Dodaj do ulubionych

POWRÓT ZE SZPITALA

19.04.05, 10:59
Dziewczyny, prezzyłam koszmar. W piątek mały nagle mi mdleje przez ręcę, ma
wysoką ghorączkę prawie 40 stopni i biegunkę - jadę na pogotowie, tam
zamykają mnie na zakaźnym w jakimś obskurnym pokoju, matka moze być przy
dziecku ale tylko na krześle..więc ja tą pierwszą noc spałam na
krzesle..drugiej nocy wykłóciłam się o płatny pokój dla mnie i małego..Jakiś
horor..dzieci do kroplówki są przywiązywane do łożka żeby sobie wenflona nie
wyciągnęły..ja oczywiście grożąc im sprawą w sądzie nie dałam tego zrobić
Adasiowi!!!trzymałam go za rączką i był bardzo dzielny..Wyszłam w niedzielę
na własne żądanie - bo nie mogłam już tego znieść..Właśnie czekam na wyniku
posiewu -nie wiem co to za cholera się do małego przypałętała - a teraz i do
mnie i bo sama zaczełam mieć wszystki objawy..Jestem zdołowona i mam ochotę
pozwać ten cholerny szpital do śadu - za karygodne traktowanie pacjentó~~~~
Obserwuj wątek
    • martha_s Re: POWRÓT ZE SZPITALA 19.04.05, 12:47

      > Dziewczyny, prezzyłam koszmar. W piątek mały nagle mi mdleje przez ręcę, ma
      > wysoką ghorączkę prawie 40 stopni i biegunkę - jadę na pogotowie,

      grypa żołądkowa podobno zaleje znowu

      tam
      > zamykają mnie na zakaźnym w jakimś obskurnym pokoju, matka moze być przy
      > dziecku ale tylko na krześle..więc ja tą pierwszą noc spałam na
      > krzesle..drugiej nocy wykłóciłam się o płatny pokój dla mnie i małego..

      standard jeśli chodzi o polskie szpitale - NIESTETY!!!

      Jakiś
      > horor..dzieci do kroplówki są przywiązywane do łożka żeby sobie wenflona nie
      > wyciągnęły..

      jezuu... jak w psychiatryku na oddziale dla najciężęj chorych!!! koszmar!!!!!!

      ja oczywiście grożąc im sprawą w sądzie nie dałam tego zrobić
      > Adasiowi!!!trzymałam go za rączką i był bardzo dzielny..Wyszłam w niedzielę
      > na własne żądanie - bo nie mogłam już tego znieść..

      chociaż i to dobre, że jakoś to znióśl Twój szkrabik

      Właśnie czekam na wyniku
      > posiewu -nie wiem co to za cholera się do małego przypałętała

      i jak wyniki?? wiadomo już coś???

      - a teraz i do
      > mnie i bo sama zaczełam mieć wszystki objawy..

      ojej... siedem plag Egipskich.. spadło na Was indifferent

      Jestem zdołowona i mam ochotę
      > pozwać ten cholerny szpital do śadu - za karygodne traktowanie pacjentó~~~~

      spróbować nie zaszkodzi, a nuż coś się uda wywalczyć


      ja zmoim miśkiem też troche po szpitalach jeździłam, ale jedyną rzeczą jaka mi
      się nie podobała to było spędzenie połowy dnia z dwutygodniowym maleństwem na
      rękach - odsyłali nas od lekarza do lekarza bo nie wiedzieli co mu jest i co z
      nim zorbic ani na jaki oddział go przyjąć... ale przez cały pobyt w szpitalu
      było ok - ten szpital ma tytuł szpitala z sercem więc miałam łóżko, lekarz pytał
      sie o zgode na podłączenie kroplówki i nie było żadnego wiązania

      wracajcie do zdrowia jak najszybciej

      Marta i Sergiusz
      • aniutka009 Re: POWRÓT ZE SZPITALA 20.04.05, 16:59
        mam wyniki: biegunka rotowirusowa..a reszty posiewu jeszcze nie ma.
        Ja się zaraziłam od małego..nie wiem czy pisałam..już wiem jak bardzo to boli :
        ( ból okropny jelit!!!!!
        Trzymajcie kciuki żeby mały szybko się pozbył tego cholerstwa..bo zbankrutuję
        od kupowania pieluch smile
        Pozdrawiamy
        • makoc Re: POWRÓT ZE SZPITALA 20.04.05, 22:26
          Aniu, dobrze że już wszystko jasne. Trzymamy kciuki, żeby Mały szybko wrócił do
          zdrowia i ty też!
          A co do szpitali, to nawet nie warto komentować! To po prostu skandal!
          Byłam z moją córą w szpitalu jak miała 3 tyg. i choć nie było idealnie to nie
          mam większych zastrzeżeń. Dostałyśmy pokoik, pielegniarki były bardzo
          sympatyczne. Ale wiem, że miałam wtedy dużo szczęścia, ze trafiłam do tego
          szpitala. Gdzie indziej tez pewnie bym nocowała na krześle, już nie wspomnę o
          możliwości napicia się hebaty. Jedyne rozwiązanie to trzymać się z dala od
          takich przybytków. Smutne to że tak wygląda służba zdrowia w cywilizowanym kraju.
    • karolinka_23 Re: POWRÓT ZE SZPITALA 21.04.05, 10:01
      Życzymy szybkiego powrotu do zdrówka! Trzymajcie się ciepło!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka