Dodaj do ulubionych

Ja się popłakałam...

11.10.05, 08:41
Cytuję:

"Przeżyła z dzieckiem ponad 60 godzin pod gruzami
Młodą kobietę - z pochodzenia Irakijkę - z dwuletnim synkiem odkopały w
poniedziałek wieczorem ekipy armii pakistańskiej i pracujących ze specjalnie
szkolonymi psami brytyjskich ratowników. Obojgu prawdopodobnie udało się
przeżyć dzięki kieszeni powietrznej, jaka wytworzyła się pod rumowiskiem
dziesięciopiętrowego bloku. Fakt, że przeżyli, zdaniem ratowników graniczy z
cudem. Zginęła cała rodzina kobiety."
Nie wyobrażam sobie tych 60 godzin z maleństwem, pod gruzami, co ona musiała
czuć, patrząc na swoje dziecko, co musiała myśleć dopuszczając do siebie
myśli, że pomoc może nigdy nie nadejść, co pomogło jej to przetrwać,
nadzieja... Boże chroń przed takim losem...
Obserwuj wątek
    • sowa_hu_hu Re: Ja się popłakałam... 11.10.05, 09:08
      no właśnie... wciąz pytam gdzie jest Bóg... dlaczego na to pozwala... nie pojme
      ,nie zrozumie... nie potrafie...
      brakuje mi słów...
      • ada_zie Re: Ja się popłakałam... 11.10.05, 09:14
        Mną to też wyjątkowo wstrząsneło - może dlatego, ze sama mam synka w tym
        wieku...
        • july.29 Re: Ja się popłakałam... 11.10.05, 09:19
          kolejne dobre wieści:
          wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8032064&rfbawp=1129015082.101

          j.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka