Dodaj do ulubionych

strach przed zbliżeniem

10.02.06, 10:41
jestem 3 m-ce po porodzie - 23 godziny an sali porodowej okropne męczarnie a
potwem cc - teraz padam na nos bo jestem głównie sama z synkiem - mąż długo
pracuje - nie mam czasu na nic - nie mam czasu dbać o siebie - dopiero jutro
jadę do fryzjera - może humor mi się poprawi
mąż pragnie się kochać a ja paniczne tego unikam - czyżby strach przed
ciążą - on jest czuły, opiekuńczy delikatny a jak co do czego to ja nie chcę -
kiedy to minie? czy to ze zmęczenia, strachu? co wy na to
Obserwuj wątek
    • mieszkowamama Re: strach przed zbliżeniem 10.02.06, 10:43
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15128
      Nie Ty jedna "tak" masz, było już o tym sporo.
    • oxygen100 Re: strach przed zbliżeniem 10.02.06, 10:57
      a guma nie rozwiąze problemu??
    • jopowa Re: strach przed zbliżeniem 10.02.06, 13:52
      czy chodzi o seks
      • aw271 Re: strach przed zbliżeniem 10.02.06, 17:55
        Zmeczenie, strach przed ciaza,bolem(niestety mnie bolalo, bo akurat mialam
        zrosty po cesarce). Dodatkowo jesli karmisz piersia twoj poped spadasad( Rada:
        dopusc faceta, musisz sprobowac. Niestety sa takie mamy ktore nie dopuszcza meza
        nawet przez dwa lata. Malzenstwo mojej kolezanki rozpadlo sie z tego powodu. To
        tak w skrociesmile)Poczatki moga byc trudne, ale potem idzie juz gladko. Powodzenia!
        • joanna266 Re: strach przed zbliżeniem 10.02.06, 19:06

          > Zmeczenie, strach przed ciaza,bolem(niestety mnie bolalo, bo akurat mialam
          > zrosty po cesarce). Dodatkowo jesli karmisz piersia twoj poped spadasad( Rada:
          > dopusc faceta, musisz sprobowac. Niestety sa takie mamy ktore nie dopuszcza
          mez
          > a
          > nawet przez dwa lata. Malzenstwo mojej kolezanki rozpadlo sie z tego powodu.
          To
          > tak w skrociesmile)Poczatki moga byc trudne, ale potem idzie juz gladko.
          Powodzeni
          > a!


          wszystko ok.tylko ten zwrot "dopuscic"brzmi conajmniej dziwnie w odniesieniu do
          uprawiania seksu z własnym mężem.

          jestem mamą po raz trzecismile))))
          • halszkabronstein Re: strach przed zbliżeniem 11.02.06, 00:16

            Racja , zwrot dopuść brzmi conajmniej jak kompulacja zwierząt w oborze hehe.
            Ponadto nie chciałabym sie hipotetycznie dowiedziec , że mąż się do mnie '
            dopuszczał' na siłe ;/. Wg mnie brak seksu przed 2 lata normalny nie jest .
            Udałabym się z takimi problemami do specjalisty , być może winne są hormony
            itp. Zawsze porada nie zaszkodzi . Pozdrawiam.
    • 18_lipcowa Re: strach przed zbliżeniem 10.02.06, 19:42
      ja to mam raczej strachy przed brakiem zbliżeń...
      ale chyba inna jestem
      • halszkabronstein Re: strach przed zbliżeniem 11.02.06, 00:20
        Też przejawiam tego typu stany lękowe tongue_out , ale to raczej pozytywny objaw .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka