anna-pia 16.02.06, 14:02 bronią palną? Nie jest to pytanie do mam policjantek ani pracownic innych służb mundurowych. Jestem ciekawa, czy miałyście do czynienia z prawdziwą bronią, np. na strzelnicy. A może ze sportową? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cocollino1 Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 14:03 Ja tylko z taka na śrut Strzelamy z mezem do puszek na dzialce Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 14:05 strzelac nie strzelalam , ale w ręce miałam... dziwnie sie czułam brrr... trzymałam zarówno "giwere" jak i strzelbe - mój niemąż kiedyś należał do kółka myśliwskiego i polował... Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 14:07 sowa_hu_hu napisała: > trzymałam zarówno "giwere" co masz konkretnie na myśli? pistolet? karabinek? rewolwer? obrzyna? to ostanie to chyba nielegalne Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 14:09 no pistolet kurde ale ja sie nie znam , nie wiel jaki kaliber , ale duzy skurczybyk był... a co? chcesz kupic i powystrzelać babsztyle z forum? Odpowiedz Link Zgłoś
michiko ciekawe skoro u was cienko z kasą... 16.02.06, 17:04 to jakim cudem polował i należał do koła? To szalenie kossztowne hobby Odpowiedz Link Zgłoś
pl35 Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 14:07 Tylko taka na śrut. Miałam krótką i długą wiatrówkę. Strzelamy z mężem do tarczy na działce. Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 14:22 hehe to witam w klubie my z krotkiej do puszek na dzialce Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 14:08 ano. w liceum. na lekjach PO. strzelałąm sobie na strzelnicy z KBKS. ale to było wieki temu( no i jak pracowałam w firmie ochroniarskiej to chłopaki z interwencji dawali potrzymać) jakkolwiek by to nie zabrzmiało - wrażenie było super)) Odpowiedz Link Zgłoś
christych Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 14:37 Ja rówież z KBKS na obozie PO w czasach licealnych Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka kałach:) 16.02.06, 14:38 w lo-kbks, poza tym należałam do strzelca- paramilitarnej organizacji społeczno- wychowawczej-strzelałam ostrą amunicją z "kałacha" poza tym miałam w rekach p64,glauberyt,swd i jakies jeszcze.wiecej grzechów nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia guderianko :) 16.02.06, 23:35 miałam bezpośrednie kontakty ze "Strzelcem", heh, ciekawa jestem, czy kiedyś na siebie nie wpadłyśmy znam parę osób stamtąd Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 14:55 Mam "glock"-a , "p-64", TT, "berette" [wiatrowka chyba sie nie liczy ?]- strzelalam z "beretty" i "glocka". Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 15:23 Ja mialam. Strzelam z CZ-ki i z Hammerli. Ni ejest to moja bron tylko męża ale legalnaP. Sportowa znaczy. To pierwsze jest bronią centralnego zapłonu kal 9 mm a drugie bron sportowa kal. 22. A po co Ci ta wiedza?? Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 15:24 znaczy hammerli jest bocznego zaplonu Odpowiedz Link Zgłoś
mamand Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 15:36 strzelałam z KBKSu i wiatrówki miałam w rękach strzelbę i karabin no i strzelałam jeszcze z kuszy, co prawda nie jest to bro palna, ale robi duuuż wrażenie Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 15:57 też KBKS i wiatrówka Odpowiedz Link Zgłoś
ciociapolcia Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 15:46 Wlasnie, a po co ci ta wiedza? Dziewczyny tu sie chwala, a ty ani mru-mru... Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 16:02 Hm, sezon zimowy, to sezon polowan na kaczki. Moze dziewczyna chetnych szuka i najpierw chce sprawdzic ktora jakies doswiadczenie ma...... Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 16:20 moze to rekrutacja do szwadronów śmierci?) Odpowiedz Link Zgłoś
lajlah Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 15:55 owszem, mój mąż posiada broń palną, oczywiscie ma pozwolenie Czasem jeździmy razem na strzelnicę, ale nieczęsto, nie fascynuje mnie to. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 16:23 kabekaes - na zajęciach po. Lufa była tak powykrzywiana, że czy mierzyło się w tarzę, czy w inną stronę i tak pociski leciały gdzie indziej... Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 17:13 Kilkanascie lat temu strzelałam z wiatrówki - to było na koloniach, zabrali starsze grupy na strzelnicę. Zajęłab bodajże III miejsce wśród dziewczat - znaczy, wrodzony talent. Odpowiedz Link Zgłoś
hanka_79 Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 17:23 Mamy dubeltówki. A po co ci to?? Odpowiedz Link Zgłoś
denay Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 19:02 kbks wiatrowka sztucer dubeltowka obrzyn p-86 wist glock malo???? Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 16.02.06, 23:39 denay napisała: > kbks > wiatrowka > sztucer > dubeltowka > obrzyn > p-86 > wist > glock > malo???? mało, mało powiem wam, czemu pytam - ile razy pada pytanie o zabawki militarne, natychmiast wyłażą różne zwariowane przeciwniczki broni, jakie to złe i fe, i tak się zastanawiałam, czy są tu normalne dziewczyny, które wiedzą, że broń sama w sobie zła nie jest, a strzelanie do rzutków czy na strzelnicy fajne jest, że hej cieszę się, że nie dała tutaj czadu żadna pacyfistka aha, nie odzywałam się, bo z dziećmi siedziałam pozdrowienia dla wszystkich ) Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 17.02.06, 09:35 Nie wiem co zlego jest w posiadaniu broni. Przeciez bron musi byc przechowywana w sejfie a w przypadku sportowej nie moze byc nawet zlozona. Magazynek ma byc nawet w drodze na strzelniced przenoszony oddzielnie i nie naladowany of kors. No chyba ze ktos w kilka sekund potrafi toto zlozyc i naldowac hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 17.02.06, 13:26 > Nie wiem co zlego jest w posiadaniu broni. no właśnie nic! dlatego dziwią mnie dziewczyny, które tak zajadle wystepuja przeciwko zabawkom militarnym, IMO obeznanie z nimi (pod warunkiem, że rodzic jasno postawi sprawę, że do ludzi się n.i.e. strzela) pozbawia broni "smaczku" rzeczy zakazanej > Przeciez bron musi byc przechowywana w sejfie a w przypadku sportowej nie moze byc nawet zlozona. Magazynek ma byc > nawet w drodze na strzelniced przenoszony oddzielnie i nie naladowany of kors. no właśnie - nie broń jest niebezpieczna/zła, tylko ludzie, którzy źle jej używają > No chyba ze ktos w kilka sekund potrafi toto zlozyc i naldowac hehe. są tacy; moze tych sekund nie jest kilka, ale szybkość bywa porażająca Odpowiedz Link Zgłoś
halszkabronstein Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 17.02.06, 00:01 W LO miałam gościa od PO - pasjonata , byłego wojskowego . Typ bardzo poważnie traktował swój przedmiot . Musieliśmy jezdzic obowiązkoweo za miasto na strzelnice wojskową i jeszcze inna by zaliczyć zajęcia w ogóle . No i w II klasie LO pojechaliśmy na obóz strzelecki z tym typem . Co prawda był troche 'nawiedzony' , ale go lubiłam i lubiłam PO . Myśle , że przedmiot dość ważny ( ze względu chociażby na ćwiczenia pierwszej pomocy ) niestety często raczej olewany i przez prowadzącego i przez uczniów i przez reszte nauczycieli ( dlatego sie ciesze , że nam troche dali na tym przedmiocie w kość , ale to było całkiem fajne ) . Teraz gdy jestem w ciąży i nie moge za bardzo sporów uprawiać myśle by zacząć chodzić na sprzelnice , pomyśle o tym właśnie . To może być ciekawe hobby i fajna forma spędzania czasu . P.S. nie lubie wszelkich polowań itp , nie wziełabym w czymś takim nigdy udziału . Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 17.02.06, 00:57 halszkabronstein napisała: Teraz gdy jestem w ciąży i nie moge za > bardzo sporów uprawiać myśle by zacząć chodzić na sprzelnice , pomyśle o tym > właśnie . To może być ciekawe hobby i fajna forma spędzania czasu . hmm, mi gin zabronił kategorycznie chodznie na strzelnice ze wzgledu na huk, posłuchałam go, tym bardziej że właściciel strzelnicy (dzieciaty) powiedział mi to samo, kazał przyjśc po porodzie Odpowiedz Link Zgłoś
halszkabronstein Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 17.02.06, 01:03 Prawde mówiąc nie pytałam o to gin jeszcze , ale wydawało mi się , że huk nie jest aż takim przeciwskazaniem . Swoją drogą stosuje się do zaleceń , ale czasem wydają mi się przesadzone . Czemu np możemy uprawiać sex a nie możemy się oficjalnie przemeczac itp. No to mnie zmartwiłaś bo już poważnie mi sie troche zaczyna nudzić i myślałam , że przyszedł czas na strzelnice .... . Mam ochote już się porządnie zmęczyć , pobiegać , cokolwiek . Może po porodzie pójdziemy do wojska ? hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 17.02.06, 06:25 Czemu np możemy uprawiać sex a nie możemy > się oficjalnie przemeczac byc moze dlatego ze sex az taki meczacy nie jest- bardziej rekreacyjny. A rekreacyjnie sie sportowac mozna w granicach rozsadku bez przesady Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka996 Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 17.02.06, 03:33 Mam pozwolenie na noszenie przy sobie broni tzw. concealed weapon permit (mieszkam w USA). Broni co prawda przy sobie nie nosze (choc malzonek prawie zawsze uzbrojony ze wzgledu na prace jaka wykonuje). Natomiast w domu lezy zawsze naladowany Glock- wylacznie do mojej dyzpozycji, z ktorego ustrzele kazdego kto tylko zagrozi bezpieczenstwu mojej coreczki. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_78 Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 17.02.06, 13:50 Mój mąż ma 2 sztuki (ma pozwolenie). Strzela na strzelnicy, takie ma hobby. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 17.02.06, 13:55 > Mój mąż ma 2 sztuki (ma pozwolenie). Strzela na strzelnicy, takie ma hobby. > > Pozdrawiam a t.y.? Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 17.02.06, 14:02 Oj, wstyd sie przyznać, ale miałam, i to na 100% nielegalną. W ramach zabawy strzelaliśmy do znaków drogowych(co za głupota!!!). Czy do znaku akurat ja strzelałam, to nie pamiętam, ale do butelki szło mi całkiem nieźle! a w ogóle to rodzinka ma kłusownicze ciągotki, więc na wsi coś niecoś do strzelania się zawsze znajdzie(mam nadzieję, że policja nie przeczyta) Odpowiedz Link Zgłoś
76kitka Re: Czy któraś z was miała do czynienia z 17.02.06, 14:23 Ja strzelałam kilka razy, cieszę się, że w Polsce nie ma obowiązkowej służby wojskowej dla kobiet, bo by już połowy ludzkiej populacji nie było, takie mam "OKO". Odpowiedz Link Zgłoś