Dodaj do ulubionych

Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodziny??

09.02.05, 21:06
Mam problem, bo niedługo chcemy zrobić chrzciny, ja chciałabym, żeby Chrzestną
była moja bliska przyjaciółka, mąż upiera się przy swojej siostrze. Proszę
poradźcie mi coś, kłótnia już wisi w powietrzu, a ja nie wiem, może nie mam
racji, może Chrzestnymi mają być osoby tylko i wyłącznie z rodziny?
Jeżeli był już podobny temat, proszę o linka.
Obserwuj wątek
    • edzio_grubas Nie... 09.02.05, 21:11
      ... moją matką chrzestną jest koleżanka mojej mamy ze studiów. To jest tylko
      Twoja sprawa kogo bierzesz na chrzestnego. Pozdrawiam.
    • aleksandrynka Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 09.02.05, 21:16
      no coś Ty, wcale nie muszą. Co więcej, nie muszą to być chyba dwie osoby
      odmiennej płci, więc może tak to rozwiążecie? Chociaż to dość nietypowe... Coś
      tu o tym niedawno pisano, ale linka nie podam smile
      U mnie chrzestną jest właśnie przyjaciółka, a chrzestnym mój tata, i jest ok. I
      może chrzestnym by był jakiś znajomy, ale nie było dobrego kandydata, oboje też
      zgodnie uznaliśmy, że brat męża nie jest odpowiednią osobą. Według mnie
      chrzestnym powinna być osoba bliska i jakoś zaangażowana w tą rodzinę i w
      dziecko, jeśli na przykład przyjaciółka odwiedza Was, troszczy się, lubi
      małego, a siostra jest, bo jest, to wybrała bym przyjaciółkę. Tak było u nas -
      brat męża ani razu nie miał małego na rękach, nie zagadał, nie zainteresował
      się, a chrzciliśmy po roku... Wybierać go tylko dlatego, ze rodzina... I tak
      wyszła rodzina, mój tata, smile ale to inna historia smile
      • jemma Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 09.02.05, 21:32
        Wg.mnie nie muszą ,czasami "odpowiedniejsza" okazuje się osoba z poza
        rodziny.Ale ważne,żeby to był ktoś bliski,do kogo macie zaufanie,z kim macie
        dobry kontakt.Chrzestną mojej córki jest moja przyjaciółka,jeszcze w ogólniaku
        powiedziałam jej,że zostanie chrzestną mojego dziecka.Moja 8-latka ma z nią
        bardzo dobry kontakt i obie wiemy,że zawsze możemy na nią liczyć.Często do
        siebie dzwonią i gawędzą sobie,a ja nie żałuję wyboru.Za to z chrzestnym jest
        trochę inaczej,jest nim brat męża-to rodzina,ale tak jak na początku,kiedy Jula
        była mała okazywał jakies tam zainteresowanie,tak teraz,kiedy podrosła
        kontaktu'"0".Nawet nas nie zapyta jak np.idzie jej w szkole,o urodzinach nie
        pamięta.Tak,więc u nas chrzestny z rodziny nie bardzo się sprawdził,ale nie
        uważam tego za regułę.Zastanówcie się kto będzie lepszym chrzestnym dla Waszego
        dziecka,koleżanka czy siostra,bo nigdzie nie jest powiedziane ,że to musi być
        ktoś z rodziny\chociaż moja teściowa ma inną teorię\
      • m.u.m.m.y Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 09.02.05, 21:33
        dzięki za tak szybkie odpowiedzi, czekam na jeszcze smile)
        Zdążylismy się juz o to pokłócić. i już nie wiem czy obstawać za swoim czy ulec.
        Nie chcę, żeby to była męża siostra, nie mam z nią tak bliskiego kontaktu w
        przeciwieństwie do przyjaciółki jeszcze z liceum.
        Denerwuje mnie to, że mój m zawsze chce, żeby było tak jak w jego rodzinie było,
        w kwestii chrztu. to po prostu ma być ktoś z rodziny i już. ta wersja wydaje mi
        się trochę bez sensu, tym bardziej, że nie widzę odpowiedniego kandydata.
        Piszcie dalej, bo już nie wiem jakich argumentów użyć.
        pozdrawiam.
        A właśnie mąż mi zrobił (chyba właśnie z tego powodu, bo z jakiego
        innego)demonstrację i po pracy nie przyjechał do domu i nawet nic nie
        powiedział, sama musiałam się dowiedzieć gdzie jest i okazuje się, że jest na
        piwku z moim bratem. nie wiem co o tym myśleć...za dużo problemów na raz...
    • angelka2 Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 09.02.05, 21:28
      nie musza ale zastanow sie czy napewno chcesz brac na chrzestnego kogos nie z
      rodziny.Moja mama jak mnie chrzcili wziela na moja chrzestna swoja przyjaciolke
      (wtedy).Ostatni raz widzialam ja na komuni, od tamtej pory sie nie
      odzywa.Zawsze bylo mi przykro ze do mojego rodzenatwa dzwonili chrzestni a do
      mnie nie!Moze dlatego ze nie byla z rodziny wlasnie.Ale jesli jestes pewna
      swojego wyboru to masz prawo wziasc swoja przyjaciokke!!
      • pulpcik Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 10.02.05, 18:17
        w rodzinie tez sie różnie układa. to, że chrzestny/a jest "z rodziny" nie jest
        gwarancją, że będzie utrzymywać kontakt z dzieckiem.
    • jolaw74 Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 09.02.05, 22:20
      U mojej córki chrzestną też jest moja bardzo bliska koleżanka, nie żałuję ze
      wybrałam ją a nie kogoś z dalszej rodziny (siostry nie mam)Ma bardzo dobry
      kontakt z moją córką a także i z moim synkiem.Jest u nas na prawie wszystkich
      uroczystościach dzieci jak i nasz i dla niektórych jest to troche krępujące.
      Pomyśl o tym, jeżeli Tobie nie będzie to przeszkadzało to weż koleżankę.Czasem
      na koleżankę można bardziej liczyć niż na kogoś z rodziny.Mama Natalki i
      Kubusia.
    • umasumak Mummy 10.02.05, 00:04
      Nie znam do końca sytuacji. Jeśli siostra męża, jest kochającą ciocią i ma
      dobry kontakt z bratem, a Twoim mężem, to wydaje mi się, że niejako
      pierwszeństwo ma ona. A kto ma być chrzestnym? Bo jeżeli ktoś z Twojej rodziny,
      to wydaje mi się, że powinnaś się skłaniać w kierunku mężowskich preferencji w
      kwestii wyboru chrzestnej.
      Dobrym rozwiązaniem jest także to, aby rodzicami chrzestnymi były obie panie.
      Jest to możliwe, choć nieczęsto spotykane. Pzdr
    • elasz4 Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 10.02.05, 08:30
      m.u.m.m.y napisała:

      > Mam problem, bo niedługo chcemy zrobić chrzciny, ja chciałabym, żeby Chrzestną
      > była moja bliska przyjaciółka, mąż upiera się przy swojej siostrze. Proszę
      > poradźcie mi coś, kłótnia już wisi w powietrzu, a ja nie wiem, może nie mam
      > racji, może Chrzestnymi mają być osoby tylko i wyłącznie z rodziny?
      > Jeżeli był już podobny temat, proszę o linka.

      Wiesz ja i moja siostra jesteśmy właśnie przykładem, że chrzestnymi nie muszą
      być osoby z rodziny. I moja chrzestna, która jest żoną przyjaciela mojego taty
      jest najwspanialszą chrzestną jaką można sobie wymarzyć, a przyjaciele moich
      rodziców (bo włąśnie nimi są) to ludzie z którymi nie tylko dobrze się wychodzi
      na zdjęciu, ale zawsze można na nich liczyć czego nie mogę powiedzieć o
      większości mojej rodziny.
      • umasumak No dobrze, ale... 10.02.05, 08:53
        ... przecież nie znamy całej sytuacji. Mummy pisze, że nie chce szwagierki za
        chrzestną, ponieważ nie jest dostatecznie z nią związana. A mąż? Jeżeli on
        upiera się przy tym wyborze, to znaczy że jego relacje z siostrą są dobre.
        Druga sprawa: jeżeli chrzestny jest z rodziny Mummy, to powinna dać mężowi
        możliwość wyboru chrzestnej - jakaś symetria powinna być. O ile chrzestnym
        zostanie np brat Mummy, to logicznym się wydaje, że jej mąż chce za chrzestną
        swoją siostrę.
        Żeby była jasność, uważam że niekoniecznie chrześni mają być z rodziny -
        zaufana przyjaciółka jest świetnym kandydatem, ale przecież należy wziąść pod
        uwagę racje małżonka i sprawiedliwie ocenić sytuacje. Pzdr
        • m.u.m.m.y Re: No dobrze, ale... 10.02.05, 09:29
          To jest tak, że mój mąż chciałby, żeby Chrzestnymi byli jego siostra i mój brat
          właśnie, ale mi nie odpowiada ani jego siostra, ani mój brat. zresztą nie wiem,
          może ja po prostu za dużą wagę przywiązuję do całej tej uroczystości i roli
          chrzestnych. już mam mętlik w głowie. może dla świętego spokoju pzystanę na Męża
          propozycję.
          U nas jest jeszcze taka sytuacja, że większość rodziny i przyjaciół mieszka
          daleko od nad mniej więcej 200 km w dwóch różnych stronach POlski. za to mój
          brat z dziewczyną i męża siostra ze swoim mężem są tutaj w Warszawie tam gdzie i
          my. i zastanawiam się nad tą kwestią odległości, może powinnam też to brać pod
          uwagę. ale z drugiej strony to, że mieszkamy w jednym mieście nie oznacza, że
          się często widzimy. co prawda częściej widzę się z moim bratem i jego dziewczyną
          niż s siostrą męża, bo mniej więcej raz na miesiąc albo rzadziej.
          A mój mąż jest chrzestnym syna właśnie swojej siostry i być może dlatego tak się
          upiera, żeby ona też była Chrzestną naszej córci....
          • agnieszkaela Ustap 10.02.05, 20:45
            Na Twoim miejscu- o ile dobrze zrozumialam sytuacje- ustapilabym mezowi. A to
            dlatego ze:
            - mieszkacie blisko siebie, a nie ma nic gorszego niz chrzestni ktorych widzi
            sie na komunie i na wlasnym slubie
            - mezowi na tym bardzo zalezy
            - jest on chrzestnym jej dziecka, i jesli wywiazuje sie z roli chyba
            chrzesniaka odwiedza? w przyszlosc bedziecie mieli 2w1- on odwiedzi swojego
            chrzesniaka, a siostra bedzie miala okazje zobaczyc sie ze swoja chrzesniaczka
            - kazde z Was bedzie mialo po 1 chrzestnym ze swojej strony
            - Kolezanka moze zostac chrzestna drugiego dziecka wink

    • melka_x Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 10.02.05, 09:27
      Oczywiście, że nie muszą to być osoby z rodziny, ale pamiętaj że to
      zobowiązanie na całe życie. Jakby to brutalnie nie zabrzmiało prawda jest taka,
      że nie wszystkie przyjaźnie udaje się utrzymać przez kilkadziesiąt lat,
      natomiast więzy rodzinne zazwyczaj tak.
    • mamciaestery Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 10.02.05, 09:50
      Napisze tak moja chrzestna to sistra mojego taty i widziałam ja ostatnio na
      moim slubie 12 lat temu, z chrzestym zreszta tez. Moja corka 11 letnia ma
      chrzestnych spoza rodziny i sa u niej na kazdej imprezie typu urodziny imieniny
      swieta itd. Mlodsza córke chrzcimy na Wielkanoc i chrzestnymi beda moj brat i
      moja najlepsza przyjacolka. Maz powiedzial ze dla niego to nie ma znaczenia czy
      rodzina czy nie bo czasem lepsze kontakty sa z obcymi.Porozmawiaj z mezem
      spokojnie i przedstaw mu swoje racje. Moze byc twoja przyjaciolka i jego
      siostra.Moja chrzesnica ma dwie chrzestne mnie i siostre swojej mamy.
      • ewa2233 Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 10.02.05, 10:01
        Oczywiście, że chrzestnymi nie muszą być osoby z rodziny.
        Ale my na tej "tezie" trochę się "przejechaliśmy", bo chrzestną naszego
        starszego syna została "prawie bratowa" męża. Tyle, że ślub jednak nie doszedł
        do skutku i na I Komunię był mały problem wink
        Poza tym, mamy bardzo małe mieszkanie, a najbliższą rodzinę dużą,
        więc raczej wybieraliśmy kogoś z tej "stałej" rodziny na chrzestnych, bo ani
        jedna osoba "spoza" już się nie zmieści na ewentualnej uroczystości smile


        Jednak jeśli rodzeństwo rodziców chrzczonego dziecka jest "odpowiednie" wink
        - zwyczajowo jest przyjęte, że na chrzestnych się ich prosi w pierwszej
        kolejności.
        ------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç
        • laskosia Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 10.02.05, 10:53
          ewa2233 napisała:

          > Oczywiście, że chrzestnymi nie muszą być osoby z rodziny.
          > Ale my na tej "tezie" trochę się "przejechaliśmy", bo chrzestną naszego
          > starszego syna została "prawie bratowa" męża.
          Ewa u nas jest podobnie - chrzestną została "prawie bratowa" w chwili obecnej
          tak się komplikuje sytuacja między bratem męża a "naszą" chrzestną, że w cale
          nie jest wesoło... najgorsze, że to co między nimi przenosi się na resztę
          rodziny i tak mi jakoś źle i boję się by moje dziecię nie zostało kiedyś bez
          chrzestnej ... bardzo bym tego nie chciała

          myślę jednak, że gdyby chrzestną miała zostać najlepsza przyjaciółka któregoś z
          rodziców to nie jest to nic złego - jeśli to dobry człowiek to jakie ma
          znaczenie, czy to rodzina czy nie... ja kierowała m się tym, że chciała bym by
          moje dziecko odziedziczyło po rodzicach chrzestnych jakieś cechy, coś co ich
          wyróżnia spośród reszty ludzi z którymi przebywamy- więc jeśli przyjaciółka
          jest wyjątkowa to nie miała bym wątpliwości ...
          Kasia
          • ewa2233 Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 10.02.05, 11:06
            smile to fakt - my też patrzyliśmy się na cechy chrzestnych !!! smile
            Nawet sie u nas sprawdza (traktujemy to z "przymróżeniem oka - a jednak!smile
            Starszy syn przejął po chrzestnym totalną dysgrafię!
            Mam nadzieję, że jednak również "po tej linii" nie przeszkodzi mu to skończyć
            studiów z wysoką lokatą - brat skończył medycynę i jest chirurgiemsmile
            ------------------------------------------------------
            çççççççççççççççççççççĂçççççç
            • laskosia Ewa2233 10.02.05, 12:36
              chrzestny mojej córki jest policjantem- dzwoniłam jakiś czas temu do domu ,
              odebrała Iga, po czym oznajmiła "mamo oglądam komisarzy (tvn)"- poprosiła
              babcię by przełączyła, bo to chyba nie najlepszy program dla 3latka... więc
              miłość do policji u chrześnicy prawie taka jak u wujka smile
              • pesteczka5 Re: Ewa2233 10.02.05, 13:20
                Witam,
                moim chrzestnym jest przyjaciel mojego taty ze studiów. Mamy z nimi wzajemny
                bliski kontakt do dziś, lubimy się i odwiedzamy.
                Mój mąż jest chrzestnym ojcem córeczki swojego przyjaciela ze studiów, a tenże
                przyjaciel chrzestnym naszego młodszego syna.

                Jednakże chrzestnymi rodzicami naszego pierworodnego są mój brat i siostra
                męża, ponieważ oboje zgodnie uznaliśmy, że rodzina to jednak rodzina... chociaż
                siostra męża mieszka daleko i niespecjalny ma kontakt z dziećmi, a mój brat...
                cóż... także.

                Drugiemu dziecku, jako że więcej rodzeństwa nie mamy, wybraliśmy osoby w
                następnej kolejności najbliższe sercu i wypadło jak wyżej, plus kuzynka męża,
                która nie ma dzieci, a je uwielbia.

                W Twojej sytuacji uszanowałabym zdanie męża, skoro mu na tym zależy, a Twoja
                przyjaciółka mogłaby zostać chrzestną następnego dzieckasmile)))
                Ale to tylko moja opinia, zrobisz jak zechcesz, tym bardziej, ze nie znamy
                wszystkich niuansów.

                Gorąco pozdrawiam, pesteczka
    • ma.pi Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 10.02.05, 14:45
      Mam dwoje dzieci. Chrzestnym starszego jest moj znajomy chrzestna kuzynka. Syn
      ma juz 10 lat. Z chrzestnym widuje sie czesto. Z chrzestna jak sie na siebie
      przez przypadek napatoczymy.
      Mlodszy syn ma 4 lata. Chrzestnymi sa brat i siostra meza. Syn widzial ostatni
      raz swoich chrzestnych na wlasnym chrzcie, mial 4 miesiace. Wszyscy mieszkamy
      niedaleko siebie.
      Moje wnioski: z rodzina to sie wychodzi dobrze na zdjeciu pod warunkiem, ze
      stoi sie posrodku, bo jak z boku to juz wytna.

      Pozdr.
    • aureliana Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 10.02.05, 16:15
      chyba moga, bo moimi rodzicami chrzestnymi sa 'przyjaciele' rodzicow.
      nic to, ze pare lat po moim urodzeniu( nie sadze, zebym to JA miala na to
      wplywwink) matka chrzestna obrazila sie na mame, a ojciec chrzestny oszukal
      mojego ojca i okradl jego firme.
      anyway, chrzestnych widzialam tylko na chrzciewinkwink przykre to dla dziecka. a ci
      ludzie byli naprawde uwazani przez moich rodzicow za prawdziwych przyjaciol.
    • pulpcik Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 10.02.05, 18:15
      oczywiście, że nie muszą być rodziną.
    • nitka111 Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 10.02.05, 18:37
      Ja napiszę jak to wygląda z drugiej strony. Jestem chrzestną dziecka koleżanki,
      z którąniestety straciłam kontakt ( wyjechała do innego miasta), mniej więcej
      jeszcze się widywałyśmy dopóki byłam panną, jak wyszłam za mąż byliśmy tam raz.
      Zapraszaliśmy nieraz do siebie - nie przyjechali, dzwoniłam - i nic.Byłam u jej
      mamy jak przywiozła dzieci na wakacje - jak obcy ludzie. Myślę że najważniejsza
      jest jednak więź jaka Cięłączy z siostrąmęża i przyjaciółką. Z którą będzisz
      siczęściej spotykać.
    • szwed_ka Re: Pilne! Czy Chrzestnymi muszą być osoby z rodz 10.02.05, 21:24
      My z mężem jeszcze przed narodzinami Antosia rozmawialiśmy na ten temat.
      Rodzina odpadła w przedbiegach, bo mąż jest jedynakiem, a jego najbliższy kuzyn
      totalnie nie nadaje się na chrzestnego. Ja mam niepełnosprawną siostrę, która
      sama powiedziała, że nie podoła tej roli (za to jest rewelacyjną ciocią i Antoś
      ma z nią super kontakt).
      Wybraliśmy więc moją przyjaciółkę i męża przyjaciółki mojego męża. Niestety
      chrzciny musieliśmy odłożyć po części z powodów finansowych, a po części
      dlatego, że moja przyjaciółka poroniła jak nasz maluszek miał miesiąc.
      Teraz znowu zaczynamy myśleć o chrzcinach.
      I dlatego mam do Was pytanie: czy któraś z Was słyszała taki przesąd, że
      kobieta w ciąży nie może być chrzestną? Moja przyjaciółka stara się znowu o
      dziecko i jest wielce prawdopodobne, że będzie w ciąży jak będziemy chrzcić.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka