matizka
05.02.05, 21:30
dobry wieczór,
od dłuższego czasu mam takie mysli w głowie i nie wiem z kim się podzielić i
czy to przejdzie i czy coś mam zrobić...
Może dlatego, że moja corcia jest namiętnym cycomaniakiem i potrzebuje mojego
cyca nietylko do zasniecia ale wręcz do snu...
Otóż po porodzie - b. ciężkim naturalnym -(8 mies>0 czuję się jakby moje
ciało nie należało do mnie. Czuję się jakby mnie jakoś okropnie wykorzystano,
wręcz zastanawiam się czy podobnie nie czują się kobiety zgwałcone...
Oczywiście szczególnie nienawidze swoich piersi i tego jak ktoś ich dotyka. W
ogóle w seksie podoba mi się b. bycie blisko niż to, że jestem dotykana. Nie
wiem czy rozumiecie. Czy to mija? Czy ja jestem nienormalna? Czy Wam też to
się zdarzało?
M.