triss_merigold6
23.11.05, 10:20
Hipotetycznie:
Macie mieszkanie i dziecię. Załóżmy, że córkę. Córka dorasta i wychodzi za
mąż, nie pracuje albo pracuje i zarabia mało więc na wynajem jej nie stać. Wy
jej fundnąć mieszkania akurat nie możecie. Za Waszą zgodą wprowadza męża do
panieńskiego pokoiku, za chwilę pojawia się dziecko, potem kolejne. Córka
albo na macierzyńskim albo bezrobotna, zięć kokosów nie przynosi i tak sobie
wegetujecie w kilka dorosłych osób + młodsze pokolenie w 3 pokoikach na
blokowisku. Wypchnąć się córki z mężem i przychówkiem nie da, bo zdolności
kredytowej nie mają a "wynajem się nie opłaca".
Zachwyca?