misiek.kasia 07.07.05, 12:05 Dziewczyny słyszałyście co się dzieje w Londynie?Podobno wybuchły 3 stacje metra i 3 autobusy.Słyszałam na tvn24.Co się dzieje na tym świecie??!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamakochana Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 12:08 Też słyszałam w Trójce. To chyba jednak nie awaria tylko bomby ;-(((( Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 12:10 Na pewno bomby Nawet telefony nie dzialaja nawet nie moge sie z mezem skontaktowac czy wszystko OK Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
misiek.kasia Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 12:36 kingaolsz napisała: > Na pewno bomby > Nawet telefony nie dzialaja nawet nie moge sie z mezem skontaktowac czy > wszystko OK Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 13:40 Misiek, moze ja sprobuje sie do Twojego brata dodzwonic? Jakby co to pisz na priv. Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
paq Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 12:44 90 osob? a skad te wiadomosci???? bo na bbc mowia o co najmiej 1 Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaam Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 12:50 Mówi się o 90 ofiarach, ale wliczając w to zabitych i rannych Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 12:50 my też się martwimy, telefony głuchie, własnie czytałam, że ok 90zabitych ... koszmar Odpowiedz Link Zgłoś
paq Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 12:51 nie 90 zabitych tylko 90 ofiar, w tym rannych i zabitych, zabitych teraz mowili, ze na razie oficjalinie jest 2 Odpowiedz Link Zgłoś
anka_po_prostu Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 12:51 serwisy netowe podają informacje o 90 ofiarach, ale w tym są i zabici, i ranni. Ponieważ dotyczy to tylko jednej stacji, obawiam się, że ofiar może być dużo. www.rmf.fm/ A. Odpowiedz Link Zgłoś
paq potwierdzono juz 20 ofiar.. 07.07.05, 13:00 czyli niestety moze dojsc nawet do tych 90....(( Odpowiedz Link Zgłoś
mawikt Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 13:09 Z onetu: w czesciach londynu nie dzialaja sieci komorkowe !! nikt nie podal tej infortmacji, ale wszystkie osoby jakie spotykam nie maja zasiagu w swoich telefonach komorkowych (jestem na Stretham), tak wiec nie popadajcie w panike jezeli nie mozecie sie skontaktowac z bliskimi w Londynie. Siedze w kafejce, za oknem co chwile przejezdzaja karetki, ale zycie toczy sie normalnie ogolna cisza i spokoj, autobusy jezdza chyba normalnie, tu wiekszosc ludzi nawet nie wie co sie stalo. Pozdrawiam. ~Darek z Londynu, 2005-07-07 12:56 Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 13:22 To już Europa, blisko. Mam nadzieję, że Polska jest zbyt mało ważna na światowej arenie, i że u nas czegoś takiego nie będzie. Bo jeśli... to kilka kilometrów ode mnie są wielkie zbiorniki z ropą naftową i produktami przerobu... Boje się Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 13:33 Mój mąż jest w Londynie i nie mogę się do niego dodzwonić. Zaraz chyba oszaleję. Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 13:36 Niektore telefony zaczely dzialac, moj maz sie dodzwonil, byl na szczescie daleko. O ofiarach mowia, ze jest juz 20, ale napewno bedzie wiecej. Poza tym przed chwila mowili na sky news, ze bylo wiecej niz 6 wybuchow, tyle, ze jeszcze reszty policja nie potwierdzila ( prawdopodobnie w sumie 9). Boje sie... Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 13:39 Jesli chcecie sie dodzwonic do znajomych czy krewnych to z Polski w miare bezproblemowe polaczenia sa jesli dzwoni sie na stacjonarne ( rodzina kilka razy do mnie sie dodzwonila), komorki szaleja choc moja ( Orange) przed chwila dzialala ( ale to sa chwilowe "przeblyski"). Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
mala.filipinka Re: szukasz znajomych w Londynie? Napisz 07.07.05, 13:50 Gazeta podała link do forum: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=701 Odpowiedz Link Zgłoś
karina1974 Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 13:56 wiadomosci.onet.pl/1126687,12,item.html Bożesz, co sie dzieje na tym świecie Dziewczyny strasznie wam współczuję Odpowiedz Link Zgłoś
