Dodaj do ulubionych

jak kot z psem

07.08.05, 10:33
no właśnie-liczę na Waszą pomoc. Mam psa suczkę wysterylizowaną, która ma 9
lat-jest łagodna, przeżyła różne wyczyny mojego synka itd. Wczoraj dostałam
3-miesięczną kotkę.No i właśnie- czy jest możliwe przyzwyczajenie do siebie
zwierzątek?. Mój pies zawsze gonił koty na dworzu, ale jak kot nie miał gdzie
uciec- to pies odchodził.Wczoraj założyliśmy psu kaganiec i mąż trzymał kota-
finał był taki że pies dotknął kota kagańcem-kot fuknął, pokazał pazurki i
trzeba było kota zamknąć w łazience. Pies ogólnie wydaje mi się, ż eolewa
kotra.Ale kot ze strachu może zaatakować pierwszy. Niewiem co robić, czy
przeczxekać jeszcze trochę, czy szukać dobrego(bo nie wyobrażam sobie inaczej)
miejsca dla kotka. POMÓZCIE, może któraś z Was miała taką syt.
Obserwuj wątek
    • kalina_p Re: jak kot z psem 07.08.05, 11:49
      Mialam kotke, znalazlam psa...pies 3 miesiace byl przez kotkę ganianywink
      teraz zyja (juz 8 lat) w wielkiej zgodzie, w dodatku pojawil sie drugi pies i
      drugi kot, wszystkie 4 bardzo sie lubia.
      Jesli soka jest łagodna a gania koty dla samego ganiania, bez chec mordu,
      sprobuj zdjąć ej kaganiec, trzymaj ewentualnie za obroże i kota puść wolno. I
      obserwuj.
      Pies z kotem żyje dobrz, nie ma żadnych wrodzonych "złych emocji" w stosunku do
      kota, kot może sie psa na poczatku bać, ze strachu drapnąc, pies może szczeknąc
      czy kłapnąć zębami ale z mojeg doświadczenia (oraz innych znanych mi osób)
      wynika, że raczej sie to poważną awantura zakończyc ie powinno.
      Bądź przy zwierzętach, nie zostawiaj samych na poczatku, daj im obu na raz cos
      dobrego do jedzenia, głaszcz jednoczesnie, oswajaj ze soba i na pewno będzie
      dobrze, najwazniejszy jest pierwszy dzień.
      natomiast odradzam zamykanie kota w łazience, kot będzie sie czul jeszcze
      bardziej zestresowany, pies uzna kota za intruza, który nie ma prawa przebywać
      w domu/mieszkaniu...i będzie trudniej.
      Powodzenia!
      • ewacia2 dzięki kalina 07.08.05, 12:06
        własnie tego najbardziej się boję- takiej bezpośredniej konfrontacji i tego ,że
        ta kotka jest taka maleńka, a pies to owczarek niemiecki. Myślę że pies nie
        zaatakuje, ale kot ze strachu no i wtedy sie zacznie. Chciałabym wyjść i na to
        nie patrzeć... A jeszcze najbardziej boję się, że kot w swojej obronie zadrapie
        psa w oko.
        • kalina_p Re: dzięki kalina 07.08.05, 12:13
          jeśli owczarek to suka, spokojna i po sterylizacji, to chyba nie masz sie czego
          bac! W kazdym razie czuwaj nad nimi na poczatku, bedzie dobrze!

          Niech sie wzajemnie obwachaja, popatrza na siebie, pogłąszcz je...Psica na
          pewno z raz warknie czy może nawet zebami kłapnie, ale nie powinna raczej
          małemu kotkowi zrobić krzywdy. Ułożą sobie stosunki, nie artw se!
          A wiesz, jak fajnie miec psa i kota? Jeśli sie badzo polubia, to będa razem
          spać...a jeden mój kot zaprzyjaźniony bardzo z jednym z psów, wyjada mu z miski
          co smaczniejsze kąski- komedia.
          • kalina_p P.S. 07.08.05, 12:16
            ale nie dziw sie, jeśli suka będzie warczeć, kiedy kot jej sie do miski zbliży,
            czy wejdzie na poslanie...kot sie nauczy, co mu wolno w stosunku do psa, a
            czego pies sobie absolutnie nie życzy, pewnie będzie wszytsko dobrze.
            • ewacia2 Re: P.S. 07.08.05, 12:22
              dzięki za rady kot teraz jak widzi psa to ucieka(psa trzymam na smyczy) , a boję
              się o oczy psa
              • kalina_p Re: P.S. 07.08.05, 12:28
                nie boj się, bez przesady, kot jeśli drapnie, to pierwszy na drodze do celu ma
                nos psawink)) A pies tez nie jełopa i oczy w pore zamknie...
                • ewacia2 Re: P.S. 07.08.05, 19:00
                  niestety nie udało się-na szczęscie kotka udało się oddać panu, od którego
                  został kupiony.Facet wbrew moim obawom ucieszył się. Kupiliśmy za to
                  labradora-zaraz na forum będę radziła się dziewczyn jak ja nazwać. Dzięki za
                  Twoje rady. pozdrawiam
                  • kalina_p Re: P.S. 07.08.05, 19:08
                    eee...szkoda...Myslałam, że jakąś biedotę bezdomna przygarnęłaś.
                    • semijo Re: P.S. 07.08.05, 19:35
                      Trochę się pospieszyłaś z tym oddaniem kotka, chyba nie liczyłaś że pokochają
                      się od pierwszego wejrzenia. Ja mam psa i kota. Pies co prawda nie duży, ale
                      tez nie cierpiał kotów. 3 tygodnie trwało, żeby się do siebie przyzwyczaiły.
                      Oczywiście parę razy pies zaatakował kota, o on nie pozostał mu dłuzny, ale to
                      normalne. Po prostu wyznaczały sobie wzajemne granice. teraz chyba nawet się
                      lubią, może nie kochają ale na pewno tolerująsmilePozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka