janet3
03.03.05, 12:08
Niedawno poznałam koleżankę z którą dość regularnie się spotykam.Dziewczyna
bardzo fajna i miło nam się ze sobą rozmawia nadajemy na jednej fali.Wszystko
byłoby super gdyby nie fakt że jej synek rówieśnik mojej córki 17mc. jest
bardzo agresywny i okłada z całych sił moją córkę.Mały jest bardzo energiczny
wszystko co wpadnie w rękę staję się bronią w jego rączkach.Koleżanka niby
reaguje ale mało skutecznie i tak jak by przyzwyczaiła się do tego że jej
dziecko takie po prostu jest.Moje dziecko ciągle płacze i ma juz jedno limo
na łukiem brwiowym a mi się serce kraje.Zastanawiam się co robić dalej,z
jednej strony nie chce konczyć znajomosci z naprawde fajną dziewczyną a
drugiej chcę oszczędzić dziecku takich wrażeń.Czy miałycie lub macie podobne
sytuacje i co o tym myślicie???