Dodaj do ulubionych

Wtorek potworek

21.07.26, 11:30
Ciągla pada i jest zimno, od 3 dni.
Aż strach się tu przyznać że się tęskni za słońcem i ciepłem, ale trudno, no risk no fun. Tęsknię. Jest jak w listopadzie i fatalnie mi to robi na samopoczucie.

Jestem w siłowni, postanowiłam się zajechać, żeby nie mieć siły jęczeć na pogodę.

Na obiad gulasz z szynki, kopytka i zielona fasolka szparagowa, oraz borówki i brzoskwinie.

A potem chyba pójdę do lasu, w kaloszach i z parasolemuncertain
Obserwuj wątek
    • mocca26 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:32
      Tak na oko to wyczerpałam już cały limit kaloryczny na dzisiaj (standardowy, nie dietetyczny). Śniadanie i 2 śniadanie

      I co teraz mam zrobić?big_grin
      • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:34
        mocca26 napisała:

        > Tak na oko to wyczerpałam już cały limit kaloryczny na dzisiaj (standardowy, ni
        > e dietetyczny). Śniadanie i 2 śniadanie
        >
        > I co teraz mam zrobić?big_grin
        >

        To zależy na czym Ci zależy. Ja bym już dziś nie jadła.
        • mocca26 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:35
          Trudno będzie. Chyba jednak coś zjem koło piatej, żeby potem sie nie rzucić jak smok na jedzenie gdzieś po nocy i niekontrolowanie.

          p.s. pogoda piękna, deszczyksmile
          • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:41
            mocca26 napisała:

            >
            > p.s. pogoda piękna, deszczyksmile
            >

            Hatfu, urwa mać!!
      • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:48
        mocca26 napisała:

        > Tak na oko to wyczerpałam już cały limit kaloryczny na dzisiaj (standardowy, ni
        > e dietetyczny). Śniadanie i 2 śniadanie

        A co zjadłaś?


        > I co teraz mam zrobić?big_grin

        Ja bym zjadła jeszcze jeden posiłek, za jakiś czas - michę surowych i kiszonych warzyw, popiła czymś ciepłym (rumiankiem/czerwonym barszczem/bulionem) i dołożyła kawałek chudego białka (mięso, twaróg, ryba).
        Ale nawet jeśli zjesz dzisiaj jeszcze normalny, kaloryczny posiłek, to nic ci się nie stanie.
        • mocca26 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:49
          wstydzę się napisać
          • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:56
            mocca26 napisała:

            > wstydzę się napisać

            Poszłaś za bardzo w słodycze?suspicious
            Przy mnie niczego nie musisz się wstydzić, wierz mi. :p
            • mocca26 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:03
              dobra, jak na spowiedzi. Wczotaj poszłam do Lidla po mrożona fasolkę szparagową bo była ta z tzw dni francuskich a bardzo ją lubię. Ale obok leżały lody makaronikowe...cóż.

              Dzisiaj rano wzięłam sobie wielka filizankę lodów do kawy. Potem poszłąm sie umyć a jak wróciłam to na stole czekałao prawdziwe sniadanie w postaci 4 kanapek z pastą sardynkowo jajeczną i pomidorem. Na bagietce. I połowka croissanta z wczoraj. W pracy na dzien dobry były jakieś urodziny czy cos w tym stylu i zjadłam kawał sernika baskijskiego. Zrobiło mi się niedobrze ze słodkości więc zagryzłam dwoma kanapkami ze schabem i sałata, kóre miały byc na lunch big_grin

              P.S. to naprawdę nie jest mój standardowy jadłospis na poranne godziny big_grin

              P.S. Zrobie sobie chyba tę fasolkę z jajkiem
              • ga-ti Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:25
                Wszystko przez re urodziny, ale przecież nie mogłaś odmówić serniczka, bo by solenizantce/owi przykro było.
                A i kanapeczki, jeśli już zrobione, to grzech nie zjeść.
                Jesteś usprawiedliwiona!
              • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:11
                Nic ci nie bedzie. Po prostu nie rób jutro powtórki z dnia dzisiejszego. smile
        • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:50
          piataziuta napisała:

          > mocca26 napisała:
          >
          >
          > Ja bym zjadła jeszcze jeden posiłek, za jakiś czas - michę surowych i kiszonych
          > warzyw, popiła czymś ciepłym (rumiankiem/czerwonym barszczem/bulionem)


          Świetny plan na pozbycie się nadmiaru, laksacja gwarantowanabig_grin
          • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:53
            > Świetny plan na pozbycie się nadmiaru, laksacja gwarantowanabig_grin

            Serio? suspicious
            Jadam tak i nic mi nie jest.
            "Sałatka" i coś ciepłego do popicia. suspicious
            • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:52
              Kiszonki i rumianek pobudziły moją wyobraźnięwink
              Kiedyś przeprowadzę test
              • arthwen Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:11
                Rozumiem, że ktoś może się bać kiszonek z połączeniu z nabiałem (ja nie, ja mogę popić kapustę kiszoną kefirem i nic mi nie jest tongue_out), ale żeby z rumiankiem, a już tym bardziej barszczem?
          • homohominilupus Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:16
            Laksacja to s.raczka? Caca líquida? 🤔
            • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:24
              homohominilupus napisała:

              > Laksacja to s.raczka? Caca líquida? 🤔
              >
              No raczej
              • homohominilupus Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:29
                To normalnie napisać nie mozna? 🙄🤪
                • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:38
                  homohominilupus napisała:

                  > To normalnie napisać nie mozna? 🙄🤪

                  Ja się już przyzwyczaiłam, że wszystkie jej określenia zwykłych rzeczy muszę guglować. ;p
                • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:42
                  homohominilupus napisała:

                  > To normalnie napisać nie mozna? 🙄🤪
                  >
                  Ale to jest normalne polskie słowo. Chyba się po mnie nie spodziewasz użycia prostackiego określwnia "sr..ka"?
                  • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:43
                    Albo "obgryzanie paznokci". big_grin
                    • homohominilupus Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:50
                      To jest sraczka premium.

                      A obgryzanie paznokci to niby jak brzmi w wersji premium?
                      • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:54
                        homohominilupus napisała:

                        >
                        > A obgryzanie paznokci to niby jak brzmi w wersji premium?
                        >
                        Nie mam pojęcia, a skąd to pytanie?
                        • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:55
                          Już wiem! Onychofagia, kod F98.8
        • analoga_niet Re: Wtorek potworek 21.07.26, 15:48
          Myślę że jakbym zjadła michę kiszonych ogórków na przykład, popiła to barszczem i przegryzła rybą to do jutra byłabym o 2 kg lżejsza 🙄
      • ekstereso Re: Wtorek potworek 21.07.26, 16:03
        Ja bym normalnie jadła. A bo to raz człowiek przekroczył i ok
    • jkl13 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:36
      U nas akurat dzisiaj słonecznie, ale zimno, raptem 18 stopni. Za to wczoraj padało, wiało i było 13 stopni, czyli klasyczny letni lipiec nad Bałtykiemsmile
      Za to w lasach w końcu pokazały się kurki, w sobotę jadę do lasu!
    • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:43
      Przyłączam się do jęczenia.
      Muszę na kajta, już mam dosyć tej burzowej niestabilnej pogody, wiatru pojawiającego się tylko na chwilę, z chmury. Wypadałoby też w końcu odebrać klucze i przewietrzyć mieszkanie...
      A poza tym, mam strasznego doła związanego ze starzeniem rodziców i związane z tym lęki.
      Kopnij mnie w dupę na rozpęd, pliz!

      Na obiad indyk w sosie porowym, kopytka i gotowana marchewka.
      W następnej kolejności gulasz i placki ziemniaczane.
      Wreszcie mi fit ciasto bananowe wyszło! Tu pozdrawiam Arthwen, bo korzystałam z jej przepisu!

      Też pójdę dziś na siłkę - w ramach leczenia psychiatrycznego.
      Albo prosto po pracy położę się do łóżka i już z niego nie wyjdę.
      • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:46
        Siłka leczy psychiatrycznie, to fakt. Co ja tu dziś wyprawiam to się w głowie nie mieści, nie wiem czy to przeżyję, ha ha.
        Rodzice się starzeją, taka kolej rzeczy, i umierają też. Zrozumiałe, że to budzi lęk, ale pomyśl, w czym on pomoże?
        • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:00
          Co robisz dokładnie? suspicious

          Wiem, że w niczym nie pomoże, ale od tygodnia nie mogę tego wyciszyć. Oczywiście nasiliło się nie bez przyczyn. Za chwilę mi przejdzie...o ile znowu się coś nie spier...li.
          • kropkacom Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:17
            Starość rodziców też budzi we mnie lęk. Zwłaszcza, że mieszkam daleko. Pracy zdalnej nie mam. Pracować muszę. Wychodzę jednak z założenia, że to nie jest tak, że starość zwalnia ich z odpowiedzialności za siebie. Nie biorę więc odpowiedzialności. Muszą być jak najdłuższej sprawni i sprawczy jeśli chodzi o życie. Podobnie jak my wszyscy.
          • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:55
            piataziuta napisała:

            > Co robisz dokładnie? suspicious
            >


            Dosłownie wszystko jak leci, jak poyebana, i przeplatałam każdą serię burpeesami.
            Ledwo żyję, pozdrawiam z kanapy.


            > Wiem, że w niczym nie pomoże, ale od tygodnia nie mogę tego wyciszyć. Oczywiści
            > e nasiliło się nie bez przyczyn. Za chwilę mi przejdzie...o ile znowu się coś n
            > ie spier...li.

            Oczywiście, tak wygląda życie, że się zawsze coś spierd...oli.
            • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:59
              "Dosłownie wszystko jak leci, jak poyebana, i przeplatałam każdą serię burpeesami.
              Ledwo żyję, pozdrawiam z kanapy."

              ❤️
              Będę o tobie myślała, gdy moja wewnętrzna leniwa buła, zamiast na siłkę, będzie podpowiadała kołderkę.
              • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:15
                Ależ nie wzoruj się na moim poyebaniusad
                • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:28
                  Będę się wzorować na sumienności, nie na poyebaniu.
                  • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:34
                    piataziuta napisała:

                    > Będę się wzorować na sumienności, nie na poyebaniu.

                    A, to już lepiejwink
      • infinitypool Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:04
        piataziuta napisała:


        > A poza tym, mam strasznego doła związanego ze starzeniem rodziców i związane z
        > tym lęki.

        Wszyscy je mamy...
        Ale o ile sa sprawni i na chodzie to na tym sie skup
        • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:05
          Dzięki.
      • homohominilupus Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:20
        Starzenie sie I rodziców i wlasne jest po prostu ch***we. Jedyne pocieszenie ze raczej nas nie ominie.

        Na razie staram sie by moim jedynym zmartwieniem dzis bylo ze mnie szczypie skóra od soli a prysznica tu nie ma bo to malutka plaża. I jeszcze wk*wiają mnie ludzie obok. Przyszli z dziećmi na plażę i pierwsze co baba zrobila to wyciągnęła skręta. Serio?!
      • analoga_niet Re: Wtorek potworek 21.07.26, 15:49
        A ten dół to związany z jakimś konkretnym zdarzeniem czy tak egzystencjalnie? No ciężkie to jest jak sobie uświadomić że teraz ludzie w średnim wieku to już my, a pokolenie naszych rodziców to już coraz częściej staruszkowie.
        • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 19:06
          > A ten dół to związany z jakimś konkretnym zdarzeniem czy tak egzystencjalnie?

          Z serią zdarzeń.
          Ale tak szczerze, to niewiele mi potrzeba. Ostatnie kilka lat tak mnie wymęczyło stresowo, że czuję, że nie mam już po prostu zasobów, żeby udźwignąć kolejne życiowe pożary. Może jestem po prostu cienka, bo ludzie miewają gorzej, ale co zrobić. Lajf.
      • nenia1 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 20:09
        piataziuta napisała:

        > A poza tym, mam strasznego doła związanego ze starzeniem rodziców i związane z
        > tym lęki.
        > Kopnij mnie w dupę na rozpęd, pliz!
        >
        dużo pewnie zależy od układów rodzinnych i tego jak ta starość przebiega (zwłaszcza w przypadku chorób demencyjnych). Ale...ten lęk i doły, u mnie przynajmniej, zaczęły się czasem zmieniać w inne emocje i zachowania. Więcej cierpliwości, zrozumienia, uważności, doceniania wspólnego czasu.

        Przerabiałam najpierw na starzejącym się kocie. Potem okazało się, że ze starzejącym się tatą mam podobnie. Wydaje mi się, że tak się stało odkąd przestałam wyobrażać sobie przyszłość (choroby, niedołężnienie, śmierć) a zaczęłam doceniać czas, który właśnie jest. I to co mogę dla starzejącego się taty, a wcześniej kota, zrobić. Ale to był cały proces, który trwał.
    • slonko1335 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:46
      Kopytkowo widzę dziś u emam. U mnie też kopytka ze schabikiem w sosie. Pogoda u nas o niebo lepsza niż wczoraj na szczęście.
      • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:48
        Niech żyje Hengleinwink
    • kurt.wallander Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:53
      Miałam sobie zrobić dzień w Warszawie, muzeum, spacerek, obiad, ale jak wstałam, to padał deszcz, prognoza zapowiadała opady do 17.00, więc przełożyłam na jutro. A teraz oczywiście nie pada i żałuję, że zrezygnowałam.....
    • krwawy.lolo Re: Wtorek potworek 21.07.26, 11:55
      U mnie tak samo. W dodatku rano wyłączyli prąd do 10:30.
      Dzisiaj wycieczka do paczkomatu, po panel/organizer kuchenny na ścianę, a jutro po szczotkę do kibla.
      Się dzieje!
      • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:56
        A, też muszę do in posta, nowe kremiki na starość czekają.
        • krwawy.lolo Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:59
          Przecież człowiek starzeje się bez pomocy kremików. Po co wydawać pieniądze? 🤪
          • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 18:20
            Z pomocą kremików starzeje się ładniej.
            • krwawy.lolo Re: Wtorek potworek 21.07.26, 18:31
              Ja się bardzo ładnie starzeję, bez kremików.
      • krwawy.lolo Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:02
        Ale za to lelije nam kwitną.
        • majenkirr Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:00
          Jak ładnie❤️🌸
    • mabel_mora Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:00
      cudowna pogoda! 21 st. trochę słonca, bardzo wietrznie
      ludzie w kurtkach, swetrach, pełnych butach, a ja sobie pomykam w klapkach i lekkiej bluzce
      a jak wroce to - basen i opalanie smile

      przyjemnego dnia forumowicze smile
      • abasia0 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:07
        U mnie też chłodno ale przyjemnie. Wczoraj i dzisiejszy ranek w kuchni: trochę przetworów i mrożonek na zimę, pstrąg i fasolka to dzisiejszy obiad, zupa czosnkowa na jutro.
        Chłop rower nowy kupił i się cieszy😀
      • ga-ti Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:22
        To Ty, czy reklama jakaś? Świetne spodnie! Mam podobne czarne, tylko takiej figury mi brakuje 😄
        • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:57
          ga-ti napisała:

          > Świetne spodnie

          To te mordercze?
          • cudko1 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 15:02
            primula.alpicola napisała:

            > ga-ti napisała:
            >
            > > Świetne spodnie
            >
            > To te mordercze?

            dlaczego mordercze? suspicious
            • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 15:59
              Był wątek, że spodnie te mordujom!
        • mabel_mora Re: Wtorek potworek 21.07.26, 18:26
          musisz wybrac z takimi magicznym zaszewkami? (tak sie to chyba nazywa) nie mogą być takie puszczone luzem, tylko zszyte, a ja dodatkowo jestem na wdechu big_grin
          • snakelilith Re: Wtorek potworek 21.07.26, 18:39
            A ja myślałam, że spięłaś z tyłu klamerkami jak robią modelkom do zdjęcia, bo rzadko widuję spodnie tak barokowo skrojone, znaczy z tak wąską talią i dosyć przy tym obszerne na biodrach.
            Jedyny minus. W takich spodniach z wysoką talią, dopasowanych na biodrach i luźnych od pupy, bywa, że spodnie lubią włazić w przyrodzenie. Mam nadzieją, że u ciebie tak nie jest. big_grin
            • mabel_mora Re: Wtorek potworek 21.07.26, 19:10
              troche wchodzą w tyłek, ale ja tego nie widzę big_grin
              są tak dobrze dopasowane, bo materiał się lekko rozciąga, a ja wciagam brzuch

              zle i grubo wygladam w takich z otwartymi zaszewkami (nie wiem, czy dobrze wyjasnilam)
    • kropkacom Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:03
      Chciałabym aby u nas codziennie padało. Oczywiście bez dramatycznych ulew. Jest straszna susza. Zimna nie zazdroszczę. Nawet bardzo. Jest przyjemne 21 stopni. Odczuwalnie. Gdyby nie brak deszczu to ideał. Wieczorem idę do kina. Zastanawiam się czy nie kupić bilet również na piątek... Obiady robię raz na dwa dni. Dziś nie muszę więc. Spokój.
      • kropkacom Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:08
        Od jutra mąż przejmuje kuchnię i to mnie bardzo cieszy. smile
        • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:02
          A ja właśnie się zapisałam na jutro na MFR, a wieczorem pójdę na jogę z jakąś nauczycielką, której nie znam, przybyła tu tylko na chwilę.
          Może mi to złagodzi ból duszy
          • swiezynka77 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:07
            co to jest MFR?
            • abasia0 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:14
              Pewnie chodzi o masaż powięziowy. Mam wysoki próg bólu ale tego masażu dobrze nie wspominam. Godzinny, średnio przyjemny, może taki miał być.
            • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:17
              Rozluźnianie mięśniowo- powięziowe.
              • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:20
                Na szczęście moja terapeutka uważa, że zabieg ma być niebolesny, bo jeśli zaboli, to ciało się napina, a tego właśnie chcemy uniknąć.
                Bywałam u takiego, co mówił, że musi boleć, no nie, dziękuję bardzo. Ja mam ujemny próg bólu i ani myślę sobie dokładać stresu.
                • pade Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:20
                  O rany, zazdroszczę, szukam kogoś takiego!
                  U jednego pana mało nie zeszłam z bólu. Nigdy więcej.
                  • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:28
                    Szukaj. To brzmi logicznie, co ona mówi. Faktycznie, jak mięsień reaguhe na ból? Spina się.
                    No i wiem jak się czułam po zabiegach u tamtego kata, a jak się czuję po tej nowej pani.
                    • pade Re: Wtorek potworek 21.07.26, 16:33
                      primula.alpicola napisała:

                      > Szukaj. To brzmi logicznie, co ona mówi. Faktycznie, jak mięsień reaguhe na ból
                      > ? Spina się.
                      > No i wiem jak się czułam po zabiegach u tamtego kata, a jak się czuję po tej no
                      > wej pani.

                      Dokładnie tak. Ja to samo mówiłam temu facetowi. Ale on miał jakieś stare metody, nawet jakimś takim nożykiem mi po bokach ud jeździł. Twierdził, że rozkleja powięź, tylko ja mało nie umarłam.
                      • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 18:22
                        Jak już nożykiem rozklejał, to musiało być grubo u Ciebie!
                        Ja mam powięź w całkiem dobrym stanie, tylko w kilku miejscach czadami mi się spina, i ta babka umie je znaleźć i rozbroić.
                        • pade Re: Wtorek potworek 21.07.26, 19:20
                          Było grubo bo mocno pospinana jestem
                • swiezynka77 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:28
                  a czym to się różni od klasycznego masażu?
                  • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:45
                    Najkrócej- skupia się na powięzi
    • kamin Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:13
      Przyłączam się do tęskniących za ciepłem. Mamy beznadziejnie krótkie lato i takie listopadowe dni czy tygodnie w lipcu odbieram jak wielką niesprawiedliwość.
      • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:02
        Rok temu było podobnie!
        • kamin Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:27
          Było. Niestety.
          • infinitypool Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:48
            Tez mam wrazenie ze Polska w tym, podobnie jak w zeszlym roku, jest na mapie Europy taką "plamą" zimna. Wszedzie dookola cieplo lub goraco.
            Ja wlasnie odpoczywam w PL od upalow u mnie ale na dluzsza mete jednak wybieram te moje upaly 😀
            • kamin Re: Wtorek potworek 21.07.26, 19:24
              Znalazłem praktyczny filmik dla wypoczywających nad Bałtykiem
              www.facebook.com/share/r/1ZyBELTFgL/
          • little_fish Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:51
            Opatrzność czuwała nade mną, kiedy planowałam wyjazd na sierpień. Może będzie lepiej...
    • ga-ti Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:20
      Deszcz i zimno. Wczoraj wieczorem pozamykałam wszystkie okna i założyłam skarpetki. Dziś wietrzę bardzo ostrożnie, tylko okienko uchylone, bo ciągnie chłodem.
      W planach wyjazd do Ikei, ale może przekonam męża, że sam da sobie radę, ja bardzo nie lubię.
      Na obiad zupa "jarzyny z lodówki", mam jakieś resztki fasolki, kalafiora, brokuła, standardowo marchewki i pietruszka, jakieś zieleniny, szkoda, żeby się zmarnowały.

      Co ciekawego serialowo jest na N? Mam trochę czasu wieczorami, a na podziwianie gwiazd widoków brak, więc chętnie bym się wkręciła w oglądanie. Polećcie coś.
      • kura17 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:29
        > Co ciekawego serialowo jest na N? Mam trochę czasu wieczorami,
        > a na podziwianie gwiazd widoków brak

        dodano niedawno oryginale "stargate SG-1" - nadal uwielbiam smile
      • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:03
        Odświeżam sobie Wikingów.
        Chcę Rolla, natychmiast!!!
      • memphis90 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:53
        I will find you na podstawie Cobena. Przyjemnie się oglądało.
        • grey_delphinum Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:27
          Ja polecam francuski serial "Lato 1936", bardzo w stylu A.Christie.
          • black.emma Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:34
            grey_delphinum napisał(a):

            > Ja polecam francuski serial "Lato 1936", bardzo w stylu A.Christie.
            Właśnie się przymierzam do tego serialu i na to liczyłam smile
        • black.emma Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:34
          A mnie zmęczyło w połowie.
    • default Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:24
      Pada i chłodno (16 st.), więc póki co spacer odpada - psy odmówiły wyjścia. Chyba to wykorzystam i pojadę na jakieś większe zakupy spożywcze, bo lodówka pusta.
      Wczoraj na obiad była fasolka szparagowa (pierwszy zbiór z ogródka), ziemniaczki i sadzone jajka. Dzisiaj pomidorowa z makaronem.
      Jutro mam spotkanie z agentem nieruchomości - na razie takie niezobowiązujące, chcę się zorientować w kwestii ewentualnej sprzedaży mieszkania - ile realnie mogę dostać, ile to potrwa itd. Najgorsze jest to, że będę musiała tam pojechać (do tego mieszkania), a jakoś mnie totalnie odrzuca od tego....😕
    • totutotam.org Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:45
      Nie podzielam jęczenia.
      Specjalnie przyjechałam do PL żeby nacieszyć się mżawką, zachmurzeniem i 18 stopniami po południu. W sierpniu wrócę do upału i słońca non stop, a teraz przyjemnie się schładzam. Coolcation.
      I pobiegać można jak człowiek 😉
      • homohominilupus Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:22
        Pozdrawiam z Galicii. Tez tu biegamy. I to o 9 rano 🤗
      • princesswhitewolf Re: Wtorek potworek 21.07.26, 19:13
        >Coolcation

        Piekna nazwa.
    • heca007 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:49
      Ja zaraz będę na pogrzebie. A potem idziemy na stype bo to bliska rodzina.
    • analoga_niet Re: Wtorek potworek 21.07.26, 12:51
      Pizga złem, ale będę twarda i zaraz ruszam rowerem na siłkę. BTW - wedle mojej apki w tym roku zrobiłam już 1000 km na rowerze a jeszcze nawet nigdzie poważnie nie pojechałam.
      • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:04
        Ile to rikilometrów?!
        • analoga_niet Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:31
          Wychodzi 200 rikilometrów. W planach na ten rok mam jeszcze pobicie w jakiejś wolnej chwili własnego rekordu jednodniowej jazy, na początek jakieś 160 km a cel ostateczny do złamać granicę 200 km.
          Według apki zrobiłam też 92 treningi siłowo od początku roku
          • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:37
            To rikilometr to 5km, czy 50? suspicious
            • analoga_niet Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:39
              50! 20 rikilometrow zrobiłam a 200 chce zrobić - ale zwykłych, o tak miało być. Chce zobaczyć czy jestem w stanie
              • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:42
                To ja od stycznia zrobiłam 32 rikilometry, ale tylko krótkimi dystansami.
                • analoga_niet Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:43
                  Ładnie! No właśnie ja też na krótkich dystansach, mam chwilę wolnego to wyskoczę i zrobię te 20-30 km (zwykłych)
    • marusia_ogoniok_102 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:00
      Ja wróciłam z wakacji, mam jeszcze tydzień urlopu - I obudziłam się wczoraj z bólem gardła. Prawie zupełnie jak rok temu, też po powrocie z wakacji. (choć teraz jest trochę lepiej)
      • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:04
        To bierz L4!
    • al_sahra Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:01
      Skoro potworek, to wkleję to.

      P.S. 35°C, ale ma się ochłodzić.

      • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:05
        A co to za gryf?
        • al_sahra Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:25
          primula.alpicola napisała:

          > A co to za gryf?

          To jest gryf - symbol Perugii, z XIII w. Początkowo stał na zewnątrz, a potem przeniesiono go do pałacu - siedziby władz miasta, gdzie przebywa do dzisiaj.

          Tu w całości, niestety ma brzydką podpórkę.

          • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:29
            Ładne ptaszysko!
            Proszę ode mnie ucałować Bellaitaliańską Ziemię
    • swiezynka77 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:04
      pada, ale i tak siedzę w pracy więc jak już ma padać, to dobrze że w tygodniu a nie w weekend.

      przytyłam 2kg przez jedzenie orzeszków ziemnych sad nie prażone, takie saute w skorupkach łupałam jak wiewióra jakaś. to cholerstwo ma dużo białka ale i dużo kalorii. mam ochotę spać i jeść na przemian sad
    • aqua48 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:07
      Ja właśnie wróciłam z siłki. U mnie wieje jak licho, ale nie pada (na razie). Na obiad typowo letnio - odsmażane ziemniaki z ziołami gotowany kalafior i jajka sadzone. Po południu wybieram się kupić grabie do trawy bo stare niestety odeszły na drugą stronę tęczy. I muszę przewlec korale, oraz przewiesić sukienki w szafie na nowe wieszaki, specjalnie dla dłuższych sukienek przeznaczone (mają wyżej umieszczone ramiączka). Przy okazji pewnie zrobię przegląd kiecek.
      A wczoraj kupiłam sobie z Zarze spódnicę w kolorze wyżej pokazanych spodni. Taki chłodny brąz. Lubię ten kolor bo pasuje do wszystkiego.
    • moni_485 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:47
      Tak, nauczyciele w lipcu mają najgorzej. Bardzo ci współczuję.
      • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:52
        Dziękuję, kochane jesteś, cmok cmok.
    • homohominilupus Re: Wtorek potworek 21.07.26, 13:52
      Współczuję aury. Jakem jesieniara I miłośniczka chłodu. Jednak latem powinno byc lato (co nie oznacza piekielnych upałów)

      Widziałam co się dzieje nad Bałtykiem. No masakra. Jesli to dla kogos jedyne wakacje to mozna sie zalamać.
    • szmytka1 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:11
      Na obiad czyszczenie lodówki, będą zapiekanki że starych bułek, starych pieczarek, wiedzącej papryki i rozmrożonego boczku. Papryki nie zużyje całej, więc jeszcze sałatka z orzo+tuńczyk z dodatkami. Liczę, że wszyscy zainteresowani się najedzą.

      Pogodowo też ulewy, mam alerty rcb o podtopieniach, rzeki naokoło mnie mają ponoć wystąpić z brzegów.

      Chcę wyjazdu, chce zwiedzac kopanię soli i skansen i muzea. Nie ma jak jechac, na przeszkodzie stoi brak urlopu, szkolenie, kurs prawa jazdy, smutno mi. Jak będzie wolne, to bachory zaczną rok szkolny, ech....
    • arthwen Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:13
      Pogoda mi akurat pasuje tongue_out Przynajmniej da się żyć i funkcjonować normalnie, a nie jakiś dzikie upały.
      • minivini Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:25
        Serio w Polsce taka zła pogoda? W Anglii już od ponad miesiąca upały i słońce. Nie powiem, nie narzekam. ☀️
        • arthwen Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:54
          Front burzowy przechodzi(ł) w zasadzie przez cały kraj, temperatury idealne dla mnie, bo nie przekraczają 25 stopni w porywach, a generalnie chłodniej. I pada w kratkę (to akurat w ogóle super, bo przecież sucho strasznie było). Ale w Londynie też dziś chyba z 22 stopnie czy coś w ten deseń.
          • kamin Re: Wtorek potworek 21.07.26, 19:11
            Chciałaś chyba napisać: nie przekraczają 15 stopni...
            I nie piszę tu o Suwałkach czy tatrzańskich szczytach, tylko o centrum kraju.
            • arthwen Re: Wtorek potworek 21.07.26, 20:12
              Oczywiście, że przekraczają. Wczoraj było ponad 20 stopni, potem po deszczu spadła temperatura dopiero, dzisiaj zresztą też.
    • szarmszejk123 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:28
      U mnie dziś święto narodowe, więc wolne 🙂 mąż popłynął z córką i psem na drugą stronę rzeki się poszlakjac, ja upiekłam chleb, ugotowałam bolognese, zafarbował włosy i zrobiłam pedicure a teraz sobie na nich czekam z obiadem, zaraz powinni wrócić.
      • homohominilupus Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:32
        Jaki ładny chleb, prawie jak u mysiulka 😋
        Jadlabym z masłem.

        Głodna jestem a jedzenie bedzie dopiero o 16.
    • sylwiastka Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:48
      oj rozumiem pogodowego doła. Dziś w nocy zmarzłam i wyciągnęłam dodatkowy koc. Najczęściej używanym letnim zakupem odzieżowym jest dżinsowa dłuższą kurtka, a nie sukienki, szorty i jedwabne koszule. Teraz wyszło słonce, ale jest tylko 21 stopni.
      Na obiad byl makaron z krewetkami i pasta z karczocha.
      Po południu idę na zajęcia z mobilności i rozciągania. Dobrze mi działa na pospinane mięśnie po siłowni. Niestety siłownia na razie nie współgra dobrze z baletem. Ćwiczenie leg press obciąża mi bardzo rotatory i później mam kiepska rotacje oraz kiepskie trzymanie luku stopy.
      • swiezynka77 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 15:13
        sylwiastka napisała:


        > Po południu idę na zajęcia z mobilności i rozciągania. Dobrze mi działa na posp
        > inane mięśnie po siłowni. Niestety siłownia na razie nie współgra dobrze z bale
        > tem. Ćwiczenie leg press obciąża mi bardzo rotatory i później mam kiepska rotac
        > je oraz kiepskie trzymanie luku stopy.

        pilates współgra dobrze z baletem
        • sylwiastka Re: Wtorek potworek 21.07.26, 16:03
          ćwiczę pilates od 2 lat i jogę. W tym roku postanowiłam zacząć ćwiczenia siłowe i stąd te trudności w połączeniu tych aktywności.
          • primula.alpicola Re: Wtorek potworek 21.07.26, 16:26
            Joga i siłownia idealnie się uzupełniają

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka