26.01.06, 13:24
orientujecie sie może czy chrzestnym może zostać osoba po rozwodzie???
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: chrzciny 26.01.06, 13:26
      może jesli ksiądz sie zgodzi i nie bedzie mogła trzymac dziecka przy
      ołtarzu.skoro po rozwodzie a w dodatku jeszcze ma kogos nowego to "żyje w
      grzecju", nie dostanie rozgrzeszenia a grzesznik przy ołtarzu nie może czynnie
      uczestniczym w sakramencie
    • bluebeata Re: chrzciny 26.01.06, 13:27
      z tego co mi wiadomo to nie. rodzicem chrzestnym może zostać osoba, która
      bedzie dla dziecka wzorem i przykładem a w świetle nauk kościoła katolickiego
      rozwód powoduje złamanie tych reguł. tak samo jak rodzicem chrzestnym nie może
      zostać osoba mająca tylko ślub cywilny. ale wszystko zależy od
      księdza.....trzeba pogadac i zobaczycie
      • taternica Re: chrzciny 26.01.06, 19:38
        To zalezy w rzeczywistosci od ksiedza. Znajomy jest rozwodnikiem i moze byc
        chrzesnym ale nie moze isc do komuni. Jezeli ma bierzmowanie i jest "normalny"
        ksiadz to nie ma problemu.
    • dorianne.gray Re: chrzciny 26.01.06, 20:20
      Hihi, chrzestną mojej kuzynki została moja mama, która sama nie ma chrztu wink
      Ale to były inne czasy wink
    • patinka6 Re: chrzciny 26.01.06, 20:41
      Oczywiscie ze moze. Jezeli rozwod po slubie koscielnym to nie przyjmnie komunii, ale to z byciem rodzicem chrzestym nie ma nic wspolnego.
      • anikula Re: chrzciny 28.01.06, 15:58
        Od kiedy to nie można przystępować do komunii po rozwodzie? Można przystąpić
        jeśli oczywiście nie żyje się na tzw. "kocią łapę" z kimś innym.
    • aneta79_1979 Re: chrzciny 03.02.06, 03:12
      Może o ile nie jest z kimś związana w związku nieformalnym lub tez
      sformalizowanym w USC. Taka osoba niestety wypda z gry. Pozdrowienia
      • jaonna1 Re: chrzciny 03.02.06, 10:37
        ciekawe jak ten ksiadz ma sprawdzić czy osoba jest w zwiazku nieformalnym? te
        prawo koscielne to paranoja, i prawda wiele zależy od proboszcza
        • kachna79 Re: chrzciny 04.02.06, 09:59
          To nie jest paranoja - po prostu zaklada sie, ze rodzice i chrzestni mowia
          prawde. Ksiadz nie jest policjantem zeby sprawdzac czy chrzestni sa uczciwymi
          chrzescijanami. Tak naprawde to rodzice maja wybrac chrzestnych, ktorzy "pomoga
          wychowywac dziecko w wierze".
    • martulus Re: chrzciny 03.02.06, 11:01
      wszystko zależy od księdza!!!Chrzesnym mojej córki jest mój szwagier, kóry ma
      zespół Downa, ale nasz ksiądz na szczęście nie robil żadnych problemów, chcciaz
      spotylałam się z óżńymi opiniami na ten temat...
    • kruffa Re: chrzciny 03.02.06, 11:20
      Nie może.
      Chrzestnym nie może zostać również osoba, która nie ma rozwodu, ale żyje lub ma
      ślub cywilny z rozwodnikiem. Takie osoby nie mogą przystępowac do komuni.
      Jak ktoś oszuka - to oczywiście zostac może, ale jaki to ma sens. Albo się jest
      osobą wierzącą i przestrzega zasad wiary, albo robi się z tego zwykłą szopkę
      dla rodziny.

      Kruffa
      • dzidka33 Re: chrzciny 03.02.06, 11:43
        Zgadzam się z poprzednim komentarzem. Wszystko mozna . Można sobie wynająć
        człowieka przebranego za księdza, można samemu sobie podpisać kartkę do
        spowiedzi, przy ołtarzu może stanąć osoba inna niż w dokumentach itd. Ale czy o
        to chodzi? Ja traktuję to poważnie i najważniejsze jest dla mnie aby chrzestni
        rzeczywiście byli osobami wierząćymi i żyjącymi według zasad wiary. I właśnie
        to a nie brak zgody księdza byłoby dla mnie powodem dom wybrania innej osoby.
        • niutka_78 Re: chrzciny 03.02.06, 23:07
          przepraszam, czy to znaczy, że do chrztu też trzeba robić szopkę z tymi
          karteczkami od spowiedzi??? Czy tylko kandydaci na chrzestncyh, czy rodzice
          również? Normalnie pusty śmiech mnei ogarnia...
          • tekila8 Re: chrzciny 03.02.06, 23:14
            Troszeczkę zmienię temat. Kogo należy zaprosić na chrzciny?? Chcemy małe ok 10-
            osobowe przyjęcie ale zbiera się tyle osób że szok!! Czy trzeba (oprócz
            rodziców, rodzeństwa, dziadków) zapraszać swoich chrzestnych, ciocie, wujków,
            ich dzieci... ???
            • marynia144 Re: chrzciny 03.02.06, 23:55
              nie zapraszaćwink
          • janka39 do niutki 03.02.06, 23:58
            pusty smiech - trafiłaś w sedno... skoro chrzest dziecka jest dla Ciebie tylko
            tradycją, jakimś niezrozumiałym rytuałem, to po co w ogóle ma się odbyć?
            Przecież to nie jest obowiązkowe. Dziecko chrzci się w jasno okreslonym celu.
            Jesli tego nie rozumiesz, to moze po prostu zrezygnuj.
            • niutka_78 Re: do janki39 04.02.06, 21:56
              Nie kochana -pustym śmiechem określam całą tą biurokrację, to sprawdzanie czy
              oby jestem wierząca i przestrzegająca praw, bo jak to inaczej nazwać? Zbieranie
              karteczek czym jest? testem na prawdomówność?
              Jeśli decyduję się wyjść za mąż, ochrzcić dziecko, to z wiadomych celów. Jeśli
              każdego będą próbować prześwietlać na każdym kroku, to nic dobrego z tego nie
              będzie. WIĘCEJ WIARY W LUDZI!!!
        • kachna79 Re: chrzciny 04.02.06, 10:02
          dzieki Dziewczyny - ciesze sie, ze sa ludzie, ktorzy powaznie traktuja sprawy
          wiarysmile
    • mika_p Re: Zapraszam na Salon 04.02.06, 00:12
      W jednej z dyskusji (o tym, czy chrzestny moze nie miec ślubu koscielnego)
      przywołano wykładnię KK i oto link do tego postu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=582&w=27520408&a=27594979
      A tak w ogóle, to dziwnie zatytułowalaś post - chrzciny to impreza po
      sakramencie, a ty pytasz o szczegóły ceremonii chrztu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka