Po lekturze wątku dotyczącego chrztu chciałabym zapytać zwłaszcza mamy
niewierzące (ale nie tylko), jakie podstawy przyjmujecie (lub przyjmiecie w
przyszłości) wpajając swoim pociechom określone wartości, jak argumentujecie
wybór postawy życiowej, czym uzasadniacie potrzebę np. uczciwości. Moje
pytanie ma charakter poznawczy nie zaczepny...