Dodaj do ulubionych

pomozcie, tylko blagam nie bijcie!

28.12.04, 10:07
W dzisiejszych czasach kiedy antykoncepcja jest latwo dostempna, gdzie
cywilizowana kobieta powinna myslec o zabezpieczeniach.
stracilam glowe i teraz gryze paznokcie czekajac na miesiaczke.
Rozne mysli chodza mi po glowie.
Wzywam do siebie ukochana malpe.
I obiecuje sobie, ze nigdy wiecej nie wypije kropli alkocholu!

Ja wiem wy wszyscy jestescie swiete i odpowiedzialne ale czy tylko ja jestem
takim gatunkiem na wymarciu.
Czy sa jeszcze kobiety podobne do mnie a jesli tak, to jak sobie radzicie ze
swoja beztroska.
jaki rodzaj antykoncepcji jest najlepszy o ktorym nie trzeba stale pamietac.
Czy o procz prezerwatywy istnieje jakas antykoncepcja rowniez dla mezczyzn?
dlaczego to tylko my ponosimy konsekwencje, to jest nie fer.
Chciala bym wyrzucic telefon kolesia i zapomniec ze tamnten wieczur zaistnial.
Mentalnie jest to mozliwe, ale czy przyjdzie ta cholerna malpa?

pomozcie, tylko blagam nie bijcie!

Obserwuj wątek
    • dagbe Re: pomozcie, tylko blagam nie bijcie! 28.12.04, 10:10
      Co do antykoncepcji: są plasterki (zmieniasz raz na tydzień) lub zastrzyki
      (chyba raz na 3 miesiące - ale tu się nie znam).

      Pozdrawiam,
      Dagmara
    • kammik Re: pomozcie, tylko blagam nie bijcie! 28.12.04, 10:11
      dilajlla napisała:

      > jaki rodzaj antykoncepcji jest najlepszy o ktorym nie trzeba stale pamietac.

      Plaster hormonalny.
    • wierzba_b Re: pomozcie, tylko blagam nie bijcie! 28.12.04, 10:12
      A jak Ci można pomóc, Dilajlo? Chyba tylko życzyć, żeby tym razem uszło "na
      sucho"... Też raz to przeżywałam, tyle że nie z "jakimś kolesiem", a z
      ukochanym mężczyzną, który teraz jest moim Mężem. Więc o tyle lepiej miałam...
      Okazało się, że jakieś niewielkie problemy hormonalne - ale w strachu byłam, bo
      to w liceum jeszcze było... Trzymaj się.
    • karola.v Re: pomozcie, tylko blagam nie bijcie! 28.12.04, 10:26
      Seks z jakimś tam kolesiem,może nie tylko skończyc sie niechcianą ciążą,ale też
      chorobą weneryczną czy HIV-em.Chyba warto o tym pamietać w momencie utraty głowy
      i zdrowego rozsądku.
      Plastry hormonalne są zalecane kobietom,które współżyją z jednym,stałym
      partnerem,podobnie jest ze spiralkami.
      Dla osób,które traktuja seks "dla sportu"i w dodatku z przypadkowymi
      osobami,zostaje jedynie prezerwatywa,ale i ona nie daje 100% pewnosci.
    • wieczna-gosia Re: pomozcie, tylko blagam nie bijcie! 28.12.04, 10:38
      Trzymam kciuki zeby uszlo na sucho.
      A jaka jest sytuacja- czyli ktory to dzien cyklu, czy bylas na pigolkach itp?
      Normalna pigolka hormonalna daje karencje 12 godzin, po 24 jest jest niewielkie
      prawdopodobienstwo. Przy koncowce cyklu tez czas dziala na twoja korzysc.
      • wieczna-gosia Re: pomozcie, tylko blagam nie bijcie! 28.12.04, 10:39
        i dodam ze karola ma racje- jesli facet nie jest staly- lepiej stosowac
        prezerwatywy.
    • kachwi1 Re: pomozcie, tylko blagam nie bijcie! 28.12.04, 10:39
      i błagam kup sobie słownik ortograficzny.
    • oluncia Re: pomozcie, tylko blagam nie bijcie! 28.12.04, 10:46
      Jesli nie minely jeszcze 72 godziny, biegiem do lekarza i postinor. Jesli chodzi
      o antykoncepcje w przyszlosci to zastrzyk nie jest dobrym rozwiazaniem no chyba
      ze ktos uwaza za antykoncepcje 3 miesiace krwawienia, fakt to jakas metoda jest
      ale robi straszny balagan w organizmie.
      Pozrawiam
      P.s. na kaca doby sok z kiszonej kapusty, na moralnego jednak chyba nie dzialasmile
      • dagbe do Olunci. 28.12.04, 12:10
        Ale zgadzasz się, że jest to metoda, o której nie trzeba codziennie pamiętać?
        Bo taki warunek był podany przez autorkę wątku...

