Dodaj do ulubionych

Kardynał "in pectore"?

06.04.05, 11:14
Może ktoś z Was będzie znał odpowiedź na nurtujące mnie od niedawna pytanie.
Jaki jest sens mianowania przez Ojca Świętego Kardynała "in pectore", skoro
jego nazwisko może nigdy nie zostać ujawnione. Wogóle coż to jest
za "Instytucja" kardynała "in pectore" i w jakim celu została powołana. Czy
nie prościej byłoby po prostu mianowanie przez Papieża kogoś na Kardynała.
Strasznie mnie to męczy....Jakoś nie widzę sensu i logiki w tych procedurach.

pozdr.
Obserwuj wątek
    • joannaz1 Re: Kardynał "in pectore"? 06.04.05, 12:26
      Kardynełem in pectore był np. Marian Jaworski mianowany w czaach, gdy Ukraina
      należała jeszcze do ZSRR. Po upadku ZSRR nie było już potrzeby ukrywania jego
      godności kardynalskiej. Pewnie tak samo będzie z obecnym 'ukrytym' kardynałem
      joanna
      • olunia75 Re: Kardynał "in pectore"? 06.04.05, 12:59
        Jeżeli tak, to nominacja M. Jaworskiego jako kardynała "in pectore" podyktowana
        została względami politycznymi.
        Tym bardziej nie rozumiem mianowania następnego "in pectore", w czasach
        swoistej "stabilizacji politycznej". Tymbardziej, że dużo się mówi o
        kandydaturze St. Dziwisza. Nie uważam żeby była to politycznie czy
        społecznie "kontrowersyjna osoba".
        Chyba że to będzie ktoś zupełnie inny...
        Kurde, ciemna jestem i niedouczona...
        • isma Re: Kardynał "in pectore"? 06.04.05, 14:22
          Nnno, nie ma tak dobrze na calym swiecie, niestety...
          Sprobuj byc katolikiem w Chinach ;-(((.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka