Dodaj do ulubionych

Katowice - woda na młyn kaczek...

30.01.06, 11:09
to smutne ale ta niewyobrażalna tragedia zdarzyła się niestety w idealnym dla
kaczek momencie. Nie dość że nikt już nie mówi o ich krętactwach, wyborach
itd to jeszcze mają okazję się wykazać jacy to są dobrzy, chory prezydent
zwlókł się z łózka i przyjechał..
tylko czekać aż powiedzą że to wszystko wina platformy...

nie wiem jak Wam ale mi się od tego źle robi...
i od Dorna opowiadającego jak to wszystko cacy było a policja bez latarek a
wyjścia ewakuacyjne zamknięte... szkoda słów

może piszę chaotycznie ale takie są moje przemyślenia
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 11:29
      No, mnie tez cholera bierze, jak widze te propagande.
    • sowa_hu_hu Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 11:31
      mnie ogólenie wczoraj było troche niedobrze jak oglądałam wystąpienie
      prezydenta...
      • rita75 Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 11:38
        > mnie ogólenie wczoraj było troche niedobrze jak oglądałam wystąpienie
        > prezydenta...

        mnie tez...intonował jak aparatczyk KC PZPR
      • mamciaa Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 11:42
        mnie też sad
        • aga55jaga Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 12:08
          kto by nie był przy władzy zawszę się znajdą, jak widzę, ludzie niezadowoleni,
          którzy nawet w takich chwilach, jak ta, szukają wszędzie sensacji. Dziewczyny
          dajcie spokój co?
          • chimba Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 12:14
            Właśnie dajcie spokój, co prawda nie głosowałam na nich, ale sorry jeśłi przy
            tej tragedii by milczeli też by Wam było źle, no nie...?
    • saskia123 Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 12:14
      Do godziny 20 naliczyłam 6 konferencji prasowych przedstawicieli rządu. Można
      odnieść wrażenie, że to dach sejmu runął. Obrzydliwe to.
    • m.online Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 12:26
      i jeszcze to jego mlaskanie
      obrzydliwy prezydent nam się trafił
    • faceeet Kaczki wrecz to musialy ukartowac!!! Mysle, ze 30.01.06, 12:46
      to wina zamachu. Sluzby specjalne nadpilowaly wsporniki 2 dni wczesniej...
      • rita75 Re: Kaczki wrecz to musialy ukartowac!!! Mysle, z 30.01.06, 12:55
        > to wina zamachu. Sluzby specjalne nadpilowaly wsporniki 2 dni wczesniej...

        a ja mysle, ze kaczki zrobily to osobiscie, incognito
        • ekan13 Re: Kaczki wrecz to musialy ukartowac!!! Mysle, z 30.01.06, 13:08
          A Tusk z rozpaczy, że takiego ruchu nie przewidział, zaszył się w Dolomitach...
          Nie...może to on w tym maczał palce, bo za głośno zrobiło się o nieposłuszeństwie obywatelskim...

          Zawsze właściwie można się o coś przyczepić do PISu, ba właściwie to aż dziwne, że jeszcze nie padły zarzuty, że Marcinkiewicz robi sobie już kampanie prezydencką, a co, takie poparcie, trza kuć żelazo póki gorące, ech,naprawde dajcie spokój. Nie wiem , czy rząd może nie zareagować na taką sytuacje.
          Zwykłe gadanie dla gadanie i jakby nie patrzeć d...a zawsze z tyłu...
    • em_em71 krótkowzroczność 30.01.06, 13:09
      a co za tym idzie - taplanie się we własnym niezadowoleniu nie upoważnia nikogo
      do wyrażania obraźliwych komentarzy na temat tych, którzy błyskawicznie reagują
      niosąc pomoc... może jeszcze ktoś napisze, że lekką reką rzucili kasę, z którą
      i tak krucho? uważam, że za taką postawę, jaką przyjęli rządzący, należy im się
      uznanie a nie krytykanctwo w przeciętnym wydaniu...
      • utalia Re: krótkowzroczność 30.01.06, 13:25
        m.online napisla "...obrzydliwy prezydent nam się trafił.." pewnie, poprzedni
        byl lepszy, co?
      • saskia123 Re: krótkowzroczność 30.01.06, 13:57
        Żałuję, że tak wiele osób cierpi na krótkowzroczność i nie widzi obłudy i
        cynizmu naszych politycznych. Ciekawe, ćzy równie żwawo produkowaliby się gdyby
        nie stali w obliczu wyborów. Więcej było w TV rządzących niż relacji
        ratowniczej.
        Znaj proporcjum mocium panie!
        • bea.bea Re: krótkowzroczność 30.01.06, 14:25
          teraz nie załuje , ze nie mam tv....moze w radio wszystko wygląda inaczej???
    • dorotax1 Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 13:23
      maniusza napisała:

      > to smutne ale ta niewyobrażalna tragedia zdarzyła się niestety w idealnym dla
      > kaczek momencie. Nie dość że nikt już nie mówi o ich krętactwach, wyborach
      > itd to jeszcze mają okazję się wykazać jacy to są dobrzy, chory prezydent
      > zwlókł się z łózka i przyjechał..
      > tylko czekać aż powiedzą że to wszystko wina platformy...
      >
      > nie wiem jak Wam ale mi się od tego źle robi...
      > i od Dorna opowiadającego jak to wszystko cacy było a policja bez latarek a
      > wyjścia ewakuacyjne zamknięte... szkoda słów
      >
      > może piszę chaotycznie ale takie są moje przemyślenia

      Nie jestem fanką PiS-u i nie głosowałam na nich ale źle to robi mi się od
      takich wypowiedzi. Rzeczywiście przemyślenia w obliczu takiej tragedii bardzo
      na miejscu.
    • 76kitka Od kiedy zaczyna się liczyć IV RP ? 30.01.06, 13:45
      Pamiętam, że po ogłoszeniu wyników często PiS powtarzał robiąc coś, że jest to ostatni raz w III RP, wczoraj kilka razy wszystkie stacje puszczały ten sam materiał, w którym prezydent Kaczyński stwierdza, że jest to największa tragedia w III RP, sorry, ale nie znoszę takich zagrywek, takie zwalanie winy, to nie on, to Leon. Po co było wogóle te liczebniki dodawać? Albo już w tej IV jesteśmy, albo dopiero do niej zmierzamy, może jakąś ustawą ją wprowadzą, żebyśmy się w tych numerkach nie pogubili. A to, że tam władze pojechały na miejsce, to jest ich obowiązek, żadnej zasługi w tym nie widzę.
    • bea.bea Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 13:59
      wiesz uwazam , ze nałatwiej jest sie , brzydzic narzekać...itp...

      co do rządu, niezaleznie jak o nim myslę , zachowano sie tak jak powinno...

      a co do twojej osoby, to zamiast wypisywac bzdety, moze udałabys sie do punktu
      krwiodawstwa/...albo esemesa wyslij...albo kup bilet do katowic...sama pozycze
      ci rekawice i odgruzowuj...sorry..
      • ekan13 Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 14:08
        Bea miło Cię widziećsmile))

        Tak jakoś mi się wydaje, że wypowiedzi niektórych świadcza o braku informacji. To, że były wczoraj konferencje prasowe nie było wynikiem kampani wyborczej, a raczej tego, że tylko w ten sopsób dziennikarze zdobywali jakiekolwiek informacje o akcji. Na miejsce zdarzenia nie wpuszczano nikogp oprócz służb ratowniczych. Myślę, że rząd się wykazał. Bardziej zastanawia mnie brak tam pana Tuska. To on tu zdobył w wyborach największe poparcie, czym sie zreszta szczycil, ale widocznie za bardzo zajęty był zjeżdzaniem na nartach...
        • bea.bea Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 14:20
          hej...smile...całuski

          informuje , ze ci co maja niedosyt informacji moga właczyc radio...np trójkę, i
          posłuchac , od mometu tego wypadku o niczym innym sie nie mówi, i to nie w
          kategoriach sensacji, ale rozmów z psychologami, policjantami, poszkodowanymi..
          w nocy była wspaniała audycja o umieraniu, o przemijaniu o tym jak poradzić
          sobie ze stratą, kogos bliskiego, kogoś obcego...

          co do rządu to własciwie zapytam...jesli nie tak , to własciwie jak powinni sie
          zachowac...
          jescze raz pwtórze , nie głosowałam na nich ...ale gdy dziś rano szłam do samu p
          bułki , na dachu stał facet z łopatą...i choc u mnie odwilż i śniegu nie ma zbyt
          dużo ....nie cierpie Dorna...ale ..nigdy wcześniej nie widziałam odsnieżającego
          człowieka na tym samie...

          i jeszcze jedno, mysle , ze jest na świecie wielu wrazliwych ludzi, ale wiem to
          z własnego zycia , ze czlowiek który otarł sie o śmierc osobiscie, człowiek
          który dostał "druga szanse" inaczej patrzy na wiele spraw...
          że sprawy którymi podnieca sie wielu , są tak naprawde zupełnie niewazna....

          ale to temat na zupełnie inny post...

          łatwo jes oceniac , łatwo jest krytykować...
          przepraszam , ale głęboko mnie poruszyła ta tragedia...
          • ekan13 Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 14:34
            Bea, tak to już jest, że mimo takiej tragedii zawsze znajdzie sie ktoś, komu bedzie przeszkadzać, że inni palą świece w oknach i tacy, którzy mierzyć to będą w kategorii "woda na młyn"...Chyba nikt normalny nie ośmieliłby sie w ten sposób nazwać takiej sytuacji.
            Byłam wczoraj na mszy w katedrze, stałam niedaleko premiera. Widziałam zmęczonego czlowieka stojącego razem z innymi, skupionego na modlitwie. Czulam sie z tym dobrze. I nie wazne czy stałby tam Miller, Buzek, czy Mazowiecki, dla mnie istotne było, że ktos tam jednak był, by pokazac, ze nie jesteśmy sami.
            • bea.bea Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 14:46
              wiesz , ja pamietam kiedy po powodzi we wrocławiu...chyba...premier cimoszewicz
              powiedziała, ze rząd nie pomorze , bo ludzie powinni sie ubezpieczyć....pewnie
              miał racje ( o uezpieczeniu) ale w obliczu tragedi, nawet jeden koc robi wrazenie...

              ja jakos ciepło mysle o obecnym premierze...słyszałam głos kaczynskiego na
              konferencji...moze to teatralna poza...ale w głębi serca nie wierzę , ze mozna
              bez żadnych uczuc pdejśc do takiej tragedi,
              równie dobrze po co inni premierzy , inni prezydenci przesyłaja wyrazy
              współczucia..w końcu mozna powiedzic to nie ich sprawa...

              to jest tak , ze ludzie potrzbują w takim momecie wsparcia,,wszystkich...sama
              mysl, ze inni o nas pamietaja ,mówią przeżywaja z nami nasz ból...

              nawet w tym momęcie włączcie trójkę...( 99.99) ..to pomoc własnie..
        • wielki_kot Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 20:55
          Ekan mądra babeczka jesteś, wiesz???smile)) Bo jesteśmy pewni, że gdyby kto inny
          został prezydentem, to mielibyśmy już El Dorado i spełnione wszystkie
          przedwyborcze obietnicesad((
    • kosheen4 Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 14:01
      maniusza napisała:

      > chory prezydent
      > zwlókł się z łózka i przyjechał..

      no tak
      a jeśli to nie prezydent tylko ucharakteryzowany brat?
    • figrut Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 14:08
      Ooo..., widze ze NIENAWISC TAK JAK MILOSC - ZYWI SIE BYLE CZYM. Przepraszam, na
      kogo glosowaly krytykantki ? Napiszcie prosze, na przyszlosc bede wiedziala od
      ktorej partii mam sie trzymac z daleka, bo klasa i madrosc jaka reprezanntuja,
      to tylko na uzytek kampani wyborczej w mediach. Glosowalam na Borowskiego - to
      tak dla jasnosci. Kaczynskiego nie cierpie, ale krytykowanie go za wczoraj...?
      To sa obowiazki prezydenta, wiec zachowal sie jak prezydent. Dostrzezcie to,
      zamiast krytykowac za kazde wypowiedziane slowo, gest i mine.
      Aaa, nie zmienilam swoich pogladow. Jesli dojdzie do wczesniejszych wyborow,
      bede glosowac na lewice, chyba ze krytykantki sa tu w wiekszosci z lewicy -
      wtedy sie grubo zastanowie, nie chce aby rzadzila nami Zajadlosc.
      • ewa2233 Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 14:38
        Pomijając czy rząd i prezydent mi się podobają, czy nie, uważam, że zachowali
        się jak trzeba.
        Niestety, nie każdy to potrafi. Nawet Wy sobie drwicie.
        ------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç
        • ekan13 Re: Katowice - woda na młyn kaczek... 30.01.06, 14:43
          Ewciu, to nie drwiny, a śmiech przez łzy bezradności wobec tupetu innych.
    • edorka1 Przestańcie. 30.01.06, 14:44

      Fakt że byly konferencje prasowe i inne wypowiedzi uważam za pozytwny. Tak się robi wszedzie. U nas może pierwszy raz. I faktem jest bezspornym, że ratownicy narażali życie w czasie akcji i że była to akcja bardzo trudna. I chyba nikt tego nie kwestionuje.
      I nie widzę związku z polityką.
      Ktoś w końcu zajmuje te stołki i wypowiedzieć się musiał.
      Jakiś związek z polityką związek bedzie miało to co stanie się dalej. Odpowiednie prawodawstwo, może zmiana prawa budowlanego.Ale to się dopiero okaże...
      Więc dajcie spokój. Zbyt wielki dramat.
      • ewa2233 Re: Przestańcie. 30.01.06, 14:51
        A jak Rząd z prezydentem MIELIBY się zachować, by wszyscy byli zadowoleni ???
        Nie bardzo rozumiem, co z tupetem miałyby wspólnego: kondolencje, pogrzeby na
        koszt państwa, ufundowanie rent dla osieroconych dzieci.
        Zastanówcie się trochę!
        Czy nie byłoby skandalem, gdyby prezydent powiedział: jestem chory, nigdzie nie
        jadę??
        Też na początku sobie pomyślałam: jadą tam by się pokazać, ale zaraz mi takie
        myślenie "przeszło", bo doszłam do wniosku, że tylko w ten sposób POWINNI się
        byli zachować.
        Czy Waszym zdaniem pa[pież też się CHCIAŁ POKAZAĆ, bo przeczytał coś do Polaków
        z kartki, zapisanej fonetycznie?

        A już napisać, że tragedia zdarzyła się w IDEALNYM momencie, trzeba być bardzo
        taktownym i mieć wyczucie. Naprawdę!
        ------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç
        • babka71 tak specjalnie Jan Paweł II 30.01.06, 14:56
          w agonii czytał z kartki po to tylko , zeby media to kamerowały puknijcie się w
          łeb!!!!!!!!!!!!!!!
          i specjalnie dla mediów ratownicy podskakiwali ratując ludzi żeby ich tylko
          kamera złapała No ludzie !!pogieło was totalnie
          • dzindzinka Re: tak specjalnie Jan Paweł II 30.01.06, 19:16
            Co Ty pleciesz Babka? Dziewczynie chodziło o Benedykta, a nie o Jana Pawła.
    • babka71 Kaczki hmnn.., jak mnie wkuQ.. takie teksty ala 30.01.06, 14:51
      I klasa podstawówki
      Lech KACZYŃSKI, A NIE KACZKA TO - Prezydent RP, i co? przeszkadza Ci, jego
      nazwisko ???, masz lepsze
      ,że był chory ??..oczywiście to było specjalnie, chora Kaczka pojechała do
      Katowic...
      i przyjechał , i tak Ci to przeszkadza, że pojechał...
      a Nie było dobrze jak masz coś do zarzucenia to napisz co było nie tak w kwesti
      ratownictwa??
      • bea.bea Re: Kaczki hmnn.., jak mnie wkuQ.. takie teksty a 30.01.06, 15:01
        no własnie...bo przeciez akcja ratunkowa ciągle jeszce trwa...
        moze koleżanka nie wie na czym to polega...
        dzis ostatni raz weszły psy..
        kiedy ruszy ciężki sprzęt, ratownicy jeszce będą na miejscu...w końcu wszystkich
        nie znaleźli
        brak jeszcze 15 osób...
        w okolicy hali stoi jeszcze 20 samochodów których właścicieli nie ma..
        itp....
        ale to chyba wie nasza koleżanka i jej podobne..
      • maniusza wyjaśnienie 30.01.06, 15:03
        widzę że niechcący wbiłam kij w mrowisko... nie było to moją intencją.
        fakt wyraziłam się niezręcznie mówiąc o "dobrym momencie" - przepraszam.

        chodziło mi o to, że to przesłania ich wszystkie dotychczasowe zagrania i chaos
        który w kraju zrobili

        prosze jednak nie robić ze mnie bezdusznej kreatury i nie wkładać mi w usta
        słów których nie wypowiedziałam. Chylę czoła przed ofiarami tragedii, ich
        rodzinami i ratownikami, wypowiadałam się o tym wcześniej na wątku o apelu o
        zapalanie świeczek.

        Wy też bardzo zraniłyście mnie tymi inwektywami o bycie nienormalną itd -
        bardzo mi się przykro zrobiło ale cóż - taka specyfika tego forum jak
        zauważyłam.

        Pozdrawiam
        • bea.bea Re: wyjaśnienie 30.01.06, 15:10
          przykro mi...ze ci przykro...

          ale toty napisałas

          o smutne ale ta niewyobrażalna tragedia zdarzyła się niestety w idealnym dla
          kaczek momencie.

          itd to jeszcze mają okazję się wykazać jacy to są dobrzy, chory prezydent
          zwlókł się z łózka i przyjechał..

          tylko czekać aż powiedzą że to wszystko wina platformy...

          nie wiem jak Wam ale mi się od tego źle robi...

          i od Dorna opowiadającego jak to wszystko cacy było a policja bez latarek a
          wyjścia ewakuacyjne zamknięte... szkoda słów

          może piszę chaotycznie ale takie są moje przemyślenia

          w takim razie nie rozumiem twoich przemyśleń...moze opisz każdy punkt , jak dla
          blondynki..smile

          a moze lepiej zmieńmy temat!!!
          • maniusza Re: wyjaśnienie 30.01.06, 15:11
            przychylam się do ostatniego punktu smile)
    • saskia123 Jak widać PR rządowy jest bardzo skuteczny :-))n/t 30.01.06, 14:58

      • dzindzinka Re: Rząd zachowuje się w porządku. 30.01.06, 16:55
        Nie rozumiem zarzutu dla Tuska: nie wypowiada się, bo nie jest w rządzie. Gdyby
        się wypowiadał pewnie coniektóre pałałyby świętym oburzeniem, że robi sobie
        kampanię.
        Nie wiem czy wiecie, ale różne partie przekazały dla ofiar pieniądze, media nie
        informują które, aby nie robić im reklamy.
        • kiti5 Re: Rząd zachowuje się w porządku. 30.01.06, 17:23
          Myślę,że niektórzy na tym forum woleliby ,aby Kaczyński zachował się jak Putin
          po katastrofie Kurska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka