temeko
26.02.06, 10:42
Dziewczyny spotkałyście się z selekcją w klubach? Chciałam wejść w ostatki ze znajomymi do jednego z warszawskich klubów, jakaś pinda selekcjonerka części z naszego towarzystwa nie wpuściła. Oczywiście wszyscy zrezygnowaliśmy.
To przeciez jakaś bzdura, na jakiej podstawie oni wybierają? Oczywiście byliśmy trzeźwi, porządnie ubrani, sami studenci. Dziwne.