19.11.05, 21:15
Hej!
Mam okazję z grupą koleżanek pojechać na weekend do Wiednia (przed samymi
świętami - więc będzie cudnie!) ale i mam dylemat - zostawić męża samego z
naszym dwulatkiem? Niby to tylko dwa dni - ale nigdy nie byli sami dłużej niż
pół dnia. W sumie to bardziej się boję o męża - ciągle jest w pracy, więc z
małym tak na pełnych obrotach często nie bywa... Mąż się zgodził na wyjazd,
ale teraz ja mam opory. Junior to prawdziwy mężczyzna - z dziadkami na
wakacjach wytrzymał dwa tygodnie bez mamy (odwiedzałam go wprawdzie ale jakoś
tak się specjalnie nie przejmował moim brakiem sad )Dodam, że moi panowie jakoś
się dogadują - więc pewnie w dobrej komitywie i rozwalając mieszkanie przeżyją
dwa dni beze mnie.
A Wy - pojechałybyście?
Obserwuj wątek
    • kalina_p Re: Jechać? 19.11.05, 21:17
      jedź i baw się dobrze!
      A panowie poradzą sobie na pewno swietnie!
      • niutaki Re:jedź koniecznie:) n/t 19.11.05, 21:19

    • gosia_grabosia Re: Jechać? 19.11.05, 21:59
      ja pojechałam, na tydzień i duuuużo dalej smile Fakt, Zuzia miała wtedy już 4 lata
      ale nigdy sama z tatą nie zostawała. Poradzili sobie świetnie smile

      Twoi też sobie poradzą a Ty odetchniesz.

      Dobrej zabawy
    • julia246 Re: Jechać? 19.11.05, 23:24
      Jasne mąż napewno sobie poradzi, nie masz się o co bać.
      To w końcu tylko 2 dni, a nie 2 lata.
      Tobie też się należy jakaś rozrywka, i będziesz miała co wspominać, same
      plusysmile))))
      Pozdrawiam, i życzę udanego wypoczynkusmile))
    • maadzik3 Re: Jechać? 20.11.05, 01:34
      Pewnie ze bym pojechala - zaraz!!!
      M.
      • balbinka01 Re: Jechać? 20.11.05, 06:08

        Rany julek! zamieniłabym się z Toba od razu! Jedź!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • edytkus Re: Jechać? 20.11.05, 07:12
      monmor napisała:

      > A Wy - pojechałybyście?

      bez namyslu!
      • monmor Re: Jechać? 20.11.05, 08:17
        Dzięki! Teraz moje wyrzuty sumienia są o wiele mniejsze. Pojadę!
    • lola211 Re: Jechać? 20.11.05, 09:50
      Jechac, jechac..Dadza sobie rade z pewnoscia, ja bym sie nie zastanawiala ani
      chwili.
      • verdana Re: Jechać? 20.11.05, 09:51
        A Twój mąż, jak rozumiem jest głupszy od Ciebie, niezaradny i
        nieodpowiedzialny? Bo jeśli nie - to dlaczego Ty mozesz się zajmować dzieckiem
        a on nie może równie dobrze co Ty?
    • dwochbudrysow Re: Jechać? 20.11.05, 22:08
      tak,tak,tak!
    • a_melia Re: Jechać? 20.11.05, 23:02
      Jedź, jedź !!!
      Chyba że już chcesz żałować.
      To tylko dwa dni...
    • anna-pia Re: Jechać? 20.11.05, 23:13
      A te opory to czego dotyczą, bo nie rozumiem?
      Jedź!!!! Ja bym juz była spakowana smile
    • anettab no pewnie!!!!!! 21.11.05, 09:27

    • ingrid123 Re: Jechać? 21.11.05, 10:59
      jedź koniecznie!!!
      Pewnei poszalejesz trochę w sklepachsmile
      Baw się dobrze!!
      A chłopaki na pewno sobei świetnei potradzą....
      może ubiorą Ci choinkę,pojeżdża na sankach i na pewno PORADZA sobie doskonale!!!
    • palka_zapalka Re: Jechać? 21.11.05, 11:02
      Ba pewnie, ze jechać wink
      Gdyby mi sie nadarzyła taka okazja sama bym pojechałą - na kartce na lodóweczce
      wytyczne dla męża właczony roaming w razie czego( kłopotów ze znalezieniem
      piżamkiwink)
      jedz jedz i nie szalej z zakupamiwink hihi
    • marta_nie_martka Pakuj się i jedź! 21.11.05, 11:12
      Sama bym tak pojechała, tylko nie mam czasu sad
    • aluc Re: Jechać? 21.11.05, 11:13
      jechać smile
    • 18_lipcowa Jechać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.11.05, 11:49



    • ania.silenter jechać, jechać n/t 21.11.05, 11:53

    • b-e-a-t-k-a Re: Jechać? 21.11.05, 12:01
      jedz i sie w ogóle nie zastanawiajsmile
    • karina1974 Re: Jechać? 21.11.05, 12:13
      jechać smile)
      i życze miłej zabawy smile))
    • judytak Re: Jechać? 21.11.05, 12:25
      pewnie, że jechać :o)))
      i po powrocie ugryźć się w język, za żadne skarby nie mówić, że jest bałagan,
      że dziecko ubrane nie w to, co trzeba, że jeszcze nie śpi, a już późno, itp.
      itd.
      ważne, że wesołe i niegłodne :o)

      pozdrawiam
      Judyta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka