a1b2c3d
22.04.05, 12:25
Ludzie prosze Was o pomoc.Mam dziecko niepełnosprawne.Syn cierpi na
autyzm.Jest to lekki autyzm,ale przypadłosc ta spowodowała ogromne problemy w
jego życiu...szkoła.Zmienialismy szkołe 2 razy z wielkim hukiem.Nauczyciele
nie są przygotowani do godnej edukacji takich dzieci,ponieważ ich zdaniem te
dzieci sa bardzo problemowe i najlepiej gdyby takich dzieci niebyło w
szkole.Zdecydowałam sie na nauczanie indywidualne.Po wczesniejszych
przejsciach okazało się,że spotkało nas miłe rozczarowanie.Mimo,iż dyrektor
szkoły jest nam nieprzychylny to do syna przychodzi pani która bardzo wierzy
w dziecko i jest nauczycielem z serca.Pani ta nam bardzo pomogła odnależć
się.W kazdym razie cała nasza rodzina jest teraz na dobrej drodze.Jednak mamy
ogromny problem.Maz stracił 3 lata temu stałą pracę.Ja nimogę podjac pracy ze
wzgledu na przupadłośc dziecka.Pobieramy zasiłek pielegnacyjny.Maż szuka
pracy i czasami udaje jemu sie znależc takową....z tym,że na miesiac na
dwa.Ostatnie miesiace naszego zycia właśnie tak wygladają.Mamy zadłuzone
mieszkaniena 4 tysiace zł.To jest mój nawiekszy ból,ponieważ wiadomo jest
dziecko niepełnosprawne....Co tu wiecej mówić.Biedne jest to dziecko i
okropna nasza polska wizja życia.Ludzie prosze was o pomoc...czy sa ludzie
skłonni do pomocy?Korzystam z sieci sasiadki.Założyłyśmy moje gg.Gdyby ktos
chciał mi udzielić pomocy:nr gg6095742.Kazda suma jest wazna.Bardzo dziękuje
i przepraszam.Danka.