Dodaj do ulubionych

Dla odmiany

05.09.05, 11:53
Czytam i czytam, co tam działo się u niektórych Pań na weekendzie, awantury,
kłótnie... Smutne są niektóre małżeństwa. Wczoraj tzn. w niedzielę mój małżon
porwał mnie i synka (dosłownie)do restauracji daleko za miasto, w porze
jeszcze nie obiadowej, a więc mały ruch. Ach świeże powietrze, zielona trawa,
cisza, szum drzew, piękny ogród, a w nim: wygodne ławy z stołami porozrzucane
po ogrodzie,wsród drzew, śnieżnobiałe obrusy, oczko wodne z rybkami, no i
plac zabaw dla dzieci... Zjedliśmy cudowny obiad wśród ciszy i zieleni, na
zielonej trawce, wsłuchując się w szum wody z pobliskiego strumyka, synek
wyszalał się na huśtawkach w piaskownicy, a apetyt mu dopisywał jak nigdy!
Różne miewa pomysły mój małżon, zresztą ja też, lubimy zrobić coś dla
odmiany, nie tylko praca-dom-praca. No nie?
Obserwuj wątek
    • balba_77 Re: Dla odmiany 05.09.05, 12:01
      SUUUUUUUPER, z chęcią dokonam plagiatu tej pomysłowości, tyle że ja będę
      inicjatorką wink
      • ula_max Re: Dla odmiany 05.09.05, 12:02
        smile śmiało! Ja lubię wiejskie klimaty, dlatego mi się tak bardzo podobało!
        • 76kitka Re: Dla odmiany 05.09.05, 13:33

          Też miałam udany weekend, gościł nas znajomy męża i jego żona. Gospodarze przesympatyczni, pyszne jedzenie, mały zyskał dwie koleżanki, dostał zbiorek wierszyków dla dzieci autorstwa babci dziewczynek. Mam nadzieję, że rewizyta okaże się równie udana smile A gdzie jest taka plenerowa restauracja z placykiem zabaw ???
          • ula_max Re: Dla odmiany 05.09.05, 13:49
            ok 35 km za Krakowem jadąc zakopianką oczywiście w kierunku Zakopanego.
    • babka71 Re: Dla odmiany 05.09.05, 13:48
      PKS-esem was porwał??
      • ula_max Re: Dla odmiany 05.09.05, 13:53
        PKS'em? - oooooooo fajny pomysł! Tak dla odmiany! Synkowi pewnie by się
        podobało, małżonka krew by zalała, a ja umarłabym ze śmiechu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka