04.03.05, 14:47
Moja mama. Tęsknię za moją mama. Za jej ciepłem, dobrym słowem, troską,za
naszymi rozmowami, naszymi żartami. Była mi najbliższą osobą i ciężko mi
teraz żyć bez niej. Odeszła jak moja niunia miała 3 miesiące i była jej
najukochańszą wnusią. Nie zobaczyła jej pierwszego uśmiechu.
Choć sama jestem mamą to potrzebuję mojej mamy


moja chwila refleksji
Obserwuj wątek
    • atlantis75 Re: Moja MAMA 04.03.05, 14:56
      Jusia, rozumiem Cię. Moja Mama jest, ale mojej Babci juz nie ma. Byłam z nią
      bardzo związana. Nie miała okazji zobaczyc swojego wnuka, ale gdy w czasie
      ciąży leżałamw szpitalu, a potem w domu to czułam jej duchową obecność. Pod
      koniec ciąży, gdy byłam już zmęczona, obudziłam się pewnej nocy i poczułam jej
      zapach... perfumy "Być może" smile Powiedziłam wtedy: "Babciu, chcę już urodzić.
      Pomóż". Urodziłam następnego dnia smile
      Myśl o niej, nasi bliscy żyją wiecznie w naszej pamięci.
      Prztulam Cię mocno...
    • saskia123 Re: Moja MAMA 04.03.05, 17:56
      Jaką trzeba być mamą, jakim człowiekiem, aby zasłużyć sobie na taką
      tęsknonę....?
    • misia_75 Re: Moja MAMA 04.03.05, 20:43
      Jusiaz doskonale Cię rozumiem.Dziś mija 2 lata jak moja mama odeszła,a moja
      mała wczoraj skończyła 10 miesięcy.Nigdy się nie dowie że ma tak wspaniałą
      wnuczke...
      • magdalena1811 Re: Moja MAMA 04.03.05, 21:07
        Baaaaardzo Ci współczuję! Moja Mama też jest dla mnie bardzo ważna, modlę się
        codziennie o zdeowie dla niej i o długie życie. Jestem z nią strasznie mocno
        związana, mieszkamy razem i nie wyobrażam sobie że mogłoby jej zabraknąć. Chyba
        bym umarła z rozpaczy.
    • magda.u Re: Moja MAMA 05.03.05, 08:30
      Moja MAMA odeszła ponad rok temu, mój syn miał 6 miesięcy, mieszkałyśmy daleko
      od siebie takze nie widywałyśmy się często, synka pierwszy raz zobaczyła jak
      miał 3 miesiące, ale głęboko w to wierzę że ONA patrzy na nas z góry i widzi
      pierwsze kroczki, pierwsze słówka, dziewczyny nasze MAMY są znami nie ciałem
      ale duchem, i są tam szczęśliwe bo mają oko na wszystko co się wokół nas
      dzieje,
      Pozdrawiam Magda
    • zaga25 Re: Mój TATA 05.03.05, 10:37
      Bardzo dobrze Cię rozumię. Mój Tata zmarł 3 msc temu. Jak urodził się mój synek
      tata był jeszcze zdrowy, nosił go na rękach i planował jak będą się świetnie
      razem bawić. Trzymaj się ciepło. Mój synek codziennie wieczorem podchodzi do
      półki, zdejmuje dziadka zdjęcie i go całuje. Nikt mu tego nie pokazał. Jak mój
      tata był jeszcze chory a synek miał zły dzień to tylko przy nim na łużku się
      uspokajał.
    • grenta Re: Moja MAMA 05.03.05, 12:01
      Moja Mama dwa lata temu zachorowała na nowotwór, dokładnie wtedy gdy
      dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Dwa lata od operacji był spokój, wiadomość
      o mojej ciąży bardzo ją podniosła na duchu. Teraz znów dowiedzieliśmy się, że
      ma przerzuty, jeszcze nigdy tak gorąco nie modliłam sie do Boga. I dziewczyny
      może mi nie uwierzycie, ale jak mama pojechała na chemię to lekarz przy badaniu
      stwierdził, że jednen guz zniknął!!!!!!!!!! Jest to dla mnie wielki znak, nadal
      się gorąco modlę z całą rodziną i mam nadzieję, że moja córcia będzie mogła
      dorastać mając cudowną babcię!!!!!! Przepraszam, że trochę nie na temat...
      Pozdrawiam Cię jusiaz i bardzo bardzo Cię rozumiem!!!!
      • jusiaz Re: Moja MAMA 05.03.05, 13:19
        Pozdrawiam Was wszystkie gorąco, a naszą pociechą są nasze dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka