od razu zaznaczam że nie wie ja wymyśliłam ciumciupysiu - w kazdym razie
chodzi o słodycz (w wielkim skrócie

w jednym z watków zaczęsłyśmy schodzić na temat sexu...
więc jesli ktoś chce to niech sie przyzna

jaki lubi sex - taki z
pieprzykiem czy raczej delikatny - a moze jedno i drugie?
czy dopuszczacie w łóżku tylko słowa typu " kochanie jestes cudowna/y..." czy
moze coś ostrzejszego? o wiele bardziej ostrzejszego?

zamiast "kochaj sie ze mną" czy potraficie powiedzieć " p..... mnie"
bo ja to jestem z tych co lubią jedno i drugie - zaliczam sie do tych osób bez
zachamowań... oczywiście bez świństw

ale jestem raczej ogierem w damskiej
skórze... a wy?