zaga25
03.03.05, 22:45
Naprawdę! Ale mó mąż marudzi. Wystarcza nam tyle pieniążków ile jest(jak by
było więcej to jeszcze lepiej) a ja chciałabym zostać z synkiem w domu. Jak
go przekonać. Już zaczęłam przygotowywać go do tego, że jeszcze rok spędzę w
domu i była awantura. Podpowiedzcie trochę argumentów. Na razie mam
- co z synkiem? Do przedszkola nie pójdzie bo alergików nie przyjmują.
Opiekunce nie zaufam - jego odpowiedź: moja mama będzie przyjeżdżać
- dojazdy do pracy - to co z tego ja też dojeżdżam i nie jest źle
- a co z obiadami - będziemy razem gotować wieczorem a następnego dnia
odgrzejemy
I co jeszcze bo jak na razie na towszystko ma odpowiedzi.