Dodaj do ulubionych

Putin nie jedzie na pogrzeb?

07.04.05, 17:07
Czy ja sie przesłyszałam?
Obserwuj wątek
    • wieczna-gosia Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 07.04.05, 17:12
      no nie jedzie nie jedzie. Przeciez on jest prawoslawny, Pop Moskwy by mu nie
      darowal.
      • 18lipcowa Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 07.04.05, 17:14
        wieczna-gosia napisała:

        > no nie jedzie nie jedzie. Przeciez on jest prawoslawny, Pop Moskwy by mu nie
        > darowal.

        W sumie, Rosji sprawa. I dobrze że chociaż jeden Putin nie udaje żałoby i trwa
        przy swoim. Tak jak udaje chociażby komunistyczna Kuba, hehe!
        • mijaczek Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 07.04.05, 17:18
          O co ci chodzi z tym udawaniem zaloby?
          • caith Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 07.04.05, 17:20
            Kuba nie udaje, po prostu wyraza w ten sposob swoj szacunek dla Papieza.
          • 18lipcowa Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 07.04.05, 17:20
            mijaczek napisała:

            > O co ci chodzi z tym udawaniem zaloby?

            O nic, o nic...
        • 18lipcowa z drugiej strony ... 07.04.05, 17:20
          Chociaż z drugiej strony jestem rozdarta...
          Bo jako głowa państwa, prezydent Rosjii pomijając względy religijne nie
          powinien pożegnać innej głowy państwa czyli własnie Papieża, jako głowy
          Watykanu?
          • caith Re: z drugiej strony ... 07.04.05, 17:22
            to wszysko jest grubymi nicmi szyte. Putin sie kryje zeby byc politycznie
            czystym, a tak naprawde cerkiew nie ma tu nic do powiedzenia. oj, nie bede
            politykowac...
    • salma75 Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 07.04.05, 18:12
      Brawo moderator !!
      • 18lipcowa Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 07.04.05, 18:34
        salma75 napisała:

        > Brawo moderator !!

        Brawo Salma !! wink))
    • 18lipcowa Ooo i Chiny nie jadą.... 07.04.05, 18:50
      ale tutaj to polityka w pięknym wydaniu. Nie jadą, bo Tajwan pojechał,,,
      brawo,,,
      >
      • caith Re: Ooo i Chiny nie jadą.... 07.04.05, 19:07
        kurcze, nie jaze... co bylo w tamtym poscie ze go nie ma?
        • salma75 Re: Ooo i Chiny nie jadą.... 07.04.05, 19:24
          Kolejna zaczepka tam była sad
          • mijaczek Re: Ooo i Chiny nie jadą.... 07.04.05, 21:41
            czemu mojego postu tez nie ma?
            • caith Re: Ooo i Chiny nie jadą.... 08.04.05, 08:11
              mijaczek napisała:

              > czemu mojego postu tez nie ma?



              wlasnie o Twoj post chodzilo sad
            • 18lipcowa Re: Ooo i Chiny nie jadą.... 09.04.05, 07:52
              mijaczek napisała:

              > czemu mojego postu tez nie ma?

              Buehehe, żartujesz????????
              To własnie tam była zaczepka.
              • salma75 Re: Ooo i Chiny nie jadą.... 09.04.05, 11:48
                18lipcowa napisała:

                > mijaczek napisała:
                >
                > > czemu mojego postu tez nie ma?
                >
                > Buehehe, żartujesz????????
                > To własnie tam była zaczepka.
                >
                >
                Pewnie myślała, że chodziło o mój post, gdzie uwagę na zaczepianie jej zwróciłam
                smile))))
    • kingaolsz Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 07.04.05, 21:59
      Nawet z tego co slyszalam Ambasada Rosji w Warszawie jako jedyna nie opuscila
      flagi... przykre, ale o tym, ze Papiez nie potrafil sie z Prawoslawnymi w Rosji
      dogadac wiadomo bylo zawsze sad

      Kinga
    • ularita Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 07.04.05, 22:14
      Z KACAPAMI CIEŻKO JEST SIĘ DOGADAĆ!!!!!!!!!!!
      • paquita1 Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 07.04.05, 22:18
        oni nie potrafia dogadac sie z nikim na zaden temat..nic i nigdy...sa tragiczni
        (tzn. wladze nie sami rosjanie!!!)
        • mijaczek Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 07.04.05, 22:22
          Prawda jest taka, ze mimo wielokrotnych prob dialogu z Kosciolem Rosyjskim
          Papiezowi nigdy nie udalo sie ich prezkonac do spotkania... szkoda...
          Tylu innych przedstawicieli innych religii okazuje szacunek...
          no coz..
        • 18lipcowa Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 09.04.05, 08:00
          paquita1 napisała:

          > oni nie potrafia dogadac sie z nikim na zaden temat..nic i nigdy...sa
          tragiczni
          > (tzn. wladze nie sami rosjanie!!!)

          A znasz jakiegoś? Bo ja znam i to są świetni ludzie. A że inna religiai i nie
          uznają papieża, no cóż, bywa. Trzeba byc tolerancyjnym...
          • wieczna-gosia Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 09.04.05, 17:47
            Krol Abdullas z Jordanii, czy biskup Catenbury tez papieza nie uznaja, a
            pojechali. Wiec religii do tego nie mieszajmy wink
            A Wierchuszka to co innego niz Rosjanie (podobnie jak w Polsce mam nadzieje...)
            • wieczna-gosia Abdullah of kors.... ntxt 09.04.05, 17:58

          • paquita1 Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 10.04.05, 12:40
            18lipcowa napisała:

            > paquita1 napisała:
            >
            > > oni nie potrafia dogadac sie z nikim na zaden temat..nic i nigdy...sa
            > tragiczni
            > > (tzn. wladze nie sami rosjanie!!!)
            >
            > A znasz jakiegoś? Bo ja znam i to są świetni ludzie. A że inna religiai i nie
            > uznają papieża, no cóż, bywa. Trzeba byc tolerancyjnym...
            >
            PRZECIEZ PISALAM ZE O WLADZE MI CHODZI!!!! ZNAM MNOSTWO ROSJAN, W GRUPIE SAMEJ
            NA STUDIACH MAM 3
      • czajkax2 Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 08.04.05, 22:20
        ularita napisała:

        > Z KACAPAMI CIEŻKO JEST SIĘ DOGADAĆ!!!!!!!!!!!

        I bądź człowieku tolerancyjny..... Może pora wcielić nauki Waszego Kochanego
        Papieża w życie??
        • 18lipcowa Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 09.04.05, 08:00
          czajkax2 napisała:

          > ularita napisała:
          >
          > > Z KACAPAMI CIEŻKO JEST SIĘ DOGADAĆ!!!!!!!!!!!
          >
          > I bądź człowieku tolerancyjny..... Może pora wcielić nauki Waszego Kochanego
          > Papieża w życie??

          Właśnie.
          • utalia Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 09.04.05, 16:31
            A ja odbiegne od tematu watku,poniewaz chcialabym zapytac autorke co oznacza
            jej tekst na samym koncu postow, tz. motto _ Zmieniłam nicka.Jakiś kapuś
            poleciał z mordą i mnie zbanowano". Rozumiem jedynie pierwsza czesc, mialas
            innego nicka a teraz masz tego, o.k. Wszystko jasne . Ale interesuje mnie druga
            czesc, domyslam sie, ze jest to wytlumaczenie dlaczego tegoz nicka zmienilas.
            Powodem byl ktos kto "cie zakapowal" ale co takiego zrobilas, ze cie zakapowal
            i co oznacza zbanowano???? Bede wdzieczna za wyjasnienia. Utalia
            • sally_zielona Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 09.04.05, 16:38
              Ja też jestem ciekawa.
              Sally
            • 18lipcowa Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 10.04.05, 11:15
              utalia napisała:

              > A ja odbiegne od tematu watku,poniewaz chcialabym zapytac autorke co oznacza
              > jej tekst na samym koncu postow, tz. motto _ Zmieniłam nicka.Jakiś kapuś
              > poleciał z mordą i mnie zbanowano". Rozumiem jedynie pierwsza czesc, mialas
              > innego nicka a teraz masz tego, o.k. Wszystko jasne . Ale interesuje mnie
              druga
              >
              > czesc, domyslam sie, ze jest to wytlumaczenie dlaczego tegoz nicka zmienilas.
              > Powodem byl ktos kto "cie zakapowal" ale co takiego zrobilas, ze cie
              zakapowal
              > i co oznacza zbanowano???? Bede wdzieczna za wyjasnienia. Utalia

              Złamałam netykietę, ktoś doniósł tzn twinmama dokładnie.Zablokowali mi nicka ze
              nie moge wejśc na niego - czyli zbanowali.Ale to tylko czasowo.
    • kubusala Re: Putin popełnił błąd 09.04.05, 18:03
      Myślę,że Putin tym gestem zrobił krzywdę swojemu Narodowi, zresztą nie poraz
      pierwszy. Rosja choć wielka, jest krajem pełnym biedy i ubóstwa, ludzie
      umierają tam z głodu. Putin powinien zabiegać o zbliżenie się do Europy, w
      końcu nie jest samowystarczalny na tym świecie. Uczestnictwo w pogrzebie lub
      chociazby miły gest wytłumaczenia się dlaczego nie może pojechać byłoby dobrym
      znakiem solidarności z Europą i innymi krajami, które złożyły hołd człowiekowi,
      który jednoczył Narody różnych wyznań, który walczył o tolerancję dla
      innowierców. Wiele gazet rosyjskich napisało to co ja wyżej, więc chyba coś w
      tym jest.
      • 18lipcowa Nie popełnił- to jego sprawa i jego polityka. 10.04.05, 11:16
        kubusala napisała:

        > Myślę,że Putin tym gestem zrobił krzywdę swojemu Narodowi, zresztą nie poraz
        > pierwszy. Rosja choć wielka, jest krajem pełnym biedy i ubóstwa, ludzie
        > umierają tam z głodu. Putin powinien zabiegać o zbliżenie się do Europy, w
        > końcu nie jest samowystarczalny na tym świecie. Uczestnictwo w pogrzebie lub
        > chociazby miły gest wytłumaczenia się dlaczego nie może pojechać byłoby
        dobrym
        > znakiem solidarności z Europą i innymi krajami, które złożyły hołd
        człowiekowi,
        >
        > który jednoczył Narody różnych wyznań, który walczył o tolerancję dla
        > innowierców. Wiele gazet rosyjskich napisało to co ja wyżej, więc chyba coś w
        > tym jest.
        • kubusala Re: Nie popełnił- to jego sprawa i jego polityka. 10.04.05, 11:29
          Jego polityka nie jest tylko Jego sprawą, ale sprawą całego Narodu, który przez
          tę politykę cierpi, wystarczy przejechać się na granicę, żeby zobaczyć
          upokorzenie Jego narodu, poza tym nie oglądasz wiadomości i nie interesujesz
          się polityką? Będąc władcą milionowego kraju trzeba również patrzeć na dobro
          tych milionów, nawet jakby się miało działac wbrew swoim uczuciom i poglądom.
          • 18lipcowa Re: Nie popełnił- to jego sprawa i jego polityka. 10.04.05, 11:34
            kubusala napisała:

            > Jego polityka nie jest tylko Jego sprawą, ale sprawą całego Narodu, który
            przez
            >
            > tę politykę cierpi, wystarczy przejechać się na granicę, żeby zobaczyć
            > upokorzenie Jego narodu, poza tym nie oglądasz wiadomości i nie interesujesz
            > się polityką? Będąc władcą milionowego kraju trzeba również patrzeć na dobro
            > tych milionów, nawet jakby się miało działac wbrew swoim uczuciom i poglądom.


            Naród jak chciał pojechać mógł sam .
            • kubusala Re: Nie popełnił- to jego sprawa i jego polityka. 10.04.05, 11:35
              Nie mógł, bo z pensją 8 USD miesięcznie to chleba im nie starcza.
              • 18lipcowa Re: Nie popełnił- to jego sprawa i jego polityka. 10.04.05, 11:46
                NIE PRZESADZAJ< BIEDA JEST WSZEDZIE
                • paquita1 Re: Nie popełnił- to jego sprawa i jego polityka. 10.04.05, 12:47
                  18lipcowa napisała:

                  > NIE PRZESADZAJ< BIEDA JEST WSZEDZIe

                  no bardzo madre..bardzo...(no commentssmile)
                • kubusala Re: Nie popełnił- to jego sprawa i jego ..Lipiec 10.04.05, 14:27
                  18lipcowa napisała:

                  > NIE PRZESADZAJ< BIEDA JEST WSZEDZIE


                  Wiesz Lipiec, każda nawet najbardziej gorliwa dyskusja ma sens, gdy się
                  przytacza rzeczowe argumenty, a Ty argumentów nie masz i to kolejny dowód na
                  to,że chodzi Ci tylko o przekorę, nie wiem skąd te opinie czasami o Tobie,że
                  masz swoje zdanie, jakie zdanie? Co to za argument z tą Rosją, no daj spokój,
                  inteligentna osoba nigdy by tak nie napisała.
            • melka_x Re: Nie popełnił- to jego sprawa i jego polityka. 10.04.05, 13:44
              Prezydent jest przedstawicielem danego narodu.

              Pomijajac fakt, czy narod rosyjski faktycznie by zyczyl sobie obecosci Putina w
              Watykanie, to stwierdzenie, ze to sprawa Putina, a "narod jak bedzie chcial to
              sobie pojedzie" jest oczywistym absurdem.
              Tak jak byloby nim stwierdzenie, ze decyzja o uczestniczeniu w pogrzebie
              prezydenta Polski, jest wylacznie sprawa Kwasniewskiego, bo "Polacy jak beda
              chcieli, to se pojada sami". Otoz nie. Kwasniewski byl tam jako przedstawiciel
              panstwa polskiego. Podobnie jak nie bylo tam Putina, przedstawiciela panstwa
              rosyjskiego, a nie prywatnej osoby.
            • wieczna-gosia Re: Nie popełnił- to jego sprawa i jego polityka. 10.04.05, 14:51
              na pogrzeb pojechali wszyscy przywodcy panstw a nie narody. Putin jako osoba
              prywatna moze sobie robic co chce, ale jako przywodca jego nieobecnosc jest
              demonstracja polityczna.
    • a_weasley A mnie jego obecność niepotrzebna... 09.04.05, 18:12
      ...na żadnym pogrzebie poza jego własnym.
    • fruzia80 Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 09.04.05, 18:40
      Nie wiem ile w tym prawdy, ale kolega mówił mi kilka dni temu, że Putin
      stwierdzil w jakimś programie TV, że pogrzeb Stalina i tak był większy. NO I
      TAKIE PODEJŚCIE DO SPRAWY TO DOPIERO TRAGEDIAsad
      Swoją drogą uważam, że powinien na ten pogrzeb jechać, bo Papież zasłużył sobie
      na szacunek nas wszystkich. Putin nie musiał jechać i udawać świętego, ale
      jeśli nie stać go nawet na odrobinę szacunku dla Takiego człowieka, to jet dla
      mnie zerem.
      • czajkax2 Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 09.04.05, 18:43
        Ale trzeba rozgraniczyć Putina od wyznawców prawosławia. To że Putin nie
        pojechał,nie znaczy że należy prawosławnych osądzać negatywnie. Bo to jest nie
        fair.
        • melka_x Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 10.04.05, 10:12
          Prawoslawnych w zadnym wypadku. Ale chodzaca na krotkim pasku wladzy cerkiew
          rosyjska jak najbardziej juz mozna oceniac. Podobnie jak demonstracyjne nie
          opuszczenie flagi na budynku ambasady w Polsce. U siebie mogli nie opuszczac
          (choc brzydko biorac pod uwage, ze maja mniejszosc katolicka), ale w Polsce to
          skandaliczny brak szacunku dla kraju, w ktorym sie gosci. Kolejny policzek dla
          polskiego panstwa i Polakow.
          • kubusala Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 10.04.05, 10:19
            melka_x napisała:

            > Prawoslawnych w zadnym wypadku. Ale chodzaca na krotkim pasku wladzy cerkiew
            > rosyjska jak najbardziej juz mozna oceniac. Podobnie jak demonstracyjne nie
            > opuszczenie flagi na budynku ambasady w Polsce. U siebie mogli nie opuszczac
            > (choc brzydko biorac pod uwage, ze maja mniejszosc katolicka), ale w Polsce
            to
            > skandaliczny brak szacunku dla kraju, w ktorym sie gosci. Kolejny policzek
            dla
            > polskiego panstwa i Polakow.

            Myślę,że sami sobie ten policzek wypłacili, nie są samowystarczalni,żeby móc
            odsunąć się od reszty świata. Narodowi rosyjskiemu potrzebna jest solidarność i
            zbliżenie do Europy, ale władza tego się boi, bo Oni rozumieją demokrację po
            swojemu.
            • melka_x Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 10.04.05, 12:55
              Masz racje Kubusala, tylko wiesz mam mocne wrazenie, ze na takie lekcewazenie
              Francji czy Niemiec Putin by sobie nie pozwolil. To nie mial byc policzek dla
              Europy, ale dla Polski.
              • kubusala Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 10.04.05, 14:31
                No to,że nas lekceważy to prawda, sam fak,że twierdzą,że w 1945 nas wyzwolili,
                co za bzdura, a Kwaśniewski jeszcze tam jedzie... no ale to już inny temat.
                • utalia Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 11.04.05, 14:00
                  Dziekuje za wyjasnienia ale nie do konca jestem usatysfakcjonowana, poniewaz
                  jak piszesz:
                  • 18lipcowa Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 11.04.05, 14:20
                    napisałam że nie noszę żałoby narodowej.
                    • kalina_p Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 11.04.05, 14:22
                      jak juz odpowiadzasz na to pytanie to powiedz prawdewink
                      badzo ogólnikowo i delikatnie to ujełaś. No ale to twoja sprawa...
                      • 18lipcowa Re: Putin nie jedzie na pogrzeb? 11.04.05, 15:39
                        kalina_p napisała:

                        > jak juz odpowiadzasz na to pytanie to powiedz prawdewink
                        > badzo ogólnikowo i delikatnie to ujełaś. No ale to twoja sprawa...
                        No taka jest prawda.Nie przeklinalam przeciez, nie wyzywałam papieża, napisałam
                        tylko ze nie uznaje załoby, ze wg mnie jest udawana u wielu ludzi i ze wole
                        seriale niz transmisje z watykanu.No i ze jade na piwo w tamtą niedzielę.
                        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka