zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 29.05.26, 21:30 Dla porządku liczby z Google: - ok 90 % twórców nie ma szans na etat, co oznacza że nie mają płatnego urlopu, chorobowego itd. - ustawa wspomoże w okresach trudnych finansowo ok 22 tys najbiedniejszych artystów przez dopłacenie (częściowe!) składki na ZUS - warto pamiętać że wszystkie osoby pracujące w budżetówce mają opłacane nie tylko pensje, ale i ZUS z naszych podatków. Płatne urlopy budżetówki kosztują ok 20 mld złotych. Wszyscy się na te urlopy zrzucamy, również osoby które na taki urlop nie mają szans jak jdg czy właśnie twórcy . Zrzucamy się również na wypoczynek tej grupy, kilka mld rocznie - kultura generuje ok 3,5 PKB gdy górnictwo 2 - dopłacamy wszyscy (również twórcy) do emerytur grup uprzywilejowanych 130-140 mld złotych. Służby mundurowe nie płacą ZUS wcale. Ich emerytury są z naszych podatków, to 15-18 mld rocznie Generalnie państwo wydaje rocznie łącznie ponad 160 miliardów złotych na emerytury grup uprzywilejowanych oraz utrzymanie osłony socjalnej budżetówki I teraz: praca twórców jest skrajnie niestabilna. Dla Państwa taniej jest pozwolić twórcom płacić sobie ZUS i wesprzeć w tym płaceniu najbiedniejszych okresowo (!) niż Dopłacać potem do emerytury minimalnej. Warto przeczytać wpis Dehnela: kultura generuje państwu duży przychód, co nie znaczy że wszyscy twórcy są zamożni. Porównał twórców do chłopów generujących przychód… szlachcie. Po części ma rację. Twórcy nie dostaną pieniędzy, płatnych urlopów, wczasów pod gruszą ani zwolnienia z zusu. Sądzę że w skali życia czasowe dofinansowanie składki w trudnym okresie wyniesie mniej niż dofinansowanie działalności gospodarczej w postaci corocznych wakacji od zus. Ja sobie nie wyobrażam tygodnia bez książek, filmów, muzyki. Swiat bez efektów pracy twórców byłby straszny. Odpowiedz Link Zgłoś
dracaria Re: Dopłaty dla artystów 29.05.26, 21:35 zabickalola napisała: > - kultura generuje ok 3,5 PKB Bot googla nieźle zahalucynował przy piąteczku Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 29.05.26, 21:49 zaiks.org.pl/artykuly/2024/grudzien/kultura-to-inwestycja-w-przyszlosc Odpowiedz Link Zgłoś
abria Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:51 powinno się w końcu ozusowac tantiemy zbierane przez ZAIKS i przekazywać je do ZUS jako składki emerytalne (oczywiście powinna tam być jeszcze jakaś minimalna kwota pobierana, typu zarobiłaś tantiem 100/miesiac, to calość idzie do ZUS) Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 29.05.26, 21:44 Nie ma obowiązku być twórcą, szczególnie takim, którego działalność artystyczna nikogo nie interesuje. Można się przekwalifikować i wykonywać jakiś pożyteczny zawód np. zatrudnić się w budżetówce w DPS-ie. Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 29.05.26, 21:49 Którą moja droga wszyscy opłacamy. Jak rowniez jej wszelkie dodatki, urlopy i emeryturę. Kocham argument o możliwości przekwalifikowania. Zawsze się pojawia przy temacie nauczycieli Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 06:36 zabickalola napisała: > Którą moja droga wszyscy opłacamy. Jak rowniez jej wszelkie dodatki, urlopy i e > meryturę. > Kocham argument o możliwości przekwalifikowania. > Zawsze się pojawia przy temacie nauczycieli Zdecydowana większość zawodów w budżetówce, to zawody pożyteczne. I to jest normalne, że opłacamy strażaka, policjanta i panią od j. polskiego. Twórcy dziwnych instalacji, grafitti, rzeźb, których nikt nie chce kupić, piosenek o niczym i książek o d%€&e maryny spokojnie mogą się przekwalifikować. O rzuceniu papierów i zmianie zawodu mówią sami nauczyciele. Niekórzy rzeczywiście tak robią i nie tylko oni. No ale jak jesteś artystą rzeźbiarzem czy pisarzem, to nie musisz być o 7 w biurze tylko możesz zacząć tworzyć kiedy tylko chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
johana741924 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 06:53 moni_485 napisała: > zabickalola napisała: > > > Którą moja droga wszyscy opłacamy. Jak rowniez jej wszelkie dodatki, urlo > py i e > > meryturę. > > Kocham argument o możliwości przekwalifikowania. > > Zawsze się pojawia przy temacie nauczycieli > > > Zdecydowana większość zawodów w budżetówce, to zawody pożyteczne. I to jest nor > malne, że opłacamy strażaka, policjanta i panią od j. polskiego. Twórcy dziwnyc > h instalacji, grafitti, rzeźb, których nikt nie chce kupić, piosenek o niczym i > książek o d%€&e maryny spokojnie mogą się przekwalifikować. O rzuceniu papieró > w i zmianie zawodu mówią sami nauczyciele. Niekórzy rzeczywiście tak robią i ni > e tylko oni. No ale jak jesteś artystą rzeźbiarzem czy pisarzem, to nie musisz > być o 7 w biurze tylko możesz zacząć tworzyć kiedy tylko chcesz. Czyli sztuka ma być wyłącznie użyteczna, jak w narodowym socjaliźmie. A co do wcześniejszych emerytur to w moim otoczeniu są 2 osoby które emerytami są od 40 roku życia po 15 latach pracy za biurkiem bo niby tacy byli w służbach zatrudnieni. To jest dopiero jazda Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 07:32 Nie. Niech artysta tworzy coś, za co inni ludzie są skłonni zapłacić. Przywileje innych grup emerytalnych powinny być zniesione, tym bardziej nie powinno się tworzyć kolejnych. Odpowiedz Link Zgłoś
johana741924 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 08:10 moni_485 napisała: > Nie. Niech artysta tworzy coś, za co inni ludzie są skłonni zapłacić. Przywilej > e innych grup emerytalnych powinny być zniesione, tym bardziej nie powinno się > tworzyć kolejnych. Czyli produkt, zapłata i do widzenia. Sztuka jest przestrzenią bardziej złożoną, aby to ogarnąć to jednak trzeba dysponować określoną wrażliwością i wyobraźnią. Niewielu to rozumie, a już na pewno nie politycy pokroju Mencena który łapie swoich klientów na powierzchowne hasła. Przede wszystkim należy się zapoznać z treścią projektu bo podejrzewam że ta dyskusja opiera się tylko na medialnych nagłówkach Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 08:47 Nie. Ta dyskusja opiera się na stwierdzeniu, że uczciwie pracujący ludzie będą dopłacać kolejnej grupie zawodowej do emerytury. I zamiast wypracowanych 5 tys. dostaną na emeryturze 4 tys., bo reszta pójdzie na graficiarzy i twórców instalacji z muszli klozetowych. Przy okazji ci uczciwie płacący składki będą straszeni przez ministrę Kotułę podniesieniem wieku emerytalnego bo ZUS nie ma pieniędzy. Niby młodzi mają pracować na moją emeryturę a tu okazuje się, że to jednak ja będę pracować na młodego twórcę instalacji z muszli klozetowej. Odpowiedz Link Zgłoś
johana741924 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 09:03 moni_485 napisała: > Nie. Ta dyskusja opiera się na stwierdzeniu, że uczciwie pracujący ludzie będą > dopłacać kolejnej grupie zawodowej do emerytury. I zamiast wypracowanych 5 tys. > dostaną na emeryturze 4 tys., bo reszta pójdzie na graficiarzy i twórców insta > lacji z muszli klozetowych. Przy okazji ci uczciwie płacący składki będą strasz > eni przez ministrę Kotułę podniesieniem wieku emerytalnego bo ZUS nie ma pienię > dzy. Niby młodzi mają pracować na moją emeryturę a tu okazuje się, że to jednak > ja będę pracować na młodego twórcę instalacji z muszli klozetowej Pracujesz też na duchownych. Osobiście wolę pooglądać dobre graffiti niż patrzeć na wytwory Rydzyka czy Jędraszewskiego czy zloty kiboli na Jasnej Górze. Tam idą miliardy.. Dziwi mnie oburzenie dla minimalnej pomocy artystom tym najmniej zarabiających. Przecież to ta grupa pokazuje nam świat, człowieka z innej perspektywy,zdaje pole do dyskusji, karze się zatrzymać i krytycznie pomyśleć.. Taka sztuka nie generuje wielkich pieniędzy, często jest niszowa a jednak wymaga czasu. W dłuższej perspektywie szacunek dla twórczej pracy może być tylko korzystny, pomoc młodym początkującym pisarzom, poetom, aktorom, muzykom dobrze nam się będzie służyć Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 09:45 A ja osobiście nie cierpię grafitti. A o wsparciu dla różnych grup uprzywilejowanych juz się wypowiedziałam i nie widzę sensu mielenia tego tematu. Pomoc młodym filozofom też będzie nam dobrze służyć, więc dlaczego by ich nie wspomóc. Tak samo jak wszystkich innych, którzy nie mogą znaleźć pracy w swoim zawodzie na pełny etat. Odpowiedz Link Zgłoś
johana741924 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 09:51 moni_485 napisała: > A ja osobiście nie cierpię grafitti. A o wsparciu dla różnych grup uprzywilejow > anych juz się wypowiedziałam i nie widzę sensu mielenia tego tematu. Pomoc młod > ym filozofom też będzie nam dobrze służyć, więc dlaczego by ich nie wspomóc. Ta > k samo jak wszystkich innych, którzy nie mogą znaleźć pracy w swoim zawodzie na > pełny etat. Nie ma pracy na pełny etat w każdym zawodzie. Praca na pełny etat wręcz uniemożliwia pracę twórczą. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:19 johana741924 napisał(a): > moni_485 napisała: > > > > > Nie ma pracy na pełny etat w każdym zawodzie. Praca na pełny etat wręcz uniemoż > liwia pracę twórczą. Niech tworzą hobbistycznie, jeśli nikt za ich twórczość nie chce zapłacić. Po pracy na pełen etat. Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 10:20 Twórcy mają specyficzny zawód. Nie chodzi o to że nie mogą znaleźć pracy na etat, tylko o to że większość z nich uprawia dziedziny, w których nie ma etatów. Nie istnieją fabryki pisarzy. Każde cywilizowane państwo wspomaga swoich twórców bo kultura jest wielką siłą. Poza tym nie widzę powodu, dla którego twórcy którzy płacą podatki na emerytury, płatne urlopy i etaty innych sami nie mieliby mieć żadnej ochrony socjalnej w momencie kryzysu. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:23 zabickalola napisała: > Twórcy mają specyficzny zawód. Nie chodzi o to że nie mogą znaleźć pracy na eta > t, tylko o to że większość z nich uprawia dziedziny, w których nie ma etatów. N > ie istnieją fabryki pisarzy. > Każde cywilizowane państwo wspomaga swoich twórców bo kultura jest wielką siłą. > Poza tym nie widzę powodu, dla którego twórcy którzy płacą podatki na emerytury > , płatne urlopy i etaty innych sami nie mieliby mieć żadnej ochrony socjalnej w > momencie kryzysu. Jeśli nie mogą utrzymać się z własnej twórczości, to to oznacza że nikt ich dzieł nie potrzebuje bo nie są wystarczająco dobre lub potrzebne. A to znaczy, że należy zmienić zawód. Artyści to nie lekarze, nic się nie stanie jeśli będzie ich znacznie mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:27 Van Gogh się w grobie przewraca. Litości. Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:43 W nędzy i zapomnieniu żyli też na przykład Humphry Davy, NikolaTesla, Charles Goodyear, William Morton, Oliver Heaviside, Ludwig Boltzmann czy nasz Stefan Banach - który musiał pracować jako karmiciel wszy, żeby się utrzymać. Osobiście wolałabym im dopłacić niż - niczego mu nie ujmując - Van Goghowi. Jeśli i mnie chcesz zarzucić przyziemność z powodu takiego myślenia, to przypominam, że budżet, finanse to sprawy bardzo przyziemne i nie bez powodu ministrami gospodarki częściej zostają ekonomiści niż poeci. Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:54 > Jeśli nie mogą utrzymać się z własnej twórczości, to to oznacza że nikt ich dzi > eł nie potrzebuje bo nie są wystarczająco dobre lub potrzebne. A to znaczy, że > należy zmienić zawód. Artyści to nie lekarze, nic się nie stanie jeśli będzie i > ch znacznie mniej. Wiesz, głupim trudno dyskutować bo trzeba by przeprowadzać edukację od podstaw. Twórcy utrzymują się z własnej twórczości. Natomiast nie mają żadnej osłony socjalnej, choć płacą podatki. Gdyż mają inną specyfikę zawodu niż osoby które żyją na etacie. O czym nie masz pojęcia a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 13:26 zabickalola napisała: > > > Jeśli nie mogą utrzymać się z własnej twórczości, to to oznacza że nikt i > ch dzi > > eł nie potrzebuje bo nie są wystarczająco dobre lub potrzebne. A to znacz > y, że > > należy zmienić zawód. Artyści to nie lekarze, nic się nie stanie jeśli bę > dzie i > > ch znacznie mniej. > Wiesz, głupim trudno dyskutować bo trzeba by przeprowadzać edukację od podstaw. > Twórcy utrzymują się z własnej twórczości. Natomiast nie mają żadnej osłony so > cjalnej, choć płacą podatki. Gdyż mają inną specyfikę zawodu niż osoby które ży > ją na etacie. O czym nie masz pojęcia a szkoda. Za to ty jako artystka , której nikt nie chce zapłacić za dzieła, które wytwarza jesteś bardzo mądra, szczególnie w temacie jak się nie narobić a wyjść na swoje na koszt innych. Ja też płacę podatki a dodatkowo składki, taka specyfika zawodu, który sama sobie wybrałam. Praca od 6-14 w dużym stresie. Wstaję o 4.10, żeby dojechać do pracy na 6. Takie życie. Nie widzę powodu, żeby dopłacać artyście, który wstaje o 11, żeby zrobić nikomu niepotrzebną instalację z deski do prasowania i żelazka. Walczysz o sztukę a brakuje ci kultury, bo nazywając kogoś, kto ma inne zdanie niż ty głupim świadczy tylko o tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 14:36 🙂 nie dotyczy mnie ta ustawa, więc zabierz swój ból😉 i też wstaję o świcie. I zapewne dopłacam do ciebie, hejterki która uważa że może obrażać innych umniejszając ich pracę, jej sens społeczny, przykładami sprowadzając dyskurs do absurdu- ale jest urażona gdy dostaje zwrotną. Co poradzić, jesteś durnowata, co uniemożliwia merytoryczną wymianę argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 15:07 zabickalola napisała: > 🙂 nie dotyczy mnie ta ustawa, więc zabierz swój ból😉 i też wstaję o świcie. > I zapewne dopłacam do ciebie, hejterki która uważa że może obrażać innych umnie > jszając ich pracę, jej sens społeczny, przykładami sprowadzając dyskurs do absu > rdu- ale jest urażona gdy dostaje zwrotną. Co poradzić, jesteś durnowata, co un > iemożliwia merytoryczną wymianę argumentów. Z całą pewnością taka niewychowana prostaczka jak ty do mnie dopłaca 🙂. I tak nie dostaniecie żadnej dopłaty 😉. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 16:57 Jezusicku kobieto wieź się już uspokój. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 16:09 zabickalola napisała: <Co poradzić, jesteś durnowata> To jest właśnie hejt. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 00:44 zabickalola napisała: > nie dotyczy mnie ta ustawa, więc zabierz swój bó i też wstaję o świcie. > I zapewne dopłacam do ciebie, hejterki która uważa że może obrażać innych umnie > jszając ich pracę, jej sens społeczny, przykładami sprowadzając dyskurs do absu > rdu- ale jest urażona gdy dostaje zwrotną. Co poradzić, jesteś durnowata, co un > iemożliwia merytoryczną wymianę argumentów. Jakie merytoryczne argumenty? Ty pierwsza zaczęłaś obrażać, dodatkowo czujesz sią uprawniona do pouczania, co kto powinien jedynie słusznie myśleć. Przypomina mi się w takich momentach program "Mamy Cię" z Sylwią Gruchałą. Artysta artyście nierówny, sztuka sztuce nierówna, nie zachwyca mimo że powinno zachwycać. I nie dogadamy, nie ma na to żadnych szans, więc przyjmij że ty elita kulturalna masz swoje zdanie, a my durny plebs mamy swoje. I uszanuj to. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 06:16 natalia.nat napisała: > > > Jakie merytoryczne argumenty? Ty pierwsza zaczęłaś obrażać, dodatkowo czujesz s > ią uprawniona do pouczania, co kto powinien jedynie słusznie myśleć. Przypomina > mi się w takich momentach program "Mamy Cię" z Sylwią Gruchałą. Artysta artyśc > ie nierówny, sztuka sztuce nierówna, nie zachwyca mimo że powinno zachwycać. I > nie dogadamy, nie ma na to żadnych szans, więc przyjmij że ty elita kulturalna > masz swoje zdanie, a my durny plebs mamy swoje. I uszanuj to. 100/100. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_111 Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 09:50 Ale tak samo.nie mają żadnej ochrony socjalnej pracujący na śmieciowkach, prowadzący jdg. Wszystkim doplacmy. Odpowiedz Link Zgłoś
mania_222 Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 02:23 Znaczy z tym: "Jeśli nie mogą utrzymać się z własnej twórczości, to to oznacza że nikt ich dzieł nie potrzebuje bo nie są wystarczająco dobre lub potrzebne. A to znaczy, że należy zmienić zawód. Artyści to nie lekarze, nic się nie stanie jeśli będzie ich znacznie mniej." Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 17:21 johana741924 napisał(a): > Czyli sztuka ma być wyłącznie użyteczna, jak w narodowym socjaliźmie. Nie musi być użyteczna. Niech będzie na nią zapotrzebowanie i niech się sama utrzyma i obroni. > A co do wcześniejszych emerytur to w moim otoczeniu są 2 osoby które emerytami > są od 40 roku życia po 15 latach pracy za biurkiem bo niby tacy byli w służbach > zatrudnieni. To jest dopiero jazda Oczywiście, że to jest jazda. I nie powinno być żadnych wcześniejszych emerytur dla nikogo. Ale to nie znaczy, że skoro gdzieś jest już jakaś patologia, to znaczy że mamy tworzyć kolejną. Odpowiedz Link Zgłoś
re.donda Re: Dopłaty dla artystów 29.05.26, 22:09 zabickalola napisała: >Porównał twórców do chłopów generujących pr > zychód… szlachcie. > Ja sobie nie wyobrażam tygodnia bez książek, filmów, muzyki. Swiat bez efektów > pracy twórców byłby straszny. Zostań mecenasem jakiegoś ubogiego artysty. Odwagi! Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 29.05.26, 22:12 Już jestem🙂 jestem też mecenasem rolników, nauczycieli, sędziów,, policjantów, jdg, rodzin 4+, księży, polityków, urzędników , górników i nie pamiętam już jeszcze kogo Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 08:55 Dokładnie. Te co tak najeżdżają na artystów nie pamiętają ile kasy z podatków idzie na mundurowych przekładających papiery albo na księży plotących farmazony. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 09:58 A skąd wiesz że ni pamiętają?Na nauczycieli też idzie, w tym tych kiepskich którzy dają oceny za nic bo się boją rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 10:23 Widzę, że masz kolejne wzmożenie. Nawet ślub ci nie przeszkodzi, żeby głupoty na forum pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Dopłaty dla artystów 29.05.26, 22:17 A dlaczego państwo ma wspierać w tym płaceniu ZUS akurat twórców a nie wszystkich ludzi z dg? I jaka ma być definicja twórcy? Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 29.05.26, 23:06 A dlaczego państwo ma wspierać w płaceniu płatnych urlopów akurat pracowników budżetówki a nie wszystkich? A dlaczego państwo ma płacić wakacje od zus akurat tym którzy prowadzą jdg? A dlaczego państwo ma ich wspierać pozwalając płacić mały ZUS przez 3 lata co 5 lat? A dlaczego służby czy sędziowie nie płacą ZUS i my im je finansujemy? Nie żebym była przeciw. Pokazuję tylko wybiórczość protestu😉 Prawda jest taka że państwo nie wspiera chyba tylko pracowników wielkich firm, przy czym te firmy z kolei gdy nie są polskie nie wspierają podatkami państwa w ktorym zarabiają czyli w sposób pośredni tu też państwo coś darowuje Powiedz mi kim jesteś a powiem ci co od państwa dostajesz🤪 Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 08:03 "Pokazuję tylko wybiórczość protestu😉" Mylisz się, tu nie chodzi o wybiórczość protestu. Rozmawiamy o dopłatach dla artystów, bo taki temat ostatnio pojawił się w przestrzeni publicznej, to świeża sprawa i nic dziwnego, że ktoś chciał ją tutaj omówić. Załóż wątek z pytaniem, czy należy ujednolicić system podatkowy, emerytalny, zlikwidować dopłaty wszelkiej maści, trzynastki, czternastki,wypłaty dla górników, KRUS, Fundusz Kościelny i diabli wiedzą, co jeszcze i wtedy zobaczymy, czy protest jest rzeczywiście tak wybiórczy jak usiłujesz to nam tutaj przedstawić. Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 09:59 Powtórzę: napisz czym się zawodowo zajmujesz ty i twoja rodzina, a powiem Ci, ile do Ciebie dopłacamy. Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 11:58 To nie powtarzaj. Ja wiem, kto i ile do mnie dopłaca, nie potrzebuję dowiadywać się tego na forum. Nie o tym mówiłam, bo że dopłaty są, to wiadomo, nie odkryłaś Ameryki. Pytanie jest: czy te dopłaty powinny w ogóle być? Bo może uczciwszy i sprawiedliwszy byłby system bez dopłat, plusów i 14, za to na przykład z niższymi podatkami. A jeśli dopłaty, bo rzeczywiście w niektórych dziedzinach nie obędzie się bez nich, to takie same dla wszystkich. I płatne urlopy nie tylko dla tych w budżetówce, ale dla wszystkich, tych na JDG też. I wiek emerytalny taki sam dla wszystkich, niezależnie od tego czy pracują w mundurówce czy za biurkiem. Aha, bardzo proszę, żeby ktoś się nie wyrwał tutaj z argumentem o niepełnosprawnych itd. bo nie o tym mówimy. Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:45 Skoro wiesz, że i do ciebie system dopłaca, to mamy jakieś otwarcie do rozmowy. Nie wiem czy da się stworzyć państwo bez dopłat, ale zgadzam się tym że dla jdg również powinny być urlopy. I też dziwi mnie fakt że państwo wyrzuca na bardzo wczesną emeryturę pracowników np służb zamiast oferować awans w strukturach i korzystać z doświadczenia i wiedzy tych osób. Z wiekiem emerytalnym tak globalnie osobiście nie będę dyskutować, zakładam że będę pracować ile się da. Ale znam osoby które marzą by się zwinąć na emeryturę jak najwcześniej. Oczywiście są niechętne przywilejom innych😉 Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 13:09 No to co do zasady się chyba zgadzamy. I myślę, że ematki tutaj są przeciwnie wprowadzeniu dopłat dla artystów nie dlatego, że artystów nie lubią, tylko właśnie dlatego, że to jest tworzenie kolejnych wyjątków i uprzywilejowanych grup, których i tak jest dużo za dużo, a cały system bynajmniej nie jawi się jako prosty i sprawiedliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 13:16 Ja mam wrażenie że prawie każdy z nas otrzymuje jakiś przywilej 🙂 jedynymi do których państwo nie dopłaca są chyba ci, których zatrudnia polski sektor prywatny? Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 13:45 Pośrednio dofinansowując pracodawców też dopłaca. Naprawdę, tego się namnożyło tyle, że ciężko ogarnąć. I osobiście uważam, że całe to quilombo należałoby zrównać z ziemią, bo poza wszystkim - koszty utrzymywania takiego systemu są też niebagatelne. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 11:20 Taki watek, z wymienionymi przez ciebie pytaniami juz byl, ale nie spotkal sie z zainteresowaniem . Natomiast ,oczywiscie jestem za tym, zeby system podatkowy byl jednolity, dotyczyl wszystkich, niezaleznie os sposobu osiagania dochodu, zasilki typu 13, 14, 800+ , ulgi ZUS, i diabli eiedza co jeszcze powinny zas byc zlikwidowane. Pomagac, a nawet calkowicie finansowac nalezy czlowieka, ktory bez tego finansowania nie jest w stanie przezyc. Pozostali sa zobowiazani do placenia na pokrycie uzasadnionych potrzeb panstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 11:38 Rozumiem że jesteś za likwidacją przywileju w postaci płatnych urlopów w budżetówce? Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 11:59 Dlaczego? Ale jeśli są płatne urlopy w budżetówce, to może innym też dopłacać, w końcu też płacą podatki, więc dlaczego nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 13:12 Platne urlopy nie sa przywilejem. To obowiazek pracodawcy, wynikajacy z przepisow prawa. Jezeli ktos jest pracodawca dla samego siebie, tez powinien placic sobie za urlop. Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 13:18 Jeśli są finansowane z budżetu państwa to są przywilejem. Którego miliony innych płacących podatki pracujących nie mają. Odpowiedz Link Zgłoś
abria Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 15:57 Którego miliony innych płacących podatki pracujących nie mają. Które miliony nie maja płatnych urlopów gdy płacą składki? Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 13:54 To że coś wynika z przepisów prawa, to żaden argument. Przecież właśnie cały czas rozmawiamy o rzeczach wynikających z przepisów prawa, tyle tylko że to prawo jest złe, a przywileje wynikające z tego prawa są często niesprawiedliwe (nie piszę konkretnie o płatnych urlopach). Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 15:57 Masz racje, prawo nie zawsze jest najlepsze, a nawet czesciej wynika z osobistych lub politycznych interesow to prawo tworzacych. M in dlatego obszarnicy placa KRUS, przedsiebiorcy wybieraja forme opodatkowania, istnieja ustawy dla deweloperow itp. Za urlopy zas placi nie jakis budzet panstwa ale pracodawca, wiec do kogo postulat?. I jeszcze pytanie - co, w stosunku do zatrudnionego na etacie, uwazasz za przywilej, finansowany przez panstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 17:04 Nigdy nie pracowałam na etacie, więc nie mam zbyt dużej wiedzy na temat warunków zatrudnienia. Ale z tego co się orientuję, pracownicy etatowi mają przywileje, których nie mają inni. Wszystkie te, które wynikają z Kodeksu Pracy i które mogą się przekładać na finanse. Istnieją też sytuacje, w których państwo przejmuje koszty wynagrodzenia, dopłaca do niego lub finansuje określone świadczenia pracownicze. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 17:36 reinadelafiesta napisała: > Nigdy nie pracowałam na etacie, więc nie mam zbyt dużej wiedzy na temat warunkó > w zatrudnienia. Ale z tego co się orientuję, pracownicy etatowi mają przywileje > , których nie mają inni. Wszystkie te, które wynikają z Kodeksu Pracy i które m > ogą się przekładać na finanse. Istnieją też sytuacje, w których państwo przejmu > je koszty wynagrodzenia, dopłaca do niego lub finansuje określone świadczenia p > racownicze. > Jdg też ma przywileje jakich nie mają ludzie na etacie. Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 18:27 A czy ja gdzieś piszę, że nie mają? Nie wiem , z czym właściwie polemizujesz teraz? Odpowiedziałam tylko na pytanie Kokosowego, który pytał o ludzi na etacie, a nie o JDG. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 17:41 Pracownicy etatowi maja prawo do urlopu, zwolnienia chorobowego, maciezynskiego, taciezynskiego, wyplaty na czas, emerytury.. Za to wszystko placa sami i placi ich pracodawca. Tak jest we wszystkich krajach cywilizowanych, bo wszedzie tam pracujacy zmusili pracodawcow do zapewnienia im bezpieczenstwa socjalnego. Sami pracodawcy maja prawo do tego, zeby robic dokladnie to samo, czyli wyplacac sobie pobory, placic skladki, oplacac urlop i zwolnienia chorobowe. Czy to przywilej? Przywilejem jest to, co dotyczy wybranych a nie reszty spoleczenstwa, np darmowe przeloty samolotem do domu, doplaty do paliwa, mozliwosc wyboru korzystnej formy opodatkowania itp. Przywilejem nie jest mozliwosc przejscia przez jezdnie, oddychania lub w ogole zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 18:31 Czyli Kokosowy jak zawsze w formie: znowu ci źli pracodawcy prywatni, którzy mają dużo lepiej niż biedne żuczki na etacie, bo do tego się sprowadza Twoja wypowiedź. Odechciewa się z Tobą rozmawiać, miłego weekendu Ci życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 18:40 A, przy okazji: macierzyński i tacierzyński. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 18:53 Masz racje, przepraszam, glupi blad. Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 19:09 Przepraszam, może nie powinnam była poprawiać, ale w sumie sama wolałabym, gdyby mnie ktoś poprawił w podobnej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 20:21 Ja takze wole, gdy ktos poprawia moj blad. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 18:50 Zle zrozumialas. Napisalem tylko, ze Kodeks Pracy w stosunku do pracownikow nie daje zadnych praw ( przywilejow) , niedostepnych dla innych. Sa za to grupy, ktore takie przywileje maja, a ja jestem za zrownaniem praw wszystkich ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 19:05 Tylko te prawa, które ludzie mają na etacie, są z mocy Kodeksu pracy zapewnione. A jak ktoś pracuje na umowę zlecenie czy B2B to już niekoniecznie. Więc nawet jeśli teoretycznie coś jest dostępne, to w rzeczywistości może być nieosiągalnym luksusem. A zwracam Ci uwagę, że nie każdy zakłada działaność bo akurat chce. Każda forma zatrudnienia ma swoje plusy i minusy: etat, B2B, JDG czy jakieś inne umowy agencyjne. Dla jednych ważne jest, że będą regularnie dostawać wypłatę i będą mieć gwarantowany urlop, a inni będą woleli być sobie samemu sterem, żeglarzem, okrętem, ryzykując okresy finansowej posuchy. I dobrze, jest wybór i nie ma co się kłócić o to, co jest lepsze. Natomiast ta dyskusja jest o dofinansowaniu przez państwo jednej grupy zaowodowej, licho wie, czemu akurat tej, a nie szewców na przykład. I tak jak pisałam, ja jestem przeciwna czemuś takiemu, tak samo jak KRUSowi, uprzywilejowaniu kleru, 40 letnim policjantom itd. I to, że w Polsce jest już wiele absurdów, nie oznacza wcale, że należy dokładać nowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 20:28 I tu sie zgadzamy. Kazdy powinien miec mozliwosc wyboru, zaden wybor nie moze byc kosztowny dla ogolu. Jesli zas chodzi o przymus zakladania dzialalnosci, to jest ewidentne wypaczenie , mimo istniejacego prawa, ktore to wypaczenie jest ogolnie tolerowane. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 21:31 reinadelafiesta napisała: > , a inni będą woleli być sobie samemu sterem, żeg > larzem, okrętem, I mieć możliwość zakupu samochodu na firmę. Takiego samochodu na który na etacie nigdy by ich nie było stać, ponieważ nie mieliby możliwości wrzucenia czegokolwiek w koszty prowadzenia działalności. Zapłaciliby podatek od każdej złotówki, którą by zarobili. Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 06:54 Owszem, to jeden z bonusów. I jak go sprzedadzą później, to zapłacą podatek VAT i dochodowy. No, chyba że 6 lat poczekają. Coś za coś, jak w życiu. Na szczęście każdy ma możliwość wyboru, Ty też. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 07:39 reinadelafiesta napisała: > Owszem, to jeden z bonusów. I jak go sprzedadzą później, to zapłacą podatek VA > T i dochodowy. No, chyba że 6 lat poczekają. Coś za coś, jak w życiu. Na szczęś > cie każdy ma możliwość wyboru, Ty też. > Owszem. Tylko, że ty piszesz tylko o plusach etatu, zupełnie pomijasz plusy prowadzenia własnej działalności jak np. niewydawanie paragonów za usługę np. u fryzjera (stąd kilka lat temu akcja pt. weź paragon, żeby ludzie upominali się o w/w, co zmuszało cwaniaczków do nabijania usług na kasę). W zusie problemy też mają głównie ci na działalności własnej, ciekawe dlaczego? No i na etacie nie ma szans na kreatywną księgowość. O głośnej ostatnio akcji z jachtami z KPO itp. machlojkami z pieniędzmi z Unii np. zakładanie przez kreatywne firmy pomp ciepła nie wspomnę. Nie na darmo mamy powiedzenie o grażynach i januszach biznesu, którzy faktycznie sami sobie są sterem, żeglarzem i okrętem. Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 09:05 "...zupełnie pomijasz plusy prowadzenia własnej " Napisałam wyraźnie, że każda forma zatrudnienia ma plusy i minusy. W przypadku pracy etatowej napisałam o regularnej wypłacie, płatnym urlopie, w przypadku JDG o znacznie większej swobodzie działania. Jakby jakaś forma miała tylko i wyłącznie wady, to by jej nikt nie wybierał - więc dla w miarę ogarniętych osób jest oczywiste, że i JDG jakieś swoje zalety ma. Nie wymieniłam wszystkich wad i zalet, bo rozmawiałam z Kokosowym, a nie prowadziłam pracę komparatystyczną dotyczącą form zatrudnienia. I napisałam, że każdy wybiera to, na czym bardziej mu bardziej zależy. Natomiast jeżeli niewydawanie paragonów czy szwindle z jachtami uważasz za plus prowadzenia działaności gospodarczej - a tak wyraźnie napisałaś- to świadczy to tylko i wyłącznie o tobie, Królewno Śnieżko na etacie. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 16:39 Napisalas w tym watku, ze powinna byc rownosc i jednakowe prawo dla wszystkich. Wychodzi na to, ze jednak nie, i jest licytacja na przywileje i bonusy. Natomiast z wyborem bywa roznie, bo nie zalezy on od deklaracji lecz mozliwosci. Myslisz, ze etatowcy na minimalnej zarabiaja te niecale 4 tysiace z wyboru? Jako bonus mozasz im zapisac, ze nie maja okazji do oszukiwania na skladkach, podatkach, wiec sumienie ich nie gryzie i spia spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 17:19 Utopią jest oczekiwanie, że dla wszystkich można stworzyć absolutnie jednakowe warunki pracy: dla pianisty, górnika, nauczyciela, rolnika. Nie jesteś chyba tak naiwny, żeby sądzić, że wszyscy nagle zaczną pracować na etacie? Nawet w Chinach są prywatne firmy. Ba! Na Kubie władze zalegalizowały małe i średnie przedsiębiorstwa. I te różne formy zatrudnienia muszą się czymś różnić, bo inaczej by ich nie było. Ale w ramach tej różnorodności należy wypracować taki model, który będzie sprawiedliwy i nie będzie faworyzował jakiejś grupy zawodowej, na przykład poprzez dopłaty, inny wiek emerytalny. To spokojnie da się zrobić. Co do licytowania się: wiesz, to akurat jest domeną tych, których strasznie bolą te przywileje prywatnych przedsiębiorców. I w dodatku często manipulują: bo nie każdy etatowiec zarabia niecałe 4 tysiące i nie każdy przedsiębiorca opływa w luksusy. Tak samo jak suponowanie, że ci którzy są na etacie nie oszukują (też oszukują: chodzą na lewe zwolnienia, załatwiają w godzinach pracy swoje sprawy, wiecznie chodzą na papierosa itp. Wcale nie są tacy kryształowi, Jakie przekręty robiono w państwowych firmach, jak najbardziej na etatach?), a ci, którzy prowadzą JDG kupują za dopłaty jachty. Ludzie są różni, uczciwi, nieuczciwi - forma zatrunienia niewiele ma z tym wspólnego. Kończę temat, bo i tak nie rozwiążemy problemu, a w wielu kwestiach nie zgodzimy się choćby i po wielogodzinnych dyskusjach. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 17:59 To ty się jak zwykle licytujesz na przywileje i bonusy, a raczej twierdzisz, że mają je jedynie przedsiębiorcy. I to jest oczywiście według ciebie uczciwe postawienie sprawy, bo ty sam byłeś etatowcem w państwowym molochu na niskiej pensji, więc wiesz wszystko o prywatnym biznesie i jego specyfice. Jeśli dla ciebie "z wyboru" znaczy, że ktoś ma zarabiać tyle ile by chciał, to wybacz ale to takie myślenie głupiego Jasia populisty. To nie jest koncert życzeń. Każdy ma jakieś wykształcenie, predyspozycje, kwalifikacje, umiejętności, doświadczenie, zaangażowanie, kreatywność, dodatkowe atuty bądź ich brak, cechy osobiste, etc. Dodatkowo jest zapotrzebowanie na jakąś pracę albo nie, konkurencja, dostęp do pracowników i aktualne prawa rynku i w oparciu o to wszystko będzie się kształtowała konkretna pensja. To jest wypadkowa wielu czynników i owszem na niektóre ma się wpływ mniejszy albo nie każdy ma wpływ dokładnie taki sam, ale twierdzenie że nic od nas nie zależy i że mają nam płacić bo nam się należy. No nie. Państwo wystarczająco ingeruje w te uwarunkowania poprzez kodeks pracy i ustalanie stawek płacy minimalnej. A założyć małą firmę może prawie każdy, tylko nie każdemu chce się ryzykować i się w tym użerać. I ja to doskonale rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 19:04 Tlumaczysz rzeczy oczywiste, a ja tylko napisalem ze nie wszystko jest WYBOREM czlowieka, jak napisala przedmowczyni. Oczywiscie, rola panstwa jest zapewnienie mozliwosci godnego zycia wszystkim obywatelom, dlatego jest troche regulacji prawnych, choc nie zawsze prawo jest przestrzegane, jak chocby na przymusowej JDG. personelu sklepow. A.e juz podatki, obowiazkowe skladki powinny byc dokladnie jednakowe dla wszystkich osiagajacych dochod i powinny byc przez nich obowiazkowo placone, zarowno przez przedsiebiorcow, etatowcow, artystow, sportowcow, nie byloby wtedy problemu o ktorym mowimy. Realizacja np platnego urlopu jest obowiazkiem pracodawcy, niezaleznie od tego, kto nim jest. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 20:28 kokosowy15 napisał(a): ... Tak, to są oczywistości, ale nie dla Ciebie. Napisałam, że właśnie JEST WYBOREM. Na poszczególne czynniki na drodze do swojej pracy zawodowej każda osoba będzie miała trochę inny wpływ, ale nigdy nie jest tak że człowiek nie ma tego wpływu wcale. Tak powiedzieć jest najprościej. Tych regulacji prawnych państwa nie jest wcale tak trochę i rozumiałbyś więcej, gdybyś sam chociaż liznął prowadzenia własnej działalności. I wszyscy powinni płacić podatki oraz składki, jeśli chcą mieć ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. To też oczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 21:24 Wszyscy powinni placic podatki i skladki W JEDNAKOWEJ WYSOKOSCI, ZALEZNE OD DOCHODOW. Nalezy skonczyc z roznymi formami opodatkowania, malym zusem, duzym zusem, doplatami, zwolnieniami. Panstwo powinno pomagac tylko tym, ktorzy bez pomocy nie sa w stanie normalnie zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Dopłaty dla artystów 01.06.26, 01:07 kokosowy15 napisał(a): > Wszyscy powinni placic podatki i skladki W JEDNAKOWEJ WYSOKOSCI, ZALEZNE OD DOC > HODOW. Nalezy skonczyc z roznymi formami opodatkowania, malym zusem, duzym zuse > m, doplatami, zwolnieniami. Panstwo powinno pomagac tylko tym, ktorzy bez pomoc > y nie sa w stanie normalnie zyc. No nie. Jeżeli są różne formy zatrudnienia czy prowadzenia działalności to zasady płacenia składek muszą być różne. I owszem, państwo powinno pomagać osobom z niepełnosprawnościami czy osobom ciężko chorym, które nie mogą podjąć pracy zarobkowej, ale nie wszystkim z automatu, którzy mają niskie dochody. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 01.06.26, 06:34 Dlaczego? Jedynym kryterium wysokosci podatkow powinna byc wysokosc dochodu przed opodatkowaniem. Co ma do tego forma zatrudnienia czy prowadzenia dzialalnosci? Wtedy dochodzi do takich wypaczen, ze sekretarka placi wiekszy podatek niz prezes ja zatrudniajacy. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Dopłaty dla artystów 01.06.26, 10:57 kokosowy15 napisał(a): > Dlaczego? Jedynym kryterium wysokosci podatkow powinna byc wysokosc dochodu prz > ed opodatkowaniem. Co ma do tego forma zatrudnienia czy prowadzenia dzialalnosc > i? Wtedy dochodzi do takich wypaczen, ze sekretarka placi wiekszy podatek niz > prezes ja zatrudniajacy. Ale mam ci tłumaczyć oczywistości? Na przykład prowadzenie firmy wiąże się z kosztami jej utrzymania (lokal, sprzęt, pracownicy), które przedsiębiorca musi ponieść, by wypracować dochód. Pracownik na etacie zazwyczaj takich kosztów nie ponosi Opodatkowanie samego przychodu lub czystego dochodu bez uwzględnienia tych różnic mogłoby być dla firm niesprawiedliwe. Dalej, przedsiębiorcy ponoszą ryzyko gospodarcze (ryzyko utraty kapitału, płynności), którego pracownicy etatowi nie doświadczają. Niższe opodatkowanie działalności bywa często uznawane za rekompensatę za to ryzyko. Poza tym, rządy używają podatków jako narzędzia do realizacji celów społeczno-gospodarczych (np. ulgi na badania i rozwój, wsparcie dla inwestycji, zachęty do tworzenia miejsc pracy). Jak sobie to wszystko wyobrażasz. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 01.06.26, 16:21 Przeciez " czysty dochod" (to jest to, co pozostaje po odliczeniu kosztow, podobnie jak pensia pracownika przed opodatkowaniem. Za ryzyko mozna zaplacic strazakowi, policjantowi antyterroryscie, platnemu zabojcy. Biznesmen ponosi ryzyko, za ktore spoleczenstwo ma zaplacic? To takie samo ryzyko, jak namalowanie zlego obrazu, ktorego nie da sie sprzedac albo zlej ksiazki, nietrafiajacej w gust odbiorcow. Badania, rozwoj i WDROZENIA powinny byc finansowane przez sponsorow, w oczekiawniu na zysk jub panstwo, jesli maja sluzyc spoleczenstwu, np obronnosc. Miejsca pracy tworzone sa przez prywatnych inwestorow nie z dobrego serca, lecz dla zysku. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: Dopłaty dla artystów 01.06.26, 16:34 kokosowy15 napisał(a): > To takie samo ryzyko, jak namalowanie zleg > o obrazu, ktorego nie da sie sprzedac powiem ci, że złe obrazy sprzedają sie najlepiej Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: Dopłaty dla artystów 01.06.26, 16:35 kokosowy15 napisał(a): > albo zlej ksiazki, nietrafiajacej w gust > odbiorcow. a złe książki mają największe nakłady Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Dopłaty dla artystów 01.06.26, 20:31 kokosowy15 napisał(a): ... Ty uważasz swoje a ja swoje, nie zgodzimy się. Dla mnie te różnice są uzasadnione, to wiedza z podstaw ekonomii i finansów i na całym świcie, choć w szczegółach się trochę różni, to ogólnie tak to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 02.06.26, 15:04 Dla mnie zas nie sa, bo tworza przywileje dla pewnych grup ludzi, jak niegdys dla szlachty, kleru, funkcjonariuszy partyjnych. Nie znam podstaw ekonomii, ktore mowia ze jedni maja zarabiac mniej a placic wiecej, a inni - odwrotnie. Wiem za to, ze istnieja takie szkoly ekonomii, ktore uzasadnialy istnienie niewolnictwa, panszczyzny, wyzysku, mowiace o tym ze chciwosc to podstawa gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Dopłaty dla artystów 02.06.26, 15:25 To są "przywileje", bo ty ich nie posiadasz. Dla ciebie każdy jeden przedsiębiorca okrada państwo i wyzyskuje pracowników a pieniążki spadają mu z nieba i nie musi się obawiać żadnego ryzyka, za to pracownicy na etacie są zawsze uczciwi, poszkodowani, słabo opłacani, kodeks pracy ich w niczym nie chroni i nie mają żadnego wpływu gdzie pracują, takie bezwolne żuczki. Nie ma szans żebyś cokolwiek pojął w tym temacie. Nikt tutaj zresztą tego nie oczekuje. A pisanie o szlachcie, klerze czy funkcjonariuszach partyjnych oraz niewolnictwie, pańszczyźnie, wyzysku w kontekście rynkowych uzasadnionych ekonomicznie i sprawiedliwych innych zasad podatkowych przy różnych formach zatrudnienia i świadczenia pracy jest stawianiem prymitywnego chochoła i z uczciwą dyskusją nie ma nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 02.06.26, 18:53 Jezeli jakies prawo dotyczy jednej, wybranej grupy, a innych nie dotyczy, to jest przywilej, bez cudzyslowu, z definicji. Dla ulatwienia napisalem o podzielonych spoleczenstwach, zgodnie z owczesnym prawem i zasadami ekonomii, ale nie zrozumialas, bo dla ciebie to chochol. Co do wplywu pracownika na wybor miejsca pracy, to zalezy od miejsca, rynku pracy. Jest wiele zawodow, gdzie ryzykuje sie zdrowiem, zyciem, odpowiedzialnoscia karna - bez premii w postaci przywilejow. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Dopłaty dla artystów 02.06.26, 19:21 kokosowy15 napisał(a): Ależ możesz być w tej wybranej grupie z tym pożądanym przez ciebie "przywilejem". Nikt ci nie broni. Mnie by wołami nie zagonili, żebym miała prowadzić prywatną działalność. Ja w pracy na etacie widzę o wiele więcej przywilejów. Niech każdy wybiera, co chce. Proste, prawda? I owszem postawiłeś prymitywnego chochoła porównując nieporównywalne a ówczesne "prawa" z wiadomego powodu od dawna już nie obowiązują. Nie odwracaj więc kota ogonem kolejny raz. Wykaż się kindersztubą, którą podobno posiadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 02.06.26, 20:31 Teraz nie obowiazuja, ale jednak byl czas, kiedy obowiazywaly i mialy entuzjastow i obroncow takich jak obecne. Co do wyboru zas, wedlug GUS, w Polsce wiekszosc ludzi zyje w skrajnej biedzie, lub ponizej granicy minimum socjalnego. Przypuszczasz, ze taki byl ich wybor? Ciebie do prowadzenia wlasnej dzialalnosci wolami by nie zaciagneli, ale jednak tych wszystkich kurierow, budowlancow, ekspedientki do tej formy pracy zmuszono. Jak myslisz, dlaczego? Czyzby pracodawca chcial im umilic zycie? Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Dopłaty dla artystów 03.06.26, 13:12 kokosowy15 napisał(a): > Teraz nie obowiazuja, ale jednak byl czas, kiedy obowiazywaly i mialy entuzjast > ow i obroncow takich jak obecne. Obowiązywały bo była inna świadomość i brak edukacji, ale przede wszystkim dotyczyły zupełnie czegoś innego niż to, o czym tutaj piszemy. I nawet wtedy nieliczni i wykształceni mądrzy byli przeciwni takiej patologii. I nadal prymitywnie będziesz zaprzeczał, że zestawiasz ze sobą zupełnie różne rzeczy? To nawet nie jest porównywanie jabłek do śliwek, tylko porównywanie jabłek do drzewa. Niewolnictwo, wyzysk i pańszczyznę to mógłbyś porównać do dzisiejszego procederu handlu ludźmi w celach zarobkowych, nieprzestrzegania kodeksu pracy przez pracodawcę, wymagania pracy po 20 godzin dziennie, niewypłacania pensji albo płacenia poniżej minimalnej, a nie legalnych uzasadnionych ekonomicznie i sprawiedliwych innych zasad podatkowych przy różnych formach zatrudnienia i świadczenia pracy zapisanych w ustawach i kodeksach prawnych. Przestań manipulować. > Co do wyboru zas, wedlug GUS, w Polsce wiekszo > sc ludzi zyje w skrajnej biedzie, lub ponizej granicy minimum socjalnego. Przyp > uszczasz, ze taki byl ich wybor? Ciebie do prowadzenia wlasnej dzialalnosci wol > ami by nie zaciagneli, ale jednak tych wszystkich kurierow, budowlancow, eksped > ientki do tej formy pracy zmuszono. Jak myslisz, dlaczego? Czyzby pracodawca ch > cial im umilic zycie? Po pierwsze, nie większość Polaków, tylko jednak mniejszość żyje w skrajnej biedzie lub poniżej granicy minimum socjalnego. I tak jest też w bogatszych od nas krajach zachodnich. Po drugie, owszem to jest właśnie ich wybór. Tak jak napisałam, nie na każdy czynnik na drodze do zawodu, zarobkowania i majątku mamy wpływ taki sam, ale twierdzenie że nie mamy go wcale i że jesteśmy bezwolnymi żuczkami, jest prymitywną manipulacją pod tezę. Mimo wszystko najwięcej zależy od nas samych. Przypuszczasz że wszyscy byli pilnymi uczniami i żaden z nich się nie lenił albo mu się nie chciało i sobie olewał? Że starali się mieć dobre wykształcenie? Że ciężko pracowali na studiach albo w szkołach zawodowych żeby być dobrym fachowcem, co dzisiaj też jest w cenie? Że chciało im się dokształcać, kończyć dodatkowe szkoły i kursy, żeby być konkurencyjnym? Że ciężko pracowali za niską pensję przez wiele lat, żeby się dorobić a potem założyć np. własny biznes? Że tułali się zagranicą i pracowali poniżej kwalifikacji, żeby móc później w Polsce zainwestować czy mieć oszczędności? ETC. Co jest nie tak z wymienionymi zawodami? I nie, nikt nikogo do pracy nie zmusza. Ba, wielu też młodych silnych koni nie pracuje i siedzi na socjalu, doi z publicznego wora nic do niego nie dokładając. A pracodawca nikomu nie musi życia umilać. To nie jest koncert życzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 03.06.26, 15:14 W skrajnej biedzie prawie dwa miliony, ponizej minimum socjalnego ponad siedemnascie milionow. To jednak wiekszosc obywateli naszego kraju. Czyzby tyle bylo leni, obibokow. To, ze tak jest tez w innych krajach to tylko argument, ze panujacy w nich i naszym kraju system jest antyobywatelski, oczywiscie bardziej lub mniej skrajnie. Nie napisalem o zmuszaniu do pracy w ogole, lecz do pracy na wlasnej dzialalnosci, poniewaz nikt na etacie kurierow, kelnerow czy czesci ekspedientek we franczyzie nie zatrudni. Pracodawcy zas placa tylko tyle, ile musza, a zarabiaja na swoich pracownikach maksimum tego, co sie da. Co zas do umilania zycia - przeciez wiele w tym forum jest wypowiedzi, jacy to pracownicy powinni byc wdzieczni, bo ktos tworzy im miejsca pracy, bo utrzymuje gospodarke, bo finansuje tych wszystkich leni i nieudacznikow. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Dopłaty dla artystów 04.06.26, 15:38 kokosowy15 napisał(a): > W skrajnej biedzie prawie dwa miliony, ponizej minimum socjalnego ponad siedemn > ascie milionow. To jednak wiekszosc obywateli naszego kraju. No jednak nie. Bo osoby żyjące w skrajnej biedzie automatycznie statystycznie zaliczane są do szerszej grupy osób żyjących poniżej minimum socjalnego. Więc mówimy o ok. 46% społeczeństwa (odpowiednio ok. 5% i 41%). Minimum socjalne określa poziom wydatków pozwalających na minimalnie godne życie i realizację podstawowych potrzeb integracyjnych człowieka. Osoby gorzej sytuowane są w każdym kraju na świcie. Polacy są w znacznie lepszym położeniu od mieszkańców większości krajów UE i w ogóle świata. Ba, jesteśmy nawet w czołówce państw najmniej zagrożonych ubóstwem. businessinsider.com.pl/gospodarka/wskaznik-ryzyka-ubostwa-w-polsce-najnizszy-od-lat-tylko-szesc-krajow-ma-lepiej/n0m3j63 > Czyzby tyle bylo leni, obibokow. Ja nie będę wchodzić w to jaki jest powód, że ktoś wykonuje proste prace usługowe czy o niskiej wycenie rynkowej i w niskim pułapie wynagrodzeń. W Polsce edukacja jest darmowa i dostępna dla wszystkich. Trudno, żeby stanowiska niewymagające wykształcenia wyższego lub unikalnych kwalifikacji nie były łatwo zastępowalne i niżej wyceniane. Sektory takie jak gastronomia, hotelarstwo, handel czy usługi opiekuńcze charakteryzują się niższą rentownością. Posiadanie niższych kwalifikacji lub brak specjalistycznej wiedzy ogranicza dostęp do wyżej płatnych stanowisk. A niskie pensje to niższe składki emerytalne i niższe świadczenia. Takie są fakty i ekonomia. Według ciebie sprzątaczka powinna zarabiać tyle co chirurg? > To, ze tak jest tez w innych krajach to tylko argument, ze panuj > acy w nich i naszym kraju system jest antyobywatelski, oczywiscie bardziej lub > mniej skrajnie. Rzadko można przeczytać większą bzdurę. Państwo walczy z biedą wielotorowo w powiązaniu do PKB, stanu finansów i budżetu jakim dysponuje. Są bezpośrednie transfery socjalne, zasiłki dla najuboższych, świadczenia rodzinne, dodatki osłonowe, emerytury minimalne, coroczne waloryzacje, programy aktywizujące ułatwiające powrót na rynek pracy albo przekwalifikowanie się, wsparcie dla firm które zatrudniają osoby z niepełnosprawnościami, ulgi rehabilitacyjne, bezpłatna komunikacja, dopłaty do mieszkań i energii, ulgi podatkowe np. dla rodzin z dziećmi, zniżki, zwolnienia, darmowe leki dla seniorów, mieszkania socjalne, dopłaty do rachunków, dodatki mieszkaniowe. Przecież tego jest cała masa. Jeszcze ci mało? Może w ogóle wszyscy przestańmy pracować i niech państwo nam daje. Pomoc dla najuboższych i niezaradnych jest świadczona, ale nigdy nie będzie i nawet nie powinno tak być, że dzięki socjalowi staną się bogaci albo że będzie ich na wszystko stać, czego ty byś oczywiście oczekiwał. Żadna gospodarka świata by tego nie udźwignęła i przede wszystkim to byłoby właśnie antyobywatelskie oraz skrajnie społecznie niesprawiedliwe wobec osób które uzyskują wyższe dochody dzięki ciężkiej pracy, wykształceniu, skończeniu trudnych studiów czy specjalistycznych kursów, wysokim kompetencjom, predyspozycjom i kwalifikacjom, unikalnej wiedzy czy umiejętnościom, tym wykonującym odpowiedzialne i prestiżowe zawody o które jest duża konkurencja na rynku, specjalistom w swojej dziedzinie, etc. Przeszkadza ci system wolnorynkowy i kontrolowana (bo jednak z ochroną praw pracowniczych) elastyczność w układzie pracodawca-pracownik to wyjedź z tego kraju. Po co masz się tu katować. Są państwa gdzie funkcjonują gospodarki nakazowe, np. Korea Północna albo Kuba. Tam będziesz się czuł u siebie. > Pracodawcy zas placa tylko tyle, ile musza > , a zarabiaja na swoich pracownikach maksimum tego, co sie da. Co zas do umilan > ia zycia - przeciez wiele w tym forum jest wypowiedzi, jacy to pracownicy powin > ni byc wdzieczni, bo ktos tworzy im miejsca pracy, bo utrzymuje gospodarke, bo > finansuje tych wszystkich leni i nieudacznikow. Dlaczego uważasz, że pracodawcy płacą tyle ile muszą? Bo ty byś tyle płacił? To niby ludzie nigdy na etatach nie zarabiają dobrze? A ten biedniejszy przedsiębiorca (np. fryzjer) może po prostu płaci tyle, ile jest w stanie? Na to już nie wpadniesz. Za trudne wyjść poza swoje myślowe stereotypy komucha. To jest fakt, który całkowicie umniejszasz, że pracodawca tworzy miejsce pracy, dzięki któremu pracownik ma pensje a więc ogromnie zyskuje. Przebierać w ofertach to może raczej ktoś o wyższych czy unikalnych kwalifikacjach, a jeśli panuje bezrobocie to trend jest nieubłagalny dla pracownika, prędzej pracodawca znajdzie kolejnego pracownika niż pracownik pracę. I żaden przedsiębiorca nie będzie zatrudniał leni i nieudaczników. Na koniec. Poniżej ciekawy aktualny raport GUS. Poczytaj jak znacząco w Polsce w ciągu ostatniej dekady poprawiły się wyniki pokazujące biedę, a wskaźniki deprywacji z roku na rok wykazują znaczną tendencję spadkową. Poza krótkim zawirowaniem w latach 2021–2023, co wynikało zdaniem analityków GUS z kumulacji negatywnych czynników: wysokiej inflacji na skutek pandemii oraz wybuchu wojny w Ukrainie. I przestań wreszcie jojczeć w kwestiach, co do których nie potrafisz być uczciwy i obiektywny a dodatkowo zwyczajnie się ani trochę nie znasz. Operowanie stereotypami to nie fakty. stat.gov.pl/files/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5486/38/1/1/warunki_zycia-deprywacja_materialna_i_spoleczna_2025.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 09:56 Państwo nie wspiera pracowników budżetówki tylko ich zatrudnia. Artysta może zatrudnić się w urzędzie jak ma wymagane kwalifikacje, może iść do wojska lub policji albo podjąć pracę w szkole, służby i sędziowie nie płacą ZUS i nikt im tego ZUS nie funduje, są poza tym systemem. To że coś dostaje od państwa nie znaczy że jest to słuszne przecież Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 10:25 Matko jakaś ty jednak przyziemna w swoim rozumowaniu 😵💫 dzięki takim jak ty van Gogh w nędzy umarł. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Dopłaty dla artystów 01.06.26, 13:35 Pani nauczycielka nie odróżnia „dzięki komuś” i „przez kogoś”? A potem narzekanie że dzieci głupie i nie potrafią się wypowiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 10:25 Kochana państwo zatrudnia pracowników budżetówki płacąc im z podatków które wszyscy płacimy. To my płacimy skladki emerytalne budżetówki, my finansujemy płatne urlopy, wczasy pod gruszą i inne dodatki. Doczytaj, skąd się biorą emerytury sędziów i służb zanim się odezwiesz. Nie spadają z nieba. Jeśli twórca zatrudni się w innym zawodzie, nie będzie twórcą. Naród nie istnieje bez swojej kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 11:07 Panstwo zatrudnia pracownikow, placac im uposazenia. Chcialbym, zeby to panstwo zatrudnialo racjonalnie, do wykonywania prac potrzebnych spoleczenstwu. Potrzebna jest zarowno policja, wojsko i sedziowie, potrzebna obsluga ZUS i komunikacja. Ale sa dziedziny, za ktore powinni placic tylko ci, ktore sa nimi zainteresowane, np organizacje religijne ,tworcy wydarzen rozrywkowych. Autorzy projektu chca, zeby placic artystom, ktorzy nie maja odbiorcow swojej tworczosci, ale juz na doposazenie placowek zdrowia, leczenie niektorych dzieci trzeba organizowac pobliczne zbiorki, ktore, jesli nie zakoncza sie sukvcesem, skaza te dzieci na smierc. Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 11:35 😁 seria manipulacji, ostatnia żenująca. Z którego swojego przywileju rezygnowałeś by chronić owe skazane na śmierć dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:05 Jacy "my"? Ci ludzie w tej budżetówce to tak za darmo dostają te pensje i dopłaty, czy jednak pracują, wykonując potrzebną nam wszystkim robotę? Sami podatków nie płacą od swojego usposażenia? Pracownicy budżetówki to nie tylko urzędnicy, to nauczyciele, wojsko, straż pożarna, policja, pracownicy służby zdrowia w publicznych placówkach. Obędziesz się bez tych darmozjadów, na których jak twierdzisz, płacimy z naszych podatków? Nie znoszę tego przekonania, że jak ktoś nie produkuje to jest bezużytecznym osobnikiem, na którego "my" musimy płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:34 Nie wiem czy piszesz do mnie, ale jeśli tak to przeczytaj proszę jeszcze raz co piszę w różnych miejscach tego wątku. Stosuję prowokacje by wykazać obłudę myślenia. Tak, pracownicy budżetówki pracują. Tak, twórcy pracują. Ciężko, bo niejednokrotnie nie otrzymują pieniędzy za swoją pracę (nie, nie dlatego że są niezdolni), większość z nich przez całe życie nie doświadcza jednego dnia płatnego wypoczynku. Nie mają rent, urlopów, wczasów pod gruszą, macierzyńskiego. Państwo chce wesprzeć ich możliwość opłacania sobie ZUS (twórca na ogół nie wie ile zarobi w danym roku), dopłacając okresowo do jego ZUS , który generalnie twórca sam będzie sobie płacił. Tymczasem osoby, które otrzymały już od państwa przywileje w postaci choćby płatnych urlopów czy wakacji od zus, małego ZUS itd (specjalnie nie wspominam o przykładach typowych) uważają swoje wsparcie od państwa za naturalne i należące się (a jest to wsparcie niezależne od dochodu!), pozostając w przekonaniu, że takie wsparcie nie należy się twórcom, którzy płacą podatki jak każdy inny obywatel i mają dostać zaledwie okresową dopłatę do składki wyłącznie do limitu dochodu. Mam nadzieję że zostałam zrozumiana. Odpowiedz Link Zgłoś
abria Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:50 niech artyści zatrudnią się w urzędzie a sztuką mogą się zająć w weekendy w USA ludzie bez problemu po pracy chodzą na próby do teatru, a potem występują jako aktorzy podczas weekendowych spektakli, także wy też dacie radę Odpowiedz Link Zgłoś
johana741924 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:51 Bardzo jasno to wyjaśniłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
reinadelafiesta Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:59 Owszem, rozumiem co mówisz. Ale skoro piszesz o tym, że twórcy ciężo pracują, nie mają płatnego wypoczynku, macierzyńskiego itd. to właśnie zwracam uwagę, że nie tylko oni są w takiej sytuacji. Należałoby zreformować cały system, a nie pudrować syfilis, wydłużając listę wyjątków i sytuacji szczególnych. I ja na przykład o tym pisałam, że jestem za ujednoliceniem systemu, tak, by był on taki sam dla każdego: dla artysty, szewca, księdza, rolnika. Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 13:05 Może jesteś ale obecnie nikt tego nie proponuje. Dlatego dyskutujemy o czymś co jest biedawsparciem, zwalczanym w dyskusjach przez osoby które rozmaite formy wsparcia od państwa otrzymują. Odpowiedz Link Zgłoś
abria Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 13:20 niech założą JDG - będą mieć i emeryturę i płatny wypoczynek i macierzyńskie i chorobowe pomijam, że można nawet nie zakładać JDG - można dobrowolnie płacić składkę emerytalną i chorobową Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_111 Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 12:42 A co stoi na przeszkodzie aby artysta poszedł na etat do urzędu? Ja tez nie mam płatnego urlopu - bo tak wybrałam. Za to nie muszę na gwizdek.leciec do biura, moge wyjechać kiedy chce i nie muszę nikogo prosić o łaskę. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:28 Państwo zatrudnia również np. muzyków i plastyków do domów kultury. Płaci im pensję z naszych podatków i płaci za urlopy. I to jest praca pożyteczna. Odpowiedz Link Zgłoś
abria Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:48 Kochani artyści niech zaczną w końcu opłacać składki emerytalne jak każdy uczciwy człowiek. Już dawno powinno się im przymusowo ozusować tantiemy i umowy o dzieło. Nie ma też problemu zapisać się samemu do systemu emerytalnego: składka jest obliczana od minimalnego wynagrodzenia, więc to nie są miliony. Jeżeli nie wystarczy, to można a nawet trzeba podjąć dodatkową pracę obok artystycznej, typu pracować na kasie w wymiarze pół etatu, w kawiarni albo na budowie. Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 14:31 Twórcy nie mogą sobie w tej chwili opłacać pełnego zusu, dającego prawo choćby do zwolnienia lekarskiego czy macierzyńskiego. Są w luce prawnej. Właśnie po to jest ta ustawa by twórca mógł sobie sam zapłacić pełny ZUS. Nie wiem skąd to marzenie, by twórcy pracowali w zawodach nie wymagających ich kompetencji wykształcenia czy talentu. Marnowanie możliwości populacji to jest. Ale widzę niektórych cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
abria Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 14:37 mogą mogą: nie ma żadnej luki prawnej gdyby mieli talent, to by sami zarobili kasę, a tak to najwyraźniej powinni dorobić gdzieś jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
abria Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 14:42 wyciąganie ręki po cudze, to jeszcze gorszy grzech dobrowolne składki emerytalne są liczone od najniższej krajowej - i każdego artystę na to stać Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 14:46 Nieładne insynuacje. Powiedz mi proszę: z którego przywileju opłacanego z naszych podatków korzystasz? Odpowiedz Link Zgłoś
abria Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 14:57 insynuacje to ty robisz, ja natomiast opłacam wszystkie składki zusowskie, to i mam prawo do przywilejów typu chorobowe wy natomiast nie traćcie czasu na jojczenie, tylko idźcie do rządu by wam przymusowo ozusował umowy o dzieło i tantiemy, skoro sami nie potraficie płacić składek Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 15:06 Powiedz powiedz, nie wstydź się 🙂 Jak widzę wiesz że nie można płacić sobie pełnego ZUS mając same umowy o dzieło. Moje gratulacje, powinnaś więc też zrozumieć, po co jest ta ustawa- twórcy będą mogli płacić składki i mieć chorobowe jak ty. I nie pisz do mnie per wy, opłacam pełen ZUS, płacę podatki, wspieram w ten sposób ciebie, czy jesteś budżetówką czy dg, chętnie wesprę też twórców którzy również wspierają swoimi podatkami ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 15:17 To nie wspieraj abrii, która sama sobie świetnie poradzi. Zostań lepiej ze swoimi ogromnymi zarobkami mecenasem kultury i opłacaj zusy artystom bez talentu, za to cierpiącym na gigantomanię i lenistwo. Odpowiedz Link Zgłoś
abria Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 15:24 wiesz że nie można płacić sobie pełnego ZUS mając same umowy o dzieło Ależ oczywiście że można. ZUS czyli Polska oferuje dobrowolne ubezpieczenie emerytalne a nawet chorobowe. I może tam się zapisać każdy, kto nie ma etatu, JDG lub ozusowanego zlecenia. Więc artyści na tantiemach i umowach o dzieło jak najbardziej mogą. Odpowiedz Link Zgłoś
zabickalola Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 16:54 Będą mogli jeśli ustawa wejdzie w życie. Umowa o dzieło nie stanowi tutułu do ubezpieczeń. Jeśli twórca pracuje przez cały rok ale ma na tę pracę dwie umowy o dzieło, nie ma możliwości pełnego ubezpieczenia ani uzyskania lat pracy. Dzięki tej ustawie pracujący twórca będzie mógł stać się pełnoprawnym uczestnikiem systemu ubezpieczeń, zyska prawo do emerytury, renty, ubezpieczenia zdrowotnego, chorobowego. I będzie płacił swoje składki. To, że ustawa jest reklamowana od dudy strony nie znaczy, że posiada tylko zapisy o dopłatach dla najuboższych. Wg mnie w interesie każdego obywatela jest umożliwienie twórcom płacenia ZUSu. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 16:07 zabickalola napisała: > 🙂 hejt jest chorobą duszy. Musisz się nauczyć odróżniać konstruktywną krytykę od hejtu. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 16:59 Konstruktywną powiadasz… masakra jaka ignorancja. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 17:38 fogito napisała: > Konstruktywną powiadasz… masakra Owszem, konstruktywną. A co nie jest prawdą w moich wypowiedziach? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 09:03 Wszystko co piszesz ociera się o absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Dopłaty dla artystów 31.05.26, 16:09 fogito napisała: > Wszystko co piszesz ociera się o absurd. Czyli nawet nie wiesz co piszę, ale musisz ale to musisz się wypowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Dopłaty dla artystów 01.06.26, 12:51 No muszę, bo słabo się robi czytając to co piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
analoga_niet Re: Dopłaty dla artystów 01.06.26, 13:36 Chcesz powiedzieć że naród Polski by zginął gdyby nie twórczość sławiąca towarzysza Stalina? To też byli twórcy przecież i to na utrzymaniu państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_evka Re: Dopłaty dla artystów 29.05.26, 21:57 Jestem za, pod warunkiem nie posiadania innego źródla dochodu (tantiemy, wynajem, kocerty & chałtury) Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 12:19 Jestem przeciw wyłączaniu kolejnych grup zawodowych z powszechnego systemu i tworzeniu dla nich specjalnych zasad. I dotyczy to i artystów i policjantów i rolników i..,, Odpowiedz Link Zgłoś
skarlet.gdzie.jest Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 14:25 Nie. Artystą był mój stryjek już św.p. Dostał nazwisko po swoim rodzicu znaczącym wiele w środowisku, możliwość rozwoju talentu wśród wybitnych mentorów. Odziedziczył talent, był przesiąknięty tematem i spier....ł wszystko. Zadufany w sobie egocentryk, przekonany o swojej wyjątkowości narobił problemów rodzinie ( głównie długi finansowe wynikające z zerwanych lub nie zrealizowanych umów bo był na statusie " gwiazdorskim"). Pod koniec życia nawet chałtur nie był w stanie zrealizować bo pił. Nie zarabiał, generował długi. Rodzina się wstydziła . Był rozwód z zoną, dzieci zmieniły nazwisko. Wbrew pozorom takich "twórców" jest multum. Odpowiedz Link Zgłoś
skarlet.gdzie.jest Re: Dopłaty dla artystów 30.05.26, 14:37 Dodam jeszcze, że moja ciotka dostała pracę na część etatu w jednej z rozgłośni radiowej ogólnopolskiej. Nie była w stanie się za to utrzymać pomimo skończonych studiów z filologii polskiej , dziennikarstwa, pedagogiki ( tak , wszystkie mgr) . Jej pasją było dziennikarstwo ale dorabiała w szkołach jako polonistka. Dzisiaj jest na etacie kierowniczym w owej rozgłośni jednoczenie prowadząc podcasty. Utalentowana, wielokrotnie międzynarodowo nagradzana. Tworzy swoje audycje. Odpowiedz Link Zgłoś
maly_fiolek Re: Dopłaty dla artystów 01.06.26, 06:00 Są plusy dodatnie i ujemne. Plus dodatni to zachęta do bycia artystą, których to artystów mamy przeraźliwie mało. Plus ujemny - najwięcej zarobią komisje... I powiedz takiemu chłopakowi z małego miasteczka/wsi, co nie korzysta z usług artysty, zapieprza 47 lat i ma dopłacać pani fotografce z podatku/ZUSu. Odpowiedz Link Zgłoś
eagle.eagle Re: Dopłaty dla artystów 03.06.26, 10:28 Ja zaczynam popierać. Właśnie sobie przypomniałam że mój syn jest artystą, jest laureatem kilku konkursów literackich, jego wiersze są wydane w kilku tomach, a nawet od ponad roku regularnie organizuje wieczorki literackie. Odpowiedz Link Zgłoś