bemilkaa
16.05.05, 10:19
Kuzynka, która mieszka 18 lat w Niemczech pytała czy może do mnie przyjechać
w odwiedzimy. Nieopacznie sie zgodziłam. Nie przyjechała sama tylko ze swoim
bratem i 2 Niemców.Mam 60 m. mieszkanie i 3 letnie dziecko. Mieszkanie
zamieniło sie w pobojowisko a ja stałam sie kucharką dla 4 dodatkowych osób.
Oni chwala się jak to jest dobrze w Niemczech i ile to zarabiają ( min. 2
tys. euro). I oczywiście chwalą polskie jedzenie które im stawiam.
Najciekawsze jest to, że nie przywieźli nawet dla mojej córeczki prezentu za
1 euro!!!! Nie przywieżli po prostu nic bo i po co skoro Polak i tak
postawi!!! Wściekam się na siebie, że dałam sie tak wrobić. Mąż mówi ,że to
moja wina skoro sie zgodziłam na ten przyjazd.
Czy Wy też miałyście takich gości?
Ludzie którzy wyjeżdzają po prostu głupieją a raczej staja sie super
cwaniaczkami.
Ale obiecałam sobie, że drugi raz juz nie będę taka naiwna!!!!!
Serdecznie Was pozdrawiam.