kaktus22 Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 14:00 Szok i wielka tragedia!!! Niczemu nie winni ludzie jadący do pracy, szkoły, dzieci - czemu oni są winni? Jechali jak codzień, zabiegani, zamyśleni, zaczytani i wielkie boom i koniec wszystkiego! Płakać mi się chce! A dla tych co to robią to nawet śmierć nie jest karą bo przeważnie sami giną w zamachach - mam nadzieję, że tylko Bóg może ich ukarać po śmierci!!! Miejmy nadzieję, że nigdy nie stanie się to Warszawie i nie będziemy bać się o naszych bliskich. ((( Dlaczego tak się dzieje, odkąd mam dziecko jak pomyslę, że tam były jakieś dzieciaki to cala drżę ze strachu i smutku i nie wyobrażam sobie bólu po stracie kogoś bliskiego Pomódlmy się dziewczyny za tych co zginęli i za tych co to przeżyli! Chyba tylko to możemy zrobić! Odpowiedz Link Zgłoś
paq komórki VODAFONE 07.07.05, 14:02 nie działaja bo vodahone oddała siec na razie do uzytku słuzbom ratowniczym..wiec tym sie nie ma co martwic.. Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 14:07 Komorki Orange dzialaja juz calkiem dobrze. Pozdr Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
jagienkaa Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 14:15 cały czas mówią że może być więcej zamachów już jacyś antyterroryści się przyznali na początku 11 września też mówili o kilkudziesięciu osobach, a przecież skończyło się na tysiącach... nie mogę w to uwierzyć. Za tydzień o tej porze tez miałam być w Londynie... chorzy ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienkaa Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 14:16 terroryści się przyznali, sorki Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a Budapeszt 07.07.05, 14:28 własnie czytam w TVP1 alarm bombowy w Budapeszcie, ewakuowano centra handlowe Odpowiedz Link Zgłoś
zumaminka Re: Budapeszt 07.07.05, 14:36 Ja własnie dodzwoniłam się do przyjaciół po 2 godz.próbujcie więc i życze dobrych wieści. Siedzę i wyję jak pomyślę co przeżywają ludzie uwięzieni kilkanaście metrów pod ziemią w metrze.Ciemno tłoczno i bez wentylacji. Tam moze być kilkadziesiąt tysięcy ludzi.Módlmy się,zeby im się udało bezpiecznie wydostać. Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a mam nadzieje, że ten alarm niepotrzebny 07.07.05, 14:36 chyba przestanę czytać te wiadomości ... Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 15:17 jestem przerazona... po pierwsze tym co dzieje sie na całym świecie... a po drugie tym że to może wkrótce anstąpić u nas... a prawdopodobieństwo jest duże niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
bakers_daughter Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 15:25 boże, mam tam kilkoro przyjaciół i zero wieści. Odpowiedz Link Zgłoś
tennessee Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 16:42 Dziewczyny.. Szok i brak slow. I tylko przez ulamek sekundy sobie wyobrazilam siebie i malutka w wozku, w metrze, na tych stacjach, co to na nich wsiadalam i wysiadalam kilkakrotnie.. i juz mnie przerazenie ogarnia paniczne.. Nie chce tego doświadczać. Nie chcę, by ktokolwiek doświadczał. Jednocześnie ręce opadają, kiedy sobie myślę o tym, jak w Polsce się myśli o takich zagrożeniach: nie u nas, nie nam. Poza tym nikt nas nie nauczył reagować. A jak ktoś uczy - to tylko uśmieszki (porównaj z uwagą poświęcaną planowi ewakuacji przedstawianemu w samolocie przez obsługę) Tak naprawdę nikt nie wie co robić, jak w ogóle oceniać nagłe sytuacje. Rozmawiałam z moim mężem - co jeśli. A Wy? Wiecie, co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
misiek.kasia Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 19:36 Dziewczyny na szczęście brat zadzwonił,nic mu się nie stało.Prawie cały dzień oglądałam tvn,tragedia,niewinni ludzie,brak słów. Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a Re: Zamachy w Londynie 07.07.05, 20:09 nasi przyjaciele tez już się odezwali, poszukują jeszcze tylko 1 chłopaka, mam nadzieję, że się odnajdą ... Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Anulka! 07.07.05, 21:18 TAK!!!! Co za pech w ogóle, pojechał tam na tydzień i trafił na takie coś. Ale ja już jestem uspokojona, chociaż miałam dzień straszny i przygnębiłam się patrzać na swojego mega radosnego synka, który jeszcze nic nie kuma na szczęście i nie wie w jakim świecie mu przyszło żyć. Co będzie dalej? O takie niewesołe myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Anulka! 07.07.05, 21:37 Dobrze, że Twojemu mężowi nic się nie stało. A dzień paskudny chyba wszyscy mamy . Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
palka_zapalka Re: Zamachy w Londynie 08.07.05, 11:33 Jestem wstrząśnięta tryagedią jaka spadła na Londyn - wszstkim poszkodowanm wspólczuję i mam nadzieję,ze wasi znajomi, rodzina ma się dobrze. Ja kontaktuje się ze znajommyi i rodziną z Londynu są przerażeni Trzymajmy się. Odpowiedz Link Zgłoś