mamakevina1
22.12.05, 00:28
Niby tak wiele obiecujących rozmów kwalifikacyjnych, takie ciekawe oferty
pracy, rozwój, pieniądze, ale wszystko oparte na CHOLERA! ŁASNEJ
DZIAŁALNOŚCI i współpracy z przedsiębiorstwem. Boję sie po prostu, do tej
pory grzałam ciepłe posadki w firmach zatrudniających na umowy o pracę, teraz
zachciało mi się rozwoju i perspektyw! Poradźcie E-Mamy, te na działalności,
co to za chleb i z czym sie to je? Boję sie jak cholera!