Dodaj do ulubionych

na kogo będziecie głosować w wyborach 2005?

22.08.05, 21:01
Czy macie już swoje typy kto na prezydenta na najbliższe 5 lat?
Ja prawdopodobnie na Kaczyńskiego.
Obserwuj wątek
    • 76kitka Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 22.08.05, 21:49

      Ja zagłosuję na Henrykę Bochniarz, wiem, że Polska jeszcze nie gotowa, żeby to stanowisko pełniła kobieta. Uważam, że to kandydat dla mnie do zaakceptowania, a nie mam zamiaru w swoim wyborze kierować się przedwyborczymi sondarzami, ani preferencjami innych. Wg mnie Cimoszewicz mimo wykształcenia jakoś specjalnie na naszej scenie politycznej się nie wykazał, a jest obecny na niej już szmat czasu. Przeważnie głośno o Nim po jakiejś wpadce, czy gafie. Natomiast Kaczyński jest dobrym marketingowcem, może i On rzeczywiście jest prawy i sprawiedliwy, ale wydaje mi się, że jest to typ przywódcy, który chciałby władzę skupić w jednym ręku, tak jak to się stało w Warszawie. Tyle, że mam wrażenie jakby nie zdawał sobie sprawy z tego, że po Nim może przyjść ktoś mniej prawy i sprawiedliwy i co wtedy. Nie chcę żyć w dyktaturze jak na Kubie.
      • fastcar Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 22.08.05, 22:17
        Ja z pewnoscia na Tuska. Wg mnie to najlepszy kandydat.
    • cruella Zojla 22.08.05, 22:23
      mieszkasz w W-wie?
      • zojla Nie w Wawie a czemu pytasz? 23.08.05, 09:37
        • cruella Re: Nie w Wawie a czemu pytasz? 23.08.05, 12:21
          Bo widzisz, ja właśnie tu mieszkam. Widzę, ile "dobrego" dla W-wy zrobił pan K.
          • zojla Re: Nie w Wawie a czemu pytasz? 23.08.05, 15:17
            Widzisz zawsze tak jest obiecanki cacynki przez każdego z kandydujących.
            Niestety jakoś nikt inny mi nie odpowiada specjalnie z tej całej listy. W sumie
            nie wierze w jakieś specjalne rewelacyjne zmiany po wyborach ktokolwiek by je
            wygrał i tak na lepsze nic się nie zmieni.
            Pesymistka Zojlasmile
            • cruella Re: Nie w Wawie a czemu pytasz? 23.08.05, 19:29
              A w tym to i ja się z Tobą zgodzę, co jeden to lepszy, kiełbasa wyborcza
              niedługo wszystkim wyjdzie bokiem.

              A co do kandydatów...ja będę głosowała na tego, kto "obiecuje" takie cuda, po
              których najmniej będzie mi się odbijać. Dziękuję lewicy, nie dam się okraść z
              50%. Z prawicy odrzucę plewy i może coś zostanie. A jak nie zostanie...to sama
              się zgłoszęsmile))
    • triss_merigold6 Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 22.08.05, 22:25
      Kandydaci szeroko pojętej prawicy odpadają ze względu na poglądy oraz IMO
      cięzkie przypadki schiz; Tuska pamiętam zbyt dobrze z KLD; Bochniarz uważam za
      niewiarygodną i reprezentującą wąski interes klasowy; Lepper, Tymiński -
      kurioza; zostaje Cimoszewicz lub Borowski. Borowski nie ma szans więc
      Cimoszewicz. W sumie ktokolwiek byle nie prawica ideologiczna.
      • kaja5 Re: triss 23.08.05, 12:06
        myślałam , ze taka inteligentna osóbka nie bedzie głosowała na klejnego kłamcę
        z fałszywej lewicy.
        • triss_merigold6 Re: triss 23.08.05, 12:25
          Kwestia wyboru mniejszego zła. Na lewicę głosuję zawsze - głównie po to, żeby
          prawica nie dostała głosu. Kłamstwo jest wpisane w politykę i oczekiwanie, że
          polityk nie będzie kłamał jest naiwnością.
          Wolałabym Borowskiego ale ma zbyt małe poparcie więc racjonalizuję wybór.
          Lewica jest potrzebna jako formacja ideologiczna, choć akurat w Polsce jej
          program odbiega mocno w kierunku liberalizmu w porównaniu z lewicą hiszpańską
          czy francuską.
          Tuska pamiętam aż za dobrze z KOngresu Liberalno-Demokratycznego, swojsko
          zwanego kongresem aferałów.wink
          • twinmama76 och Triss, jak fajnie, że jesteś :-)) 23.08.05, 13:19
            uff, już myślałam, że na emamie tylko ja i Michiko będziemy głosowac na lewicę.
            Ja będę głosować tak jak ty i to w dodatku z identycznych pobudek smile
            • michiko Michiko będzie głosowała na czerwonych żeby czarna 23.08.05, 13:27
              mafia nie przerobiła mi ojczyzny na państwo wyznaniowe z płonącymi stosami.
              Zniosę tylko płonące nienawiścią oczy Giertycha w TV. Lewica musi jako przeciw
              waga czarnej prawicy. I głosuję na CImoszewicza!
          • ula_max Re: triss 23.08.05, 13:33
            "Lewica jest potrzebna jako formacja ideologiczna" - tu się zgodzę, tylko dla
            idei powinna być wpisana w pejzaż polskiej polityki, ale z daleka od możliwości
            rządzenia państwem. Poglądy lewicowe kolejny raz odchodzą w niesławie o czym
            świadczą przedwyborcze sondaże.
            • michiko fakt afery afery afery ale to co zostawił aws and 23.08.05, 13:35
              company to zgroza. Włosy nie siwiały ale odrazu wypadały. A tak masz zwrost
              gospodarczy, ruszyło budownictwo i kilka innych dziedzin gosporadki. Nie nalezy
              zatem wszystkiego wkładać w jeden czambuł.
              • ula_max Re: fakt afery afery afery ale to co zostawił aws 23.08.05, 14:00
                Skoro już piszemy o faktach, to fakt rząd Leszka Millera odziedziczył po swoim
                poprzedniku ciężką sytuację gospodarczą kraju (narastające bezrobocie, wysoki
                poziom długu publicznego, stagnację gospodarczą). Pod koniec rządów Millera
                nastąpił wzrost gospodarczy, który jednak nie zaczął się przekładać na spadek
                bezrobocia. W czasie jego rządów przeprowadzono nieudaną poprawkę reformy
                finansowania opieki zdrowotnej, kontynuowano reformę systemu podatkowego, z
                której nic nie wynikło i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który ciągle jest w
                Polsce największym bankrutem, podjęto nieudaną próbę uporządkowania rynku mass-
                mediów - afera Rywina. Pod koniec sprawowania urzędu, rząd Millera zanotował
                najniższy poziom poparcia społecznego ze wszystkich rządów, które sprawowały
                władzę od 1989. Było to spowodowane narastającym ciągle bezrobociem, oraz
                ujawnieniem ciągu kilkunastu afer korupcyjnych oraz próbą realizacji planu
                oszczędnościowego Hausnera. A kompletnym błazeństwem było podpisanie przez
                Kwacha ustawy o emeryturach, ale przecież lewica nie bedzie musiała się już
                martwić o budżet.
            • twinmama76 Re: triss 23.08.05, 13:48
              ula_max napisała:
              > Poglądy lewicowe kolejny raz odchodzą w niesławie o czym
              > świadczą przedwyborcze sondaże.

              Polacy zazwyczaj nie głosuja na poglądy, tylko na ludzi. I to ludzie, a nie
              poglądy zwykle się kompromitują (jak sobie przypomne lecące na łeb na szyje
              poparcie dla rządu Buzka...).
              Gdyby przeprowadzic sondaż, to pewnie okazałoby się, że większośc Polaków ma
              lewicowe poglądy. I bardzo dobrze.
              Dla mnie państwo prawicowe lub skrajnie liberalne to dopiero byłaby porażka.
              • ula_max Re: triss 23.08.05, 14:12
                Zgadzam się, w wyborach biorą udział nie programy, ale dobrze wykreowane
                postacie, no cóż trudno wymagać za wiele od tak młodej demokracji, ale ku
                mojemu zaskoczeniu coraz więcej ludzi stara się nie ulegać urokowi
                wypacykowanym, ładnie wyglądającym twarzom. Co do skrajnie liberalnego państwa,
                mozesz spać spokojnie, nic Ci nie grozi. PO i PIS które jak wszelkie znaki na
                niebie wygrają, opierają swoje poglądy o liberalizm, a jak zapewne wiesz,
                niejedno ma on imię.
                • twinmama76 Re: triss 23.08.05, 14:13
                  Cóż ja poradzę na to, że liberalizm PO jest dla mnie zbyt skrajny, a PiS zbyt
                  prawicowy ;-(
                  • ula_max Re: triss 23.08.05, 14:17
                    a konkretnie w czym skarajny a w czym prawicowy. Może to kwestia tylko
                    nazewnictwa, a nie rzeczywistych przekonań.
                    • triss_merigold6 Wyjasniam politologicznie 23.08.05, 15:11
                      Ok. spróbuję wyjaśnić.
                      PIS proponuje destrukcję dotychczasowych struktur państwa czyli III RP i budowę
                      nowego w oparciu o bliżej nieokreśloną "rewolucję moralną" i "rozliczenie
                      przeszłości". Podważa tym samym zasady działania państwa prawa i rzymskie lex
                      retro non agit. Braci Kaczyńskich postrzegam jako zręcznych i cynicznych graczy
                      bez konkretnego programu, działających na rzecz zbudowania elitarnej elity
                      sprawiedliwych, która ma rządzić. Niepokojące są zapędy do zmieniania
                      konstytucji i wzmocnienia władzy wykonawczej + w warstwie ideolo propagowanie
                      modelu wodzowskiego, populistyczne hasła wzmocnienia państwa i przeciwstawiania
                      się "patologiom". Patologie to wg. PIS-u homoseksualizm, feminizm, lewicowość
                      itd. Brak wsparcia ze strony PIS-u pogłębiania procesów integracji europejskiej.

                      PO odwołuje się do interesów wąskiej grupy zamożnych Polaków, lekceważy sferę
                      budżetową (służbę zdrowia, szkolnictwo, sport, kulturę), upatrując złotego
                      środka w prywatyzacji i wycofaniu się państwa z większości funkcji. To już było
                      i nazywało się lesseferyzm. Ideologicznie PO jest miałkie i niedookreslone co
                      budzi podejrzenia o koniunkturazlizm.
                      Żadna z tych partii nie ma pomysłu na politykę zagraniczną, żadna też nie
                      precyzuje co rozumie pod pojęem polskiej racji stanu.
                      • michiko Politolog popiera wyjaśnienie politologiczne triss 23.08.05, 15:13

                      • kubusala Re: Wyjasniam politologicznie 23.08.05, 15:15
                        triss_merigold6 napisała:

                        > Ok. spróbuję wyjaśnić.
                        > PIS proponuje destrukcję dotychczasowych struktur państwa czyli III RP i
                        budowę
                        >
                        > nowego w oparciu o bliżej nieokreśloną "rewolucję moralną" i "rozliczenie
                        > przeszłości". Podważa tym samym zasady działania państwa prawa i rzymskie lex
                        > retro non agit. Braci Kaczyńskich postrzegam jako zręcznych i cynicznych
                        graczy
                        >
                        > bez konkretnego programu, działających na rzecz zbudowania elitarnej elity
                        > sprawiedliwych, która ma rządzić. Niepokojące są zapędy do zmieniania
                        > konstytucji i wzmocnienia władzy wykonawczej + w warstwie ideolo propagowanie
                        > modelu wodzowskiego, populistyczne hasła wzmocnienia państwa i
                        przeciwstawiania
                        >
                        > się "patologiom". Patologie to wg. PIS-u homoseksualizm, feminizm, lewicowość
                        > itd. Brak wsparcia ze strony PIS-u pogłębiania procesów integracji
                        europejskiej
                        > .
                        >
                        > PO odwołuje się do interesów wąskiej grupy zamożnych Polaków, lekceważy sferę
                        > budżetową (służbę zdrowia, szkolnictwo, sport, kulturę), upatrując złotego
                        > środka w prywatyzacji i wycofaniu się państwa z większości funkcji. To już
                        było
                        >
                        > i nazywało się lesseferyzm. Ideologicznie PO jest miałkie i niedookreslone co
                        > budzi podejrzenia o koniunkturazlizm.
                        > Żadna z tych partii nie ma pomysłu na politykę zagraniczną, żadna też nie
                        > precyzuje co rozumie pod pojęem polskiej racji stanu.

                        Podsymuj jeszcze SLD, coby była jasna i obiektywna ocena
                        • triss_merigold6 Re: Wyjasniam politologicznie 23.08.05, 15:23
                          Proszę bardzo: SLD - brak długofalowego programu gospodarczego i zadziwijająca
                          wolta pokoleniowa. Dużo mniej lewicowy niż niemieccy Zieloni czy SPD, wrażenie,
                          że stoją okrakiem na barykadzie i nie potrafią się zdecydować jaki model
                          gospodarczy popierają. Jak ognia unikają haseł "interwencjonizm państwowy" co
                          jest nieodłącznym elementem programu europejskiej lewicy. Jeśli chodzi o
                          ideolo - niewiarygodni, koniunkturalni i zbyt liczący się z kościołem
                          katolickiem. Plusy: popierają pogłebienie integracji europejskiej, uznają
                          konstytucyjny konsensus z 1997 r., dają przynajmniej iluzję lepszych stosunków
                          z Rosją i w ogóle Wschodem, nie oceniają wyłącznie negatywnie okresu PRL.
                      • balba_77 Re: Wyjasniam politologicznie 23.08.05, 15:39
                        bez wykształcenia w kierunku politologii, ale odczucia bardzo podobne wink
                      • ula_max Re: Wyjasniam politologicznie i uzupełniam 24.08.05, 07:14
                        Akurat co do leseferyzmu PO ja jestem za, mimo iż niewiele osób, nawet z PO
                        potrafi wprost powiedzieć, ze prowadzi taką politykę, raczej wolą określenie
                        liberalizm gospodarczy. Bardzo podoba mi się to co proponuje PO i podpisuję się
                        pod większością punktów programowych. To co najbardziej boli (zalewnie Ciebie
                        też Triss, nie wydaje mi się ze do końca znam Twoje przekonania polityczne) to
                        podatek liniowy, którego wprowadzenie uważam wręcz za sprawiedliwość społeczną
                        i o ironio, powinien być sztandarowym postulatem lewicy, a nie jest.
                      • kaja5 Re: Wyjasniam politologicznie 24.08.05, 12:56
                        triss_merigold6 napisała:

                        > Ok. spróbuję wyjaśnić.
                        > PIS proponuje destrukcję dotychczasowych struktur państwa czyli III RP i
                        budowę
                        >
                        > nowego w oparciu o bliżej nieokreśloną "rewolucję moralną" i "rozliczenie
                        > przeszłości". Podważa tym samym zasady działania państwa prawa i rzymskie lex
                        > retro non agit. Braci Kaczyńskich postrzegam jako zręcznych i cynicznych
                        graczy
                        >
                        > bez konkretnego programu, działających na rzecz zbudowania elitarnej elity
                        > sprawiedliwych, która ma rządzić. Niepokojące są zapędy do zmieniania
                        > konstytucji i wzmocnienia władzy wykonawczej + w warstwie ideolo propagowanie
                        > modelu wodzowskiego, populistyczne hasła wzmocnienia państwa i
                        przeciwstawiania
                        >
                        > się "patologiom". Patologie to wg. PIS-u homoseksualizm, feminizm, lewicowość
                        > itd. Brak wsparcia ze strony PIS-u pogłębiania procesów integracji
                        europejskiej
                        > .
                        >
                        > PO odwołuje się do interesów wąskiej grupy zamożnych Polaków, lekceważy sferę
                        > budżetową (służbę zdrowia, szkolnictwo, sport, kulturę), upatrując złotego
                        > środka w prywatyzacji i wycofaniu się państwa z większości funkcji. To już
                        było
                        >
                        > i nazywało się lesseferyzm. Ideologicznie PO jest miałkie i niedookreslone co
                        > budzi podejrzenia o koniunkturazlizm.
                        > Żadna z tych partii nie ma pomysłu na politykę zagraniczną, żadna też nie
                        > precyzuje co rozumie pod pojęem polskiej racji stanu.


                        Czegoś tu nie rozumiem.Piszesz, że PiS jest zbyt "przejaskrawiona" (chodzi mi o
                        to, że za duzo chcą pozmieniać, konstytucjia, władza wykonawcza itp. Natomiast
                        P.O. z kolei jest zbyt "miałkie". To co Ci w końcu pasuje?
                        • triss_merigold6 ;) 24.08.05, 21:13
                          Najbardziej to pasuje mi święty spokój.
                          W przeciwieństwie do znakomitej większości rodaków nie mam recepty na idealne
                          państwo jeśli wyłączymy "Utopię".wink
                          Nie jestem na tyle naiwna żeby oczekiwać pełnej realizacji jakiegokolwiek
                          programu politycznego lub/i gospodarczego - to jest możliwe wyłącznie w
                          warunkach systemu totalitarnego.
                          PO jest niedookreslone ideologicznie: nie wiem co sądzą na temat wprowadzenia
                          odpowiednika francuskiego PACS, roli kk, ustawy antyaborcyjnej i innych
                          zagadnień mieszczących się w sferze światopoglądowej.
      • fastcar Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 15:05
        A pamiętasz, jak Cimoszewicz uśmiechając się cynicznie w kamerę mówił: "Tak się
        mści nieprzezorność" w kontekście dramatu tysięcy nieubezpieczonych, biednych
        rolników w czasie powodzi w 1997 r.? W tym jednym zdaniu pokazał w jaki sposób
        rozumie idee lewicy (zdrowej oczywiście lewicy!). Był wtedy premierem i mógł
        wprowadzić stan wyjątkowy (bo powódź kwalifikuje się do przyczyn wprowadzenia
        stanu wyjątkowego), on tego nie zrobił. Tysiące straciło dorobek swojego zycia.
        Lewica - jak najbardziej, Cimoszewicz - niech spada.
        • triss_merigold6 Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 15:17
          "Trzeba się było ubezpieczyć". Miał rację. Shit happens. Jak ktoś mieszka na
          terench zalewowych to powinien się ubezpieczyć. W tym modelu gospodarczym (tj.
          kapitalistycznym) każdy dba o własny majątek, a jak nie dba to traci. Błąd
          marketingowy jak Urbana "rząd się wyżywi".
          • fastcar Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 16:17
            no to już rozumiem, dlaczego tego rodzaju człowiek Ci odpowiada. Mam nadzieję,
            że mimo wszystko nie wygra. A jak to się ma do interwencjonizmu państwowego, o
            którym piszesz równiez w tym wątku? Rozumiem, że głosujesz na lewicę, która
            wzrusza ramionami i mówi: dbajcie sami o siebie?
            • triss_merigold6 Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 16:30
              Interwencjonizm państwowy w programach nowoczesnej lewicy nie polega na
              zdejmowaniu odpowiedzialności z obywateli za własny majątek. Polega m.in. na
              tworzeniu miejsc pracy, wspieraniu słabszych społecznie grup itd. Państwo
              (nawet socjalistyczne) zostawiało sferę prywatnej, osobistej własności decyzjom
              jej właścicieli tym bardziej czyni to państwo kapitalistyczne. Lewica nie
              proponuje "zajmiemy się wami pod każdym względem", nie chce (wycofano z
              programów partyjnych w l.50-tych) też rewolucji zmieniającej rynkowe zasady gry
              na podporządkowane państwu.
              Krótko: lewica musi dostosować program i propozycje do gospodarki
              kapitalistycznej (teraz - zglobalizowanej) i nikt tego poza
              partią "Proletariat" nie neguje. W gospodarce kapitalistycznej jak się nie
              ubezpieczysz to cię zaleje/spłonie/bedzie gradobicie i państwo za skutki nie
              odpowiada.
    • marghe_72 Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 22.08.05, 22:27
      wiem na kogo NIE zagłosuję
      Lepper, Giertych, Kaczyński, Tymiński itp odpadają

      co do reszty .. to wybiore mniejsze zło..
      • monisia98 Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 22.08.05, 23:39
        tylko TUSK,TUSK,TUSK
        • ula_max Tusk n/t 23.08.05, 07:46

    • ataner37 Donald Tusk n/t 23.08.05, 08:03

    • morgen_stern Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 08:12
      Tusk! Cimoszewicz zawsze będzie dla mnie zwykłym komuchem...
    • klaudia271 Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 09:04
      GIERTYCH - wszyscy inni byli - no bez Lepera
    • izzunia Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 09:20
      to skonczy sie jak w Wawie - nie zrobil nic, a co wiecej wstrzymal wszystkie
      mozliwe inwestycje, poza tymi, za ktore musialoby miasto placic duuuze
      odszkodowania, a i one byly maksymalnie opozniane.
      sredni kandydattongue_out gorsi sa chyba tylko Lepper i Giertychtongue_out
    • izzunia Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 09:24
      Tusk albo Cimoszewicz, reszta nie ma wiekszych szans wg mnie. no moze poza
      Kaczynskim, ale to kawal ... wiec odpada w przedbiegach.
    • chimba Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 09:41
      Tusk, ale ze mnie to taka regionalna patriotka
      • migotka2000 Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 15:22
        Tusk, z tych samych powodów co chimba
    • bea.bea Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 10:05
      tusk
    • kamilkka30 Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 10:41
      Jeśli będzie startował Korwin to na niego. Jeśli nie, to najbliższe są mi
      poglądy PO.
    • babka71 Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 11:18
      Kaczyński komuchy won
    • karola.v Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 11:20
      Na Cimoszewicza
      • dzindzinka Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 11:28
        Na Donalda Tuska.
    • lidkakn Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 11:39
      Ja też na Tuska chyba zagłosuję. Kaczyński mnie grzeje do granic wytrzymałości
      swą pretensjonalnością, Cimoszewicz już się narządził ( wkurza mnie jego
      nonszalancja) a Lepper, no cóż wiocha, że aż wstyd.
    • chimba Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 11:42
      To widze, ze większość na Tuska. I naprawdę chciałabym aby wygrał, oby tylko
      spełnił nasze oczekiwania...
      • luciam Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 26.08.05, 09:18
        na Tuska
        • paulka25 Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 26.08.05, 17:27
          Na Janusza Korwina- Mikke.
    • kaja5 Re: Donald Tusk- prezydent; PO - partia 23.08.05, 12:05
      • balba_77 Re: Donald Tusk- prezydent; PO - partia 23.08.05, 12:21
        Tusk bo w końcu mam okazję oddać głos na osobę którą naprawdę lubię i nie
        pamiętam żeby się kiedykolwiek zbłaźnił (aczkolwiek zdaję sobie sprawę ze
        mogłam coś przegapić)
        Problem będę miała tylko z wyborami parlamentarnymi bo sama PO to dla mnie
        banda w której za dużo cwaniaków jest.

        Inni liczący się kandydaci odpadają: Cimoszewicz nie pamiętał o tym że ma
        sporawy pakiet akcji Orlenu, wiec aż siebojęo czym może zapominać jako głowa
        Państwa.
        Kaczyński to typ ponurego wojownika bez poczucia humoru i w dodatku homofob
        całą gębę więc też mi nie pasi.
        I ulżyło mi że Lepper siena szczęście "nie liczy".
        • dobor.r Re: Donald Tusk- prezydent; PO - partia 02.09.05, 13:32
          Tusk
    • johana2 Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 12:14
      Na Henrykę Bochniarz. Po pierwsze dla tego że nie mam innego kandydata, a po
      drugie to czas najwyższy pokazać, że kobiety powinny zacząć zajmować najwyższe
      stanowiska w kraju a nie być ciągle z tyłu. Wiadomo ze raczej nie ma szans, ale
      jeśli zbierze troche głosów to będzie się o niej mówić. Kobiece rządy są na
      pewno mniej radykalne i nie takie brudne jak to teraz widzimy. Poza tym -
      sorry, ale nie wygłupiajcie się z tym Kaczyńskkim - przecież to mały dyktator -
      już teraz to widać. Poza tym do tego trzeba też odrobiny klasy, a tutaj znowu
      tylko puste obietnice, które i tak wiadomo że nie będą mogły być zrealizowane,
      bo Prezydent po prostu nie ma takich kompetencji. Naprawdę nie wierzmy we
      wszystko co mówią.
    • kasiali2 Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 12:17
      Tak szczerze to trzeba iść na wybory i zagłosować, aby nie dać szans takim
      oszołomom jak Giertych czy Lepper. Ale na kogo?? Ja tak się skłaniam ku PO -
      Tusk, ale pewnie jeszcze bedę się nad tym zastanawiać.........
      • balba_77 a propos Kaczyńskiego 23.08.05, 12:28
        heh, mnie bardzo rozśmieszyła sytuacja kiedy po raz kolejny wyszło na to że kto
        mieczem wojuje ten od miecza minie. Ciekawe jaki spadek poparcia PiS zaliczył
        po tym jak media rozdmuchały aferę z Panem Witkiem, który nie dość że gejowską
        rólkę zaliczył to jeszcze na dodatek popiera PO.

        swoja drogą to jakoś tak kaczorowo się porobiło sie wtych kandydaturach.
        Niedługo zamiast głosu na tak będziemy wpisywać kwaknięcia wink
        • dzindzinka Re: a propos Kaczyńskiego 23.08.05, 13:06
          Wybacz Balba, ale to była raczej wpadka agencji reklamowej, a nie afera PiS.
          Można nie lubić tej partii, ale nie przesadzajmy.
          • balba_77 Re: a propos Kaczyńskiego 23.08.05, 13:28
            wpadka agencji być moze, aczkolwiek jest coś takiego jak kolaudacja i dziwię
            się że takie rażące wpadki nie wyszły podczas niej.
            A słowa "afera" użyłam raczej w odniesieniu do tego jak do sprawy podeszły
            media, no bo przyznasz chyba ze zrobiły z tego wielkie hallo, tego dnia we
            wszelkich serwisach informacyjnych było o tym głośno.
            Swoja drogą to PiS takich wpadek zaliczył o wiele wiecej takich "wpadek", nie
            wiem czy ta sama agencja odpowiadała za stronę internetową tej "imprezy", ale
            jak ktoś swoją kampanię opiera na dokładnych wyliczeniach a nie wie jakie
            stawki VAT obowiązują w Polsce za prąd np. to już dla mnie świadczy o tym, że
            tam bałagan straszny jest. Jak ktoś nie potrafi zapanować nad własnym sztabem
            wyborczym i go dobrze zorganizować to nie mam do niego zaufania i tyle.
      • aleksaa1 Re: na Kaczyńskiego 23.08.05, 12:31
        n/t
        • babka71 Re: na Kaczyńskiego 23.08.05, 13:16
          Kaczyński i Tusk to ostateczna opcja innej nie przewiduję
          spotkajmy się razem na pochybel komuchom, rozwalić tą czerwoną bandę
          p.s ostatnie badania 52% i chwała Bogu
          • margosia.kr Re: na Cimoszewicza i.... 23.08.05, 13:42
            wcale się tego nie wstydzę. Może i komuch, ale czasami słucham starszych osób i
            wiele z nich ma rację mówiąc, że w sklepach było pusto, ale była praca. Z
            zakładów pracy były mieszkania, wczasy, kolonie dla dzieci, paczki itd. Nie
            każdy uważa tamten okres za bardzo krzywdzący.
            Nie wierzę w uczciwość prawicy. Wystarczy popatrzeć na ich ziejące nienawiścią
            oczy.
            Ale może niech dojdą do władzy i wtedy przekonamy się, jak będzie kolorowo.
            To moje osobiste odczucia i mam do nich prawo.
            Pozdrawiam - Małgosia
            • michiko Re: na Cimoszewicza - ja tez się tego nie wstydzę 23.08.05, 14:48

            • ula_max Re: na Cimoszewicza i.... 23.08.05, 14:56
              "ale czasami słucham starszych osób i
              >
              > wiele z nich ma rację mówiąc, że w sklepach było pusto, ale była praca. Z
              > zakładów pracy były mieszkania, wczasy, kolonie dla dzieci, paczki itd. Nie
              > każdy uważa tamten okres za bardzo krzywdzący" No tak typowe, NALEŻY się.

              Ja mam wszystko co potrzebuję: mieszkania, samochody, pracę itd i wcale nie
              potrzebowałam do tego komuchów. Moze warto wziąść sprawy w swoje ręce, a nie
              liczyć na rozdawnictwo.
              • michiko wypraszam sobie. ja nie licze na rozdawnictwo 23.08.05, 15:00
                bo mam wszystko czego mi potrzeba.
                Potrzebuje prezydenta nie oszołoma. Prezydenta szanującego poglądy i wiarę
                innych ludzi. Prezydenta nie ziejącego nienawiścia i nie mającego oczu
                pałających gniewem.
                Tyle....... juz wiesz na co licze wybiarając Cimoszewicza??
                • kubusala Re: wypraszam sobie. ja nie licze na rozdawnictwo 23.08.05, 15:03
                  michiko napisała:

                  > bo mam wszystko czego mi potrzeba.
                  > Potrzebuje prezydenta nie oszołoma. Prezydenta szanującego poglądy i wiarę
                  > innych ludzi. Prezydenta nie ziejącego nienawiścia i nie mającego oczu
                  > pałających gniewem.
                  > Tyle....... juz wiesz na co licze wybiarając Cimoszewicza??

                  Ależ u Cimoszewicza nigdy nie zobaczysz gniewu w oczach, bo On nigdy nie musiał
                  przebywac w więzieniu za to,że miał inne poglądy. Za komuny takie forum i taki
                  temat na forum jak ten nie miałby szans przetrwania, za tym tęsknisz? no to na
                  Kubę wyemigruj.
                  • michiko kubusala poczytaj ze zrozumieniem....... 23.08.05, 15:04

                  • babka71 Re: wypraszam sobie. ja nie licze na rozdawnictwo 23.08.05, 15:16
                    zgadzam sie z kubusala i zapytam :
                    a gdzie Michiko widziałaś czerwone i ziejące nienawiścią OCZY u Kaczyńskiego
                    bądź Tuska???????????????
                    • michiko przepraszam u kaczora nie widać?? Może za mały i 23.08.05, 15:23
                      widać...
                      • fastcar Re: przepraszam u kaczora nie widać?? Może za mał 23.08.05, 16:22
                        może...
            • fastcar Re: na Cimoszewicza i.... 23.08.05, 15:12
              Jasne, że masz prawo smile Tylko akurat w Polsce prezydent nie ma uprawnień
              konstytucyjnych, aby zapewnić ludziom pracę. A oprócz prawicy i lewicy jest
              jeszcze coś więcej na scenie politycznej. Zresztą owa "Praca" w czasie
              komunizmu to nie było nic więcej niż tzw. bezrobocie ukryte, które polegało na
              tym, że np. do podniesienia jednej cegły zatrudniano czworo ludzi, aby tylko
              chwalić się tym, że w Polsce wszyscy mają zatrudnienie. A coś takiego prowadzi
              do kryzysu gospodarczego, takiego jakiego cały czas jesteśmy świadkami.
              Pozdrawiam
              • triss_merigold6 Re: na Cimoszewicza i.... 23.08.05, 15:15
                Skutki społeczne długofalowe nadmiernego bezrobocia są bardziej destrukcyjne i
                kosztowne niż interwencjonizm państwowy czyli tworzenie miejsc pracy przez
                państwo nawet wbrew ekonomicznemu rachunkowi. Poponuję zapoznać się z
                rozwiązaniami Keynesa i "New Deal'em" Rooseveltowskim.
                • michiko Triss dopisz jeszcze kim był Roosvelt, może nie 23.08.05, 15:27
                  wszyscy wiedzą.
                  • babka71 Re: Triss dopisz jeszcze kim był Roosvelt, może n 23.08.05, 15:36
                    Franklin Roosvelt był sowietofilem w jego otoczeniu pełno agentów KGB
                    na Stalina mówił Józek , zakochany w Rosji sowieckiej, a jego zona tak samo ,
                    poczytaj parę książek to sie dowiesz
                    • triss_merigold6 Re: Triss dopisz jeszcze kim był Roosvelt, może n 23.08.05, 15:40
                      Jaki to ma związek z New Dealem? USA wychodziło z potężnego kryzysu
                      gospodarczego przełomu lat 20-tych i 30-tych a interwencjonizm państwowy był
                      jedyn z rozwiązań.
                      • michiko babka 71 polecam biografię Elenor Roosvelt 23.08.05, 15:44
                        całkiem niedawno ukazała się w księgarniach, jak dla mnie świetna książka.
                        • babka71 Re: babka 71 polecam biografię Elenor Roosvelt 23.08.05, 20:55
                          feministka lesbijka i otoczona agentami KGB a jej córka komunistka od małego
                          dzieki czytałam
                • fastcar Re: na Cimoszewicza i.... 23.08.05, 16:13
                  New Deal to zupelnie cos innego niz komunistyczne uktyre bezrobocie! Chyba
                  widzisz wiele różnic, np. w długości trwania interwencjonizmu państwa - 5 i
                  prawie 50 lat smile) pozdrawiam
                  • triss_merigold6 Re: na Cimoszewicza i.... 23.08.05, 16:33
                    Ależ widzę różnice... Interwencjonizm państwa w zakresie rynku rolnego,
                    przemysłu zbrojeniowego, naftowego akurat w USA kwitnie.D
                    Chodziło mi o koszty społeczne 20% bezrobocia: zasiłki, patologie, degradacja
                    dużych grup, wykluczenie, powtarzanie losu rodziców przez młode pkolenie,
                    przestępczość pospolita itd.
                • ula_max Re: na Cimoszewicza i.... 24.08.05, 08:19
                  rozwiązania Keynesa i "New Deal'em" Roosevelta to nie wszystko Triss.
                  To ułamek historii. Pamiętaj, że teoria Keynesa w skrócie "kenesowski
                  rozmnażacz" była później najczęściej krytykowanym i najbardziej "podejrzanym"
                  elementem tej teorii. Fakt teorie Keynesa były stosowane w praktyce w New
                  Deal. Przyniosły one mieszane rezultaty. Teoretycy kenesistowcy tłumaczyli to
                  dość mętnie np że działania interwencjonistyczne w ramach New Deal były
                  prowadzone "na ślepo", z powodu np braku danych statystycznych i inne.
                  Po II wojnie światowej kenesizm stał się wiodącą teorią makroekonomoczną.
                  Teorią tą zaczęło się posługiwać wiele rozwiniętych i rozwijających się
                  krajów. Ale uwaga w latach 70 właśnie te gospodarki zbudowane zbudowane w
                  oparciu o silny interwencjonizm (no właśnie Keynes) zaczęły jednak cierpieć na
                  liczne przypadłości.Jakie? systematyczny wzrost bezrobocia, wzrost inflacji,
                  brak pozytywnej reakcji rynku na interwencjonistyczne pobudzanie. No właśnie
                  gospodarki cierpiały an przypadłożsi których Keynes zupełnie nie umiał
                  wytłumaczyć! Gospodarki te straciły rozpęd, a rządy popadły w zadłużenie. Każdy
                  kij ma dwa końce a jeszcze nikt nie znalazł "złotego środka". Nie mam
                  wykształcenia politologicznego, ale dużo czytam. Proszę Triss nie świeć nam tu
                  po oczach swoja elokwencją, tylko popieraj swoje teorie naszymi rodzimymi
                  przypadkami, bez sięgania do Keynesa.
    • ania.silenter Donald Tusk n/t 23.08.05, 14:32

    • kaktus22 Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 14:34
      TUSK i nikt inny!!!!
    • kubusala Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 23.08.05, 14:57
      Na Tuska.
      Zaskoczona jestem tym,ze panie które pokończyły uniwersytety i pewnie troche
      książek przeczytały głosują na następcę zbrodniarzy komunistycznych. Lewica
      owszem jest potrzebna w kazdym kraju, ale nie gdy tworzona jest z tych samych
      ciał, które jeszcze niedawno wsadzały ludzi do więzienia za to,że miały inne
      poglądy niż partia rządząca. Widac mało Wam afer za rządów SLD, albo po prostu
      nie interesujecie się nimi, no cóż wszystkiego najlepszego. Ja osobiscie mam
      nadzieję,że polska inteligencja nie dopuści już do władzy SLD, przynajmiej
      dopóki tworzona będzie Ona z takich śmieci jak Miler.
      • michiko Za AWS nie było afer?? Oj były, ale widac o tym 23.08.05, 15:01
        nie nalezy mówić.
        Może trochę obiektywizmu , co??
        • kubusala Re: Za AWS nie było afer?? Oj były, ale widac o t 23.08.05, 15:03
          michiko napisała:

          > nie nalezy mówić.
          > Może trochę obiektywizmu , co??

          Były owszem, ale nie aż takie!
          • michiko to chyba jesteś nie doinformowana 23.08.05, 15:04

            • babka71 Re: to chyba jesteś nie doinformowana 23.08.05, 15:22
              A Ty Jesteś doinformowana ??
              zapytaj Cimoszewicza co sądzi na dany temat ciekawe czy partia mu pozwoli
              odpowiedzieć??????
              JASNO I WYRAŹNIE BEZ ZCIEMNIANIA !!!
              DLA MNIE KAŻDA WYPOWIEDŹ TEGO PANA TO JAK ZA PRZEPROSZENIEM GLIZDA włażąca
              wszystkim w dupę
              • michiko a ja owszem jestem dobrze poinformowana a co?? 23.08.05, 15:24

              • triss_merigold6 Re: to chyba jesteś nie doinformowana 23.08.05, 15:26
                Żaden polityk nie wypowie się szczerze i zgodnie z prywatnymi przekonaniami.
                Polityk kandydujący na najwyższy urząd (konstytucyjnie najwyższy) jest pewną
                kreacją marketingową, produktem zbudowanym z jego własnych cech i przekonań
                oraz z zapotrzebowania wyborców których chce zyskać. Jego zadaniem jest
                pozyskanie możliwie największego społecznego poparcia (głosów) stąd unikanie -
                racjonalne - radykalnych i antagonizujących wypowiedzi.
          • babka71 Kubusala olać komuchów 23.08.05, 15:24
            Ich czas dobiega końca AMEN
            • triss_merigold6 Re: Kubusala olać komuchów 23.08.05, 15:30
              Taki drobiazg historyczny: komunizm na wzór radziecki budowano w Polsce w
              latach 1947 (dyrektywy Kominformu) - 1955 (czas odwilży zakończony
              październikiem 1956 r.) POtem był etap "polskiej drogi do socjalizmu". W latach
              80-tych w Biurze Politycznym chyba nikt poza Albinem Siwakiem nie określał się
              serio jako komunista.
              • kubusala Re: Kubusala olać komuchów 23.08.05, 15:33
                triss_merigold6 napisała:

                > Taki drobiazg historyczny: komunizm na wzór radziecki budowano w Polsce w
                > latach 1947 (dyrektywy Kominformu) - 1955 (czas odwilży zakończony
                > październikiem 1956 r.) POtem był etap "polskiej drogi do socjalizmu". W
                latach
                >
                > 80-tych w Biurze Politycznym chyba nikt poza Albinem Siwakiem nie określał
                się
                > serio jako komunista.

                Triss masz głowę nabitą teorią, mam wrażenie,że kopiujesz przypisy z ksiażek,
                mało w tym jednak Twojego własnego zdania.
                Dla mnie osoba popierająca ustrój komunistyczny jest jak Zoja z serialu "Dom",
                wyprany mózg i tyle.
                • triss_merigold6 Re: Kubusala olać komuchów 23.08.05, 15:39
                  Nigdzie nie napisałam, że popieram ustrój komunistyczny. Nie popieram zwłaszcza
                  modelu albańskiego i chińskiego (najbardziej hard core wersje). Uważam, że w
                  okresie PRL-u nie wszystkie rozwiązania były złe i destrukcyjne. Zwłaszcza
                  biorąc pod uwagę ówczesną (do 85 r. - dojście do władzy Gorbaczowa i polityka
                  odprężenia) sytuację geopolityczną. Innego modelu gospodarczego i w zakresie
                  polityki zagranicznej Polska nie mogła realizować, mogła najwyżej modyfikować w
                  praktyce założenia radzieckie.
                  Nie byliśmy w sytuacji Jugosławii z końca lat 40-tych.
                  Do polityki nie mam emocjonalnego stosunku stąd wrażenie teoretyzowania.
                • michiko Kubusala przeczytaj co to jest komunizm.... 23.08.05, 15:41
                  a pożniej spróbuj podyskutować.
                  Przestań zionać nienawiścia to łatwiej zrozumiesz pojęcie i to o czym pisze
                  Triss. Po wyborach natomiast zamias komunizmu możemy spodziewac się państwa
                  wyznaniowego. Przegiecie z jedną i drugą stronę nie jest wskazane. Umiar nalezy
                  zachoweać we wszystkim.
                  Popatrz na lewicowy rząd w Hiszpanii za takim rozwiązaniem jestem jak
                  najbardziej. Zapatero nie obawia się podejmowac kontrowersyjnych decyzji(
                  niestey lewica w Polsce bardzo obawiała sie podjąć jakąkolwiek decyzję )
                  dotyczących kościoła katolickiego, związków homoseksualnych itd.
                  W Polsce przydałoby sie więcej tolerancji a do tego długa droga... przed naszym
                  społeczeństwem więc także przed toba.
                  • kubusala Re: Kubusala przeczytaj co to jest komunizm.... 23.08.05, 15:55
                    michiko napisała:

                    > a pożniej spróbuj podyskutować.
                    > Przestań zionać nienawiścia to łatwiej zrozumiesz pojęcie i to o czym pisze
                    > Triss. Po wyborach natomiast zamias komunizmu możemy spodziewac się państwa
                    > wyznaniowego. Przegiecie z jedną i drugą stronę nie jest wskazane. Umiar
                    nalezy
                    >
                    > zachoweać we wszystkim.
                    > Popatrz na lewicowy rząd w Hiszpanii za takim rozwiązaniem jestem jak
                    > najbardziej. Zapatero nie obawia się podejmowac kontrowersyjnych decyzji(
                    > niestey lewica w Polsce bardzo obawiała sie podjąć jakąkolwiek decyzję )
                    > dotyczących kościoła katolickiego, związków homoseksualnych itd.
                    > W Polsce przydałoby sie więcej tolerancji a do tego długa droga... przed
                    naszym
                    >
                    > społeczeństwem więc także przed toba.

                    Zauważyłam,że słowo nienawiść bardziej w Twoich wypowiedziach sie pojawia niż
                    moich. Ja chce tylko zwrócic uwage na to,ze SLD to nie tylko lewica( która jak
                    wspomniałam jest potrzebna) ale to przede wszystkim Leszek Miler- zamieszany w
                    aferę Rywina, to do niedawna Jego przyjacióka Jakubowska, zamieszana w afere
                    Rywina, nie wspomne o Jej mężu i Jego aferze, to wspaniały na szczescie eks
                    minister zdrowia ze swoim przyjacielem przekrętasem, to Jaskiernia bioracy
                    milionowe łapówki, nie chce mi sie dalszych nazwisk wymieniać. Przyznac
                    trzeba,że tyle złodziejstwa to za żadnej partii rządzącej nie było. Dopóki tacy
                    ludzie będa w Lewicy to ja dziekuję.
                    O to mi głównie chodzi, a nie o dyskusje nad plusami czy tez minusami programu
                    danej partii, to trochę inny temat.

              • babka71 Ale Cię wyszkolono podziwiam 23.08.05, 18:36
                nikt sie nie określał jako komunista to skąd do cholery przez 50 lat był ten
                KOMUNIZM ???!!!!!!!!!!
                Sam się stworzył Cimoszewicz dziewica orleańska nigdy w życiu się nie skalał??
                No ludzie Triss wybacz ale ile ulotek przeczytałaś?? i zapodajesz na pamięć
                • babka71 Do triss pytanie 23.08.05, 18:52
                  50 lat komuny wzieło sie tylko dlatego ze kilku prawych ludzi chciało dobrze
                  dla Polski???
                  Ech co za ironia
                  Cimoszewicz, Borowski kryształowe osoby nie skalane dziwice , nigdy nie
                  współpracowały z systemem tylko zawsze za demokracją !!!
                  O Matko Kochana któż by pomyślał???
                  do was lewaczek porównanie zyciorysów :
                  pana c z panem b plus panowie X
                  PORÓWNANIE Z PRAWICĄ GDZIE MACIE HAKA NA ZYCIORYSIE NO PYTAM DO CHOLERY
                  Kiedy się Kaczyński sprzedał?
                  kiedy się Tusk sprzedał?
                  • triss_merigold6 Świat nie jest czarno-biały 23.08.05, 19:08
                    W Polsce poza krótkim epizodem komunizmu nie było. Było niedemokratyczne i
                    niesuwerenne państwo dążące do budowy socjalizmu.wink
                    Jeśli chodzi o życiorysy to Kaczyński profesurę zdaje się w PRL zrobił?
                    Sprzedawał się każdy kto pracował, chodził do szkoły, studiował, wyjeżdżał za
                    granicę, leczył w państwowych szpitalach, kupował książki państwowych
                    wydawnictw itd. Każdy mniej lub bardziej był związany z systemem w którym żył i
                    mniej lub bardziej legitymizował jego funkcjonowanie. Kontestatorów aktywnych,
                    z epizodami w więzieniach, z odwagą sprzeciwu było do lat 80-tych niewielu.
                    Czy Jerzy Zawiejski, poseł koła "Znak" skalał sie współpracą z systemem? Albo
                    poseł Stanisław Stomma jako jedyny wstrzymujący się od głosu nad poprawką do
                    konstytucji w 1976 r. (poprawka mówiła o przyjaźni polsko-radzieckiej i
                    przewodniej roli PZPR)? Też współpracowali bo jakoś znaleźli się na listach w
                    ustawianych i niedemokratycznych wyborach.
                    Świat nie jest czarno-biały.
                    • babka71 Re: Świat nie jest czarno-biały 23.08.05, 19:27
                      "W Polsce poza krótkim epizodem komunizmu nie było."
                      Jeżeli nie było komunizmu to powiedz mi kiedy można uznać, że dany ustrój to
                      komunizm?
                      "Było niedemokratyczne i niesuwerenne państwo dążące do budowy socjalizmu.wink"
                      To nawet socjalizmu nie było?

                      "Jeśli chodzi o życiorysy to Kaczyński profesurę zdaje się w PRL zrobił?"
                      A gdzie i kiedy miał zrobić? jeżeli się urodził wtedy kiedy się urodził.
                      "Sprzedawał się każdy kto pracował, chodził do szkoły, studiował, wyjeżdżał za
                      granicę, leczył w państwowych szpitalach, kupował książki państwowych
                      wydawnictw itd.Każdy mniej lub bardziej był związany z systemem w którym żył i
                      mniej lub bardziej legitymizował jego funkcjonowanie."
                      To trawa która akurat za PRLu rosła też była komunistyczna i też się
                      sprzedawała?
                      Kontestatorów aktywnych, z epizodami w więzieniach, z odwagą sprzeciwu było do
                      lat 80-tych niewielu.
                      "Czy Jerzy Zawiejski, poseł koła "Znak" skalał sie współpracą z systemem? Albo
                      poseł Stanisław Stomma jako jedyny wstrzymujący się od głosu nad poprawką do
                      konstytucji w 1976 r. (poprawka mówiła o przyjaźni polsko-radzieckiej i
                      przewodniej roli PZPR)? Też współpracowali bo jakoś znaleźli się na listach w
                      ustawianych i niedemokratycznych wyborach."
                      Tu nie wiem o co chodzi... swoją drogą dlaczego Stomma wstrzymał się od głosu a
                      nie był przeciw? Wahał się?
                      "Świat nie jest czarno-biały."
                      No właśnie ale cały wywód ku temu zmierza...

                      • triss_merigold6 Re: Świat nie jest czarno-biały 23.08.05, 19:52
                        Wstrzymanie się od głosu podczas najgłośniejszego głosowania lat 70-tych było
                        większym aktem odwagi i sprzeciwu niż rzucanie ulotek w l.80-tych.
                        Jerzy Zawiejski, pisarz katolicki, wziął w obronę na forum sejmu pobitych
                        studentów w marcu 68 r., Gomułka bardzo brutalnie go zaatakował a za Gomułką
                        prasa, Zawiejski załamał się nerwowo, wylądował w szpitalu gdzie popełnił
                        niewyjaśnione dotąd samobójstwo.
                        Nazywanie całego okresu PRL "komunizmem" jest nadużyciem i uproszczeniem.
                        Najbliżej radzieckiego wzoru komunizmu POlska była w l.47-55.
                        Zresztą radzieccy ludzie budowali własną wersję komunizmu cokolwiek odległą od
                        tego co proponował Marks w połowie XIX w. Nazywało się to marksizm -leninizm a
                        skrót ideologiczny to książeczka o historii WKpB (partii bolszewickiej), potem
                        doszły stalinowskie interpretacje.
                        Chińscy ideolodzy radzicekim zarzucali wypaczenia komunizmu. A chińskim ci w
                        Kambodży.
                        Socjalizmy też są różne. Nasz miał być "realny" cokolwiek to znaczy. Przyznasz,
                        że inny niż szwedzki - też jak najbardziej socjalizm albo jugosłowiański - też
                        socjalizm.

                        Mój wywód zmierza do tego, że warto widzieć różne strony rzeczywistości i nie
                        rzucać pochopnie życiorysami, hasłami o "sprzedaniu się" czy byciu komuchem.
            • kubusala Re: Kubusala olać komuchów 23.08.05, 16:22
              babka71 napisała:

              > Ich czas dobiega końca AMEN

              Oby!
              • babka71 Re: Kubusala olać komuchów 28.08.05, 01:37
                Nie oby tylko napewno!!!!!!!!!!!
                pozdrawiam
      • mokra_jane Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 24.08.05, 13:42
        > dopóki tworzona będzie Ona z takich śmieci jak Miler.

        często nazywasz ludzi smieciami?
        • kubusala Re: na kogo będziecie głosować w wyborach 2005? 24.08.05, 13:48
          mokra_jane napisała:

          > > dopóki tworzona będzie Ona z takich śmieci jak Miler.
          >
          > często nazywasz ludzi smieciami?

          Hmmmmm...Pierwszy raz tak kogoś nazwałam i szczerze mówiąc nie żałuję. Sledzę
          karierę tego Pana od dłuższego czasu, Jego wypowiedzi niejednokrotnie były
          bardziej niecenzuralne, lekceważące. Cała Jego postać przez ostatnie lata była
          jednym wielkim lekceważeniem ludzi.
    • zojla dziewczyny a wybierając prezydenta nie kierujecie 23.08.05, 15:30
      ....się przypadkiem reklamą wyborczą jaka jest nadawana w TV? Bo przecież nie
      wszyscy się znają jakoś specjalnie i interesują polityką dobra reklama może
      wiele zdziałać. Np wg mnie Tusk ma świetną reklamę i myślę że dlatego ostatnio
      sondażowo ma tak wielkie poparcie.
      • triss_merigold6 Re: dziewczyny a wybierając prezydenta nie kieruj 23.08.05, 15:32
        Jako politolog ze specjalizacją z marketingu politycznego raczej nie kieruję
        się reklamą wyborczą.wink
        • michiko triss gdzie kończyłaś politologię?? 23.08.05, 15:33

          • babka71 Do Triss i Michico!!! 23.08.05, 16:00
            PRZECZYTAJCIE
            "CZARNĄ KSIĘGĘ KOMUNIZMU" autorzy:
            Stephane Courtois
            Nicolas werth
            Jean-Louis Panne
            Andrzej Paczkowski ( kandydat na Preseza IPN tak na marginesie)
            Karel Bartosek
            Jean-Louis Margolin
            to wtedy pogadamy~!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • triss_merigold6 Re: Do Triss i Michico!!! 23.08.05, 16:37
              Czytałam. Paczkowski doktorat zrobił w głębokim PRL u Henryka Jabłońskiego
              (przewodniczący Rady Państwa).wink więc taki antyreżimowy do końca nie był.
              Czy któryś ze współczesnych polityków polskiej lewicy (niech będzie, że
              postpzprowskiej) proponuje komunizm? czy któryś neguje zbrodniczość
              stalinowskiego systemu sprawowania władzy?
              Nie, prawda? Więc jaki to argument wyborczy?
              • babka71 I tylko to z tej książki pamietasz?? 23.08.05, 16:43
                i nic więcej
                • triss_merigold6 Re: I tylko to z tej książki pamietasz?? 23.08.05, 16:47
                  Zwyczajnie pytam jaki związek ze zbrodniami komunizmu od rewolucji
                  październikowej począwszy ma kandydatura Cimoszewicza? MNiej więcej tak samo
                  uprawnione jak obarczanie Konrada Adenauera odpowiedzialnością za zbrodnie
                  nazizmu albo Denga Xiaopinga za "wielki skok" Mao w Chinach.
                  • babka71 TAKI SAM JAK URODZENIE LENINA 23.08.05, 21:37
                    DO TEGO, ZE POTEM PÓŁ EUROPY MUSIAŁO CIERPIEĆ W KOMUNIZMIE!!!!
                    GDYBY SIĘ TEN IDIOTA nie urodził nie było by tego nieszczęścia
            • michiko babka71 ty przeczy tajtajną Historie Watykanu i 23.08.05, 20:38
              Biblie. tego pierwszego nie polecam do stoswania natomiast Biblie oraz 10
              przykazań owszem. Moze ochłoniesz i przestaniesz zionąć jadem. Ale to chyba
              normalny stan dla gorliwej katroliczki rodem z Polski.
              • babka71 Re: babka71 ty przeczy tajtajną Historie Watykanu 23.08.05, 20:56
                a co to ma do rzeczy
                • kama_anna oj mam szkoda że nie masz pojęcia jak dużo... 23.08.05, 21:02
          • aniaop Re: triss gdzie kończyłaś politologię?? 23.08.05, 16:01
            Cimoszewicz. Byl moim faworytem juz 15 lat temu. Jesli w drugiej turze jakims
            cudem znalazlby sie Tusk i Kaczynski, to na Tuska oczywiscie.
            • ewa2233 Tusk 23.08.05, 16:24
              Czekam na to, by uniewinniono Cimoszewicza za to, że ZAPOMNIAŁ wpisać COŚ
              w "picie"! smile) Wreszcie szaraczków przestaną karać za zapomnienie o
              wysokości "1,50 zł" ! No, chyba, że za małe kwoty nadal będzie się karać a "nie
              karanie" będzie obowiązywało w "poważniejszych" przypadkach smile))
              ------------------------------------------------------
              çççççççççççççççççççççĂçççççç
              • kubusala Re: Tusk 23.08.05, 16:28
                ewa2233 napisała:

                > Czekam na to, by uniewinniono Cimoszewicza za to, że ZAPOMNIAŁ wpisać COŚ
                > w "picie"! smile) Wreszcie szaraczków przestaną karać za zapomnienie o
                > wysokości "1,50 zł" ! No, chyba, że za małe kwoty nadal będzie się karać
                a "nie
                >
                > karanie" będzie obowiązywało w "poważniejszych" przypadkach smile))
                > ------------------------------------------------------
                > çççççççççççççççççççççĂçççççç

                Ach no to,ze zapomniał cos wpisac w picie to jeszcze mozna wybaczyc, ale jak
                wieloletni polityk mógł nie wiedziec,że okres rozliczeniowy jest od stycznia do
                grudnia a nie do kwietniasmile))
              • balba_77 Re: Tusk 23.08.05, 16:30
                oj masz rację Ewo, też od dzisiaj na to czekam wink
    • palka_zapalka Donald Tusk 23.08.05, 16:34
      apropos dyskusji mój tata mawia,ze rozmowy o polityce pokazują kulturę
      społecznąwink i ma rację

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka