Dodaj do ulubionych

Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę?

27.03.26, 10:08
Ja kupuję niepełnowartościową w marketach (mieszkam w Warszawie i nie mam działki pracowniczej).

Ona jest obrana, więc pozbawiona części witamin i mikroelementów znajdujących się pod skórką. A jako pozbawiona naturalnej ochrony, jest narażona na pleśnie, grzyby itp. A chciałabym kupować włoszczyznę nieobraną, może być ubrudzona ziemią.

Czy jest to możliwe bez uciążliwej wyprawy na tereny agrarne?
Obserwuj wątek
    • raczek47 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 10:17
      Na rynku? Giełda warzywna?
      • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 10:22
        Mieszkam w Warszawie, nie mamy tu rynku. Jest parę dużych placów, które można by nazwać "rynkami", ale tam nie ma straganów w dzień targowy.

        Giełda warzywna jest dla półhurtowników. Ja potrzebuję kupić włoszczyznę do zupy, może jedną na tydzień.
        • raczek47 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 10:25
          Ja jeżdżę na giełdę po dwie główki kapusty włoskiej, gdy robię gołąbki.
          W sklepach nigdy nie ma.
          • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:04
            Kapusta włoska bywa w sklepie z owadzim logo. Mają tam też kapustę modyfikowaną genetycznie pod gołąbki. Główki są płaskie, a liście duże.

            A na giełdę jeździsz do Bronisz (jeśli mieszkasz w Warszawie)?
            • raczek47 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:27
              U mnie nigdy, gdy potrzebuję, nie ma.
            • hanusinamama Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 12:04
              MOdyfikowaną genetycznie....leżę i płaczę ze śmiechu.
              • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:22
                > leżę i płaczę ze śmiechu.

                To dobrze. Bo to akurat był wpis o zabarwieniu humorystycznym. Jednak nie wszyscy przewracają się ze śmiechu czytając takie wpisy. Na ogół się ludzie uśmiechają pod nosem, po prostu.
        • mocca26 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 10:28
          Mieszkam w Warszawie, nie mamy tu rynku.

          big_grin
          • eva_evka Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 11:36
            mocca26 napisała:

            > Mieszkam w Warszawie, nie mamy tu rynku.
            >
            > big_grin

            Nawet nie wiem jak to skomentować smile
        • skumbrie Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:10
          Serio? Od kiedy w Warszawie nie ma rynków i straganów?
          • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:14
            Podaj adresy.
            • heca007 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:19
              Bazar Falenica tongue_out (najlepiej w sobotę ale od wtorku też już stoją). Tylko uważaj bo zaraz wpadnie tu mava ze swoją definicją podziału administracyjnego i ci wytłumaczy, że to wg niej nie jest Warszawa big_grin
              • arwena_111 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 14:02
                No bo Falenicy to nie warszawa. Tam sie jeździło "na letnisko" w latach 80 XXw.
                • arwena_111 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 14:02
                  Falenica
                • heca007 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 29.03.26, 07:17
                  W latach 80 już nikt tutaj nie jeździł na letnisko. Takie wyjazdy skończyły się najdalej w latach 60. Pobudowało się nowe osiedle a drewniaki dawno pozamieniano na kwaterunki, potem zdewastowono i na koniec 95% wyburzono.
            • skumbrie Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 16:21
              Google maps ci wyłaczyli czy siedzisz przykuta do kaloryfera...?
              Może chociaż dzielnicę określ, żeby z Wawra nie jeździć na Bielany tongue_out
              • raczek47 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 16:55
                Do Bydgoszczy będę jeździć!
        • anel_ma Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 12:37
          serio? big_grin
          Bazar pod halą Mirowską, Zieleniak na Ochocie, Bazar Szembeka, ...
          poza tym w wielu warzywniakach czy normalnych sklepach jest normalna włoszczyzna w pęczkach, nieobrana i niefoliowana
        • angazetka Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:14
          Tak. Nie ma Hali Mirowskiej, Szembeka, stoisk przy Hali Marymonckiej... No niczego nie ma.
          • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:23
            Bywam pod Halą Mirowską, sprawdzę, czy macie rację.
            • bardzo_wredna_dziewucha Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:29
              demodee2 napisała:

              > Bywam pod Halą Mirowską, sprawdzę, czy macie rację.

              Serio???? 😂😂😂 Przecież to jest jedno z najlepiej zaopatrzonych w warzywa miejsc w Warszawie, do wyboru, do koloru, świeże zioła w doniczkach plus najlepszy sklep z przyprawami i dziwnymi produktami u pana Darka.
              Naprawdę są granice trollingu.
              • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:50
                > Przecież to jest jedno z najlepiej zaopatrzonych w warzywa miejsc w Warszawie, do wyboru, do koloru, świeże zioła w doniczkach plus najlepszy sklep z przyprawami i dziwnymi produktami u pana Darka.

                Ale o co chodzi? Napisałam przecież, że pójdę przy okazji i sprawdzę.

                Zioła w doniczkach kojarzę, ale nie o nich wątek, a żadnego pana Darka nie znam.
            • ardzuna Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 29.03.26, 19:00
              demodee2 napisała:

              > Bywam pod Halą Mirowską, sprawdzę, czy macie rację.

              Już dawno ci sugerowałam samodzielne sianie marchewki. Miałam rację.
              • alicia033 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 30.03.26, 18:09
                ardzuna napisała:

                > Już dawno ci sugerowałam samodzielne sianie marchewki. Miałam rację.

                O nie, nie! Ona już raz próbowała "zaoszczędzić" i samodzielnie zrobić pędzone tulipany (tzn. takie, które można kupić zimą/wczesną wiosną w doniczkach). No i nie wyszło. Z marchewką byłoby tak samo.
    • mocca26 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 10:22
      obawiam się, że tylko wyprawa na tereny agrarne pomoże ci rozwiązać problem.
      • ewka.n Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 12:39
        mocca26 napisała:

        > tylko wyprawa na tereny agrarne

        Dodajmy, że w interiorze, co przyda takiej wyprawie dreszczyku emocji smile
        • chatgris01 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 14:41
          I z motyczką koniecznie!
    • bezmiesny_jez Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 10:27
      W księgarni, czasem w monopolowym.
      • mdro Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:51
        Ja kupowałam w kiosku Ruchu, ale zlikwidowali. I teraz nie wiem, gdzie kupić.

        I teraz pytanie - czy ktoś się podszywa pod trolliszcze demodee, czy też ono zgłupiało do reszty? Całe życie mieszkam w Warszawie i nigdy nie kupiłam obranej włoszczyzny big_grinbig_grinbig_grin
        • skumbrie Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 16:24
          O to, to, mnie intryguje ta obrana włoszczyzna. Bo mrozonki w róznej postaci, np. w słupkach widuję, ale pęczków obranej włoszczyzny jeszcze nie spotkałam. Co najwyżej umyta jest.
          • condesa1 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 06:24
            Jesteś demodee tylko a rebours? Tamta tylko obraną ma w sklepie, a ty nigdy obranej nie widziałaś? Jest taka i taka, jak równiez mrożona i suszona.
            • little_fish Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 09:48
              W moich marketach (kaufland, biedronka, Lidl) nie widziałam obranej włoszczyzny. Umytą owszem. Pozbawioną naci. Ale nie obraną.
              • pani.asma Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 11:28
                Umyta ?
                Jak to widzisz ????
                • little_fish Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 13:07
                  Bo nie jest brudna? Oczami widzę generalnie.
                  • pani.asma Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 14:43
                    Kto do marketu wlókłby brudne warzywa ?
                    • little_fish Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 14:55
                      Pojęcia nie mam - może sprzedawcy?
                      Ziemniaki występują w dwóch wersjach - brudne od ziemi oraz myte 😉
          • little_fish Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 09:46
            Ja też. Ale ja mieszkam w małym mieście, to pomyślałam, że może do naszych marketów dają tę gorszą, nieobraną...
          • magnoliaa50_50 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 29.03.26, 19:20
            skumbrie napisała:

            > O to, to, mnie intryguje ta obrana włoszczyzna. Bo mrozonki w róznej postaci, n
            > p. w słupkach widuję, ale pęczków obranej włoszczyzny jeszcze nie spotkałam. Co
            > najwyżej umyta jest.

            W Auchanie są tacki z obraną włoszczyzną.
    • iwles Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 10:30
      demodee2 napisała:

      > i nie mam działki pracowniczej


      to se kup.

    • smoczy_plomien Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:05
      Co to jest działka pracownicza? Jaka siła nieczysta broni ci wstępu na bazarek?
      • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:12
        > Co to jest działka pracownicza?

        To jest coś co ma jedna moja ciotka - jej zakład pracy dzierżawił pracownikom działeczki pod hobbystyczne uprawy.

        > Jaka siła nieczysta broni ci wstępu na bazarek?

        Na znanych mi warszawskich bazarkach warzywa do włoszczyzny są już obrane. Takie same jak w marketach.
        • smoczy_plomien Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:26
          Podaj proszę adresy bazarków, na których można kupić obrane warzywa 🙏🏻
        • angazetka Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:26
          No przecież w Warszawie nie ma bazarków! Sam pisałeś!
          • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:35
            Po pierwsze, angazetko, jestem kobietą, i nawet jako feministka nie możesz mi tego miana odebrać.

            Po drugie - pisałam, ze w Warszawie nie ma rynku/ów. W sensie miejsc w środku miasta, gdzie w dzień targowy zjeżdżają się chłopi i sprzedają płody rolne miastowym. Są stałe bazary, tam mają stragany kupcy, którzy zaopatrują się w hurtowniach i odsprzedają obrane warzywa klientom detalicznym.
            • angazetka Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:37
              Otóż drogi Demodee, rynek, targ, bazar w zależności od regionu, z którego pochodzi rozmówca, oznaczają dokładnie to samo miejsce.
            • tilijka123 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:10
              Na bazarku w Ursusie obok kupców sprzedają rolnicy. Na bazarze w Otwocku też są i kupcy i rolnicy.
      • princesswhitewolf Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:53
        >Co to jest działka pracownicza

        Dzialka RODOS jak ktos mi powiedzial. Podobno tak to w Polsce nazywacie
        • angazetka Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 15:13
          Od 20 lat już nie.
          • princesswhitewolf Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:12
            Szkoda. Piekny to byl skrot
        • magnoliaa50_50 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 29.03.26, 19:24
          princesswhitewolf napisała:

          > >Co to jest działka pracownicza
          >
          > Dzialka RODOS jak ktos mi powiedzial. Podobno tak to w Polsce nazywacie
          >

          Raczej ROD. RODOS to prześmiewczo rodzinny ogródek działkowy ogrodzony siatką.
    • malia Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:07
      Dlaczego kupujesz warzywa obrane?
      • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:14
        Bo innych nie ma w znanych mi punktach handlowych.

        Być może są w jakichś nieznanych mi. Założyłam wątek, żeby się tego dowiedzieć.
        • alicia033 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:51
          demodee2 napisała:

          > Bo innych nie ma w znanych mi punktach handlowych.

          A te znane ci to jakie?
          Bo nieobrane to nawet w żabce można kupić (tak, jak w biedronce, dino, auchan, carrefour, lidlu, aldi, polo market, stokrotce...). Że nie wspomnę o sklepach typu osiedlowy warzywniak.
          • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:56
            W moim osiedlowym warzywniaku nie ma warzyw nieobranych. W Biedronce też nie. Ani w Auchanie.

            W pozostałych sklepach nie bywam.
            • alicia033 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:29
              demodee2 napisała:

              > W moim osiedlowym warzywniaku nie ma warzyw nieobranych. W Biedronce też nie. Ani w Auchanie.

              We wszystkich innych są tylko w tych twoich nie. Aha.
              Ale mam też dla ciebie dobrą wiadomość, demodee: urojenia da się leczyć.
            • natalia.nat Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 18:37
              W Biedronce są przecież warzywa nieobrane, te zestawy z włoszczyzną też mają warzywa nieobrane. Młodą marchew albo pietruszkę z nacią też można tam kupić jak jest sezon.
    • tilijka123 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:20
      A nie możesz kupić osobno marchewki, pietruszki, selera, cebuli i pora? Są dostępne w większości sklepów.
      Nigdy nie kupuję włoszczyzny w kompletach tylko zawsze warzywa osobno i sama dobieram proporcje.
      • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:28
        Mogę, ale warzywa luzem też są obrane. Najlepiej widać to na przykładzie selera, który jest ogolony. I przez te rany po goleniu wnika do miąższu warzywa powietrze z zarodnikami patogenów.

        Por ma często obciętą suchą część liści/łodygi, bo sprzedawany jest na wagę.
        • tilijka123 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:40
          Mogę Ci polecić bazarek w Otwocku. Róg Batorego i Wiejskiej. Czynny we wtorki, piątki i soboty. Bardzo duży wybór warzyw i owoców, często od producentów. Do tego jajka, kiszonki, mięso i wędliny, kwiaty, bakalie i artykuły sypkie typu mąki, kasze, strączki i wszelkiego rodzaju ziarna i przyprawy + artykuły przemysłowe i odzież. W sezonie jesiennym jest też szatkowana kapusta do kiszenia.

          W Warszawie znam tylko bazarek w Ursusie przy Gierdziejewskiego. W zasadzie codziennie są tam warzywa ale w soboty jest najwięcej sprzedających. Kiedyś był to duży bazar obecnie jest dużo mniejszy i z czasem ma być całkiem zlikwidowany.

        • elinborg Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:45
          demodee2 napisała:

          > Mogę, ale warzywa luzem też są obrane. Najlepiej widać to na przykładzie selera
          > , który jest ogolony. I przez te rany po goleniu wnika do miąższu warzywa powie
          > trze z zarodnikami patogenów.
          >
          > Por ma często obciętą suchą część liści/łodygi, bo sprzedawany jest na wagę.

          Ludzie, co tu się odstawia na forum?
          Wiosna zaostrza objawy czy co?
          Anna Wiedeńska szaleje, demodee odjeżdża..
          • mocca26 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:54
            demodee zawsze odjeżdzał. Taka inteligencja lotnicza
          • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 12:01
            > demodee odjeżdża..

            Ale dlaczego odjeżdża?

            Z czasów dzieciństwa pamiętam, ze jak się kupowało marchew w sklepie, to ona była ubrudzona ziemią, miała skórę pokrywającą korzeń spichrzowy i małe korzonki od niego odchodzące. Dzisiaj kupuję "marchew luzem", a ona tego wszystkiego nie ma! Wątpię, żeby Matka-Natura wraz z ewolucją darwinowską osiągnęły taki efekt w okresie od mojego dzieciństwa.

            Po prostu sklepy sprzedają oskrobane warzywa, bo takie prosto z ziemi wyglądają nieładnie.

            No ale warzywa oskrobane zaraz po wyjęciu z ziemi, zapakowane w folię lub plastikową siatkę, załadowane do magazynu, transportowane, przerzucane na półkę są kompletnie pozbawione wartości. Poza tym szybko wysychają, szybko gniją itd.

            Stąd ten wątek!
            • hanusinamama Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 12:06
              Ta oczyszczona nie jest obrana na miłość boską
              Ale niestety musze cię zmartwić, też nie ejst taka genetycznie dziewcza...jest jak ta "modyfikowana gentycznie kapusta na gołąbki z biedry"
              Pozostaje ci żywić się energią słonecznę
            • hanusinamama Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 12:07
              Te marchewki są myte i szczotkowane. NIe są obierane...moja 14latka jest bardziej przystosowana do życia niż ty...
              • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:16
                > Te marchewki są myte i szczotkowane.

                "Myte", to rozumiem. Nie są osuszane ściereczką, więc pozostaje na nich warstewka wody, która daje pożywkę pleśni.

                A "szczotkowane", to znaczy, że metalowe/plastikowe druciki zrywają z nich skórkę i usuwają małe korzonki? Czyli nie są to metalowe/plastikowe ostrza, tylko szczotki? Zapytaj swojej 14-latki, jaka jest różnica między tymi technikami z punktu widzenia utraty wartości odżywczych, przechowywania i smaku.
                • hanusinamama Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:34
                  Googla ci ukradli?
                  Wpisz sobie "dostawa warzyw od rolnika, marchew niemyta...jak tak boisz się tej szczotkowanej...mi wyskoczyło kilkanascie opcji
            • tilijka123 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 12:22
              Ta marchewka nie jest obrana tylko umyta. Na bazarku kupuję na stanowisku gdzie sprzedawca ma mytą marchewkę ale też brudną pokrytą ziemią. Zawsze kupuję tą brudną bo rzeczywiście dużo lepiej się przechowuje.W lodówce może leżeć kilka tygodni. Ta myta zawsze szybko mi zaczyna psuć.
              • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:19
                > Ta marchewka nie jest obrana tylko umyta.

                Kochana, ona nie jest tylko umyta. Z niej jest zerwana skórka, co można poznać po tym, że brakuje jej tych małych korzonków, którymi roślina czerpie wodę z gleby.

                Ja nie wiem, czy jakby tak sprzedawali luzem obrane jabłka, to moje wątpliwości ematka też uznałaby za wariactwo? Albo cytryny luzem bez skórki? Ematka kupiłaby?
                • tilijka123 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:29
                  Brudna marchewka też nie ma korzonków. One się pojawiają u mnie jak marchewka zbyt długo poleży i zaczyna rosnąć.
                  • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:07
                    > Brudna marchewka też nie ma korzonków.

                    A powinna mieć. Przypomniało mi się z SP, że te małe korzonki nazywają się boczne i występują zawsze, bo nimi roślina pobiera wodę i składniki odżywcze, (utrzymuje też roślinę w ziemi), bo korzeń spichrzowy (ten pomarańczowy u marchwi) służy do magazynowania. Jak nie ma korzeni bocznych, to znaczy, że zostały usunięte. A jak ktoś usunie korzenie boczne, to cóż go powstrzyma przed usunięciem grubej i nieładnej skóry z marchwi? Przecież za taką ładną można dostać lepszą cenę! A to, że takie gołe warzywo jest właściwie bezwartościowe, bo witaminy się utleniły? A kogo to obchodzi, pani! Kasa ma się zgadzać i się zgadza...
                    • tilijka123 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:15
                      Planuję kupić jutro brudną marchewkę. Chyba zrobię jej zdjęcie specjalnie dla Ciebie. smile

                • angazetka Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:41
                  Z marchewki, którą kupuję w zwykłym sklepie pod domem, skórkę zeskrobuję osobiście.
                  • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:08
                    > skórkę zeskrobuję osobiście.

                    Jeśli to nie jest młoda marchewka, którą poznaje się po cienkości korzenia i cenie, to nie da się oskrobać i trzeba ją normalnie ściąć nożem.
            • pyza-wedrowniczka Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:24
              W moich marketach warzywa na wagę nie są w folii, tylko w takich siatkowych workach.
              • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:38
                Taką włoszczyznę sprzedaje Auchan. Obrana włoszczyzna w foliowej siatce, całe warzywa. Oprócz tego jest też włoszczyzna pokrojona w kawałki na tackach, w folii. Też obrana.
                • iwles Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:14
                  "sprzedaje Auchan. Obrana włoszczyzna w foliowej siatce, całe warzywa. Oprócz tego jest też włoszczyzna pokrojona w kawałki na tackach, w folii. Też obrana."

                  I w całym sklepie nie ma innych?
                  O w mordę! W życiu bym do Auchana nie poszła 😁
                  • pyza-wedrowniczka Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:21
                    Obok leżą wiekie kosze tej nieobranej. Ale widocznie za mało się rzucają w oczy.
        • mdro Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:52
          "I przez te rany po goleniu wnika do miąższu warzywa powietrze z zarodnikami patogenów"

          To wszystko wyjaśnia big_grin
          Zapuść brodę, będziesz zdrowszy!
        • hanusinamama Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:57
          Gdzie masz obraną marchew czy selera w sprzedaży luzem?
        • zerlinda Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:35
          Gdzie ty mieszkasz, że wszystko w okolicy obrane? Powiedz jes,cze, że ziemniaki obrane masz we wszystkich sklepach.
        • a_julka Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:41
          demodee2 napisała:

          > Por ma często obciętą suchą część liści/łodygi, bo sprzedawany jest na wagę.

          A marchewka nać...
          Prawdę mówiąc, to ja nie widziałam obranej włoszczyzny, ani w sklepach, ani na targu. Może nie przyglądłam się za bardzo, zawsze kupuję wszystkie warzywa osobno.
          • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 11:12
            > A marchewka nać...

            W dzieciństwie tłumaczyli mi, jak o to zapytałam, że marchwi usuwa się nać, bo jest szkodliwa/trująca dla człowieka. A nać z pietruszki i selera jest zdrowa, dlatego tę się zostawia.
            • alicia033 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 30.03.26, 18:12
              demodee2 napisała:


              > W dzieciństwie tłumaczyli mi, jak o to zapytałam, że marchwi usuwa się nać, bo jest szkodliwa/trująca dla człowieka.

              Biedactwowink, wkręcili cię.
              Nać marchwi jest jadalna, z młodej np. jest bardzo dobre pesto.
      • szarmszejk123 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:16
        Tak samo. Tylko z pietruszką u mnie problem:p
    • hanusinamama Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 11:57
      W warzywniaku...lub w biedrze. Kupuję sobie marchew, pietruszkę, por i seler...nie wiedziałam, że to taka rocket science.
    • jkl13 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 12:46
      Jak to dobrze, że nie mieszkam w Warszawie. Dzięki temu w każdym Lidlu czy Biedronce mam nieobrane warzywa na włoszczyznę. U nas na prowincji obrane są czasem minimarchewki, pakowane w jakieś miniworeczki. A tak to warzywa są dostępne luzem, w skrzynkach, nieobrane.
      • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:20
        > Jak to dobrze, że nie mieszkam w Warszawie.

        Myślisz, ze Lidl czy Biedronka specjalnie dla klienta stołecznego obierają warzywa? A nieobrane rzucają na prowincję?
        • hanusinamama Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:35
          MYślę, ze masz zaburzenia i szczerze nie wiem jak dajesz rade funkcjonować mająć takie problemy z kupnem...marchwi.
        • zerlinda Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:35
          Może to w Wilanowie?
        • andace Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 15:04
          Na rogatkach Warszawy są specjalne lotne brygady, przechwytują transporty warzyw i je obierają, takie piractwo warzywne.
          • malia Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:55
            Nie, to sie juz wyżej wyjaśniło, to są warzywa ogolone
    • pyza-wedrowniczka Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:21
      U mnie w każdym markecie (Lidl, Kaufland, Auchan) jest marchew, pietruszka czy seler normalne, nieobrane. Tylko nie kupuję tych paczek z włoszczyzną, tylko normalnie na wagę.
      • raczek47 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 13:46
        Zobaczymy, czy się rozwinie w wątek roku😀na razie śmieję się w głos 😀
        • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:10
          Tu się nie ma z czego śmiać.

          Ja już dawno chciałam o tym napisać, bo to niemożliwe jest, co nam w sklepach wciskają. Wyobraź sobie, ze sprzedają Ci luzem obrane ziemniaki...
          • alicia033 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:33
            demodee2 napisała:

            > Wyobraź sobie, ze sprzedają Ci luzem obrane ziemniaki...

            Wyborazić sobie mogę, czemu nie. Noale póki co (nie)stety wszędzie luzem sprzedają ziemniaki nieobrane, o takie:
            https://zakupy.auchan.pl/images-v3/91f3b8f0-9eaa-434b-8554-b0f1db433c99/1ac4e11d-96a8-4654-8ee5-d0756c3493fa/1280x1280.webp

            zakupy.auchan.pl/products/ziemniaki-luz-warzywa-auchan-na-wag%C4%99-ok-1kg/00044142
    • misterni Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:18
      W Lidlu, Biedronce i w każdym innym znanym mi markecie kupisz włoszczyznę nieobraną. Ponadto są jeszcze osiedlowe warzywniaki.
    • arthwen Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 14:55
      Tak, w każdym Lidlu i Carrefourze masz włoszczyznę bio. Możesz też, zamiast gotowych zestawów kupić zwyczajnie warzywa w całości, osobno.

      Nie dość, że udajesz kobietę, to na dodatek nie jesteś w ogóle prawdziwym człowiekiem? Nigdy, przenigdy nie byłoś w żadnym sklepie, w którym można kupić warzywa?
      • demodee2 Dygresja od marchewki 27.03.26, 19:30
        > Nie dość, że udajesz kobietę,

        Wątek jest o marchewce, ale zrobię małą dygresję: dlaczego uważasz, że nie jestem kobietą?
        • andace Re: Dygresja od marchewki 27.03.26, 21:38
          Bo żadna kobieta, a już taka która regularnie gotuje nie miałaby takiego problemu i nie wymyśliłaby takiej bzdury, tylko facet który nie obiera marchewki i warzyw może mieć takie teorie.
          • demodee2 Re: Dygresja od marchewki 28.03.26, 11:17
            > Bo żadna kobieta, a już taka która regularnie gotuje

            Jestem kobietą, która gotuje, ale dopuszczam możliwość, ze są kobiety, które nie gotują albo nie robią zakupów, albo kupują tylko produkty wysokoprzetworzone. Ty, jak wynika z tego wpisu uważasz, że sednem kobiecości jest stanie przy garach. Uważasz się za feministkę, andace?

            > tylko facet który nie obiera marchewki i warzyw może mieć takie teorie.

            Czyli włoszczyznę przyniesioną z marketu obierasz?
            • elinborg Re: Dygresja od marchewki 28.03.26, 11:44
              demodee2 napisała:

              >
              > Czyli włoszczyznę przyniesioną z marketu obierasz?

              A co, zostawiasz skorkę na selerze?
            • andace Re: Dygresja od marchewki 28.03.26, 16:01
              Jakbyś był kobietą, to byś wiedział że feminizm oznacza też prawo wyboru.

              Nie kupuje włoszczyzny w markecie tylko w warzywniaku, ale tak, wszystko jest obierane, zarówno marchewka (taka umyta), jak i seler, por, pietruszka. Obiera mój mąż, robi to lepiej ode mnie.
              Nawet pieczarki obieram.
        • arthwen Re: Dygresja od marchewki 28.03.26, 01:14
          Twój, prezentowany na forum wielokrotnie, brak pojęcia i zrozumienia kobiecej fizjologii jest wystarczającym dowodem.
          W tym wątku natomiast dowodzisz, że albo jesteś całkowicie wymyślonym tworem, albo jakimś 12-latkiem, który nigdy nie robił zakupów.
          • demodee2 Re: Dygresja od marchewki 28.03.26, 11:27
            > Twój, prezentowany na forum wielokrotnie, brak pojęcia i zrozumienia kobiecej fizjologii jest wystarczającym dowodem.

            Skoro są to dowody wielokrotne, to podaj przynajmniej dwa.
            • arthwen Re: Dygresja od marchewki 28.03.26, 15:42
              A ile płacisz? Bo tak za darmoszkę, to mi się nie chce spędzać nad tym ściekiem twoich wpisów czasu.
    • andace Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 15:12
      Możesz podjechać w sezonie do Majlerta, lub na środowe targi w Fortecy na Zakroczymskiej gdzie np przyjedza pan Ziółko
      www.majlert.pl/kontakt
    • feniks_z_popiolu Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 15:27
      Bazar na Kole dość agrarny jest smile. Wtorek i Piątek działa.
      W tym rejonie podobno spora spożywka bywa jeszcze na Olimpii w niedzielę.
      • feniks_z_popiolu Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 15:29
        A i jeszcze Biobazar w Norblinie w sobotę
    • m_incubo Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 16:31
      Obrana włoszczyzna?
      Nigdy nie kupowałam obranej włoszczyzny, ale to pewnie dlatego, że nie jestem z Warszawy.
    • kaki11 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 17:50
      W marketach typu Lidl, Kaufland, Biedronka są normalnie dostępne nieobrane warzywa na włoszczyznę. Wystarczy kupić osobno konkretne warzywa a nie gotową tackę (tamte chyba faktycznie są obrane, nie jestem pewna ja tak nie kupuję). Latem jak akurat jestem kupuję na targu, jak nie to normalnie w sklepie w którym robię standardowe zakupy.
    • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 18:55
      Bardzo dziękuję za podane adresy.

      A ematkom, które nie jarzą, o co chodzi z obraną marchewka luzem w markecie, proponuję wyjście do sklepu i kupienie buraka luzem. Te są nieobierane, mają korzenie boczne i skórę, którą obiera się przed gotowaniem (ja obieram po). Się obiera, bo ta skóra jest gruba i niedobra. Marchew takiej skóry nie ma, po ugotowaniu nie trzeba jej obierać, ani przed gotowaniem, można taką marchew zjeść prosto z worka foliowego, którym wyłożona jest paleta z marchwią luzem.

      Ludzie jedzą warzywa, bo uważają, że jednocześnie spożywają witaminy i mikroelementy, a w rzeczywistości w takiej obranej włoszczyźnie to wartościowy jest dla człowieka jedynie błonnik. Cała reszta została w usuniętej skórce. A jeszcze mogą być pleśnie i niewidoczne grzyby w miąższu takiej włoszczyzny.
      • princesswhitewolf Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:06
        Asma? 📯 Chono. Tu Pani mowi ze w Polsce nie ma nieobieranych burakow luzem sprzedawanych. Przyslac ci paczke burakow?? 😅👍
        • iwles Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:16
          princesswhitewolf napisała:

          > tu Pani mowi ze w Polsce nie ma nieobieranych burakow luzem sprzedawanych.


          Znowu kłopoty ze zrozumieniem tekstu pisanego? 🥺
          Przeciez właśnie napisała, że SĄ nieobierane buraki w sprzedaży.

          • princesswhitewolf Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:17
            Oj przestan. Nie twoja sprawa. My z asma lubimy przekrecac i sie prowokowac
            • iwles Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:32

              Takie dwa buraki.
              • princesswhitewolf Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 21:53
                Powiedziala Rzepa oceniajac po swoim podlym grajdole
                • iwles Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 07:15

                  Mój boze, jakie nerwy 🤣
                  • princesswhitewolf Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 09:28
                    Twoje?
        • alicia033 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:16
          princesswhitewolf napisała:

          > Asma? 📯 Chono. Tu Pani mowi ze w Polsce nie ma nieobieranych burakow luzem spr
          > zedawanych.

          A wszystkie inne mówią jej, że jak najbardziej są. Więc sorry, princess, swoje brytyjskie buraki zachowaj dla siebie, w Polsce jest ich dostatek.
          • princesswhitewolf Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:17
            A ty to asma?

            Walczysz o patriotycznego buraka? Wyluzuj
        • princesswhitewolf Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:18
          Front Obrony Polskiego Buraka wpadl i jak zwykle wszystko ze smiertelna powaga
      • alicia033 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:13
        No więc jako osoba od zawsze "grzebiąca w ziemi" i przez wiele lat osobiście uprawiająca warzywa od podstaw stwierdzam, że o tej skórce, korzonkach i obranych warzywach po prostu bredzisz. Tak, warzywa w sklepach są sprzedawane umyte (nikt, poza tobą nie ma ochoty płacić za ziemię na nich) i tyle. Marchew czy pietruszka uprawiane w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku po umyciu wyglądały tak samo, jak te współczesne, żadnej "grubej skóry" do obierania na nich nigdy nie było.
        • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:38
          > Marchew czy pietruszka uprawiane w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku po umyciu wyglądały tak samo, jak te współczesne, żadnej "grubej skóry" do obierania na nich nigdy nie było.

          Korzonków bocznych też nie było?
          • andace Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 21:35
            Mam marchewki z własnego ogródka i żadnych korzonków bocznych nie mają.
            • princesswhitewolf Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 21:54
              A maja, takie super cieniutkie nitki ktore nie przetrwaja wyrwania nigdy
              • hanusinamama Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 29.03.26, 19:08
                Marchew z duża ilością grubych korzonków jest przerośnięta...
                • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 30.03.26, 14:54
                  > Marchew z duża ilością grubych korzonków jest przerośnięta...

                  Dlaczego? Ona jest dojrzała, ma w sobie zmagazynowane cukry i jest bardzo wartościowa. Młoda marchewka z cieniutka skórką i nielicznymi wątłymi korzonkami bocznymi jest nowalijką. Atrakcyjna smakowo i wizualnie, ale najeść się nią nie można.
      • angazetka Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:21
        A my ci cały dzień tłumaczymy, że nie, nikt tej marchwi nie obiera. I jak marchwią o ścianę.
      • natalia.nat Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:50
        demodee2 napisała:


        > A ematkom, które nie jarzą, o co chodzi z obraną marchewka luzem w markecie, pr
        > oponuję wyjście do sklepu i kupienie buraka luzem. Te są nieobierane, mają korz
        > enie boczne i skórę, którą obiera się przed gotowaniem (ja obieram po). Się obi
        > era, bo ta skóra jest gruba i niedobra. Marchew takiej skóry nie ma, po ugotowa
        > niu nie trzeba jej obierać, ani przed gotowaniem, można taką marchew zjeść pros
        > to z worka foliowego, którym wyłożona jest paleta z marchwią luzem.
        > Ludzie jedzą warzywa, bo uważają, że jednocześnie spożywają witaminy i mikroele
        > menty, a w rzeczywistości w takiej obranej włoszczyźnie to wartościowy jest dla
        > człowieka jedynie błonnik. Cała reszta została w usuniętej skórce. A jeszcze m
        > ogą być pleśnie i niewidoczne grzyby w miąższu takiej włoszczyzny.

        Bo marchew ma po prostu cieńszą skórę od buraka. Do sklepu jest dostarczana nieobrana tylko myta. Nieraz wyciągałam marchew prosto z ziemi i wiem jak wygląda korzeń. Przestań wymyślać. smile

        • demodee2 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:56
          > Nieraz wyciągałam marchew prosto z ziemi

          I korzonki boczne taka marchew miała, czy nie?
          • natalia.nat Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 20:15
            demodee2 napisała:

            > > Nieraz wyciągałam marchew prosto z ziemi
            >
            > I korzonki boczne taka marchew miała, czy nie?

            Jakieś pojedyncze miała. Podejrzewam, że przy intensywnym fabrycznym myciu one odpadają.
          • hanusinamama Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 29.03.26, 19:07
            NIe o ile nie była za długo w ziemi. Zebrana w odpowiednim momencie jest prawie bez.
            A ja nie sieje w redlinach. Marchew z redlin jest prostsza, nie ma tych korzonków...
      • hanusinamama Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 29.03.26, 19:06
        Juz ci tu ktoś tłumaczył, ze te drobne korzonki to rosną jak marchew jest za długo w ziemi
        Ja moją z ogródka tez mam taką prawie bez korzonków...o ile jest dobrze wilgotna ziemia.
    • yenna_m Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:15
      W osiedlowym warzywniaku.
    • novembre Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 19:53
      Ja tez kupuje tylko niepelnowartosciowa, w sklepie obok. Wszyscy umrzemy, ja - na wloszczyzne.
      • andace Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 21:36
        Ważne że na włoszczyznę obraną 🫣
    • shule_aroon Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 27.03.26, 20:03
      A kooperatywy juz nie dzialaja? Korzystalas kiedys, bo pisalas ze zirytowala cie znajoma ktora odebrala za Ciebie marchewke bez natki.
    • ada16 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 06:56
      A ja o tej porze roku kupuję włoszczyznę mrożoną. Nie ma odpadów, nie psuje się . Ale to pewnie patologia?
    • marianna1960 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 07:42
      Włoszczyzna Kaufland. Lidl, ziemniaki bazar
    • pani.asma Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 11:28
      Rewolucyjnym krokiem byłoby nie kupowanie włoszczyzny pokrojonej i uczepionej tacki ale kupienie tych samych rzeczy w tym samym sklepie osobno trzy razy taniej

      Wiem, pomysł z piekła rodem tak tylko rzucam
      • natalia.nat Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 11:43
        pani.asma napisała:


        > Rewolucyjnym krokiem byłoby nie kupowanie włoszczyzny pokrojonej i uczepionej t
        > acki ale kupienie tych samych rzeczy w tym samym sklepie osobno trzy razy tanie
        > Wiem, pomysł z piekła rodem tak tylko rzucam

        Bardzo rewolucyjny pomysł z samych czeluści piekieł. big_grin. Sama tak robię i większość tutaj piszących, o czym wspominają w komentarzach.
        • magnoliaa50_50 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 29.03.26, 19:32
          Bocie, marchewka i inne warzywa wyrwane z ziemi we własnym ogrodzie wyglądają inaczej niż te, które są hodowane w hurtowych ilościach na jakimś dziwnym podłożu.
          • natalia.nat Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 31.03.26, 00:03
            magnoliaa50_50 napisała:


            > Bocie, marchewka i inne warzywa wyrwane z ziemi we własnym ogrodzie wyglądają i
            > naczej niż te, które są hodowane w hurtowych ilościach na jakimś dziwnym podłożu.

            I jak to się ma do mojego komentarza, stalkerko? smile
            Miałam dwie babcie na wsi, dzisiaj mam własny ogród warzywny, wiem doskonale jak wyglądają warzywa z ziemi. Spadaj się wymądrzać gdzie indziej.

    • zerlinda Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 28.03.26, 12:32
      Właśnie wróciłam z biedronki z włoszczyzną, która musiałam obrać. Ciekawe, czy pełnowartościową? Miałam, apytac pani na kasie, ale była kolejka, wiec poszłam do samoobsługowej.
      • magnoliaa50_50 Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 29.03.26, 19:34
        zerlinda napisała:

        > Właśnie wróciłam z biedronki z włoszczyzną, która musiałam obrać. Ciekawe, czy
        > pełnowartościową? Miałam, apytac pani na kasie, ale była kolejka, wiec poszłam
        > do samoobsługowej.


        Nie wiem czy pełnowartościową. Ale włoszczyzna hodowana do hurtowej sprzedaży smakuje jak tektura.
        • zerlinda Re: Gdzie kupujecie pełnowartościową włoszczyznę? 30.03.26, 14:23
          Trudno. Już została obrana I zużyta. Żyjemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka