... ale nie mogę się powstrzymać. Zaglądam na wątek o dziwacznych
zainteresowaniach (b. fajny): Joasiiik i Lipiec koty drą. No nic, idziemy
dalej: wątek o mężu, który pryska co weekend na wypad ze znajomymi. A tam co?
Joasiiik i Lipiec szarpią się za grzywki. OK, może gdzieś jeszcze spróbujemy?
Wątek: co robimy z mężem, jak nie oglądamy TV - zgadnijcie, co tam ujrzałam?
Brawo! Zgadłyście!
Wieczna-Gosiu, jeśli uznasz, że wkładam kij w mrowisko, to wykasuj mnie
natentychmiast

Dla mnie ta sytuacja jest z jednej strony komiczna, ale z
drugiej denerwująca, bo nie mogę się doczytać niczego sensownego, zanim nie
złożę daniny temperamentom Joasiiik i Lipiec i nie przekopię się przez ich
przepychanki i argumenty ad personam. Jest to dość uciążliwe, można by to
pokasować albo gdzieś przenieść?
Piszę w nowym wątku, bo chciałabym sprawę załatwić za jednym zamachem, a nie
popiskiwać nieśmiało w poszczególnych wątkach, gdzie mnie i tak nikt nie
zauważy.
Za broń Boże nie mam nic przeciwko, żeby JOasiiik i Lipiec sobie pogadały,
ale nie w ten sposób, nie zaśmiecając wątków, których temat jest zupełnie
inny.