        Pozdrawiam,
        Dagmara

    • oluncia Re: zgadzam sie:) n/t 28.12.04, 15:56
      • aszar.kari The day after 28.12.04, 16:04
        Czy Postinor to pigulki "the day after"? Moja prawie 18letnia corka i wiekszosc
        Jej kolezanek trzymaja takie w szufladach "just in case". Kazda niby wie, ze
        TYLKO z prezerwatywa itd. (AIDS!!!!! jest bez porownania bardziej niebezpieczny
        niz przypadkowa ciaza) ale mlodym sie roznie zdarza wiec te pigulki maja na
        wszelki wypadek. Jako matke juz prawie dorosnietej nastolatki taki post jak ten
        zaczynajacy watek okropnie mnie zasmuca - czlowiek uczy, tlumaczy, pokazuje a
        potem i tak moze sie okazac, ze na darmo sad
        Pozdrawiam,
        Aszar
        • driadea No a spirala?? 28.12.04, 17:25
          Mam nadzieję, że nie jesteś w ciąży, życzę Ci tego w każdym razie z calego
          serca (żebyś nie byla)...
          Ja za najlepszą metodę antykoncepcyjną, zwaszcza dla zapominalskich, uważam
          wkladkę wewnątrzmaciczną. Ja mam Mirenę, hormonalna, ale są też i miedziane,
          dużo tańsze. Zakladasz raz na pięć lat. I już. No, ale pamiętajmy, że chronią
          wyłącznie przed ciążą (ktoś tu wspominał o AIDS i td...)
          Ściskam, mam nadzieje, że będzie ok smile
    • yenna_m Re: pomozcie, tylko blagam nie bijcie! 28.12.04, 17:35
      jeszcze są spiralki (w tym hormonalna mirena), ale raczej dla kobiet, ktore juz
      rodzily. Chronią one jednak TYLKO przed nieplanowaną ciążą.
      A przeciez wiadomo, ze spiąc z kimś - śpimy ze wszystkimi partnerami
      seksualnymi tej osoby. I partnerami ich partnerow, partnerami partnerow
      partnerow i te de...

      Nie zazdroszcze Ci tej calej sytuacji.
      Trzymam mocno kciuki, żeby ta malpa sie pojawila.
      • driadea Re: pomozcie, tylko blagam nie bijcie! 28.12.04, 22:24
        No tak, dla kobiet, ktore już rodziły (autorka postu nie jest emamą? smile)
        • maniusza Re: pomozcie, tylko blagam nie bijcie! 28.12.04, 22:27
          trzymam kciuki żeby było OK...
          karmiące mamy ( w tym ja) używają depo provera - to 1 zastrzyk na 3 miesiące...
          może to?
          • jagnak Re: pomozcie, tylko blagam nie bijcie! 28.12.04, 22:57
            tak sobie czytam...ja tak taż sie zapomniałam, ale z moim ślubnym...
            właśnie 3 mieśiące temy przestałam karmić córcie i dopiero po miesiącu od
            odstawienia dostałam okres ( w sumie po 2 latach i 3m- już się odzwyczaiłam...)
            i tak debatowaliśmu nad drugim i doszliśmy do wniosku, że byłoby fajnie, ale...
            trochę finansowo kiepsko, brak pomocy ze strony rodziny a opiekunka droga, mała
            mieszkanie , mąż wiecznie w pracy, okres porodu i połogu niezbyt miły do
            wspomnień, no i co z moimi latami spędzonymi na uczelniach...no i tak podczas
            świąt doszliśmy do wniosku że po tym okresie pójdę do lekarza po jakieś
            środki...no ale tego okresu nie mam....to na razie jakieś 5 dni ja się trochę
            martwię a Wy drogie emamy trzymajcie kciuki za ...pozytyw, dwie niebieściutki
            kreseczki....(test po córci mam do dziś)- może to opatrzność...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka