Dodaj do ulubionych

rozpłakałam się...

28.02.06, 09:48
Przeczytałam artykuł o bitych dzieciach... Nie mogę czytać takich artykułów,
ani oglądać takich programów, zaciska mnie w gardle i łzy same płyną...
Jednocześnie czuję się taka bezradna, czuję też złość na tych rodziców, a
właściwie nie wiem, czy można tych ludzi tak nazwać.
Mój synek ma prawie 8 miesięcy, bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie, żeby
działa mu się krzywda. Ja pracuję, synkiem zajmuje się niania, ale to
starsza, ciepła i kochana pani, wiem, że bardzo lubi Kacperka.
To trochę głupie, rozpłakałam się w pracy, ale nie mogłam się powstrzymać.
Ot, taka mnie refleksja naszła, dlatego napisałam.
Pozdrawiam wszystkie mamy i maluszki.
Agata
Obserwuj wątek
    • b.bujak Re: rozpłakałam się... 28.02.06, 10:08
      to i tak masz mocne nerwy - ja nawet nie mam odwagi czytac takich artykułów -
      juz sama pierwsza strona wczorajszego Dużego Formatu mi wystarczyła.... nawet
      nie otworzyłam tej gazety, tym bardziej, ze czytuję prase przed snem, gdy
      dziecko juz spi - nie lubie horrorow; a jak juz obejrze jakas relacje o
      katowanych dzieciach w TV to tez zawsze rycze i w ogole mam ochote przygarnac
      wszystkie nieszczesliwe dzieci i dac im milość

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka