Dodaj do ulubionych

No cóz ...jestem stara:)))

20.03.05, 00:05
No nie jestem załamana smile))
jeszcze troche poczytam kolezankę princesse i chybakupie sobie sznurek....albo
nie bo i tak się urwiesmile)
mam 38 lat co i tak jest straszne...
wyszłam za mąz mając 35...więc byłam starą panna do tego wyrachowaną...
boze dlaczego mój mąz się ze mna ozenił??
czyżby z litośći...nad strą brzydka babą smile)
do tego urodziłam swoje jedyne dziecko w wieku 36 lat ...udało mi sie wydać go
na świat samodzielnie...czyli moje zwiotczałe mięśnie brzucha jeszcze działają...
idąc dalej...jestem niezaradna , ponieważ kozystałam z pomocy mojej mamy ( i
to akurat nie dlatego, ze niedaje sobie rady , ale dlatego , zę 6 dni po
urodzeniu zasówałam do pracy)
niedoczytałam jeszcze czy jestem niegospodarna, bo wydaje dosyc dużo , a
chciałabym więcej....

czy naprawde kiedy przekracza sie magiczną liczbe 30...pozostaje tylko uwiąd
starczy i nekrofilia....

chyba tak ....
a jeśli człowiek zachowuje sie inaczej , niz stara matrona , to zapewne robi z
siebie pośmiewiski...

mam pytanie ...ciekawa jestem ile ma lat koleżanka pronceska....

zreszta , co to ma za znaczenie...zapewniam cie koleżanko, że uwiąd starczy
cie nieominie...i dopadnie cię tak szybko, że nawet się nie spostrzeżesz...

kurcze...chyba poczułam sie stara, choc do tej pory tak o sobie nie myślałam

proszę o dobre słowo...i adresy domów opieki smile))
Obserwuj wątek
    • utalia Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 00:19
      Ej o co ci chodzi z ta kolezanka princesska? Bo ja jakos nie jestem "w temacie"?
      • ligia76 Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 02:49
        Pije drinki nadal smile


        Pozdrowienia
        Ligia
    • wegatka Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 00:24
      Bea, Ty mnie nawet nie denerwuj. Ja za 4 lata będę w Twoim wieku i mam zamiar
      wtedy zacząć drugą młodość przeżywać. Oj, dopiero wtedy będzie ze mnie
      degeneratka. A w ogóle to Ci powiem, że oglądałam Twoje zdjęcia i uważam, że
      jesteś kłamczuchą. Jakie 38 lat???!!! Nie wierzę!

      A koleżanką Princessą się nie przejmuj, bo ona jest z zupełnie innego pokolenia
      (podejrzewam, że ma lat przynajmniej 69 wink))

      Pozdrawiam cieplutko.

      Wegatka
      • sowa_hu_hu bea kłamie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.03.05, 07:39
        bea ty kłamczucho , co ty ludziom opowiadasz w ogóle? ale ja wiem dlaczego to
        robisz - na pewno chcesz wzbudzić zainteresowanie na forum.... wink


        smile bea mnie nadal trudno uwierzyć ze masz 38 lat - wyglądzasz super! dziecko
        masz śliczne smile wszystko jak najbardziej na plus!!!

        pozdrowionka
    • malekubusie Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 00:26
      Dobrze, że podchodzisz do swojego wieku z humorem. Masz "zdrowe" podejście do
      życia. Każdy ma tyle lat na ile się czuje a nie ile ma w metryce! smile
    • ligia76 Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 00:47
      Oj ja upadły anioł wink
      Latek duzo.
      Dziecko młodsze u tesciowej (według princessy poprostu DNO)
      Starsze lula.
      Mamausia popija drinki.
      Juz z 5 "wyduśdałam".
      I upadam coraz niżej !


      Pozdrowienia
      Ligia
    • wieczna-gosia Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 01:00
      MOja droga.....

      MOje dziecko, kiedy mialam lat 20 a ono 3 i wlasnie nauczylo sie liczyc do 10 wink
      spytalo sie ile mam lat. Powiedzialam ze 20. A ile ma tatus? Tatus ma 32.
      Dziecko pomyslalo i powiedzialo- klamiesz mamo. Ludzie tyle nie zyja.

      Jestem doprawdy zbulwersowana twoim staropanienstwem, wiekiem i beztroska....
      Uczciwe matki w oczy klujesz swym wiekiem, zamiast po prostu nie zyc wink
      • martek40 Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 01:13
        Dziecko - geniusz.
        Gratuluję.

    • ligia76 Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 02:50
      Tu miało być smile
      Piję drinki nadal smile

      Pozdrowienia
      Ligia
      • wegatka Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 02:57
        Ligio, Ty to maż łeb, tyle godzin chlańska i nawet byków nie robisz wink)
        • kingusi bea 20.03.05, 08:00
          Jestes cool babka i masz super synka(mojego ziecia, jakbys zapomnialasmile )
          • bea.bea Re: bea 20.03.05, 12:18
            twoja córka będzie miała super teściową ....bo bede juz strasznie stara ...więc
            moge mieć na tyle zaawansowana skleroze by pamietac o czepianiu..smile
            • catalinka Re: bea 20.03.05, 12:26
              A ja mam 40 i dwie coreczki 2 i 4 lata. Siedzę w domu z dziećmi, bo uważam, że
              tak jest lepiej dla nich. Piweczko się zdarza i wykorzystywanie teściowów też.
              Kino dwa razy do roku i wypad po zgrzewkę mleka do supermarketu raz na tydzien
              bez dzieciaków się też. Chodzę jeszcze do biblioteki też bez dzieci póki grypa
              szaleje na naszym osiedlu. Zgroza no nie!!!
              Pozdrawiam ciepło z Krakowa
              Kasia
              • bea.bea Re: bea 20.03.05, 12:28
                TO MAM SZANSE NA JESZCZE JEDNO DZIECKO smile))
        • ligia76 Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 22:00
          Ale dzisiaj mnie głowa bolała smile

          Pozdrowienia
          Ligia
          • czajkax2 Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 22:05
            A ja dostałam wylewu na palcach u ręki. Teraz są talie czarne i drętwe. Czy tak
            właśnie objawia się starość??
            • bea.bea Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 22:24
              sprawdx poczte....."staruszko", zanim wzrok ci sie nie popsuje smile)))
              • czajkax2 Bea 21.03.05, 12:02
                Nadal nic do mnie nie doszłosad czajkax2@op.pl lub gazetowy. Bardzo cię proszę
                odpisz mi na moje pytania,bo zamartwaim się jak mała da sobie radę. Pozdrawiam
    • bea.bea Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 12:22
      zawsze mozna na was liczyc dziewczyny...smile dzięki, dzięki....
      nie wiem co ta koleżanka ma do "pań po 30stce....a ostatnio wyczytałam że
      szczególnie p[o 35 wink'

      ale ja byłam swiadkiem kiedys takiej rozmowy....
      dwie dziewczyny rozmawiały w autobusie....
      wiesz on fajny chłopah jest chciał sięze mna umówić....
      to dlaczego sie nie umówiłaś...
      ( tu następuje obrzydzenie w głosie i strasznie zgorszona mina )

      bo on był stary.......miał prawie 20 lat smile))
      • sowa_hu_hu Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 12:25
        o kuźwa - to ja powinnam sie zywcem pogrzebać smile
    • sta.ania Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 13:08
      No tak - ja za 4 dni kończę 36! I mnie się też zachciało maluszka dosyć póżno -
      ma 5 msc, jest jeszcze starsze - 8,5 roku, a co bys powiedziała na jeszcze
      jedno w okolicach czterdziestki?
      ania
      • thaures Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 15:14
        Ja też już z tych starszych- mam 35 lat- za miesiąc- jeszcze wprawdzie biegam
        szybciej niż mój 11-letni syn,ale to już pewnie niedługo, bo i mnie dopadnie
        uwiąd starczy i on przebiegnie 100 metrów, zanim ja krok zrobię. I- o Boże-
        coraz częściej myślę o "strzeleniu" sobie trzeciego maluszka w okolicy 38-40
        lat! Szok po prostu-bo jak drżącą ręką obetnę mu paznokcie na przykład? I jak
        utrzymam to dziecko do chrztu ( nie wspominając o utrzymaniu moczu)?
        Z drugiej strony- mam w pracy młodsze koleżanki, które zachowują się i myślą
        jak zgrzybiałe staruszki. I co z tego ,że nie muszą nosić biustonosza, bo pierś
        dumnie trzyma się tam gdzie powinna, a nie leży w okolicy pępka? A najbardziej
        jajarską osobą w moim otoczeniu jest babka 2 lata przed emeryturą.
        Idę też po drinka!
        • renka14 Re: No cóz ...jestem stara:))) 20.03.05, 15:48
          nie mogę się powstrzymać, wiecie jaki jest podstawowy plus bycia po 30-tce?
          Otóż wychodzi się z pola zainteresowania obleśnych staruchów przeżywających
          pseudo drugą czy trzecią młodość, a wchodzi w krąg zainteresowania świeżutkich
          młodzieńców, tak ostatnio przeczytałam na jakimś forum
          • aari Re: No cóz ...jestem stara:))) 21.03.05, 13:18
            Jesssuuuu .... no to ja się strasznie cieszę smile
            za 8 miesięcy skończe 30 lat .. chyba powinnam być szczęśliwa smile)))))

            A tak poważnie - to włąśnie czuję się młodo i to jest najważniejsze .. metryka
            to tylko papier ... ważne jest jak się czujemy, zachowujemy i wygladamy ... mi
            nikt nie dał by tylu lat ile mam, i mogę się założyć,z e z wami dziewczyny jest
            tak samo.

            buziaki dla wszytskich STARYCH BAB smile Kocham Was !!!!
            • aari ps.... 21.03.05, 13:20
              Acha tylko nie wiem czy to dobre czy to złe ... wyrobiłam się z trójką dzieci
              przed trzydziestką ... hehehe
    • czajkax2 Bea 20.03.05, 16:09
      ty chyba masz już nie tylko starczy uwiąd ale i sklerozęsmile)) Ja nadal czekam na
      mejla w sprawie twego synka w przedszkolu.Pozdrawiam was staruchysmile Chciałabym
      po 30 być taka równa babka jak wy.
    • michiko stary to jest węgiel ;-)))) 20.03.05, 16:11

      • b.e.a.t.a Re: stary to jest węgiel ;-)))) 20.03.05, 23:01
        a ja mam 33 (magiczna liczba smile) i czuje sie super mloda smile
        i planuje kolejne dzieci (jedno juz mam)
        a co smile)
      • smutek8 Re: stary to jest węgiel ;-)))) 21.03.05, 08:47
        A to zależy czy długo w piwnicy leżał.
        • iwles Re: stary to jest węgiel ;-)))) 21.03.05, 12:55
          Jeżeli juz to nie "węgiel" a "wyngiel" - "Wyngiel je we wiosce" smilesmilesmile
          Moje drogie! 30-tka zobowiązuje do używania pewnego języka, odpowiedniego dla
          wieku ! A co !!

          Iwona, 35-letnia staruszka, mama 1,5-rocznego synka, korzystająca bezczelnie z
          pomocy babci i dająca zarobić kobiecie za mycie okien.
          Acha! - i jeszcze trzęsą mi się ręce, z czego najbardziej zadowolony jest
          synek, kiedy go karmię czymś niesmacznym smile
    • zona_mi zagadeczka dla wapniaczek 21.03.05, 00:07
      Czytam Was, dziewczęta i czytam, i myślę sobie, że nie dość, że za stare i
      pijaczki, to jeszcze pewnie któraś piersią karmiła dziecię swe. Błąd, duży
      błąd. Mleko modyfikowane jest o wiele bardziej wartościowe, niż kiepski pokarm
      zaniedbanych i źle odżywionych matek!
      Zgadnijcie z czyjego to postu?
      PS. Niestety, niestety, jestem mocno wiekowa, po żubrówce, a tu syn cycka woła,
      dobranoc!
    • bgucia Re: No cóz ...jestem stara:))) 21.03.05, 09:16
      no cóż, jak miałam lat naście to sama myślałam, że trzydzieści lat to ludzie
      nie żyją smile
      A tu masz, nie tylko żyją ale mają się świetnie, sama mam skończone 36 i 4,5
      miesięczną córeńkę smile))
      kochane staruszki mamy wiosnę!! pozdrawiam was serdecznie i wiosennie, wiosną
      to mniej dokucza reumatyzm, a i skleroza jakby mniejsza wink
    • umasumak Bea? 21.03.05, 09:23
      A nie boisz się sama wychodzić z domu? Bo ja zasze obawiam się, że sobie biodro
      złamię i wolę siedzieć w domu ;-P. Wiesz, po trzydziestce bywa różnie wink. Pzdr
      • melka_x Re: Bea? 21.03.05, 12:21
        Pierwszy dzien w szkole. Rodzice po odberaniu mnie ze szkoly pytaja mnie o
        wrazenia. Mowie, ze nasza pani jest piekna i mila, tylko strasznie, oj
        strasznie stara, ma 24 latabig_grinDD. Obawiam sie Bea, ze 30-tka jest poza skalawink))
      • sta.ania Re: Bea? 21.03.05, 12:38
        Biodro biodrem.. lody topnieją będzie łatwiej, teraz uważajmy na słońce -
        zmarszczki i siwe włosy...
        ania
        • dyrgosia Re: Bea? 21.03.05, 12:43
          oj dzieci, dzieci...
          ja w waszym wieku...
    • mola_mama Re: No cóz ...jestem stara:))) 21.03.05, 13:05
      A ja tak wolę po 30-tce spędzać popołudnia w piaskownicy niż na wywiadówkach w
      gimnazjum, a że córcia ma 4 latka, a synek dopiero 9 m-cy to jeszcze parę lat
      tam spędzę smile. Dlatego wracając dziś z pracy, w ten piękny wiosenny dzień,
      zakupię nowe wiaderko i łopatkę.
      A potem na drinka smile)).
      • zona_mi Re: No cóz ...jestem stara:))) 21.03.05, 13:42
        Łopatkę to nie wiem po co, ale wiaderko to do lodu, co?
        • wegatka Re: No cóz ...jestem stara:))) 21.03.05, 14:20
          A łopatkę do nakładania tego lodu wink)
    • babka71 Re: No cóz ...jestem stara:))) 21.03.05, 15:04
      No cóż ja "toże"...stara
      34 wiosny i(tylko jedno dziecko, syn) , piwko lubię "czasami" ...i na koncerty
      jazzowe też lubię iść, a tam wiadomo "sodoma-gomora" o zgrozo,...z mężem
      chodzimy,
      mam regularny okres co 29-30 dni jak w mordę strzelił, bez anty., fakt starość
      nie radość ale niejedna 24-ka chciałaby nosić rozmiar 36.
      Ogólnie stara jestem choć podobno wino im starsze tym lepsze.
      pozdrawiam trzydziestki
    • monique251 Re: No cóz ...jestem stara:))) 21.03.05, 16:07
      Kolejna starsza pani z małymi dziećmi. Do mnie to chyba w ogóle jakaś opieka
      społeczna albo jaki kurator powinni zajrzeć - ostatnio zostawiłam małoletnie
      (!) dzieci na dwa dni pod opieką opiekunki (rany boskie - OBCEJ osoby) i
      pojechałam na spływ kajakowy zimowy (co za brak odpowiedzialności!) a tam
      wieczorem... nie piłam soku. Pozdrawiam wszystkie starsze panie.
    • sta.ania Re: No cóz ...jestem stara:))) 22.03.05, 12:58
      wy o tym piwku, a mnie sie marzy......
      Już niedługo przestanę karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • dyrgosia Re: No cóz ...jestem stara:))) 22.03.05, 14:04
        ja juz 17 miesięcy i chyba jeszcze tyle przede mną...
        • bea.bea Re: No cóz ...jestem stara:))) 22.03.05, 14:59
          a ja 19 ...smile)
          a ja 19....
          o rany teraz właśnie sobie uświadomiłam jak podle postępuje narażając moje
          dzieckona widok starczych , pomarszczonych cycków.....
          bedzie miał traumatyczne przezycia z dzieciństwa...no cóz nie ma wyboru jeszcze
          jakie 10 miesięcy będzie oglądał...i nie tylko smile)))
          • sta.ania Re: No cóz ...jestem stara:))) 22.03.05, 18:41
            Nie rób mu tego! Może miec w przyszłości lęki! Ja dlatego kończę w 7 msc.
    • danik1 Re: No cóz ...jestem stara:))) 23.03.05, 09:03
      Ale mnie rozbawilyscie staruszki!!! Chociaz z drugiej strony to Wam zazdroszcze
      bo Wy przynajmniej wiecie do jakiej grupy spolecznej nalezycie, a ja 31-latka,
      ani stara ani mloda, takie niewiadomo co. Chociaz wedlug slow niejakiej
      princessy (czy jak jej tam) to ja juz tez staruszka, od ponad roku.

      Zart, zartem, ale jak ja bylam mloda (ok.10-12 lat)i mialam problemy z
      kregoslupem to lekarz powiedzial mi, ze w wieku 25 lat moge zaczac odczuwac
      bole,spowodowane czyms tam. Myslicie, ze sie tym przejelam??? Dobrze myslicie,
      bo czymze jest bol kregoslupa w porownaniu z tymi wszystkimi przypadlosciami
      wieku starczego!!! wink
      Drugi przyklad to, mam kolezanke, ktora w zamieszchlych czasach powtarzala, ze
      40 i kulka w leb, bo jak zyc bedac stara, pomarszczona, schorowana itp. itd.

      Pozdrawiam Was staruszki i radze przystopowac z tym alkoholem, bo skleroza to
      jedno a dziury w mozgu to drugie. Wiem, wiem, depresja starcza, ale na
      pocieszenie napisze Wam, ze jeszcze kilka latek i zapomnicie co to depresja,
      bedziecie szczesliwymi staruszkami dzieki galopujacej sklerozie.

      "Szczesliwe jest zycie staruszka,..." - tak to szlo???
    • karinka17 Re: No cóz ...jestem stara:))) 24.03.05, 08:20
      Beata, ale mnie ubawiłaś...
      ja też już przekroczyłam magiczną trzydziestkę, ale jakoś nie czuję żebym miała
      uwiąt starczy itp rzeczy smile
      Fakt latka leca, ale ja nadal w środku jestem postrzeloną smarkulą smile))
      Trochę wiecej optymizmu kobieto!!!
      Jak to mówią życie dopiero sie zaczeło!
    • vivyan Re: No cóz ...jestem stara:))) 24.03.05, 13:19
      Phhh właśnie mi sie przypomnialo co całkiem neidawno usłyszałam. Na zajęciach z
      dziećmi rozmawiamy o planach na przyszłość, kim chcieliby zostać i takie tam
      (przerabialiśmy czas przyszły.
      No i dzieci mówią, mówią, między sobą i ze mną i nagle jeden sie pyta
      "a prosze pani a kim pani chciala zostac jak była pani MŁODA??".
      Mam 28 lat.
      Nic dodać, nic ująć.

      pozdrawiam świątecznie,
      V.
    • irytek001 Re: No cóz ...jesteś :((((( 24.03.05, 14:09
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka