Dodaj do ulubionych

ehm...jak odczynić urok?..

22.10.05, 12:52
Kochane! Jeśli ktoraś z was posiada wiedzę na ten temat to bardzo proszę mi doradzić jak to zrobić. Od jakiegoś czasu żona mojego kuzyna ubzdurała sobie, że on na mnie "leci", wręcz mi to powiedziała podczas wizyty u nich. Uśmialam się z tego.. ale od tamtej pory ciągle mam jakieś dolegliwości. Gdy oni mnie odwiedzili w jej oczach byla straszna nienawiść (no i podczas tej wizyty nagle źle się poczuła a ja miałam wrażenie, że to cholerstwo wraca do niej i już będę miała spokój). Minęły 2 tygodnie. Ja wróciłam do zdrowia podczas gdy ona niedomagala. Umowiłam się z nimi na dziś wieczor i co? Wstaję rano, idę do lustra a tu znow jęczmień na oku. Szlag by to trafil. Rzuciłam się więc do komputera i szukam w necie wszystkiego co mogloby mi pomóc. Najlepiej bym poszła już przygotowana na odczynienie uroku smile
Od niej niczego nie dostałam, więc nie jest to rzecz, ktorej mogłabym się pozbyć.
A jest to urok na pewno...
Pomocy smile
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: ehm...jak odczynić urok?.. 22.10.05, 12:56
      > A jest to urok na pewno...


      Proponuje splunac 3 razy przez ramie, ugotowac wywar z zabiej skorki i oczu
      weza, wypic przed snem, idac do niej nie zapomnij o czerwonej kokardce wpietej
      w ubranie.Powinno pomócsmile))))
      • andaba Re: ehm...jak odczynić urok?.. 22.10.05, 13:00
        Powiedz mężowi, żeby ci oczy wylizał i splunął przez lewe ramię. Podobno
        pomaga smile))))))))))
        • beata985 Re: ehm...jak odczynić urok?.. 22.10.05, 14:20
          andaba napisała:

          > Powiedz mężowi, żeby ci oczy wylizał

          mąż to by pewnie wolał co innegowink)))
        • wegatka Re: ehm...jak odczynić urok?.. 22.10.05, 17:01
          andaba napisała:

          > Powiedz mężowi, żeby ci oczy wylizał i splunął przez lewe ramię. Podobno
          > pomaga smile))))))))))


          I jeszcze niech Cię przeciągnie przez spódnicę, albo półhalkę wink))
    • lajlah Re: ehm...jak odczynić urok?.. 22.10.05, 13:03
      Zabić czarna kurę o północy w pełnię ksieżycawinkA tak poważnie wierzę,że urok
      rzucony w gniewie się spełnia. Ale to musi być chyba ogromny gniew lub żal.
    • paulina_83 Re: ehm...jak odczynić urok?.. 22.10.05, 13:09
      Spluń raz przez lewę ramię, raz przez prawe i raz na środku mówiąc przy tym "na
      psa urok" smilepowinno pomóc moja babcia tak robi
      • iska01 Re: ehm...jak odczynić urok?.. 22.10.05, 13:58
        Czarcie żebro! Moja znajoma regularnie sie w nim kąpie bo też jest
        przekonana,że jej sasiadka jest ..."wiedżmą". Kupuje sie je w zielarskim
        sklepie lub aptece i z tego co wiem,farmaceuci wcale nie są zdziwieni ilością
        osób które je kupują. Po kąpieli zostaje w wannie taki osad,który ma świadczyć
        o oczyszczeniu z uroku.Może warto spróbować...
        • iduka Re: ehm...jak odczynić urok?.. 22.10.05, 14:09
          smile)
          czarcie żebro to inaczej ziele ostrożenia. rewelacyjne przy problemach skórnych
          (egzemy, łuszczyca) oraz przy migrenie (umyć głowę podczas ataku migreny w
          naparze z ziół). przy urokach też ponoć pomocne smile
    • kaja2071 Re: ehm...jak odczynić urok?.. 22.10.05, 14:27
      hehehe fajnesmile)) gdzies tu czytalam o przeciaganiu przez kieckesmile któras z forumowiczek na dziecku praktykowała ale moze i tobie pomoże.
      powodzenia w odczynianiu złego urokusmile
    • michiko no tak....emamusie to potrafia tylko wysmiewać się 22.10.05, 15:47
      z niepokojów innych ludzi. Wstyd!
      Trochę pokory wobec rzeczy nie poznanych do końca...
      Nienawiść, rzucanie uroków, złorzeczenie mają bardzo sużą siłę wobec tych,
      którzy sa wrażliwi, maja poszarpaną aurę itd. Takie osoby ziejące nienawiścią
      bardzo często sa wampirami energetycznymi.
      Obronić się można przed nimi na rózne sposoby. Modlitwą, ziołami (oczywiście
      poświęconymi) czy wreszcie magią alkmeny- tylko że to wyższa szkoła jazdy.
      Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej to napisz do mnie na adres gazety. Z zona
      kuzyna łatwo mozna sobie poradzić.
      A wam kochane emamuśki życzę żeby do was nikt taki sie nie "podczepił"
      • vatum Re: no tak....emamusie to potrafia tylko wysmiewa 22.10.05, 16:02
        Wiem, że to śmieszne i ja też się długo z tego śmiałam. Ale jak się ma jęczmień na oku i całe nieczynne oko i zimno na brodzie i cały czas źle się czujesz i jak jedno zniknie to inne się pojawia - kręcz szyjny - jest w tym pewna regularność, czyli odezwanie się do nich, I jak widzisz jak ona w czasie wizyty zdycha prawie a ty w końcu dobrze się czujesz to coś w tym jest smile
        Nie wierzy się w takie rzeczy dopóki one nie dotkna człowieka.
        Wiem, że można splunąć, rzucić solą pod nogi, wymowić magiczne słowa itp. Ja chcę to zrobić tak by to wrociło do niej. Nie nienawidzę jej i jest mi jej żal za to co sobie ubzdurała, nie chcę jej krzywdzić "złymi mocami" bo jest głupiutka i najwyraźniej sama musi sobie dać radę z tą chorobliwą zazdrością. Tylko niech się odczepi ode mnie.
        Dziękuję wszystkim mamom za podpowiedzi. Gdybym miała to założyłabym pończochy z czerwoną podwiązką i miniówę by bylo widać jak jestem dobrze zabezpieczona przed złem - pewnie jej złość byłaby jeszcze wieksza no ale miałabym seksi broń smile
        Poki co, będąc w desperacji piszę do Michiko.
        Dzięki smile
      • gruba-buba Re: uroki 22.10.05, 17:57
        Michiko, napisałam na priva, proszę o odpowiedź.
    • ania.freszel Noze ostrzem na zewnątrz dookola lożka 22.10.05, 18:50
      przez 10 dni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka