alexis1121
14.06.26, 09:43
Dziewczyny, jak odczuwacie, lub odczuwałyście ten stan?
Na fali tego, że niedawno uśmiechnęłam się do dziecka, a wczoraj podczas wyjścia do familijnej restauracji doznałam wzruszenia widząc uroczą dziewczynkę, zaczęłam zadawać sobie pytanie czy to jest właśnie instynkt macierzyński.
Żeby nie było- jestem ZAWSZE miła dla dzieci. Może nie mam takiego naturalnego daru, żeby z nimi porozmawiać, ale zauważam te osoby w przestrzeni i akceptuję ich obecność.
Już kiedyś pisałam, że nie mogę naturalnie urodzić dziecka ze względów zdrowotnych, w przeciwnym razie na pewno bym je miała. Tylko że wynikało by to z faktu, że taka jest kolej w życiu. Czyli związek, ślub, bébé. A nie dlatego że kiedykolwiek miałam marzenie, żeby dotknąć niemowlaka, trzymać go na rękach itd. Zastanawiam się po prostu ile procent kobiet pragnie tego doświadczyć, szaleje na widok wózka, małych rączek, a dla ilu jest to kolejny etap, czyli ok, jesteśmy rok po ślubie, pora na potomka.
Jak myślicie?