Hej

Czy znajdzie się tu ktoś, kto najpierw wziął do domu dość dużego psa
(np. owczarek niemiecki), a półtora roku później urodził dzieciątko??? Przede
mną (za jakiś miesiąc) konfrontacja - zakochana w nas półtoraroczna sunia
będzie musiała zrozumieć, że nasza miłość do niej zostanie podzielona -
między nią i nowego członka stada. W sumie chyba wiem, co robić, jak działać,
żeby nastąpiła akceptacja, żeby sunia uznała Maleństwo za prawowitego członka
stada, ale jeśli jest ktoś, kto przeżył taką sytuację powiększania stada,
proszę o kontakt; zawsze dobrze posłuchać rad, pewnie są sytuacje, których
nie jestem w stanie przewidzieć i się do nich przygotować... Z góry dzięki