mj77
28.10.05, 18:30
glupie pytanie, bo chyba duzo z nas je ma. Ale wydawalo mi sie, ze juz stanelam psychicznie na nogi. Mam znow jakies glupie mysli. Ze moglismy jeszcze tyle zrobic, a juz nie zrobimy, ze wpakowalismy sie w niezle bagno. A z drugiej strony patrze na niunie i lzy leca ze szczescia. Ale kiedy mala marudzi albo placze przy cycku i za cholere nie wiem o co jej chodzi to (zgrzesze teraz) ale cofnelabym czas. A potem wraca wszystko do normy. Tylko niestety tych gorszych mysli jest teraz wiecej. Zreszta jesienia zawsze jest mi zle. Byle do wiosny. Hanka bedzie juz wieksza, wroce do pracy, do ludzi, moze bedzie lepiej