Dodaj do ulubionych

Drogie Emamy poradzcie mi prosze!!

03.10.05, 17:20
moze wyda sie Wam to blahostka ale prosze odpowiedzcie, bylam dzis z corka na
spacerze, wypadla mi z wozka kurtka malej i czapeczka, gdy sie zorientowalam
to polecialam szukac byla tylko czapeczka, pytanie brzmi czy jak spotkam mame
z dzieckiem wtej kurtce powinnam cos zrobic? kurtka jest z niemiec i wiem z
eu nas nigdzie takich nie ma wiec nie ma mozliwosci tu kupic, byla droga i
nie moge przebolec ,,poradzcie dziekuje plis bez zlosliwych komentarzy
Obserwuj wątek
    • driadea Re: Drogie Emamy poradzcie mi prosze!! 03.10.05, 17:22
      No wiesz, niby znalezione - nie kradzione, ale zagadnąć możesz. Byle bez
      roszczeń, raczej z nadzieją. No i musisz mieć sposób, żeby odpowiednio podejść.
    • andaba Re: Drogie Emamy poradzcie mi prosze!! 03.10.05, 17:22
      Kurtki raczej nie odzyskasz, ale w razie spotkania możesz wypytać skąd ma, niby
      że to ci się tak spodobała i chcesz taką samą. Ale wątpię, pewnie nie będzie
      taka glupia...
    • m_mar Re: Drogie Emamy poradzcie mi prosze!! 03.10.05, 17:23
      Pewnie, że jak zobaczysz dziecko w takiej samej kurteczce to powinnaś ściagnąc
      (czytaj: zerwać) dziecku z grzbietu.
      Co robi mama, która nie widzi na spacerze jak dziecko wyrzuca kurtkę i czapkę z
      wózka????Plotkuje z koleżanką.
      • edycia274 Re: Drogie Emamy poradzcie mi prosze!! 03.10.05, 17:32
        nie plotkowalam, kurtka i czapka byla wkoszyku na folii przeciwdeszczowej, nie
        zwrocilam uwagi, a na spacerze bylam bez kolezanki ........
      • 5aga5 Jesteś niesprawiedliwa 03.10.05, 17:33
        Jak było tak było, ale faktem jest że dzidzia zgubiła kurkę. Moja mała na
        spacerach wierci się, ciągle czegoś chce itd. i wiem jak łatwo jest czegoś
        niedopilnować.
        • ikaes Re: Jesteś niesprawiedliwa 04.10.05, 14:28
          jak się jest z dzieckiem na spacerze, nie zawsze można zauważyć, że coś
          wypadło. Kiedyś mój mały zrzucil bucik i gdyby nie to, że po nim przejechałam
          wózkiem i zainteresiowałam się, co to takiego, to bym nie zauważyła. A swoją
          drogą, jeżeli wróciłaś po kurtkę w miarę szybko, to być może osoba, która ją
          wzięła widziała, jak wypada. Ja bym podpytała skąd ma taką, a potem wyjaśniła,
          że to kurtka mojego dziecka, najlepiej nosić przy sobie zdjęcie dziecka w tej
          kurtce (to czasem działa, np. babcia mojego męża w ten sposób odzyskała po
          wojnie meble - rodzinne pamiątki - od aktywistów partyjnych). Jeżeli osoba jest
          choć trochę uczciwa, to odda, ale jeżeli widziała, jak kurtka wypada i mimo to
          ją zabrała, to raczej nie ma szans.
      • czajkax2 m_mar 03.10.05, 17:34
        ja cię bardzo prosze panuj nad tym co piszesz. Twój ton(nie tylko w tym wątku)
        pozostawia wiele do życzenia.
      • wegatka Re: Drogie Emamy poradzcie mi prosze!! 03.10.05, 23:07
        m_mar napisała:

        > Pewnie, że jak zobaczysz dziecko w takiej samej kurteczce to powinnaś ściagnąc
        > (czytaj: zerwać) dziecku z grzbietu.
        > Co robi mama, która nie widzi na spacerze jak dziecko wyrzuca kurtkę i czapkę z
        >
        > wózka????Plotkuje z koleżanką.


        No proszę, jak to łatwo uruchomić wyobraźnię i dopowiedzieć sobie resztę
        historii. Powinnaś jeszcze dodać, że dziewczyna z tą koleżanka zapewne piła wino
        w krzakach, a dziecko samopas latało po osiedlu i dlatego kurteczka się zgubiła.

        M_mar, zawsze i pod każdym względem jesteś taka idealna? Nigdy niczego nie
        zgubiłaś?
    • 5aga5 edycia274 03.10.05, 17:41
      Nie czytaj bzdur typu: gadałas z koleżanką czy podobne. Moim zdaniem jeśli
      spotkasz kogoś w takiej kurtce, delikatnie o nią zapytaj. Z resztą może po
      prostu ktoś ją znalazł i będzie próbował Cie odszukać żeby oddać. Idź jutro na
      spacer tą samą trasą.
      • edycia274 Re: edycia274 03.10.05, 17:56
        dzieki, zawsze tymi alejkami chodze i jak cos to znalazl ja ktos z pobliskich
        blokow, bede probowac smile dzieki za mile slowa, nie moge tj kurtalki przebolec
        • anulka.p Re: edycia274 03.10.05, 18:49
          Ja też ostatnio zgubiłam kurteczkę synka i też nie mogę jej przeboleć, bo była
          to ulubiona kurteczka, więc rozumiem Twój bol. Schodziłam potem wiele kilosów w
          poszukiwaniu, ale kurteczkę wcięlo. A plotkowałam owszem, ale z własnym mężemwink
    • lila1974 Re: Drogie Emamy poradzcie mi prosze!! 03.10.05, 20:14
      A może zapytaj panie w okolicznych kioskach, sklepikach itp. czy możesz
      zawiesić ogłoszenie na szybie. Jest szansa, marna bo marna, że ktoś uczciwy
      znalazł i odda. Jeśli spotkasz swoją kurteczkę na spacerze zwyczajnie zagadaj,
      że zgubiłaś, czy to przypadkiem nie ta. I na dowód, że na prawdę zgubiłaś
      będziesz miała te ogłoszenia, więc będziesz bardziej wiarygodna, żeby ktoś nie
      pomyślał, że naciągasz.
      cf 5
    • deja-vu Re: Drogie Emamy poradzcie mi prosze!! 03.10.05, 23:33
      Zrob tak jak radzi lila. Ja dodalabym do ogloszenia jeszcze zdjecie tej kurtki i gwarantuje, ze juz nikt nie
      bedzie mial odwagi zalozyc jej dziecku. I moze wtedy odda.
      • edycia274 Re: Drogie Emamy poradzcie mi prosze!! 03.10.05, 23:37
        niestety nie zdazylam zrobic zdjecia sad w sumie niedawno mloda ja
        dostala,,nawet opakowania nie mam sad((
        • deja-vu Re: Drogie Emamy poradzcie mi prosze!! 03.10.05, 23:39
          no to sprobuj zrobic portret pamieciowy ; )
          • edycia274 Re: Drogie Emamy poradzcie mi prosze!! 04.10.05, 00:03
            rano napisze ogloszenia i poprzykejam blisko miejsca zaginiecia smile wiem wyda
            sie to smieszne ale lubialysmy ta krtke i boli mnie ze zgubilam ja sad
            • iwoniaw Re: Drogie Emamy poradzcie mi prosze!! 04.10.05, 14:41
              E tam, zaraz śmieszne... Każdemu może się zdarzyć, że coś zgubi i pomysł z
              ogłoszeniem wydaje mi się dobry. Może ktoś wziął tę kurtkę i czeka na jakiś znak
              od właściciela, żeby oddać.
              • ikaes Re: Drogie Emamy poradzcie mi prosze!! 04.10.05, 15:46
                to dlaczego nie wziął czapeczki, która zapewne leżała albo obok, albo niedaleko?
              • marzenalach Re: Drogie Emamy poradzcie mi prosze!! 04.10.05, 17:09
                My będąc na wczasach nad morzem zgubilismy, lub ktoś wyjał z wózka kurtkę
                synka, szukałam dwa dni, aż mi się ryczeć chciało bo to nówka, kilka dni
                później na terenie ośrodka wczasowego w którym byliśmy zauwarzyłam kurtkę na
                murku, obok był plac zabaw, pomyslałam jaka podobna po dyskretnym przyjrzeniu
                się okazało się, że to kurtka Mojego syna, spytałam "kto połorzył tu, tą
                kurtkę?" dziewczynka odpowiedziała, że to Jej kurtka, a Ja dalej drążyłam"a z
                kąd ją masz?", powiedziała, że mama jej kupiła(dodam,że kurtka miała wszytą
                przezemnie tasiemkę do powieszenia. Skończyło się to tak, że powiedziałam
                małej aby przekazała mamie że znalazł się właściciel kurtki i ją zabrałsmile
                Bez żadnych ceregieli, przecierz to ja ją kupiłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka