Dodaj do ulubionych

Ludzie jednak są dobrzy

24.01.06, 12:25
Takie mnie wczoraj naszło spostrzeżenie.

Na zakupach w dużym sklepie, pewien pan oddał mi swój wózek do małego
koszyka, gdy usłyszał, jak z mężem rozdzielamy między siebie dzieci i zakupy.
Tak zwyczajnie oddał nam ten wózek i powiedział:
"Państwu on się bardziej przyda".

Przy kasie pewna pani ustąpiła nam miejsca, byśmy nie musieli długo czekać.

Gdy wchodziłam do klatki z zakupami (Mąz z dziewczynkami został jeszcze przy
aucie), jakiś pan o kuli(!) zabrał mi reklamówkę i wtachał ją do windy.

Jakiś pan na parkingu podładował nam akumulator, gdy przed 7:00 mąż chciał
mnie odwieźć do pracy.

Ludzie jednak są mili i dobrzy smile
Obserwuj wątek
    • czajkax2 Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 12:30
      też tak uważam. Generalnie są. Tylko czasem ktoś się wyłamie,ale to jednostkismile
      Mnie np wzrusza ze są ludzie którym chce sie bronic kaczek, "piorąc po mordzie"
      małe dzieci. Wzrusza mnie ze są ludzie, którym dobro zwierząt nie jest obce.
      • a_pola brawo Czajko:) 24.01.06, 12:38
        tak to wzruszajace, dobroc niektorych nie zna granicsmile
        • 18_lipcowa BRAWO CZAJKA 24.01.06, 12:42
          jesteśmy z Tobą!!!!!
          • czajkax2 Re: BRAWO CZAJKA 24.01.06, 12:43
            18_lipcowa napisała:

            > jesteśmy z Tobą!!!!!


            Nie obraź się, ale wolałabym Nie.
            • 18_lipcowa Re: BRAWO CZAJKA 24.01.06, 12:49
              No coś Ty, takie cięte wypowiedzi
              Aż milo popatrzeć!
      • gepart_czester Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 12:43
        Czajka ale pojechalas - buhahahahahahahaha
        • 18_lipcowa Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 12:51


          buahahahaa normalnie grubo no nie?
    • marychna31 Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 12:41
      Świetny wątek Lilu!smile)

      Mnie ostatnio zaskoczyli ludzie w przedziale, w pociągu. Weszłam, siadam a tu
      wszyscy siedzący na przeciwko zerwali się na równe nogi (nawet taka pani
      zaawansowana w latach)i pytają: "może pani lepiej jechac przodem do kierunku
      jazdy?"smile)) Nawt mi to do głowy nie przyszło bo ja w pociągu (w przeciwieństwie
      do autobusu) w ogóle nie odczuwam dolegliwości ciązowychsmile Bardzo mnie to
      wzruszyłosmile Potem wszyscy przez całą droge się do mnie uśmiechalismile
      • gepart_czester Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 12:48
        Tez podoba mi sie watke. Jest taki inny, niemarudzacysmile
        Chyba naprawde mozna odnalezc dobro wsrod ludzi. Moze to banalne ale jak sie
        tak biegnie przez zycie to czesto tego nie widac, dopiero gdy ma sie malego
        gargamela i trzeba z nim chodzic na spacerki to mozna zauwazyc znacznie
        wiecejbig_grin.
        A tak na serio rowniez kilka razy w zyciu spotkalam/poznalam takie osoby. Ja
        sobie zawsze wtedy mysle anioł - bo jak to niesamowicie milo gdy ktos cie
        pocieszy tak zupelnie niespodziewanie, gdy sie usmiechnie nawet gdy powie
        komplement. To takie "nieziemskie" zjawiska.
        • lila1974 Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 12:50
          Mam jednak wrażenie, że ziemskie.
          Nauczyliśmy się jednak marudzić i narzekać, dostrzegać w ludziach to co
          najgorsze.
          Po co???
      • balba_77 Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 13:01
        hi hi a ja się skłaniam ku (może wyświechtanej ale chyba prawdziwej teorii), że
        w ludzkim umyśle to i anioł i diabeł siedzi wink i ciągle walczą o "wpływy".

        Moja koleżanka kiedyś jechała późno w nocy na rowerze (zasiedziała się gdzieś)
        i spanikowała kiedy zobaczyła, że ma na swej drodze grupkę "dresów".
        Przyspieszyła więc, żeby ich jak najszybciej minąc... trach i łańcuch jej spadł
        i utknęła w miejscu. "Dresy" podeszły i jej ten łańcuch naprawili wink

        hi hi i tu mała dygresja... mam nadzieję że Lipcowa z takim samym animuszem da
        w japę jakiemuś większemu oprychowi kiedy zobaczy, że ten dręczy zwierzę lub
        jakiegoś ludzia wink
        • lila1974 Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 13:04
          Co do oprychów.

          Skłonna jestem zaryzykowac twierdzenie, że jak się ich potraktuje jak ludzi, to
          nawet czegoś porządnego można się spodziewać.

          A co do Lipcowej to bądź spokojna - Da!
        • 18_lipcowa Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 13:06
          Balba muszę Ci powiedzieć że i ja mam mile wspomnienia co do drechów.
          Kiedyś jak zrobilam prawo i jedzilam maluchem nagle mi zgasl i nie chcial
          ruszyc.Podejrzana dzielnica, idą drechy i mowią że pomogą.
          Jeden wsiadł za kółko, ja juz spanikowana ze mi Boba ukradnie a on tam coś
          pogmerał, potem wysiadł, popchali i dojechalam do domu.

          > hi hi i tu mała dygresja... mam nadzieję że Lipcowa z takim samym animuszem
          da w japę jakiemuś większemu oprychowi kiedy zobaczy, że ten dręczy zwierzę lub
          jakiegoś ludzia wink

          jakoś nie widzialam żeby dorosły czlowiek męczył zwierzęta, tylko same dzieci.
          Nie chcesz mi chyba wmowic mi ze to takie grzeszki dzieciństwa?
          • marychna31 ot-przepraszam 24.01.06, 13:14
            Przepraszam, że psuję "pozytywny watek" ale jako osobie od lat interesującej
            się prawami zwierząt w Polsce trudno mi przemilczeć:
            >jakoś nie widzialam żeby dorosły czlowiek męczył zwierzęta, tylko same dzieci.
            Ten brak wiedzy łatwo nadrobić (ostrzegam drastyczne):

            www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/drastyczne_przypadki.html

            To oczywiście pierwsza z brzegu kropla w morzu....
            • lila1974 Re: Marychna 24.01.06, 13:22
              A psuj sobie, ile zechcesz. Osobiście nie otworze linku, ktory podałaś, bo
              mniej więcej mogę sobie wyobrazić, co zawiera. Ideałem nie jestem, bo jednak
              żywię się mięsem, wiem, że przykładam tym rękę do okrutnych praktyk sad
          • balba_77 Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 13:16
            he he z tym Maluchem to dobre wink

            jeszcze mi się przypomniało wydarzenie sprzed 10 lat smile
            Moja koleżanka ma sąsiadkę która pracuje w policji, kiedyś ta sąsiadka
            zatrzasnęła sobie kluczyki w samochodzie. Zatrzymało się koło nie j wypasione
            BMW, wysiadł z niego wypasiony dres z walizeczką. Otworzył tą walizeczkę, wyjął
            jakieś urządzonko i uprzejmie włamał się lesce do samochodu, żeby mogła sobie
            wyjąć kluczyki. Tak ją zatkało, że nawet mu nie podziękowała big_grinDDDD

            a tych przypadków kiedy dorośli ludzie dręczą zwierzęta znam tak dużo, że
            szkoda gadać sad(((
            • lila1974 Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 13:23
              Wyobrazam sobie minę koleżanki smile))))))))))))
    • edorka1 Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 13:28
      Jasne, że są.
      Tyle że trudniej to dotrzec.
      Ale spotkałam w swoim życiu mnóstwo zwyczajnie dobrych ludzi. Tak po prostu właśnie: w sklepie, w autobusie, w tłumie. w Polse i dalej. Jest ich mnóstwo. Na szczęście!
      Może powinnam przestać oglądać wiadomości. Bo ten nadmierny czasami pesymizm i brak wiary w ludzką dobroć to chyba prosto z TV...
      • lila1974 Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 13:29
        Tak, masz rację. Jesteśmy bombardowani samymi złymi wiadomościami i chyba stąd
        płynie negatywne nastawienie do świata.
        Swoją droga to ciekawe zjawisko, że zawsze na topie jest to co nieprzyjemne.
        Nawet tutaj na forum wyraźnie to widać.
        • grzalka Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 18:21
          Oczywiście, że ludzie są dobrzy. Od kiedy jestem mamą bliźniaków bardzo mi sie
          to rzuca w oczy, wcześniej tego nie zauważałam. Ludzie są życzliwi i pomocni,
          przynajmniej ci, których ja spotykam.
    • e_r_i_n Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 18:29
      Kiedys przy okazji watku o ustepowaniu miejsca w autobusie napisalam, ze moim
      zdaniem to, co otrzymujemy od ludzi zalezy od naszego nastawienia do swiata.
      Ja czesto spotykam sie z pozytywnymi odruchami ludzi i to w tej paskudnej
      Warszawie smile - ustepowanie miejsca to norma (mowie o podrozy z dzieckiem, wcale
      nie takim malym, bo ponad czteroletnim. Przepuszczanie w drzwiach,
      przytrzymanie windy, przepuszczenie bez kolejki, bo dziecko niecierpliwe.
      • kkatie Erinku 24.01.06, 18:42
        bo Ty w ogole kochany ludzik jestes big_grin
        nawet jakbys mi nie ustapila, to ja bym Ci pierwsza smile)
        • e_r_i_n Re: Erinku 24.01.06, 19:14
          Hehe, no jasne. Nawet ciezarna i matke z dzeckiem na schodach w Wola Park
          puscilam przodem na schodach, a potem podsluchiwalam o czym rozmawiaja wink.

          PS Juz znikam, nie krzycz wink
          --
          Wiktorek
          Wpłać 1 % podatku: KOLIBER
          • kkatie Re: Erinku 24.01.06, 19:15
            hihihihi
            jak tak moglas ciezarna podsluchiwac, hę?
    • agamiki Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 18:29
      Taaaa, bardzo.
      Ja dzis mogłabym zupełnie na odwrót-ktoś mi zaje$#%ał wózek!
    • ciociapolcia Re: Ludzie jednak są dobrzy 24.01.06, 19:09
      Mnie tez wzrusza dobroc dla zwierzat. Starsze panie dokarmiajace koty, pan
      karmiacy labedzie i kaczki na Wisle, ludzkie odruchy "wielkich na stolkach" -
      apele o otwarcie okienek w piwnicach, pospolite ruszenie na www.miau.pl gdy
      kolejna bieda z piwnicy potrzebuje ratunku (nie tylko w czasie mrozow), azyle
      dla koni, przystanie, ratowanie dzikich zwierzat itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka