mamadwojga
15.11.05, 08:06
... że jestem w kolejnej ciąży.
A najdziwniejsze było to że potraktowałam ten fakt z pełnym zrozumieniem a
nawet lekką obojętnością. Cholera, na jawie to bym chyba z balkonu się
rzuciła bo dodatkowa ciąża pokomplikowałaby moje życie totalnie. O zagrożeniu
mojego życia i zdrowia nie wspomnę (od lekarza mam absolutny zakaz ciąży z
powodów zdrowotnych).
A we śnie- pełen luzik.
Hmmmmmmm......Odchowałam Maksia i organizm dopomina się o następne??????