anatemka 11.02.06, 21:14 tylko nie wiem co, co jecie dzisiaj na kolację? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maja45 Re: oki, coś bym zjadła: 11.02.06, 21:17 Ja jadłam śledzia. I pierniki w czekoladzie, ale to był głupi pomysł M. Odpowiedz Link Zgłoś
ma.dzia Re: oki, coś bym zjadła: 11.02.06, 21:17 O tej porze to ja marze o sniadaniu o 18:00 zjadlam razowa buleczke z nasionami dyni, wedlina i ogorkiem konserwowym Odpowiedz Link Zgłoś
ankus2 Re: oki, coś bym zjadła: 11.02.06, 21:21 makowiec z cukierni moich teściów...mniam..mniam...mniam... Odpowiedz Link Zgłoś
mufka51 Re:Anatemka 11.02.06, 21:23 Nie wiesz,że bez kolacji najzdrowiej????Ja wrąbałam tosty z żółtym serem i salami. Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re:Anatemka 11.02.06, 21:28 wiem wiem, zjadłam juz duszone warzywa z obiadu, i myslę co dalej Odpowiedz Link Zgłoś
ania77 Re:Anatemka 11.02.06, 21:50 A ja najadłam się orzeszków pistacjowych i właśnie wyruszam do kuchni po gorącą herbatę...Ble..Przesada to była. Odpowiedz Link Zgłoś
mamipatryka :-) 11.02.06, 22:23 Widzę, że nie tylko ja "kocham" jeść na noc... Upsss, a to takie niezdrowe Odpowiedz Link Zgłoś
74l Re: :-) 11.02.06, 22:31 mój mąż zrobił dzisiaj pyyyyyyszne bułeczki drożdżowe. Właśnie zjadłam 2 takie , do tego kubek mleka.Cudowne doznanie...... Ach, wcześniej dla spokojnego sumienia wypiłam duuuuużo wody z cytryną( żeby trochę zneutralizować z premedytacją zaplanowane zakwaszenie organizmu). Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re:Anatemka 11.02.06, 22:29 Pistacje ja tez wcinalam wlasnie A teraz pije pyszny kefir z truskawkami, ktory mi moj maz na wyrazne zyczenie zrobil Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re:Anatemka 11.02.06, 23:29 A ja WŁAŚNIE JEM orzeszki pistacjowe i popijam gorącą herbatą z cytryną... Odpowiedz Link Zgłoś
ciociapolcia Re: oki, coś bym zjadła: 11.02.06, 22:42 Kolacji to ja nie jadam, kefirku sie napilam . Za to bylismy na imprezie rodzinnej, a tam: strogonoff, schab pieczony nadziewany sliwkami, obkladany boczkiem wedzonym, salatka grecka, salatka z czerwonej kapusty, buraczki, frytki, kluski kladzione, sernik, owoce, orzechy... Winko, szmpan... Ech, chyba bym eksplodowala po zjedzeniu jeszcze czegos . Odpowiedz Link Zgłoś
black_currant Re: oki, coś bym zjadła: 11.02.06, 22:47 Heh - ja zjadłam kilka kawałków czekolady i właśnie popijam ją zimnym piwkiem. Ale to raczej nie jest wzór do naśladowania Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa ziemniaki odsmażane....muszę bo 11.02.06, 22:48 jestem po piwach i muszeęęęęęęęęęęęęęęęęęę Odpowiedz Link Zgłoś
catalinka Re: oki, coś bym zjadła: 11.02.06, 23:41 A wsunęłam duży kawał mojego ciasta udał się nad wyraz. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś