Dodaj do ulubionych

Kosmetyki "oryginalne"

20.07.26, 09:53
Przyglądam Ci ja się od jakiegoś czasu czemuś takiemu jak baza witaminowa od Bobby Brown ( Vitamin Enriched Face Base+ Moisturizer & Primer) . Przeczytałam wizaż /opinię i doszłam do wniosku ze chcę. I standard : w perfumerii na D. cena przy jakieśj promocji to 450 pln. Notino pi razy drzwi mnie więcej tak samo. Allegro - niecałe 200 pln jest oferta. Sprzedaje firma, która na Allegro jest od miesiąca, a po sprawdzeniu adresu google maps pokazuje jakiś bliźniak z rozrzuconymi zabawkami dziecięcymi w ogródku. I tak się zastanawiam : czy takie bazy/kremy tez są podrabiane, bo na innych platformach typu Erli/Empik są taniej. Tak, wiem, znam - perfumerie na D i S mają wysokie marże, wysokie koszty utrzymania. Nie mam problemu kupić w takiej perfumerii, ale nie chcę czuć się jak frajer przepłacając.

Gdzie Wy kupujecie kosmetyki żeby być pewnym oryginalności i nie przepłacać ? Ew proszę mnie zniechęcić do tej bazy pisząc ze jest beznadziejna smile.
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Kosmetyki "oryginalne" 20.07.26, 10:03
      Na pewno nie kupowałabym drogiego kosmetyku na Allegro w niesprawdzonym miejscu. Już pal licho czy podróba czy nie, ale bałabym się, że trzymają te kosmetyki przed wysyłką w niehigienicznych, nieodpowiednich warunkach.
    • lajtova Re: Kosmetyki "oryginalne" 20.07.26, 10:04
      Empik - sprzedali mi podróbkę perfum
      • evening.vibes Re: Kosmetyki "oryginalne" 20.07.26, 10:21
        lajtova napisała:
        > Empik - sprzedali mi podróbkę perfum

        Nie Empik tylko sprzedawca na platformie Empik.
    • raczek47 Re: Kosmetyki "oryginalne" 20.07.26, 10:29
      Skusiłam się raz na allegro na drogi kosmetyk do włosów, którego używam regularnie a tam był o połowę tańszy- okazał się rozwodniony i właściwie był do wyrzucenia.
      Na allegro to ja mogę kupić kosz na śmieci albo mopa, kosmetyków już nigdy.
    • mava12 Re: Kosmetyki "oryginalne" 20.07.26, 12:47
      bo wie. EMPIK nie ma w swojej własnej ofercie perfum, takze w stacjonarnych sklepach.
      Kilka razy cos chciałam kupić przez Empik i zostałam przekierowana na stronę sprzedawcy.
      • lajtova Re: Kosmetyki "oryginalne" 20.07.26, 13:08
        A to co zatem jest? Kto jest sprzedawcą?
        Pierwsze z brzegu.
        • mava12 Re: Kosmetyki "oryginalne" 21.07.26, 10:12
          >Pierwsze z brzegu.

          Z ciekwaości, że "a nuż cos się zmieniło" weszłam na stronę i chciałam "kupić", też pierwsze z brzegu:

    • princy-mincy Re: Kosmetyki "oryginalne" 20.07.26, 12:53
      Ja nie kupilabym w takiej sytuacji. Co innego kupic np z drogerii internetowej a co innego od no name- nie wiadomo w jakich warunkach przechowywane, czy ten produkt naprawde jest choc troche podobny i czy w ogole do mnie dojdzie.
    • alexis1121 Re: Kosmetyki "oryginalne" 20.07.26, 13:15
      Kupuję głównie na Notino, Douglas ma wyższe ceny. Z allegro bym nie ryzykowała. Natomiast jeżeli lubisz kosmetyki Bobbi Brown, to bardzo polecam tonik nawilżający, jest teraz na promocji.
      • partytura2026 Re: Kosmetyki "oryginalne" 21.07.26, 11:59
        Na notino trzeba uważać, bo część artykułów ma ceny wyższe niż w Sephorze i Duglasie.
      • krwawy.lolo Re: Kosmetyki "oryginalne" 21.07.26, 15:36
        Czy jest też Bobbi Gin?
    • bazia_morska Re: Kosmetyki "oryginalne" 20.07.26, 17:33
      BB testuje kosmetyki na zwierzętach, pomogłam?
      • lajtova Re: Kosmetyki "oryginalne" 20.07.26, 20:03
        No i co z tego?
        • raczek47 Re: Kosmetyki "oryginalne" 21.07.26, 11:19
          Dla ciebie to nieistotne, ale dla wielu osób tak.
          Dodam, ze wiele tych dtogeryjnych marek, uznawany za ekskluzywne testuje na zwierzętach: Estee Lauder, Clinique, MAC, Lancome.
          • krwawy.lolo Re: Kosmetyki "oryginalne" 21.07.26, 15:40
            Oczywiście wiem, o co chodzi. Niemniej oczyma wyobraźni widzę te biedne, uszminkowane myszki, z czernionymi brewkami, śmierdzące chemicznymi nalewkami na spirytusie. smile
    • autentyczka Re: Kosmetyki "oryginalne" 21.07.26, 11:34
      Btw- ja kupiłam mała te bazę (??? mam nadzieję że oryginał w jakiejś drogerii internetowej) i jest beznadziejna.
      Na allegro kupuję np krem do rąk czy żel do włosów bo są raczej oryginalne, nie opłaca się chyba pidrabuac
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Kosmetyki "oryginalne" 21.07.26, 14:51
        Byłam kiedyś w muzeum podróbek w Paryżu - wszystko opłaca się podrabiać, nawet długopisy BIĆ
        • mava12 Re: Kosmetyki "oryginalne" 21.07.26, 15:06
          >wszystko opłaca się podrabiać, nawet długopisy BIĆ

          długopisy bic? które kosztuja, nie wiem, 1-2 zł/sztuka? to co? to znaczy, że sprzedawca dopłaca nam do zakupu?
          • novembre Re: Kosmetyki "oryginalne" 21.07.26, 17:29
            Ciekawe, po czym poznac, ze to podrobka wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka