jajko54
10.05.05, 13:05
czasem tak się patrzy z boku i widzi że ktoś ma sielankowe życie, tymczasem
ta osoba w przeszłości wiele wycierpiała. ja teraz też wiodę poukładane,
przykładne życie a kiedyś:
- 2 razy w dzieciństwie byłam napastowana i mało nie zgwałcona
- w okresie dojrzewania przeżyłam nienawiść miedzy rodzicami. ich kłótnie
były gorsze niż rozstanie
- anoreksja w wieku 15 lat, epizod depresji z myślami samobójczymi
- nagła śmierć ukochanej babci
- eksperymenty z narkotykami, szukanie miłości w łóżkach obcych facetów
- kilkuletnia depresja, lekarze, leki, ataki paniki i omdlenia na ulicy...
- alkoholizm najlepszej przyjaciółki - na szczęście od kilku lat jest trzeźwa
teraz tak sobie myślę że przy tym wszystkim miałam wiele szczęścia że dobrze
się skończyło...mam nadzieję że co złe to za mną
może ktoś ma też ochotę się wypisać, tak mnie naszło