenie. Najbardziej lubie Włochy (południowy Tyrol i inne regiony, bardziej na zachodzie), ale byłam też np w Andorze, czyli w Pirenejach. Udanego wypoczynku! Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Wątek na wtorek 25.02.26, 08:45 A dziękuję i wzajemnie! A jak oceniasz Andorrę? Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiastka Re: Wątek na wtorek 25.02.26, 18:42 Dobrze, ale mieszkałam wtedy w Barcelonie, wiec to był najbliższy, oczywisty kierunek. Nie jestem pewna czy wybrałabym się tam z Niemiec, bo mam bliżej Alpy czy Dolomity. Mam też możliwość pojechania do Sierra Nevada, ale to już samolotem i nie wiem czy chce tak uważać na bagaż. Odpowiedz Link Zgłoś
dame_de_coeur Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 21:30 Pogoda jest rewelacyjna. Są ferie szkolne, więc więcej narciarzy, ale nie jest źle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 18:04 Jak ladnie! U nas ma byc jutro 18 stopni i slonce 🌞Co prawda wiekszosc dnia bede w robocie ale i tak strasznie sie jaram Dzis musze upiec biszkopt a jutro zrobic krem - wiekszosc chyba bedzie kokosowa ale musi byc kawalek z matcha bo bombelek sobie zazyczyl na urodziny. Moj starszak konczy w czwartek 14 lat i w ogole juz jest takim prawdziwym nastolatkiem, nosi buciory w rozmiarze 43, zmienia mu sie glos, kupil sobie pierwsze perfumy… Ech. Odpowiedz Link Zgłoś
pani.asma Re: Wątek na wtorek 24.02.26, 18:18 Bosssz myślałam że jesteś na mont blancu a ty z kanapy to zdjęcie robiłaś Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wątek na wtorek 25.02.26, 01:34 Tu jeszcze wtorek. Takoż przywołam ponownie wesołą piosenkę bitelsów w wykonaniu lalala. youtu.be/HI3ErqN1mMc?si=1RSVqv59GMmv5Oc- Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wątek na wtorek 27.02.26, 10:27 Piękne masz widoki! Ja niestety w tym roku jeździłam wyłącznie we mgle i mam straszny niedosyt. Tymczasem nie wiem czy uda się jeszcze wyskoczyć na śnieg, bo w powietrzu już czuć wiosnę. Odpowiedz Link Zgłoś