Dodaj do ulubionych

A propos golenia

29.07.05, 13:24
Tak mnie naszlo w zwiazku z watkiem o goleniu owlosienia lonowego - czy Wasi
faceci gola sie pod pachami? Ostatnio dyskutowalismy ze znajomymi -
dziewczyna jest kosmetyczka i woskiem depiluje swojemu mezowi pachy.
Dla mnie to troche dziwne smile, moj maz dosadniej sie na ten temat wyraza smile,
a ona uwaza, ze tak trzeba. Ciekawa jestem Waszego zdania smile.


Obserwuj wątek
    • ingrid123 Re: A propos golenia 29.07.05, 13:27
      hmmmmmmmm
      mój mąz ma bójne owłosienie ale nigdzie sie nie goli,
      jednak z higienicznego punktu widzenia takie golenie jest jak najbardziej
      wskazane bo i dezodorant w sztyfcie łatwiej rozprowadzić....
      takie jest moje skromne zdaniesmile
      • sylszu Re: A propos golenia 29.07.05, 13:30
        Mój mąż pod pachami golił się zawsze od kiedy go znam, czyli to już kilkanaście
        latsmilesmile Zapach świeżo spoconego faceta jest dla mnie mocno podniecajacy, ale
        owłosione paszki, niestety zapach ten lekko psują
    • lola211 Re: A propos golenia 29.07.05, 13:28
      Moj tak, bo czuje sie bardziej komfortowo.Meskosci mu to nie ujmuje, po
      zastosowaniu antyperspiranta sie nie poci w tym miejscu, a wiadomo jak taki pot
      moze "pachniec".Nie wyobrazam sobie, jak mozna sie dobrzez czuc majac klaki w
      tym miejscu, bez wzgledu na plec.
    • mynia_pynia Re: A propos golenia 29.07.05, 13:33
      Tak
      • gosiuniek1 Re: A propos golenia 29.07.05, 13:37
        mój mąż goli nie tylko pachy... może nie dodaje mu to męskości ale jej i nie
        ujmuje a jemu jest bardzo wygodnie i przede wszystkim świeżo. no i ja nie lubię
        owłosionych klat itp... pozdrawiam g.
    • e_r_i_n Re: A propos golenia 29.07.05, 13:35
      Zeby nie bylo - moj maz przycina sobie te wlosy bardzo krotko, ale golenie czy
      wosk odpada.
      • allaxx2 erin--na laser go daj:) 29.07.05, 13:40
        albo kup mu krem Veet to skóry normalnejsmile

        Mój robi podobnie--raz sie wygolił a pózniej chodził jak paker z jeżami.
        • e_r_i_n Re: erin--na laser go daj:) 29.07.05, 13:46
          Ale on nie chce sie golic. I dzieki Bogu.
      • l.e.a Re: A propos golenia 29.07.05, 16:01
        identycznie postępuje mój mąż
    • anias29 Re: A propos golenia 29.07.05, 13:51
      Mój mąż ogólnie jest słabo owłosiony, goła klata, znikomy zarost na twarzy
      (brody to by sobie raczej nie mógł zapuścić hehe),a pod pachami skraca włosy do
      minimum.
    • aglesnik Re: A propos golenia 29.07.05, 14:00
      jakoś nie wydaje mi się to dziwne, jesli facet sie goli pod pachami, pracuje z
      facetami i naprawde mam kilku których wysłałabym na przymusowe szkolenie co do
      dbania o swoja fizjonomie. tak by było napewno przyjemniej, mój facet się
      goli, choć kiedyś nie wyrażał się najlepiej, ale po pierwszym goleniu z
      ciekawości i zresztą z powodu przegranego zakładu (hehehe) stwierdził, ze
      super, tym bardziej, ze jest przy kości i poci się okropnie.
      wszystko zalezy od indywidualizmu! tak jak i inne golenia smile pzdr.ag.
    • kingaolsz Re: A propos golenia 29.07.05, 14:00
      Moj goli sie pod pachami od zawsze ( jak go znam) i nie wyobrazam sobie zeby
      bylo inaczej. Dla mnie tak samo obrzydliwe sa zarosniete pachy u kobiety jak i
      u mezczyzny, z tymze niestety te drugie nadal sa "norma".
      Ogolone pachy sa duuuuzo higieniczniejsze. Na wymioty mi sie zbiera jak widze
      faceta w podkoszulku na ramiaczkach ( w autobusie np.), ktoremu pot po tych
      wlosach splywa...brrrrr ....leeee

      Kinga
      • gagunia Re: A propos golenia 29.07.05, 14:14
        Moj tez goli pachy od stu lat. Zima moze nie tak regularnie, ale wiosna/lato
        obowiazkowo. Nie widze nic meskiego w smierdzacych, zapoconych wlosach pod
        pachami. Nie oszukujmy sie - kazdy sie w upale poci, a nawet najlepsze
        antyperspiranty przy owlosieniu nie pomoga.
        • polaola Krzaczaste brwi 29.07.05, 14:29
          Nie podobaja mi sie krzaczaste brwi u mezczyzn (u kobiet to co innego wink) wiec
          ganiam mojego meza z nozyczkami mniej-wiecej co miesiac i koryguje co trzeba.
          Wyskubywanie odpada - maz nieodporny na bol .....
          A tak wogole to nie jestem fanka wasow, owlosionej klaty itp ... wlosy u
          mezczyzn powinny rosnac tylko na glowie (dlaczego jest tak pokrecone w naturze
          ze faceci lysieja a rownoczesnie na plecach wyrasta im futro, pfuj)
    • babka71 Re: A propos golenia 29.07.05, 14:31
      Mój się nie goli i przypuszczam, że tak samo reaguję na ten temat jak Twój
      Facet to facet musi być męski.
      Każdy lubi co innego więc jak inni się golą to OK ich sprawa....
      Mamy znajomego też się goli pod pachami ale i tak go lubimy .
      • 18lipcowa Re: A propos golenia 29.07.05, 14:45
        babka71 napisała:

        > Mój się nie goli i przypuszczam, że tak samo reaguję na ten temat jak Twój
        > Facet to facet musi być męski.

        Taa i śmierdzieć jak prawdziwy facet - potem i wódą... no nie?
        To jest prawdziwy facet.

        > Każdy lubi co innego więc jak inni się golą to OK ich sprawa....
        > Mamy znajomego też się goli pod pachami ale i tak go lubimy .
        • czajkax2 Re: A propos golenia 29.07.05, 14:50
          Mój się nie goli. szczerze mówiac wydawało mi się to normą,ale po przeczytaniu
          wypowiedzi widzę zeto raczej ewenementsmile) Nigdy nie przyszło mi (i jemu) do
          głowy aby go ogolic pod pachami.
        • babka71 Re: A propos golenia 29.07.05, 15:23
          Jaką wódą bimbrem albo winem za 4 złote
          uwielbiam to sama rozkosz
          • ciociacesia Re: A propos golenia 30.07.05, 13:38
            babka71 napisała:

            > Jaką wódą bimbrem albo winem za 4 złote
            > uwielbiam to sama rozkosz

            no co ty za 4 złote? burzuje jestescie tongue_outP mój tez sie nie goli chociaz kiedys
            go podpuszczałam. za to znajomy sie goli pod pachami, moze to troche nietypowe
            ale w sumie praktyczne. inny znajomek goli klate. zauwazylam niedawno, bo
            przedtem bylam przekonana ze po prostu nie ma włosow na klacie, tak to
            szczetnie ukrywał. dziadek kumpeli goli sie na klacie od kiedy zrobili mu
            badanie serca a potem "depilowali' odrywając czujniki. ten sam dziadek "od
            zawsze" goli sie na plecach, jak kogos natura chojnie obdarzyla w kwestii
            oglosienia to moze sobie tego nieakceptowac i sie golic, mnie tam jeden koń.
            chyba nawet owlosione plecki mnie nie przerazają smile
    • 18lipcowa Re: A propos golenia 29.07.05, 14:43
      woskiem to nie,ale uważam że faceci też powinni golić pachy.
      Nieprzyjemnie to wygląda, zbiera bakterie i smród.
      Nie ma dla mnie w tym nic złego, o ile facet nie pójdzie dalej tzn jesli ogoli
      klate albo nogi to już jest to przegięcie.

      A Twój mąż erin to raczej starsze pokolenie więc możliwe ze to dla niego
      dziwnie.
      Mój tato też nie goli.
      • e_r_i_n Re: A propos golenia 29.07.05, 14:49
        Taa, moj maz w porownaniu z mezami wielu to dziadek smile (rocznik '73, jakby kto
        pytal).
        I powtarzam - nie ma buszu pod pachami - wycina wlosy nozyczkami maksymalnie
        krotko. Ale nie goli. Kiedys raz, w przyplywie lenistwa, ogolil, ale efekt go
        tego oduczyl smile
        A moj tata tez wycina wlosy i nie chodzi zarosniety. Jest wersja posrednia,
        wiesz? smile
        • kawusia76 Re: A propos golenia 29.07.05, 14:52
          no nie taki znowu dziadeksmilemój to rocznik 72winkregularnie goli pachy.na
          szczęscie innego owłosienia nie ruszawink
        • cocollino1 Re: A propos golenia 29.07.05, 15:13
          dobre smile) mysle to erin ma starego meza, kurcze mlodszy od mojego (moj staruch
          71 rocznik)a moj staruszek jaki nowoczesny bo goli pod pachami, ale tego
          nauczyla go mloda zonka cale 6 lat mlodsza.
          • kawusia76 Re: A propos golenia 29.07.05, 15:14
            eee...mój to robił juz od zawszewink
            • cocollino1 Re: A propos golenia 29.07.05, 15:15
              a widzisz a ja mojego staruszka troszke poduczylamsmile)
              • e_r_i_n Re: A propos golenia 29.07.05, 15:17
                Taki stary, a dal sie czegos nauczyc? smile Chyba pedagogiem jestes tongue_out
                • cocollino1 Re: A propos golenia 29.07.05, 15:21
                  hmm nie jestem, ale wiesz moze chce sie czuc mlodo przy mnie smile)))))
                  • e_r_i_n Re: A propos golenia 29.07.05, 15:22
                    Kurcze, ja jeszcze mlodsza od swojego, a jednak on sie nie goli smile
                    Ale w sumie pasujemy do siebie - ja nie depiluje bikini do zera smile


                    • cocollino1 Re: A propos golenia 29.07.05, 15:24
                      no bo erin twoj jest przeciez stary, zapomnialas????? prawie rownolatek
                      lipiecsmile))
                      • e_r_i_n Re: A propos golenia 29.07.05, 15:25
                        A no tak smile W sumie moglby byc jej ojcem smile
                        A rownolatka lipiec to ja jestem, choc trudno w to uwierzyc smile
                        • cocollino1 Re: A propos golenia 29.07.05, 15:26
                          myslalam ze starsza jestes erinsmile)
                          • e_r_i_n Re: A propos golenia 29.07.05, 15:28
                            No kurde nie. Tym bardziej dziwne, ze sie z takim staruchem zwiazalam, nie? smile
                            • cocollino1 Re: A propos golenia 29.07.05, 15:43
                              no mi tez wstyd ze ja ze staruchem i to po pzejsciach, ale coz nie kazdy moze
                              byc idealemsmile
                              • e_r_i_n Re: A propos golenia 29.07.05, 19:14
                                Hłe, hłe, moj tez po przejsciach. A Twoj dzieci ma? Bo jesli tak, to
                                na 'macochy' zapraszam smile
                                • cocollino1 Re: A propos golenia 30.07.05, 09:23
                                  no nie ma na szczescie. Macocha, jakie brzydkie slowosmile)
                                  • e_r_i_n Re: A propos golenia 30.07.05, 10:22
                                    No tak smile
                                    A macocha slowo brzydkie, ale sprawa nie taka tragiczna smile A forum
                                    to 'macochy wink' z przymruzeniem oka smile
                                    • cocollino1 Re: A propos golenia 30.07.05, 10:30
                                      ja to bym chciala forum z pzymruzeniem oka "druga zona"smile))
                                      • e_r_i_n Re: A propos golenia 30.07.05, 12:59
                                        Czyzbys miała jakies problemy wynikajace z bycia druga zona? smile Bo jesli tak,
                                        to nasze forum jest dla Ciebie tongue_out
                                        • cocollino1 Re: A propos golenia 30.07.05, 13:01
                                          nie no teraz juz nie, ale przyznam sie ze wlasnie bylamnaa forum macochy, tak
                                          przelecialam na szybko, w zasadzie nie dla mnie, bo dzieci nie ma z
                                          poprzedniego malzenstwa, ale bede zagladacsmile))
    • purpurowazmija Re: A propos golenia 29.07.05, 15:00
      No to teraz jestem w szoku. Mój nie goli owłosienia pod pachami, Nawet nie wiem
      jakby zareagował na taką propozycję. Gdyby ogolił owłosienie przy genitaliach
      byłabym jeszcze bardziej zdziwiona.
      • wieczna-gosia Re: A propos golenia 29.07.05, 15:03
        moj goli latem. zima i jesienia tez goli, ale rzadziej, bo i efekty uboczne nie
        sa dokuczliwe.
        • purpurowazmija Re: A propos golenia 29.07.05, 15:06
          Już poznałam zdanie mojego męza. Na pytanie czy wygoli odpowiedział "nie, bo
          nie jestem pedałem".
          • pade Pedałem?!!? 29.07.05, 15:11
            Co to za tekst? Niezbyt dobrze świadczy o inteligencji Twojego męża.
            Golenie, czy tez przycinanie włosów pod paczami to nie jest kwestia
            seksualności, tylko higieny.
            • cocollino1 Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:14
              wiec wlasnie, kurcze to ja lesba jestem chyba bo gole pachy nogi i inne miejsca.
              • purpurowazmija Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:17
                Uważam, że u kobiety owszem dbanieo sibie w taki sposób owszem, ale facet ma
                być prawdziwym mężczyzną, a nie lalunią z katalogu
                • cocollino1 Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:19
                  ale czy facet ktory nie ma oblepionych potem wlosow pod pachami to lalunia?? i
                  juz nie jest facetem bo pod pacha ma pachnąco i bez bakterii? no Lipiec ma
                  racje, w/g niektorych to jak facet smierdzi potem i wódą to dopiero prawdziwy
                  facet bleeeee
                  • kawusia76 Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:21
                    okazuje sie ze facet dbający o siebie i zadbany to pedałwinkdepilacja pach to nic
                    innego jak higiena.
                    • cocollino1 Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:22
                      dokladnie, ja nie wiedzialam ze zarost pod pachami lub jego brak swiadczy o
                      orientacji sexualnejsmile)
            • purpurowazmija Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:16
              Tak higieny? A wygolenie sobie włosów wokół jąder na zero to też kwestia
              higieny? A golenie nóg u faceta też jest wg ciebie kwestią higieny? A
              regulacja brwi też? A Może jeszcze podkład pod makijaż, manicure i pedicure?
              Czy Twój mąz tak właśnie dba o higienę? Jesli tak to szczere wyrazy współczucia.
              • kawusia76 Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:20
                wybacz ale manicure dla mezczyzm okreslonych zawodów jest niemal niezbędne
                • purpurowazmija Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:22
                  tak? pierwsze słyszę.
                  • kawusia76 Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:23
                    to ja chętnie podpowiem-np.lekarzom ludzie patrzą na ręce,zwłaszacza lekarzom
                    rehabilitacji którzy podczas badania dotykają pacjenta
                    • purpurowazmija Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:25
                      Jasne. Pewnie obciąć nie wystarczy. Najlepiej to lakierem pomalować.
                      • kawusia76 Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:27
                        a kto mówi o lakierze?
                    • wieczna-gosia kawusia nie chce cie martwic... 29.07.05, 15:26
                      Ale wszyscy lekarze i rehabilitanci to pedaly wink))) prawdziwi mezczyzna to
                      spocony drwal z pila tarczowa... czujesz ten zapach pizma... mmmmm....... tongue_out
                      • kawusia76 Re: kawusia nie chce cie martwic... 29.07.05, 15:27
                        o cholera! mam córkę z pedałem!i dopiero teraz sie dowiadujesmile)))
                        • wieczna-gosia Re: kawusia nie chce cie martwic... 29.07.05, 15:28
                          ty to ty.
                          ale co on zrobi jak sie dowie wink)
              • wieczna-gosia Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:22
                purpurowa nie przesadzaj. Rozmawiamy o goleniu pach a nie depilacji
                brazylijskiej z pedikiurem. mezowi nie przeszkadza, tobie nie przeszkadza. I
                fajnie. Mi tez srednio przeszkadza, bo maz sie myje wink ale jemu przeszkadza. A
                ak jedziemy na wyjazdy gdzie z myciem moze byc krucho to przeszkadza mu tym
                bardziej.

                Cocolino, nie jestes lesba bo lesby sie podobno wlasnie nie gola. Czy feministki
                sie nie gola.... no ktos nog nie goli wink
                • cocollino1 Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:25
                  gosiu, dzieki za uswiadomienie, juz sie wystraszylam, i myslalm jak ja to
                  rodzinie powiemsmile)))
              • e_r_i_n Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:28
                Plywacy sobie gola wlosy na nogach, o kolarze tez, a pedalami nie sa wink
                Poza tym co to w ogole za argumenty? To, co piszesz (facet bez manicure,
                pedicure itd) to poglady sprzed 40 lat, gdzie jedyny kosmetyk, jakiego facet
                uzywal, to bylo mydlo. Ja nie mowie o metrofacetach (chyba tak sie to zwie),
                ktorzy przeginaja. Ale dbanie o siebie to nic zlego.
                • wieczna-gosia Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:29
                  erin kolarze to inaczej cyklisci czyli obok żydow, masonow i pedalow... ta sama
                  szajka...
                  • e_r_i_n Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 20:08
                    Powaznie? To mowisz, ze Sheryl Crow jest z Armstrongiem dla picu tylko?
                • purpurowazmija Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:34
                  Ja uważam, że facetowi wystarczy mydło, szampon, kosmetyki do golenia zarostu
                  (na twarzy i szyji), antyperspirant i perfumy. Nie podobają mi się faceci po
                  solarium, wydepilowani na jądrach smile)))), z zafarbowanymi włosami i w
                  stringach. Aha zakolczykowani, z tatuażem i z łańcuchem na szyji jak krówka
                  mućka też odpadają. To moje zdanie i proszę mnie nie przekonywać, że to higiena.
                  • pade Ja tego tez nie lubię 29.07.05, 15:37
                    ale to nie ma nic wspólnego z goleniem sobie włosów tylko i wyłącznie pod
                    pachami przez mężczyzn
                  • nanuk24 Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 18:08
                    A czy Twoj mezczyzna myje twarz? Tak pytam, bo jakos nie zauwazylam na tej
                    liscie kosmetyku do twarzy. Na liscie brakuje jakis kosmetykow do stop(spreye,
                    pudry, kremy). Ale znowoz zeby uzywac te cudenka do stop nalezloby zlikwidowac
                    -jak to kiedys ujela Wegatka...obcasy ze stop.
                    No chyba ze prawdziwego mezczyzne poznaje sie po zapachu stop, to wtedy racja,
                    kosmetyki z tej serii raczej zbyteczne.
                    • purpurowazmija Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 19:16
                      Nie no co ty Twarz???!Zdrapuje brud żyletką!
                      Bu ha ha
                      • nanuk24 Re: Pedałem?!!? 30.07.05, 16:05
                        haha - powiedziala po francusku i nie dorzucila slowa.
                        Zapewne nie zyletka, ale tymi ostrymi pietami...
                  • e_r_i_n Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 19:16
                    purpurowazmija napisała:

                    > Nie podobają mi się faceci po solarium, wydepilowani na jądrach smile)))), z
                    > zafarbowanymi włosami i w stringach. Aha zakolczykowani, z tatuażem i z
                    > łańcuchem na szyji jak krówka mućka też odpadają. To moje zdanie i proszę
                    > mnie nie przekonywać, że to higiena

                    Mi tez sie tacy nie podobaja! I nie podobaja mi sie faceci z długimi wlosami.
                    Ale to, co wymienilas, to co innego niz skrocenie wlosow pod pachami, aby sie
                    nie pocic smile
              • pade Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:33
                Mój mąż goli sobie tylko pachy, nic poza tym i jest dla mnie osobiście bardzo
                męskim facetem
                To ja Tobie współczuję męża (musi teraz pięknie pachnieć).
                Zniesmaczyłaś mnie.
                • purpurowazmija Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:36
                  Mój mąż ma taką pracę, że nie wychodzi z niej spocony. Jak sie jest na
                  kierwoniczym stanowisku w dobrej firmie to ma się takze do dyspozycji łazienkę.
                  • g0sik Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:37
                    Patrz a ja myślałam że jest rolnikiem i nie opłaca mu się wyciągać brudu spod
                    paznokci bleeeeeeesad
                  • pade Nie rozśmieszaj mnie 29.07.05, 15:38
                    A może mój mąż jest szefem Twojego?
                    Tez ma klimę, łazienkę i szef z niego i co? Jest człowiekiem-poci się!
                    • purpurowazmija Re: Nie rozśmieszaj mnie 29.07.05, 15:40
                      A to ciekawe, że ty jesteś taka mądra i wiesz czy mój mąż się poci czy nie.
                      Mam rozumieć, że masz łupież! jesteś przecież człowiekiem!
                      Nie mierz wszystkich swoją miarką...
                      • pade Re: Nie rozśmieszaj mnie 29.07.05, 15:43
                        A Ty nie czuj się lepsza od innych, bo....nie jesteś.
                        Nie chce mi się juz z Tobą dyskutować, nie ma o czym.
                        Ty pisze się z dużej litery, chyba ze mnie chciałaś obrazić.
                        • purpurowazmija Re: Nie rozśmieszaj mnie 29.07.05, 15:46

                          Gazeta.pl > Forum > eDziecko > eRodzice Piątek, 29 lipca 2005


                          emama




                          Pedałem?!!?
                          Autor: pade
                          Data: 29.07.2005 15:11 + dodaj do ulubionych wątków

                          skasujcie post

                          + odpowiedz cytując + odpowiedz

                          --------------------------------------------------------------------------------
                          Co to za tekst? Niezbyt dobrze świadczy o inteligencji Twojego męża.
                          Golenie, czy tez przycinanie włosów pod paczami to nie jest kwestia
                          seksualności, tylko higieny.
                          • wieczna-gosia a po co sie poklocilyscie? 29.07.05, 15:47
                            Tak przez ciekawosc pytam wink
                            • purpurowazmija Re: a po co sie poklocilyscie? 29.07.05, 15:50
                              Osoba, która wyjeżdża na inteligencję mojego męża, a potem doprasza się, by
                              pisać jej "Ty" z dużej litery to już prostota, nie sądzisz? Zacytowałam
                              odpowiedź mojego męża, który stwierdził, że niej jest pedałem. Nikogo nie
                              obrażałam. Natomiast PADE jak widać ma kompleksy, że mąż sie goli i na mnie
                              naskoczyła. dla mnie i mojego męza jest to po prostu niemęskie i nie ma to nic
                              wspólnego z inteligencją.
                              • kawusia76 Re: a po co sie poklocilyscie? 29.07.05, 15:53
                                ma duzo wspólnego z inteligencją-inteligentni ludzie dbaja o higienię i
                                estetyke.a nie powiesz mi ze meska ,owłosiona pacha jest estetyczna
                                • purpurowazmija Re: a po co sie poklocilyscie? 29.07.05, 16:00
                                  a męskie owłosione genitalia. fuj obrzydliwe!!!!!!!!!. Dziś jak mój mąż
                                  przyjdzie z pracy to mu je ogolę na łyso. Ble ble jak można patrzeć na
                                  owłosione ciało faceta. Kto ich takich stworzył? Brak higieny.
                                  Nie powiesz mi kawusiu że męskie owłosione genitalia są estetyczne??????

                                  No więc widzisz rzecz gustu i subiektywnych odczuć.
                                  Dla faceta szczytem nieestetyki moze być gruba kobieta, albo z dużym biustem
                                  po same kolana a dla Ciebie facet z nieogoloną pachą. Rzecz gustu.
                                  • kawusia76 Re: a po co sie poklocilyscie? 29.07.05, 16:03
                                    to co nosi się -ze tak ładnie powiem-w ubraniu-to sprawa właściciela i zony.to
                                    co wystawia na widok (lub węch)publiczny staje sie sprawą publiczną i dla mnie
                                    wielce nieestetyczny widok stanowi np.owłosiona męska pacha w koszulce bez
                                    rekawów. a w kwestii inteligencji,łazienek i kadry kierowniczej- mój
                                    szef,człowiek w randze ministra w taki upał kilkakrotnie bierze prysznic i
                                    zmienia koszule w godzinach pracy.daje dobry przykład,prawda?.
                                    • cocollino1 Re: a po co sie poklocilyscie? 29.07.05, 16:07
                                      zaraz sie dowiesz ze szef ma problem dermatologicznysmile))a nie ze jest poprostu
                                      dbajacym o higiene czlowiekiem)
                                    • paulka25 Re: a po co sie poklocilyscie? 29.07.05, 16:11
                                      Moj stary maz (73 r) pozno zszedl z drzewa i jest dosc bujnie owlosiony. Pod
                                      pachami golil sie od zawsze a od jakiegos czasu skraca sobie "szetlandzik" na
                                      plecach i klacie do kilku milimetrow. Twierdzi ze czuje sie 100 razy lepiej,
                                      przewiewniej i bardziej swiezo co w lecie jak sadze ma dosc duze znaczenie smile
                                  • nanuk24 Re: a po co sie poklocilyscie? 29.07.05, 18:14
                                    nikt tu nie mowi o depilacji genitalii! Nikt nikomu w rozporek nie zaglada.
                                    ale swoja droga, jakby tak przemyslec, to jaka dla ciebie bylaby wygoda gdyby
                                    maz Twoj mial genitalia ogolone. Pomysl. wloski by Ci miedzy zeby nie wchodzilywink
                              • pade Re: a po co sie poklocilyscie? 29.07.05, 16:05
                                Ani nie jestem prosta, ani nie mam kompleksów, tym bardziej na punkcie mojego
                                męża. Najwyraźniej Ty je masz i to mnóstwo.
                                Tym razem obraziałaś mnie z premedytacją. Tak więc i Ty i Twój mąż nieźle się
                                popisaliście i to zaledwie w ciągu godziny. Chyba, że to u Was norma.
                                Nie mam ochoty na pyskówkę, ale się dopraszasz.
                                • purpurowazmija Re: a po co sie poklocilyscie? 29.07.05, 16:06
                                  Czy to groźba? Moze mniej agresji ok? Wiesz co to asertywność?
                                  • pade Obawiam się, że to Ty nie wiesz co to asertywność 29.07.05, 16:09
                                    Koniec dyskusji. Daj już spokój, dobrze? To przestaje być powoli śmieszne.
                                    • purpurowazmija Re: Obawiam się, że to Ty nie wiesz co to asertyw 29.07.05, 16:12
                                      O jejku faktycznie brzmi jak groźba. Pobijesz mnie? Cóż za napastliwość.
                                      A jakże wytworna.
                                      • umasumak Re: Obawiam się, że to Ty nie wiesz co to asertyw 30.07.05, 09:38
                                        Purpuroważmijo, póki co, to Ty skaczesz do oczu niczym wściekły kundelek.
                              • umasumak Re: a po co sie poklocilyscie? 30.07.05, 09:37
                                purpurowazmija napisała:

                                > Osoba, która wyjeżdża na inteligencję mojego męża, a potem doprasza się, by
                                > pisać jej "Ty" z dużej litery to już prostota, nie sądzisz?

                                PROSTACTWO jeśli już. PROSTOTA to pozytywne określenie.
                                • pade Umasumak- dziękuję:))) 30.07.05, 13:50

                    • cocollino1 Re: Nie rozśmieszaj mnie 29.07.05, 15:47
                      no wiec wlasnie, moj tez na kierowniczym stanowisku jest, musze mu powiedziec
                      ze w zwiazku z tym ma nie golic pach, bedzie sie myl co godzina w umywalce
                      iczesal wlosiska pod pachami smile))
                      • purpurowazmija Re: Nie rozśmieszaj mnie 29.07.05, 15:52
                        A czy ty w normalnych warunkach myjesz się co godzinę? bo jak dla mnie to jakiś
                        problem dermatologiczny się wyłania smile)))
                        • cocollino1 Re: Nie rozśmieszaj mnie 29.07.05, 15:54
                          dzieki kobieto za informacje, nie dosc ze moj maz pedal, to jeszcze ma problem
                          dermatologicznysmile)))) ja mysle ze jak ktos sie nie poci to ma problem
                          dermatologiczny, ale niewazne, przynajmniej wiem co jest mojemu mezowi dzieki
                          tobie, dzieki wielkiesmile)))
                  • kawusia76 Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:51
                    wiesz,lekarze tez mają do dyspozycji łazienki wiec to nie taki znowu rarytaswink
              • polaola Re: Pedałem?!!? 29.07.05, 15:34
                Prawdziwi mezczyzni wypijaja aftershave zamiast sie tym czyms psikac !!!
    • mieszkowamama Re: A propos golenia 29.07.05, 15:31
      Mój Stary się goli maszynką elektryczną do golenia. Mniej się poci, bo we
      włochach mu się syf nie zbiera, a i antyperspirant łatwiej dociera. Nie ma
      bujnego owłosienia, ale twierdzi, że tak mu lepiej.
      • mm_s Re: A propos golenia 29.07.05, 16:00
        Mój mąż odkąd sięgam pamięcią zawsze usuwał owłosienie pod pachami, dla mnie to
        jest jak najbardziej normalne, zresztą mi to jak najbardziej odpowiada, nie
        cierpię widoku owłosionych pach spoconych i cuchnących facetów ( a takich
        niestety nie rzadko można spotkać...sad ), dbanie o higienę w takim wypadku
        wydaje mi się po prostu niemożliwe - ale to moje zdanie i nie mam zamiaru
        wdawać sie z nikim w dyskusję smile
        • purpurowazmija Re: A propos golenia 29.07.05, 16:02
          Masz rację, ja też nie lubię spoconych facetów,. Ale mimo, że mój facet nie
          goli pach to nigdy nie był spocony i nie smierdział. Więc proszę , nie
          uogólniaj.
        • purpurowazmija Re: A propos golenia 29.07.05, 16:03
          A ciekawa jestem czy wasi rodzice sie golą pod pachami??? Daję sobie głowę
          odciąc, że nie! Więc wg waszych teorii to nieinteligentni ludzi, śmierdzący
          potem i brudasy.
          • kawusia76 Re: A propos golenia 29.07.05, 16:06
            wyobraż sobie ze moja matka chodzi na wosk - pachy woskiem tez depiluje na co
            ja bym sie nie zdobyła.ma 51 lat i daj Boze wygładac tak kazdej kobiecie w tym
            wieku.ojciec goli pachy- takze ze wzgłedu na rodzaj pracy.wystarczy?
            • purpurowazmija Re: A propos golenia 29.07.05, 16:08
              Tak. Ile jest takich ludzi po 50? Ile? 2%? zejdź z obłoczków i popatrz na
              normalnych przeciętnych ludzi.
              • kawusia76 Re: A propos golenia 29.07.05, 16:09
                mnie na tych obłoczkach jest wygodniewinknie zejdęwink
                • ingrid123 kawusia76:) 29.07.05, 16:10
                  umarłamsmile z tymi obłoczkami...smile
          • umasumak Re: A propos golenia 30.07.05, 09:42
            purpurowazmija napisała:

            > A ciekawa jestem czy wasi rodzice sie golą pod pachami??? Daję sobie głowę
            > odciąc, że nie! Więc wg waszych teorii to nieinteligentni ludzi, śmierdzący
            > potem i brudasy.

            Mój tata nie żyje, a moja mama (lat 60) goli się pod pachami, a nogi depiluje u
            kosmetyczki.
            • sowa_hu_hu Re: A propos golenia 30.07.05, 09:48
              moja mam tez goli sie pod pachami i nogi też...

              tata pach nie goli ale jest bardzo zadbanym mężczyzną...

              dla mnie najważniejsze jest to zebym facet sie mył , dezodorantował , perfumował
              - zeby ładnie pachniał , zeby o siebie dbał!
              a to czy ma włosy pod pachami czy nie to sprawa drugożędna - gdybym miała faceta
              kktóry miałby pod pachami na genitaliach wink hehe (tez nie lubie tego słowa) zbyt
              bujne wlosy to bym mu zasugerowała żeby przyciął...

              mój facet nie przycina wlosów , on nalezy do tych niepotliwych smile ale myje sie i
              pachnie... dlatego mam gdzieś czy ma tam włosy czy nie... gdyby jhednak mu
              wystawały wiekie klęby to by obciął za moją namową hihih smile

              mialam tez faceta ktory golił pachy albo przycinał , również przycinał włosy na
              ja...ch wink i tez było super!
          • e_r_i_n Re: A propos golenia 30.07.05, 23:01
            Tak nisko cenisz swoja glowe? smile Za pachy ja oddasz? smile)
    • karina1974 Re: A propos golenia 29.07.05, 16:17
      a mój sie nie goli, ale tak jakoś natura go pod pachami chojnie włoskami nie
      obdarzyła. Reguluje sobie brwi, uzywa kremów a do mycia nie tylko mydła, ale
      goli tylko twarz, choc reszta nieźle zarosnieta. Mnie jego owłosienie nie
      przeszkadza, bo mimo niego mój mąż nigdy nie smierdzi potem.
      Jakoś też nigdy mi nie przyszło do głowy, zeby sobie pachy czy klate ogolił,
      ale jeśli ktoś ma taką potrzebę to proszę bardzo.
      Acha nie chodzi w podkoszulkach, wiec sie nie martwcie, ze gdzies zobaczycie
      jego nieogolone pachy wink.
      • minigosia Re: A propos golenia 29.07.05, 16:18
        Mój to samo. Ale jak widać niektóre twierdzą, że facet musi się pocić.
        A juz rozbroił mnie tekst z "widokiem publicznym". W takim razie niektóre panie
        nie powinny wychodzic z domu.
        • cocollino1 Re: A propos golenia 29.07.05, 16:28
          to nie chodzi o to ze facet musi sie pocic, ale taka jest poprostu fizjologia
          czlowieka, czyli zarowno kobiety jak i mezczyzny. Jesli ktos naprawde dba o
          higiene to nie bedzie smierdzial, a brudas nawet jak sie ogoli to niestety
          bedzie jak bedziesmile)wszyscy wiedzasmile))
    • jagienkaa Re: A propos golenia 29.07.05, 16:30
      David Beckham się goli, ale mój mąż niesmile
    • sowa_hu_hu o! widze że jakaś burza była a mnie nie było :) 29.07.05, 16:34
      opalałam sie , bleeeeeeeee , niedobrze mi już od tego słońca...

      jak dla mnie facet moze golić pachy , w kazdym razie powinien mieć tam przycięte
      wlosy , jeśli chodzi o okolice intymne ze sie tak delikatnie wyraze to tez
      dobrze jest jak przycina - ogolonego tam faceta bym nie ZNIESŁAAAA smile tak samo
      jak ogolonych nóg - napawa mnie to obrzydzeniem brrrrr
      • purpurowazmija Re: o! widze że jakaś burza była a mnie nie było 29.07.05, 16:36
        Jak to nie goli nóg? Zaraz na Ciebie naskoczą, że to nieestetyczne?
        Ale jak fajnie drapie w łóżku taka nieogolona nóżka męska . smile
        • sowa_hu_hu Re: o! widze że jakaś burza była a mnie nie było 29.07.05, 16:38
          bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee , chyba bym zwymiotowała!!! jak dla mnie facet ma być
          owlosiony i koniec kropka! oczywiscie bez owłosionych pleców brrr i gąszczów na
          klacie... ale owłosione nogi uwielbiam!!!!!
          • cocollino1 Re: o! widze że jakaś burza była a mnie nie było 29.07.05, 16:40
            no widzisz sowa, i tu nikt nie pisal o goleniu nog przez facetow, ale coz jak
            ktos pach od nog nie odroznia to potem takie bzdety sie tworza, pozdrawiam
            sowesmile)))
            • madelaine6 Re: o! widze że jakaś burza była a mnie nie było 29.07.05, 17:11
              A mnie owlosione meskie pachy strasznie brzydza,brrrr.
      • mamaloli Re: Mój mąż to pedał... 29.07.05, 17:15
        jak się patrzy!
        Już teraz wiem,
        co oznaczają te dziwne spojrzenia innych
        młodzieńców na jego OGoloNą PAcHę!!
        To ich znak rozpoznawczy?!
        Co prawda nóg - bardzo umięsnionych
        nie goli , więc może da się
        Go jakoś wyleczyć?!
        Genitalia (nie znoszę tego słowa)
        też czasami sobie goli a więc
        pedał . Pedał jak nic!
        • sowa_hu_hu mama oli 29.07.05, 17:20
          ale mnie rozbawilaś smile
          • semijo Re: facet z wygolonymi pachami...ble, 29.07.05, 18:34
            ... dla mnie to skrajnie nie męskie. Większość facetów jakich znam, nie goli
            się i pewnie was zdziwie nie śmierdzi. Nie wiem skąd wam się wzięło porównanie
            nieogolone pachy= smród. Powiem szczerze, że tak jak Erin myslałam że faceci
            nieogoleni to norma, a tu proszę niespodzianka
            • purpurowazmija Re: facet z wygolonymi pachami...ble, 29.07.05, 19:19
              Dla mnie też to niemęskie i dlatego dziękuję Bogu że mam męża, który nigdy by
              się na golenie nie zgodził. Podoba mi się jak jedna napisała, że ona go do tego
              namówiła, czy nauczyła, czy coś w tym rodzaju.
              • cocollino1 Re: facet z wygolonymi pachami...ble, 30.07.05, 09:27
                no to ja ta jedna, sory, jesli myslisz ze ja ucze kogos higieny czy namawiam to
                gratuluje poczucia humoru, oj dziewczyno zabawna jestessmile))
    • karola.v Re: A propos golenia 29.07.05, 19:53
      Chcialabym zauważyc że nie z każdego faceta pot się leje.
      Mój np.należy do tych mniej pocących się i nie ma potrzeby golić zarostu pod
      pachami.Wogóle jest czyściutki i pachnący smile
    • bazylea1 Re: A propos golenia 29.07.05, 21:33
      moj się goli - pachy i nieliczne włosy na klacie (mi to odpowiada bo wolę gołe
      klaty). a jak czasem startuje w zawodach pływackich to maszynką obcina włosy na
      nogach prawie na zero (tego nie lubię bo potem kłuje odrostami wink
      • ewa216 Re: A propos golenia 29.07.05, 23:02
        Mój goli wszystko w zasadzie z wyjątkiem nóg. Goli na łyso głowę, goli włosy
        pod pachami, na klacie i na genitaliach. A żeby było śmieszniej to reguluje
        również brwi i zapewniam Was że jest męski jak cholera.
        Nienawidzę włosów nigdzie i u nikogo z wyjątkiem mojej głowy.
        Pozdrawiam
        • purpurowazmija Re: A propos golenia 30.07.05, 08:47
          Rozumiem że z odbytu też sobie wyrywa? smile
          • nicol.lublin Re: A propos golenia 30.07.05, 09:15
            mój mąż się goli, ale maszynką elektryczną, bo gilette, to chyba ze strachu
            nie smile nie wiem dlaczego komuś ma przeszkadzać, to co mój mąż sobie goli
            purpurowa żmijo, nawet gdyby to miały być genitalia? to chyba niczyja sprawa,
            prawda? a wypowiedź twojego męża, że nie jest pedałem większość osób zrozumiała
            tak, że ten kto się goli, to jest. bardzo brzydko mówić takie rzeczy. a nawet
            jeśli ktoś ma inną orientację seksualną, to pewnie też ci to przeszkadza?
            trochę tolerancji.
            p.s. każdy człowiek się poci, ale to nie oznacza, że każdy śmierdzi. to są fakty
            • lola211 Re: A propos golenia 30.07.05, 09:34
              a wypowiedź twojego męża, że nie jest pedałem większość osób zrozumiała
              >
              > tak, że ten kto się goli,to jest.

              Swoja droga co to za facet, ktory wlasna meskosc uzaleznia od posiadania klakow
              pod pachami.
              • umasumak Re: A propos golenia 30.07.05, 09:49
                lola211 napisała:

                > Swoja droga co to za facet, ktory wlasna meskosc uzaleznia od posiadania
                klakow
                >
                > pod pachami.

                Strzał w dziesiątkę Lolu smile!
                Mój mąż goli sie pod pachami odkąd pamietam i męskości mu nie brakuje.
                • purpurowazmija [...] 30.07.05, 11:14
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • umasumak A i jeszcze jedno... 30.07.05, 12:16
                    ...widzę, że masz problemy ze zrozumieniem prostych zdań. Nic nie pisałam na
                    temat jajek mojego męża, nad którymi nie musisz się litować, bo zwyczajnie nie
                    powinny Cię obchodzić. Pisałam na temat golenia pod pachami, co również powinno
                    Ci być obojętne.
                    Nie napisałam również, że Twój mąż jest śmierdzącym flejtuchem skoro nie goli
                    się pod pachami, Ty natomiast nie omieszkałaś nazwać mojego pedałem. Dawno nie
                    spotakałam się z takim chamstwem, prostactwem i jednostronnym sposobem myślenia.
                    • cocollino1 Umo 30.07.05, 12:20
                      mysle ze jedynym rozsadnym rozwiazaniem byloby zastosowanie sie purpurowej do
                      Twojej sygnaturki, czego jej zycze serdeczniesmile)
                    • purpurowazmija Re: A i jeszcze jedno... 30.07.05, 12:50
                      Kto mieczem wojuje od miecza ginie smile
                • pade Brawo dziewczyny! 30.07.05, 13:52
                  Takich głosów rozsądku wczoraj brakowało.
                  • pade To oczywiście nie jest do żmiji 30.07.05, 13:54
                    Tylko do umy i reszty fajnych dziewczyn
                    • purpurowazmija Re: To oczywiście nie jest do żmiji 30.07.05, 14:09
                      Pade ty już z rozmowy "odpadłaś". Fajnych dziewczyn? Bo ich faceci to też
                      pedałki i golą paszki? jak ktos ma inne zdanei to jest niefajny.? Ile ty masz
                      latek? 14?
                      • pade Re: To oczywiście nie jest do żmiji 30.07.05, 14:17
                        Odpadnę kiedy zechcę.
                        A Ty masz chyba tsy i pół. Zabieraj zabawki i zmieniaj piaskownicę.pa pa!
                        • purpurowazmija [...] 30.07.05, 14:29
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • sowa_hu_hu to już jest niesmaczne..... 30.07.05, 14:51
                            nie czytałam dyskusji od początku... ale nazywanie pedałem męża każdej
                            dziewczyny która ma inne zdanie od ciebie jest że tak powiem argumentem nie na
                            poziomie... tego nawety argumentem nazwac nie można... coś mi sie wydaje że
                            gdyby ich mężowie byli homo to nie mieliby razem dzieci... co prawda takie
                            przypadki sie zdarzały ale nie sądze żeby to sie przytrafiło akurat kilku
                            dziewczynom z naszego forum...

                            ja rozumiem że ty mozesz nie lubić ogolonych facetów ale żeby od razu nazywac
                            kogoś pedalem bo goli pachy i genitalia...??? dla mnie facet który goli nogi
                            jest mega niemęski ale nie widziałam jak posuwa innego faceta więc nie moge
                            nazwac go pedałem... bo homo jest ktoś kto uprawia sex z ta samą płcią a nie ten
                            kto goli pachy! no ludzie...
                          • umasumak Re: To oczywiście nie jest do żmiji 30.07.05, 17:18
                            purpurowazmija napisała:

                            > "Odpadłaś" , bo masz mężusia pedzia.

                            A ja "odpadam", bo dyskusja zeszła poniżej akceptowanego przeze mnie poziomu.
                            • mamaloli Re: Zmijo 30.07.05, 17:42
                              Ty naprawdę w to wierzysz, ze wszyscy
                              mężczyżni ,którzy golą sobie pachy
                              to geje?!!!!
                              Dobrze aby się czujesz?
                              Chyba znowu zablokujesz konto i zmienisz nicka
                              bo ostatnie twoje posty jako motylwodny były
                              równie płytkie i poniżej poziomu.
                              Boże- nawet ja nie wymyśliłabym czegoś równie
                              głupiego.

                              • czajkax2 Re: Zmijo 30.07.05, 22:24
                                mamaloli napisała:

                                ostatnie twoje posty jako motylwodny były
                                > równie płytkie i poniżej poziomu.
                                > Boże- nawet ja nie wymyśliłabym czegoś równie
                                > głupiego.

                                Jak więc widzisz Mamololi, można kogoś ocenić po tym jak i co piszesmile) Ja
                                swego czasu tez twoje wypowiedzi odbierałam jako płytkie i poniżej pewnego
                                poziomu. Myśle ze jestes nazbyt krytyczna wobec siebie-tobie róniez zdarzały
                                się zenujące wypowiedzi. Ale ciesze się ze zauwazasz JAK NIE NALEZY pisac.
                                Szkoda tylko ze u siebie tego nie widzisz. Chociaz ostatnio mozna zauwazyc
                                pewną poprawe w twoim podejściu do forum i forumowiczek.
    • g0sik Pytanie... 30.07.05, 13:48
      O ile dobrze pamiętam to purpuroważmija pisała wcześniej jako motylwodny.....i
      o ile dobrze kojarzę jest/pracowała jako pielęgniarka?

      Moze w takim razie z przyzwyczajenia do zarośniętych pacjentów nie przeszkadza
      Ci zarośnięty mąż???
      • semijo Re: Pytanie... 30.07.05, 17:00
        Kurcze naprawdę jestem w szoku. Dzis byłam na plaży i zerkałam na facetów...i
        żaden nie miał ogolonych pach. Ciekawa jestem jaki procent facetów w Polsce
        goli pachy. Bo na forum oprócz erin i czarnejzmiji (Która notabene troche
        przesadza) same zwolenniczki "gładziutkich wszędzie".
        • umasumak Re: Pytanie... 30.07.05, 17:14
          semijo napisała:

          > Kurcze naprawdę jestem w szoku. Dzis byłam na plaży i zerkałam na facetów...i
          > żaden nie miał ogolonych pach. Ciekawa jestem jaki procent facetów w Polsce
          > goli pachy. Bo na forum oprócz erin i czarnejzmiji (Która notabene troche
          > przesadza) same zwolenniczki "gładziutkich wszędzie".

          Mój mąż goli zarost na twarzy i pod pachami. Nie jest więc gładziutki wszędzie.
        • karina1974 I jeszcze zapomniałaś o nas :) 30.07.05, 17:51
          mój też pach nei goli
          • sowa_hu_hu Re: I jeszcze zapomniałaś o nas :) no własnie! 30.07.05, 18:11
            moj tez nie goli...

            co nie znaczy ze nie podobają mi sie ogoleni - ale tylko pod pachami i przycięte
            tu i tam smile

            nogi musza być natomiast owłosione! najlepiej bardzo!!!
        • e_r_i_n Re: Pytanie... 30.07.05, 23:06
          semijo napisała:

          > Bo na forum oprócz erin i czarnejzmiji (Która notabene troche
          > przesadza) same zwolenniczki "gładziutkich wszędzie".

          Ekhm, czy ja moge poprosic o nie ustawianie mnie obok czarnejzmiji? smile,
          bo chyba jednak sie troche roznimy i w pogladach, i w formie ich wyrazania smile
          A i nie zauwazylam, zeby wszystkie tu byly zwolenniczkami 'gladziutkich
          wszedzie'. No i jakbym miala wybierac: nieogolony, nie pachnacy maz (moj z tych
          pocacych sie, choc pracy fizycznej nie wykonuje), a ogolony, to wybralabym
          druga opcje smile Na szczescie moj maz forme posrednia stosuje smile
        • lola211 Re: Pytanie... 31.07.05, 10:20
          Ci z ogolonymi przebywaja na basenach- wczoraj sprawdzilamsmile.Malo ktoremu cos
          spod pachy wystawalo, reszta gladka.
          • e_r_i_n Re: Pytanie... 31.07.05, 11:12
            Hehe, no tak - owłosieni = wiesniacy - czyli prymitywna plaza
            Gładcy = klasa wyzsze - a wiec baseny tongue_out
      • purpurowazmija Re: Pytanie... 30.07.05, 21:23
        Sugerujesz, że wszyscy chorzy ludzie są brudni i zarosnięci? Gratuluję
        błyskotliwości.

        Co do mojego zawodu: w jednym poście jestem pielęgniarką, w drugim
        psychologiem, a w trzecim lekarzem. Tak jak większość osób na tym forum (patrz
        nicki 18 lipca)
    • umasumak Purpuroważmijo 30.07.05, 19:15
      Odpisałam na Twojego "miłego" maila. Pa
      • purpurowazmija Re: Purpuroważmijo 30.07.05, 20:59
        Bardzo dziękuję za "taktowną" odpowiedź umasuwak
        • umasumak Kochana.... 30.07.05, 21:03
          ...jeśli chcesz, możemy skonfrontować na forum moją odpowiedź, skoro podważasz
          jej takt. Potem możemy zrobić to samo z Twoim mailem.... ciekawa jestem bardzo
          wyniku tych konfrontacji.... wink
          • purpurowazmija Re: Kochana.... 30.07.05, 21:04
            A od kiedy my jesteśmy na "TY"?
            • umasumak Re: Kochana.... 30.07.05, 21:05
              purpurowazmija napisała:

              > A od kiedy my jesteśmy na "TY"?

              O przepraszam Psze Pani ;-DDD
          • purpurowazmija Re: Kochana.... 30.07.05, 21:06
            Zastanów się nad sobą, bo jeśli odpowiedzi (jakiekolwiek) na forum wywołują w
            tobie tyle wściekłości to może brak ci czegoś w życiu? Dla mnie forum to tylko
            forum i mogę pisać na co mam ochotę. Ale dla ciebie to chyba prawdziwe życie -
            więc wybacz.
            • pade Re: Kochana.... 30.07.05, 21:11
              Odnoszę wrażenie , że to w Tobie Żmijko jest mnóstwo wściekłości. Twoje posty w
              tym wątku zieją jadem i agresją. Może wypij sobie jakieś ziółka?
              • purpurowazmija Re: Kochana.... 30.07.05, 21:13
                Nie ma we mnie ani kszty wściekłosci. Forum to dla mnie 'zabawka". Na
                wypowiedzi patrze przez pewien pryzmat.
            • umasumak Re: Kochana.... 30.07.05, 21:12
              purpurowazmija napisała:

              > Zastanów się nad sobą, bo jeśli odpowiedzi (jakiekolwiek) na forum wywołują w
              > tobie tyle wściekłości to może brak ci czegoś w życiu? Dla mnie forum to
              tylko
              > forum i mogę pisać na co mam ochotę. Ale dla ciebie to chyba prawdziwe życie -

              > więc wybacz.

              Pani Żmijo. Niech się Pani nad sobą zastanowi łaskwie. A potem, niech Pani pani
              przeanalizuje treść swoich postów i postara się zdobyć na choć trochę
              samokrytycyzmu.
              Co do wściekłości - to nie ja napisałam wściekłego maila o niewybrednej treści,
              z bardzo wieloma wykrzyknikami smile
            • umasumak Jeszcze jedno 30.07.05, 22:17
              Forum, to jest miejsce, na którym wymieniam opinie z innymi jego uczestnikami.
              To jedna z form spędzania wolnego czasu.
              Co nie zmienia faktu, że za każdym nickiem widzę człowieka i staram się nikogo
              nie obrażać.
              Tak, jest to wirtualna rzeczywistość a nie real, ale piszą tu ludzie tacy jak
              ja i Pani, Droga Żmijo. Nie wiedzę powodu, żeby drwić z kogoś, czy obrażać,
              uważam, że każdego tu należy traktować poważnie i nie ma to nic wspólnego z
              rzekomymi brakami w moim życiu.
              Po prostu wychodzę z założenia, że tak jak w realu nie mam prawa pleść co mi
              ślina na język przyniesie, tak samo nie mogę robić tego tutaj i razi mnie, gdy
              ktoś dla zabawy, czy też dając upust swym frustracjom wypisuje to, na co ma
              ochotę w danym momencie. To tyle.
              • czajkax2 Re: Jeszcze jedno 30.07.05, 22:28
                Zgadzam się z Umasumak. Forum to takie samo miejsce jak realny świat.
                Rozmawiajac z kimś należy utrzymac chociaz pewną dozę kultury. Tak samo jak w
                realu nie atakuję pozniej pasa,tak samo nie robię tego tutaj.
    • purpurowazmija Re: A propos golenia 30.07.05, 21:11
      A może ty jesteś 18 lipcowa pod innym nickiem? Wcale bym się nie zdziwiła.
      biorąc pod uwagę szczególnie fakt, że wiele mam miesza się w "zeznaniach".
      Raz jedna jest żoną lekarza, by na innym forum napisać, że nie ma co jeść.
      Tylko mi nie mów, że bezgranicznie ufasz tym ludziom?
      A jak to jest, że na forum jest powiedzmy 5 osób i 20 odpowiedzi w różncyh
      nickach? Nawet dziś dziewczyna napisała, że jedna ma kilkanaście nicków?
      Więc jak widzisz tylko ZABAWA nic wiecej.
      Aha i wolnosć słowa.
      • pade Re: A propos golenia 30.07.05, 21:16
        Z wolnością słowa się zgodzę. Ale obraźliwe epitety pod adresem innej osoby?
        Błeee.
        To jest wstrętne nie tylko w realu, w wirtulandii też.
        • purpurowazmija Re: A propos golenia 30.07.05, 21:17
          Wstrętne to są wygolone paszki i jajeczka Waszych facetów smile)))
    • purpurowazmija Re: Droga Pade 30.07.05, 21:15
      Pade to skrót od padalca? smile. Ty lepiej nic nei pisz, bo też mieszasz siew
      swoich odpowiedziach, niejednokrotnie wyczytałam z twoich postów, że jeseś
      nieszczera i bawisz się kosztem innych. Więc nie krytykuj mnie, ok.
      • pade Re: Droga Pade 30.07.05, 21:17
        Przynajmniej zmija nie jest żadnym skrótem, nie? Nie ma niedomówień.
        Możesz mi podać przykłady, skoro tak dokładnie przeczytałaś moje wypowiedzi?
        • purpurowazmija Re: Droga Pade 30.07.05, 21:22
          Wszystkie wypowiedzi od lutego moja droga. I chyba sie w istotnych sprawach
          pomyliłaś. Dla dociekliwych: zagadka, szukajcie. Bardzo łatwo to dostrzec ,
          dodam.

          Jak myślisz padalec i zmija: pasują do siebie? Uwielbiam węże, a Ty?
          • pade Re: Droga Pade 30.07.05, 21:27
            Nienawidzę gadów.
            Dyskusji tez już mam dość, bo jest poniżej wszelkiego poziomu. Zresztą , może
            nie zauważyłaś, ale nikt się juz nie wypowiada w tym wątku, bo szkoda mu palców
            na rozmowę z Tobą. Ja tez już zamilknę. Żadnych wniosków, tylko epitety.
            Współczuję Ci.
            Szukajcie, a znajdziecie.
            Szukaj sobie do woli. Jak już wczesniej pisałaś, to nie jest realny świat.
            Papa
            • purpurowazmija Re: Droga Pade 30.07.05, 21:29
              Jak już wczesniej pisałaś, to nie jest realny świat.
              Papa
              No więc sama widzisz: nawet ty piszesz rzeczy, które nei do końca są prawdą,
              żeby nie powiedzieć że kłamstwem.
    • g0sik Re: A propos golenia 31.07.05, 00:06
      Re: Jakie macie babskie sposoby na ugłaskanie męż
      Autor: motylwodny
      Data: 27.06.2005 20:22 + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      Pewnie, że mam babski sposób na ugłaskanie swojego męża. Każda kobieta ma.
      Mój brzmi tak: najpierw pończoszki, szpilki, taniec rozbieraniec, potem biorę
      całe jego ciało w swoje szpony, długie pieszczoty członka dłonią, potem ustami,
      potem wyuzdane pozycje jak w balecie, potem oczywiście: kochanie jesteś
      najcudowniejszym kochasiem na świecie. I za godzinkę powtórka. Efekt murowany:
      nic tak nie przekonuje faceta jak porządna porcja namiętności. Najlepsza
      rozmowa za nic!.
      pozdrawiam


      To na koniec jak nic wyjmujesz kłaki z zębów smile
    • adsa_21 Re: A propos golenia 31.07.05, 09:18
      moj sie nie goli, wlosow nie ma duzo choc uwazam ze bez nich wygladalby o wiele
      lepiej..ale to juz jego sprawa
    • 76kitka Re: A propos golenia 31.07.05, 12:29
      mój mąż depiluje się pod pachami kremem, nie uważam, żeby to było coś dziwnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka