ebbe
25.01.05, 14:04
Wiecie co, tak się zastanawiam...Dostało mi się dziecię do takowej agencji na
tzw castingu w supermarkecie. A tak przypadkiem...No i teraz podobno trzeba
dziecięciu sesję zrobić. Sęk w tym,że kosztuje to "tylko"...200 zł.Że jestem
chwilowo absolutnie bez grosza (właśnie wszelki grosz przelałam na VAT) toteż
natchnęło mnie, żeby mi ktoś podpowiedział, czy warto...Wydam te 200
zł,umieszczą mi pociechę w internecie i...pewnie na tym się skonczy...A moze
rzeczywiście coś fajnego by z tego wyszło i warto zainwestować?? Czy ktoś zna
kogokolwiek, komu dziecko z takiej agencji gdzieś "pchnęli"??? Ja wiem, że to
czysta próżność, ale tyle mam z życia, co to moje pięknidełko kochane...
Pozdrawiam!!!