czuję się jak rasowa kura domowa

wszystko mnie denerwuje, już nawet nie umiem odpoczywać...
bardzo lubiłam swoją pracę, ale kiedy synek przyszedł na świat postanowiłam
zostać w domu, była to przemyślana, świadoma decyzja.......i co???????
Wiecie..chyba najbardziej brakuje mi "swojego" świata, rzeczy o których
mogłabym opowiadać mężowi wieczorem jak kiedyś, teraz mam tylko jeden wątek

Ale nie myślcie, że żałuję swojej decyzji, nikt nie daje tyle miłości dziecku
co mama

)
Po prostu mam doła